Czy ktoś cos wie o tym człwoieku? Podobno jest rewelacyjnym bioenergoterapeutą, a do tego ma zdolności jasnowidzenia. Czy ktoś może to potwierdzić?
No hejka niewiem czemu nazwałaś pana Jeżego wróżbitą,ja byłam u niego 3 razy terz napoczątku niewieżyłam zabardzo że ten człowiek coś wie i błąd jestem pełna podziwu i szacun dla tego pana,powiedział mi żecz kturą po paru miesiącach na moje naleganie po badaniach odkryli lekarze,byli zdziwieni tym że nato wpadłam POlecam i niekpijcie
Jurek zdecydowanie jest wysokiej klasy specjalistą i w tym co robi pozostaje bezkonkurencyjny, zresztą zawsze był dobry a teraz jak go lekarze podłączyli do kroplówki i wszyli esperal będzie jeszcze lepszy.
a może wiecej informacji np gdzie ten Pan przyjmuje? byłam u Pana Jerzego ale on jest tylko bioenergoterapeutą więc chyba to nie ten sam o którym mowa, ale czy można prosic wiecej informacji na temat tego Pana? Może gdzie przyjmuje? -jaka dzielnica warszawy? Często są mylone osoby.
jest wspanialym cylowiekiem gdy lekarze rozkladali rece on byl w stanie wzleczyc z choroby.
Moja rodzina została przez niego uleczona! Nie piszcie bzdur o tym Wielkim człowieku.
Znam tego człowieka już pare lat. To co on potrafi to żecz niesamowita. Uważam że WARTO się do niego wybrać. Jest bardzo ale to bardzo wierzący a ni jkiś szarlatan
Ja trafiłam do pana Włostowskiego 2 lata temu z bardzo silnym bólem kręgosłupa, głowy, rąk i głowy. Jestem po operacji kręgosłupa i zatruciu lekami przeciwbólowymi. Obecnie mój stan zdrowia wyglada tak, dostałam nowe życie, ale jeszcze nie koniec leczenia. Pomaga tym którym Bóg chce pomóc i którzy są cierpiący, biedni i zyją według dekalogu.
Byłem u Pana Jerzego nic mi nie pomogło. Więc pojechałem do specjalisty terapii pourazowej z Medycyny manualnej i Laserowej we Wrocławiu. Po jednym zabiegu wszytko jest ok. Więc nie wiem czy naprawdę Pan Jerzy komuś pomaga czy tylko reklamę ktoś mu robi.
Tak znam Pana Jurka i korzystałam z jego usług. Dzięki niemu chodzę i nic mnie nie boli, a bywało tak, że z płaczem wstawałam z łóżka / ustawił mi kręgosłup/ Dziękuję Bogu, że spotkałam Pana Jurka na swojej drodze. Jest wielkim człowiekiem i ma niesamowity dar od Pana Boga leczenia ludzi i czytania ze zdjęć fotograficznych chorób. Lekarze się mylą a P. Jurek nie. Serdecznie polecam.
nigdy u tego pana nie byłem, moja rodzina bardzo sobie ceni jego osobe i „moc” którą dysponuje, powiedzieli mi o wahadełku którym się posługuje, odrazu poczułem siarke, kiedy moja mama chciała dac znajomej ktora jechała do tego pana zdjęcie rodziny aby wahadełkiem zobaczył czy wszyscy zdrowi ja zdecydowanie powiedziałem że to głupota zeby tego nie robiła bo to jest kłamca i gdyby jego moc pochodziła od BOGA nie potrzebował by wahadełka, moją mame tak to rozłościło, tak się zaczeła wydzierac na mnie a w jej oczach czysta złosc i nienawisc, moim zdaniem to nie jest normalne, a juz napewno jego zdolnosci nie pochodzą od Boga!!! chce was omamic abyscie wiecej zawdzieczali jemu niz Jezusowi, bo jesli zapytam osobe uleczona przez tego pana „komu to zawdzieczasz? on odpowie ”panu Jerzemu!!! NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚC LUDZIOM FAŁSZYWYM, TYLKO JEZUS NAS WSZYSTKICH UZDROWI, ODDAJMY MU CAŁE ŻYCIE, BEZRESZTY, A POZNACIE PRAWDZIWEGO LEKARZA NIE TYLKO DUSZ ALE I CIAŁA,
ten człowiek to oszust
napisz coś więcej bo właśnie wybieram się do niego a przestraszyła mnie ta sekta, mój mail: kontakt019@wp.pl Z góry dziękuję
Ja jak już kiedyś pisałam byłam u Niego ale było to jakieś 20 lat temu i u mnie akurat się sprawdziło a jak u innych to nie wiem. Potem jeszcze miałam z tym Panem kontakt przez nk, ale było to wtedy gdy ja do Niego napisałam, bo coś potrzebowałam, a sam nigdy mnie nie zaczypiał i nie zaczypia. ,Byłam kiedyś u Pana Jerzego razem z Rodzicami. Oni w celach zdrowotnych, a mnie wzięli na dokładkę, bardziej abym mogła pozwiedzać Wrocław.To co mogę powiedzieć to fajnie nastawia kręgosłupy. Człowiek chodzi potem jak nowo narodzony. Co do mojej osoby weszłam razem z Nimi, podczas zajmowania się moimi Rodzicami spojrzał na mnie i powiedział, że będę mieszkała w Poznaniu, będę miała fajnego męża, będzie brunetem, trochę jak smoleń, Poznaniak i będzie to stary kawaler. Powiedziałam że nie chcę za męża Poznaniaka a tym bardziej starego kawalera. Powiedział mi że to będzie przyszywany Poznaniak i nie aż taki stary kawaler, i wspomniał coś o górach. Było to przed maturą. Na studia wybrałam Poznań, zupełnie przypadkowo. Męża poznałam na drugim roku studiów i ma 170 wzrostu, więc nie jest aż taki wysoki, bo poprzedni chłopcy z którymi się spotykałam mieli zazwyczaj 180-182. Ma piwne oczy i czarne włosy i jest wesoły jak Smoleń. Dodatkowo urodzony w górach, jest przyszywanym Poznaniakiem. Gdy go poznałam miał niecałe 22 lata, natomiast gdy się pobieraliśmy miał skończone 28, więc dawniej płacił by bykowe i był liczony jako stary kawaler. Dodatkowo po studiach wróciłam do swojego miasta ale potem po ślubie mieszkałam ponad 10 lat w Poznaniu. To tyle co się sowiedziałam i się sprawdziło:) To mój cytat z innego wpisu o innej dacie bo wpisałam w złym miejscu, ale aż tak dobrze go nie znam. To co napisałam u góry powiedział przy okazji bez żadnych pieniędzy, ale może się zmienił tego to nie wiem.
P.Jerzy jest wspaniałym człowiekiem,autorytetem dla wielu ludzi.Nie znam nikogo komu by zrobil krzywde,poswięca sie bardzo dla drugiego człowieka.Msze Św odprawia emerytowany ksiądz bo ma czas i zawsze chetnie przychodzi.P.Jerzy pomogł mi jak lekarze juz ręce rozkładali i jestem wdzięczna P.Bogu ze spotkałam na swojej drodze p.Jurka
Witam
tak byłem u pana Jurka napiszę krótko i dosadnie uzdrowił mnie mogę napisać w paru minutach z moich dolegliwości zdrowotnych jakie miałem od kwietnia 2003 roku BÓG ZAPŁAĆ PANU JERZEMU I Ś P.PROBOSZCZOWI WŁADYSŁAWOWI LATOSOWI Z SKORCZOWA w darze modliłem się dzisiaj nad grobem proboszcza Ś.P W. LATOSA kościele M.B CZĘSTOCHOWSKIEJ w SKORCZOWIE pozdrawiam
