Ostatnio czytałam trochę egzorcyzmach i zastanawiam się, co o tym wszystkim myśleć. Sama nie wiem, czy wierzyć w opętania, czy to tylko jakiś wymysł... Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
@Mara, chyba ci, którzy zajmują się magią i ezoteryką, prawda? Słyszałam, że można się "otworzyć" na złe energie podczas rytuałów. 😕
istnieją kochana istnieją...
Opętania to rzeczywistość, choć niezwykle rzadka. Często mylone są z chorobami psychicznymi, ale to zupełnie inne zjawiska.
A jak wyglądają takie egzorcyzmy? Czy to naprawdę tak dramatyczne, jak pokazują w filmach?
A czy każdy ksiądz może odprawiać egzorcyzmy?
Wydaje mi się, że egzorcyzmy to ostateczność. W pierwszej kolejności należy wykluczyć chorobę psychiczną i inne przyczyny problemów.
A czy opętać może każdego? Czy są jacyś ludzie, którzy są bardziej narażeni na ataki demonów?
A co z tymi wszystkimi amuletami i talizmanami? Czy one naprawdę działają? 🤔
Warto też pamiętać, że demony to nie tylko postacie z horrorów. To byty duchowe, które mogą wpływać na nasze myśli, emocje i zachowania. Dlatego ważna jest rozwaga i umiejętność odróżniania dobra od zła.
@Barni ma rację. Demon może nas kusieć, obiecywać gruszki na wierzbie, wykorzystywać nasze słabości. Dlatego ważne jest, żeby mieć silny charakter i nie ulegać pokusom.
A jeśli już ktoś czuje, że ma problem z jakimiś negatywnymi energiami, to powinien zwrócić się o pomoc do księdza egzorcysty. Lepiej dmuchać na zimne. 😉
To naprawdę smutne, bo ludzie cierpiący z powodu działania złych duchów potrzebują pomocy. 😔 Mam nadzieję, że sytuacja się zmieni i Kościół znowu będzie bardziej otwarty na ten problem.
W Polsce na szczęście jest inaczej. Mamy wielu dobrych egzorcystów, którzy pomagają ludziom w potrzebie. 🙏
To dobre świadczenie dla naszego Kościoła. Oby tak dalej! 😊
Pamiętajmy jednak, że egzorcyzmy to nie jedyny sposób walki ze złem. Ważne jest również nasze codzienne życie duchowe - modlitwa, sakramenty, czynienie dobra...
Jako osoba, która korzystała z takowej ''usługi'' zabiorę głos. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że wyróżniamy opętanie i dręczenie. W większości przypadków ludzie są dręczeni. Opętania zdarzają się nader rzadko. Opętanie, a dręczenie, to zupełnie dwie inne sprawy. Co do choroby psychicznej, bądź jej wykluczenia, nikt nigdy nie dostaje się z marszu do egzorcysty. Najpierw jest rozmowa z ich psychologiem czy psychoterapeutą. On przeprowadza wywiad i albo kieruje do innego miejsca( np lekarz psychiatra) albo kwalifikuje daną osobę do Księdza egzorcysty.
Kto może być egzorcystą? Tylko odpowiednio przygotowany do tego kapłan wskazany przez biskupa.
Czy egzorcyzm wygląda tak dramatycznie jak na filmach? Czasami tak. Zależy od przypadku.
Jak to wygląda od kuchni? U mnie w diecezji wchodziło się jak do przychodni. W kolejce siedzieli ''zainteresowani'' w większości z jakąś bliską osobą towarzyszącą ( dziwne rzeczy z niektórymi się działy i bywało, że potrzebowali wsparcia...).
Sala w której - brzydko mówiąc - obsługiwano pacjentów miała podwójne drzwi, aby zagłuszyć pewne nieprzyjemne dźwięki. Ksiądz egzorcysta zawsze w salce miał pomocnika - mężczyznę, w razie fizycznych ataków czy innych dziwnych akcji.
Z jakiego powodu ludzie tam trafiają i czy może trafić każdy? Skorzystać z takiej pomocy może każdy i za darmo. A powody? tych są miliony. I tu powiem coś, co będzie może kontrowersyjne ale poznałam tam wiele osób, które miały po prostu dary np. widzenia aury, jasnowidzenia itp., którym niestety Kościół wmówił, że to grzech. I potrafili latami chodzić z czymś, czego Ksiądz nie mógł z nich ''wypędzić''. Uważam, że w pewnym momencie należy zaakceptować i odpuścić niż wpędzać się w poczucie winy i wstydu. I co ciekawe kiedyś sam Ksiądz mi powiedział - że z koro niektóre rzeczy nie odchodzą, to może jest to dar, a nie przekleństwo? No właśnie. Zostawiam do refleksji.
Także tak to wygląda w krótkim skrócie 🙂 Pozdrawiam.
