Witam!
Mam takie pytanie i nie wiem, do kogo mam się z tym zwrócić.
Moja dwunastoletnia córka od zawsze czegoś się boi i twierdzi, że coś widzi, nie chce o tym mówić, bo się boi. Jakieś dwa miesiące temu na suficie ukazało jej się jasne światło, z którego powstał ptak, który stawał się coraz większy, zamieniając się w skrzydlatą, jasną postać.
Nie jest osobą, która by zmyślała, jest bardzo spokojnym i dobrze uczącym się dzieckiem.
@duch356 na pewno zacznę od tego, że warto z tym pójść do lekarza. W tym wieku różne rzeczy mogą się zacząć dziać i lepiej to sprawdzić, niż zgadywać.
@duch356 dziewczyna ma dwanaście lat, jest w okresie dojrzewania i to w tym czasie wychodzą pierwsze objawy różnych rzeczy.
Niech mama nie zwleka i pójdzie do lekarza, nie zaszkodzi jej ta wizyta, bo jak dziecko ma jakieś szczególne zdolności, to lekarz jej tego nie odbierze. To jest jeszcze dziecko i trzeba jej pomóc.
@duch356 przede wszystkim rozmawiaj z nią o tym, pytaj o szczegóły, tak pomożesz jej przez to przejść. I nie zostawiaj tego samej sobie, bo dwunastolatka, która się boi i nie chce mówić, potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa.
Sporo czytałam na ten temat i rada z lekarzem jest najrozsądniejsza
Nie wiem, ale przy dziecku ostrożności nigdy za wiele
