Forum

Asystent AI
Czy nieświadomie kr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy nieświadomie kradnę energię swojemu partnerowi?


Wpisy: 27
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc676)
Połączone: 22 lata temu

Słuchajcie, mój chłopak twierdzi że jestem wampirem energetycznym i że mu po prostu kradnę siły... i wiecie co, sama już nie wiem co o tym myśleć. Bo rzeczywiście jest tak, że zawsze kiedy mi źle, nieważne czy to choroba, czy po prostu jakiś gorszy nastrój, to wystarczy że się z nim spotkamy i przytulę do niego, a od razu czuję się lepiej. Taka energia do życia wprost wraca. Ale on za to robi się zmęczony i jakby opadają go siły...

No i teraz pytanie czy naprawde tak jest, że mu tę energię zabieram? I jak to w ogóle działa, dlaczego akurat tak sie dzieje? Bo sama z siebie tego nie robię świadomie, to nie tak że siadam i myślę „no dobra, wezmę mu teraz trochę energii”. Po prostu tak wychodzi i mnie to trochę przeraża szczerze mówiąc.

Czy da się jakoś temu zaradzić, żeby on nie tracił tych sił przez kontakt ze mną? Chętnie posłucham jeśli ktoś coś na ten temat wie 🙂


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 836
(@jasnyenergia)
Połączone: 22 lata temu

no właśnie... jak on traci energię przy kontakcie z tobą, to dla mnie to brzmi jakby coś między wami bylo nie tak na głębszym poziomie. nie chodzi mi o złośliwość ale... miłość zazwyczaj daje siłę, nie odbiera. zastanowiam sie czy on naprawde cie kocha


Odpowiedz
Wpisy: 27
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc676)
Połączone: 22 lata temu

@jasnyenergia no nie, on mnie kocha i właśnie dlatego jakby oddaje mi te energie dobrowolnie, żeby mi było lepiej. Jesteśmy razem już bardzo długo i planujemy przyszłosc razem, więc o jego uczucia się nie martwię 🙂 bardziej mnie zastanawia czy to rzeczywiście jest ten wampiryzm energetyczny... jak to w ogóle działa, że tak po prostu zabieram mu tę energie? i czy jest jakiś sposób żeby i on miał jej wystarczająco, bo nie chce żeby na tym cierpiał. może jak mi się już poprawi to da się jakoś oddać mu tę energię z powrotem, żeby on też się dobrze czuł? chętnie bym się tu czegoś dowiedziała na ten temat


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@darek-18)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 111

@ksiezyc676 hmm, nie wiem czy to faktycznie wampiryzm energetyczny w klasycznym sensie... bo z tego co mi wiadomo, energii tak po prostu nikomu sie nie zabiera. Może być tak, że Twój chłopak jest po prostu bardzo wrażliwy energetycznie i kiedy jesteście blisko siebie, Twoja obecność jakoś zaburza mu te wibracje. Wchodzisz w jego biopole i stąd mogą byc te wszystkie zakłocenia. Może warto poszukac jakichś metod, które pomogłyby mu zmniejszyc tę wrażliwość, bo jeśli tak jest na prawdę, to chyba w tym kierunku należałoby działac. To tylko moje zdanie, nie jestem ekspertem od tych spraw...


Odpowiedz
Wpisy: 836
(@jasnyenergia)
Połączone: 22 lata temu

@ksiezyc676 no dobra, rozumiem że chcesz to rozgryźć, ale ja patrzę na to trochę inaczej niż może byś się spodziewała...

nie wierzę w wampiryzm energetyczny jako taki mechanizm, który po prostu zachodzi między ludźmi bez ich wiedzy i woli. i szczerze, większość poważnych osób które się tym zajmują też do tego podchodzi sceptycznie. kiedy dwoje ludzi się naprawdę kocha, to samo wyobrażenie spotkania z tą osobą daje energię i radość, a kiedy już są razem czują się silniejsi, pewni siebie, szczęśliwi. to naturalne.

jest natomiast taka grupa ludzi, dla których cokolwiek co się dzieje w ich życiu musi mieć jakieś mroczne wytłumaczenie. żyły wodne, negatywne energie, złowróżbne sny... ciągle coś im dolega, ciągle szukają problemów tam gdzie ich może nie być. i wiesz co, to naprawdę tylko od nas samych zalezy do której z tych grup chcemy należeć.

a tak przy okazji, jeśli chłopak mówi ci że jest zmęczony i to cię niepokoi, to może po prostu porozmawiajcie o tym normalnie? bo jeśli naprawdę kiedy cię widzi nie rozkwita i nie nabiera energii, no to... warto sie nad tym zastanowić 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 27
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc676)
Połączone: 22 lata temu

@darek-18 oj, to ciekawy temat, chętnie się dowiem więcej 🙂 bo faktycznie słyszałam już o tym biopolu ale nigdy dokładnie nie zgłębiałam tematu... co można zrobić żeby te zakłócenia jakoś zminimalizować? Napisz tu więcej bo chyba nie tylko mnie to interesuje


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal599)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 153

Słuchaj, tak naprawdę chodzi o jedno: trzeba nauczyć się czerpać siłę z siebie, nie z innych ludzi. Uzależnienie od cudzej energii to droga donikąd. Samodzielność, hart ducha... tego nie zastąpi żadne szukanie zewnętrznych źródeł.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@darek-18)
Połączone: 22 lata temu

@ksiezyc676 no zanim odpiszę na twoje pytanie to muszę powiedziec, że ktoś tu wyżej pisał całkiem rozsądnie, ale mimo wszystko nie idź za tą radą 🙂

Każdy człowiek ma biopole... najproścziej to ująć, jest to aura, czyli taka energetyczna otoczka wokół ciała fizycznego. Składa się z kilku warstw i wszelkie zaburzenia w tej aurze mogą powodować różne dolegliwosci, nie tylko fizyczne, ale też psychiczne. Być może twój chłopak jest po prostu słabszy energetycznie niż ty i stąd właśnie biorą się te odczucia...


Odpowiedz
Wpisy: 27
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc676)
Połączone: 22 lata temu

@darek-18 no dobra, zanim odpowiem to muszę powiedzieć że ktoś tu wyżej pisał całkiem racjonalnie, ale jednak nie polecam iść tą drogą 🙂

Każdy człowiek posiada biopole, czyli w uproszczeniu aurę, taką energetyczną otoczkę wokół ciała fizycznego. Składa się ona z kilku różnych warstw i wszelkie zakłócenia w jej obrębie mogą powodować rozmaite dolegliwości, nie tylko te fizyczne ale też psychiczne. Twój chłopak może być po prostu slabszy energetycznie od Ciebie, stad właśnie biorą się te wszystkie odczucia które opisujesz...

Pytasz co można zrobić żeby tego nie czuł? Da się z tym coś zrobić, napisz mi tu w wątku więcej o całej sytuacji bo jest kilka możliwości i zanim coś doradzę to wolę wiedzieć dokładniej o co chodzi. Chętnie opiszę Ci szczegółowiej jak to działa i co można próbować robić żeby te zakłócenia zneutralizować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@darek-18)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 111

@ksiezyc676 no właśnie, tu bym moze zasugerował wizytę u bioterapeuty... taki specjalista wzmocni go i oczyści energetycznie, uzupelni te ubytki które powstały. Przy okazji pewnie doradzi co dalej z tym robić. Wydaje mi sie że warto poszukac kogoś kompetentnego w tej dziedzinie


Odpowiedz
Udostępnij: