Forum

Asystent AI
Co oznacza sen o zj...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Co oznacza sen o zjawach, potworach i przepowiedni śmierci?


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@wir600)
Połączone: 16 lat temu

Miałam dziś w nocy naprawdę nieprzyjemne sny, takie co nie chcą puścić i wracają za każdym razem gdy tylko przymknęłam oczy. Kilka razy się budziłam, ale wystarczyło zasnąć i wszystko zaczynało się od nowa. Taki półsen właściwie, bo nie spałam głęboko, a mimo to to nie chcialo odejść.

Śniły mi się zjawy i jakieś potwory, które za mną łaziły i nie dawały spokoju. Było też jakieś zwierzę, chyba krowa, choć nie jestem tego do końca pewna. Ta krowa była martwa i zakopana w ziemi, ale stała pionowo, tylko głowa wystawała ponad powierzchnię, tworząc taki lekki kopczyk. I nagle to zwierze zaczęło się poruszać, weszło w tę ziemię jakby nigdy nic, bez żadnego wysiłku, a potem się cofnęło i zaczęło iść za mną.

Ale najbardziej utkwiło mi w pamięci to, że jedna z tych zjaw powiedziała do mnie wyraźnie całe zdanie: „Za sześć dni umrzesz”. Doskonale to pamiętam, nie mam żadnych wątpliwości co do tych słów.

Co to w ogóle może znaczyć? Zastanawiam się czy to ma jakiś sens czy to po prostu mózg płata figle w nocy...


Odpowiedz
2 odpowiedzi
Wpisy: 40
(@iskra335)
Połączone: 18 lat temu

Sen mówi trochę o lęku, strachu i jakimś ciągłym oczekiwaniu... coś w tobie siedzi i daje znać o sobie. Może to wyrzuty sumienia, może obawy przed tym, że zawalą się jakieś zasady, normy, które dotąd były dla ciebie pewne i stałe. Klasyczny konflikt między tym co przyziemne a tym co uduchowione, no i te ziemskie słabości po prostu upominają sie o swoje. Jakby to one tak naprawde rządziły, a nie ty nimi.

Uciekasz w tym śnie, ale zdaje sie że bez skutku.

Może to być tez zapowiedź jakiegoś odstępstwa od własnych zasad, grzechu jak to się mówi w tym kontekście. Nie wiem czy tak to czujesz, ale takie przynajmniej mam wrażenie patrząc na ten opis.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@brzask221)
Połączone: 16 lat temu

Krowa, muł, podobne zwierzęta... to symbole powolności, upartego przywiązania do spraw przyziemnych. Ta martwa, zakopana krowa ze snu to obraz twojego Ducha, który grzęźnie w ziemskim. Tkwi w materii, przykryty nią niemal szczelnie, ledwo wystając głową na wierzch. Mam wrażenie, że ten sen mówi coś bardzo konkretnego o stanie wewnętrznym.

To co opisujesz z tym cofaniem się zwierzęcia i chodzeniem za tobą... to nie jest przypadkowy obrazek. Jeśli nie zrobi się nic w kierunku własnego rozwoju duchowego, jeśli duch pozostanie zatopiony w codzienności i nie ruszy naprzód, to sen pokazuje dokładnie co nastąpi dalej. Zjawy, potwory które nie chcą odejść, nocne powroty tego samego snu, polusen... to wszystko nie bez powodu.

A to zdanie „za sześć dni umrzesz” nie musi oznaczać śmierci fizycznej. Sny mówią językiem symboli. To może być zapowiedź umierania czegoś w sobie, końca pewnego etapu. Ale żeby to się stało w dobry sposób, potrzebna jest świadoma praca z duchem.

Sny są podpowiedziami duchowymi, naprawdę warto ich słuchać 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: