Czy ktoś z was miał może do czynienia z tą bioenergoterapeutką?
szczerze to niedawno korzystalem z uslug wrozki sary i musze powiedziec ze jestem zadowolony, wiekszosć wróżb sie sprawdziła. zajmuje sie tez rytuałami wiec jak ktos szuka to polecam
Mialem kontakt z ta Pania i mogę powiedzieć że robi naprawdę dobre wrażenie 🙂 skuteczna i co ważne... uczciwa. Polecam serdecznie!
Zdecydowanie odradzam. Ta pani z Warszawy, Małgorzata Krajewska, serwuje ezoteryczne bzdury a do tego nie ma pojęcia o bioenergoterapii, nawet tej podstawowej. Naprawdę, nie warto tracić na to czasu i pieniędzy.
Natomiast jeśli ktoś szuka kogoś rzetelnego, polecam Zbyszka Popko. Człowiek który wie co mówi i co robi, a to co mówi pokrywa się z rzeczywistością. Pomógł naprawdę wielu osobom, opinie mówią same za siebie.
Znam Panią Małgosię od kilku lat i naprawdę mogę ją polecic z czystym sumieniem... to osoba której można zaufać i co ważniejsze, skuteczna w tym co robi, a dla mnie to jest chyba najistotniejsze. Pomaga w różnych sprawach i to co mówi rzeczywiście się sprawdza, wiem to już z własnego doświadczenia i z perspektywy czasu. Nie ważne czy chodzi o zdrowie, pracę, czy jakieś inne życiowe rzeczy, zawsze to co powie potem się potwierdza. Mamy to sprawdzone na całej rodzinie więc mówię z przekonaniem 🙂
P.S. No i jesli już tutaj trafiłaś/trafiłeś i o niej czytasz, to może to nie przypadek i warto się zastanowić nad spotkaniem. Serio, to może być jedno z lepszych rzeczy jakie możesz dla siebie zrobić.
Polecam Małgosię Krajewską, ma swoją stronę którą łatwo znajdziecie wpisując jej imię i nazwisko w google. Naprawdę warto skorzystać z jej umiejętności... uzdrawia zarówno duszę jak i ciało 🙂
@magda_39 no właśnie, skoro już wzywasz Jezusa, to przypomnę Jego własne słowa: darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.
Bo jaki w ogóle sens pomagać tym, których i tak na wszystko stać? Kogoś, kto ma 500 zł na jedną wizytę, stać też na zdrowe jedzenie, na siłownię czy jogę, na wyjazd gdzieś w czyste powietrze... słowem na całą tę profilaktykę, która jest podstawą. Ci ludzie zwyczajnie mają wybór.
Energie są Boskie, tu się nie mylę. Czas i miejsce owszem, należą do tej Pani i rozumiem, że to ma jakąś wartość. Ale nie zazdroszczę jej tego... kiedy przyjdzie moment i Bóg wyciągnie do niej rękę z rachunkiem za korzystanie z tego co Jego, to będzie ciekawa chwila.
ojej, wie ktoś może czy są jeszcze wolne miejsca na takich kursach dla bioenergoterapeutów? bo słyszałam że bioton prowadzi takie szkolenia i to naprawdę ciekawa sprawa 🙂 sama bym chętnie się czegoś nauczyła, a może i kogoś namówię żeby się zapisał... wlasnie takim ludziom trzeba dać szansę żeby mogli zarabiać prawdziwe pieniądze robiąc to co lubią i w co wierzą, a nie narzekać bez sensu. najlepsi zawsze wygrywają i to jest fakt! więc warto się rozwijać zamiast zazdrościć innym 🙂 może ktoś ma więcej info na ten temat?
Hej, czemu tak mało się tu pisze? 🙂 czy ktoś jeszcze miał do czynienia z tą Panią i korzystał z jej usług? No dawajcie, piszcie śmiało... bardzo chętnie poczytam wasze doświadczenia, ale proszę żeby to były konkretne opinie, bez żadnych wyzwisk i niepotrzebnych kłótni 🙂
Miałem z nią kontakt i moja znajoma też, i obie... znaczy ona też i ja też doszliśmy do tego samego wniosku: oszustka. Serio, jak próbujesz zadać jej proste pytanie to się plącze, zmienia temat, a przez większość rozmowy opowiada jak to ona ma niesamowite zdolności. Cały jej „biznes„ opiera się na tym że „oczyszcza z podłączeń energetycznych” i na tym koniec, zero konkretów. Na dodatek przed rozmową szuka klienta na facebooku i jeśli coś znajdzie, to potem na tym gra.
Zerknijcie na jej stronę i te zdjęcia z chłopcem Adrianem, któremu rzekomo pomogła. Nie ma o nim żadnych informacji w internecie, a recenzja dotycząca jego „uzdrowienia" na facebooku pochodzi z konta o nazwie Maria Maria, zero zdjęć, zero nazwiska. Zaprosiłem tę osobę do znajomych i jak mnie przyjęła, to zobaczylem na własne oczy że konto jest fejkowe, znajomi z niby polskimi nazwiskami których nie ma... totalna fikcja. Reszta opinii pochodzi od znajomych pani Małgorzaty albo jej córki.
A skoro o córce mowa, Izabela Krajewska, można ją znaleźć na facebooku, pracuje w Kauflandzie na stoisku mięsnym albo podobnym. Nie ma nic złego w takiej pracy, ale serio, córka tak „wybitnej„ uzdrowicielki która „odmienia ludzkie życia” kroi szynkę? To mówi samo za siebie. No i proszę nie dajcie się nabrać na opinie aktorki Romy Gąsiorowskiej, która twierdzi że od lat do niej chodzi. Też mi sie wydawało że osoba publiczna nie poleciłaby kogoś takiego... a jednak.
I jeszcze jedno: pani Małgorzata podczas rozmowy wszystko skrzętnie zapisuje. żaden prawdziwy jasnowidzący czy wróżka tego nie robi, bo oni po prostu wiedzą. Stanowczo odradzam i zrobie wszystko żeby jak najwięcej ludzi się o tym dowiedziało.
nie polecam tej osoby, nikomu nie jest w stanie pomóc.
no wlasnie, moja znajoma też do niej chodziła i miała takie... niejednoznaczne odczucia 🙂
miałem kontakt z tą panią i szczerze to... mam mieszane uczucia. empatii było bardzo mało jak dla mnie
no właściwie to sama nie wiem po co w ogóle piszę... chciałam się podzielić swoją opinią, bo u mnie nic z tego nie działało. byłam u Małgorzaty Krajewskiej i szczerze mówiąc wyszłam z tego bez żadnego efektu. może to moja wina, może czegoś nie rozumiałam, ale... no po prostu nic się nie sprawdziło
Nieźle, ale mi trochę za bardzo skraca ten dystans...
Szczerze mówiąc, nie mam o niej dobrego zdania... byłam u niej kilka razy i za każdym razem wychodziłam z niczym, bez żadnej zmiany, bez żadnego przełomu.
