no właśnie, może nie „albo albo” tylko jedno i drugie naraz? Bo ta druga połowa roku wygląda ciekawie, żeby nie powiedzieć niepokojąco.
3 sierpnia mamy pełnię Księżyca i półkrzyż znaków stałych, co tradycyjnie wróży kataklizmy i polityczne zamieszanie. Kryzys się zbliża, to chyba widać gołym okiem nawet bez astrologii.
Potem na początku września wchodzi latawiec, a ta konfiguracja to z jednej strony wolność, współpraca, rozwój, brzmi ładnie. Ale latawiec działa tylko wtedy, kiedy wiatr jest odpowiedni. Jeśli go nie udźwignie, to po prostu roztrzaskamy się o ziemię. W moim natalnym mam ich dwa - jeden z głową na górze koła, drugi na dole. Kiedy zawieje, jeden ciągnie mocno w górę, drugi w dół. można oberwać konkretnie, ale jakaś równowaga z tego wychodzi 😉 Tutaj natomiast będzie tylko jeden i to na koncu roku numerologicznego.
Nowy rok numerologiczny zacznie się trójkątem syntetycznym w nowiu 17 września. 6 planet z przewagą znaków ziemskich. Piątka przynosi zmiany, w trójkącie syntetycznym planety w opozycji kłócą się, a trzecia próbuje je pogodzić. Pytanie czy w tej piątce kompromis w ogóle jest możliwy...
Bo w październiku wchodzi półkrzyż znaków kardynalnych plus koniunkcja Urana z Księżycem w pełni. Kryzys finansowy i właśnie... i co, wojna? Czy jakoś uda nam się utrzymać pokój?
No i na koniec grudniowa koniunkcja Jowisza z Saturnem i ich ingres w Wodnika. To już brzmi jak coś naprawdę przełomowego.
Ciekawy temat poruszono w tym wątku... Sięgnąłem do kart i wyszła mi Gwiazda, a przy drugim wyciągnięciu Arcykapłanka. To mówi samo za siebie - sprawy toczą sie za zasłonami, to co na wierzchu wcale nie musi odzwierciedlać prawdy. Wielka polityka jest jak głęboka woda, z brzegu trudno ocenić co sie dzieje na dnie, zwłaszcza gdy nie ma sie dostępu do żadnych poufnych informacji ani analiz.
10 Mieczy... ciekawe czy to przypadek. Zastanawiam się czy to nie jest jakis sygnał dotyczący końca obecnej władzy, może nawet jej nagłego upadku. Co sądzicie kiedy takie karty pojawiają sie dla rządzących, i to w tak niespodziewanym momencie?
