Forum

Asystent AI
Jak żyć z facetem s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak żyć z facetem spod znaku Skorpiona?


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@swiatlo876)
Połączone: 17 lat temu

Szesc lat temu weszlam w zwiazek z cudownym facetem, ale jak wiadomo idealow nie ma i kazdy ma wady. Ci, ktorzy nie wierza ani troche w horoskopy moga sie smiac, ale napisze ze jest to typowy skorpion i czasami mam ochote plakac z bezsilnosci albo przywalic mu w leb, bo rozmowa z takim to jak grochem o sciane, lekko wyolbrzymiona charakterystyka takiego to „on wie najlepiej, wszyscy dookola sa glupi”. Przyznam, ze jak jeszcze nikomu sie to nie udalo, on zdominowal mnie psychicznie, wiekszosc czasu jest ok, ale jesli nie daj Boze dojdzie do jakiejs sprzeczki jestem na pzegranej pozycji, typ czlowieka ktory widzac, ze cos jest biale, mowi, jesli z jakiegos powodu tak chce, ze to jest czarne i nie przegadasz go. Przed chwila mialam kolejna dawke jego zakutej glowy, kot ma bardzo dlugie pazury, a ze kazdego wieczora dostaje szajby, dzisiaj przebiegl przez skorzana sofe zostawiajac „piekny” slad pazura. Zaczelo sie, to MOJA wina bo zepsulam obcinaczki do kocich paznokci. Idac jego sladem udawalam pewna siebie i zaczelam jednak wyklocac sie ze to jego wina bo skoro teraz kot ma dlugie pazury mogl zadbac o sofe i cos na nia narzucic. Ale to niewazne, bo to moja wina bo zepsulam obcinaczki... o Boze. Po prostu jesli dochodzi do sprzeczki to ja jestem glupia, to zawsze moja wina i po prostu on ma nade mna psychiczna przewage. Nie zmieniajac faceta, da sie z czyms takim walczyc??


Odpowiedz
39 odpowiedzi
Wpisy: 0
(@wolnasciezka)
Połączone: 17 lat temu

- nie jest nieśmiały i jeśli mu się podobasz może zacząć z tobą flirtować w najbardziej nieodpowiednim miejscu i najbardziej nieodpowiedniej porze, wprawiając przy tym w zakłopotanie tak ciebie jak i wszystkich wokół, znakomicie wyczuwa twoje emocje, praktycznie nieraz masz wrażenie, że wie o czym myślisz albo jak się czujesz, już od trzeciego przelotnego spotkania (nie ważne jak bardzo byłoby służbowe) będzie się starał cię dotykać (na początek w bezpieczne miejsce: przedramię przy powitaniu, następnym razem może to być już dolna część pleców)...osobiście it creeps me out, będzie cię przeszywał wzrokiem, ‘wgapiał’ się w ciebie jakby cię chciał prześwietlić (beznadziejnie nie komfortowa sytuacja, jeśli to na ciebie padło), będzie zadawał mnóstwo niekończących się (nieraz dziwnych) pytań, sam natomiast nie odpowie wprost na żadne zadane przez ciebie, niestety często kłamie i koloryzuje (może dlatego, że nie potrafi się przyznać do słabości, albo że ktoś jest od niego w czymś lepszy), będzie cię szpiegował, wyciągał informacje na twój temat od twoich/waszych znajomych, po rozstaniu może ‘google-ować’ cię całymi latami, regularnie odwiedzać twój profil na facebooku, itp., masz wrażenie że lubi cię za dużo i imho ‘za szybko’, po kłótni masz wrażenie, że cię nie nawidzi, zwykle słyszysz ‘kocham cię’ już po tygodniu/dwóch/trzech!...well, w każdym razie zdecydowanie za szybko, zwykle już na trzecim spotkaniu nakminia coś o przyszłości, byciu razem/małżeństwie, dzieciach i niejako włącza cię w te plany, w najintymniejszej chwili (czyt. in the middle of something) patrzy ci głęboko w oczy i każe ci przysiądź (zazwyczaj na coś...nawet na wasze dziecko) że go kochasz i że nie ma w twoim życiu innego poza nim mężczyzny, prawie nigdy pierwszy nie zadzwoni/ nie napisze do ciebie smsa/maila (czeka aż ty to zrobisz), jeśli już zdarzy mu się zadzwonić, a ty nie odbierzesz przez przypadek telefonu, przepadłaś w jego głowie automatycznie kiełkuje ‘zatrważająca’ myśl, że jesteś z innym mężczyzną (i nie ważne jak absurdalne były by to pomówienia), nie radzi sobie z zazdrością, jest bardzo nerwowy (w skrajnych przypadkach awanturnik i choleryk), nie potrafi poskromić emocji, nie może mieć do niczego neutralnego stosunku, nie umie wypośrodkować opinii/sądów, kiedy w waszym związku układa się za dobrze to...no właśnie, znika, po czym pojawia się (po nieraz naprawdę długim czasie) z powrotem i udaje że nic się nie stało, albo mówi że miał ‘problemy osobiste’, ‘drama queen’ wypisz wymaluj, w łóżku: o więcej prosić nie mogłaś, królik duracella...ponadto przygotuj się na niespodzianki: zabawki, wiązania, przepaski na oczy, targanie za włosy to zaledwie wersja light tego co ma w repertuarze..., jest agresywny, i tyleż samo opiekuńczy, jest niesamowitym ojcem (szczególnie dla malucha), chociaż gdy dzieciak zaczyna mówić ‘nie’ to nie jest już tak fajnie, przywyknij do emocjonalnych odwilży, szczery do bólu, nieraz brak mu taktu, w jednej chwili jednym słowem może sprawić, że poczujesz się bardzo kochana, w kolejnej chwili wraz z następnym słowem totalnie odtrącona, potrafi mieć obsesje na czyimś lub twoim punkcie (...niestety przez lata), zawsze chce dominować, chce przejąć kontrolę nad twoim życiem, podejmować za ciebie decyzje i wybierać ci przyjaciół, decydować o twoim wyglądzie, ubiorze, itp., regularnie przegląda zawartość twojego telefonu (sms-ów i dokonanych połączeń) i komputera, po czym następuje cykl nieprzyjemnych interrogacji w stylu: ‘do kogo dzwoniłaś o 11.00? kim jest ‘Pan Marek_Apteka’? od jak dawna się spotykacie?, czasem jak wpadnie w wir to nie da ci nawet dojść do słowa i wyjaśnić, że np. ‘Pan Marek_Apteka’ jest rzeczywiście farmaceutom od którego potrzebowałaś np. jakiejś fachowej pomocy i awantura gotowa, nie może znieść myśli, że go zdradzasz i wkoło, zawsze i o każdej porze dnia i nocy podejrzewa cię o niewierność...nie ważne jak bardzo bezpodstawnie, choćbyś była ‘czysta jak łza’, ma o wszystkim wyrobione zdanie i często musisz wysłuchiwać tych ‘jakże pasjonujących’;P i ‘pełnych emocji’ wypowiedzi na każdy temat, choćby i nie miał ‘za grosz’ pojęcia o rzeczach, na temat których tak zawzięte wygłasza opinie, po pewnym czasie stwiedza, że on to tak naprawdę wciąż kocha swoją ex i że bardzo cię przeprasza ale to już jest koniec was, bo on zdecydował się do niej wrócić, za jakiś czas jest z powrotem u twoich drzwi i błaga cię o wybaczenie, igra z twoimi emocjami...’plays with your head’ można by rzec, potrafi być nieco sadystyczny wobec innych, nieraz niestety i ciebie, przez większość czasu jednak przejawia skłonności masochistyczne i autodestrukcyjne żyjąc w ciągłym przeświadczeniu, że wszyscy go na tym świecie oszukują i biorąc pod uwagę towarzyszący temu stres, każe ci zniszczyć wszystkie zdjęcia na których jest twój były, lub ty ze swoim byłym, potrafi być zazdrosny o dziecko przytulone do twojej piersi, ambitny, ale i leniwy, żyje głównie nocą, i w następstwie przesypia ‘dobre pół’ dnia, bardzo niezdecydowany, choć stara się tego nie okazywać na zewnątrz, może mieś dosłownie obsesję na punkcie czegoś czym się nagle zainteresuje (np. nowe hobby, studia, nowy biznes itp.), często ma kamienny wyraz twarzy, a kiedy stara się uśmiechać wygląda to przekomicznie, bo robi wtedy grymas, który wygląda zupełnie tak jakby uśmiech sprawiał mu trudność, niemal fizyczny ból (albo robi coś co wygląda jak ‘uśmieszek wyższości’, jest cholernie mściwy (choć czasem zdarza się, że postępuje dojrzale i stara się nie odgrywać na innych), często ‘gra’ nieczysto nestety, sprawia wrażenie duszy towarzystwa...no właśnie, ‘wrażenie’, chociaż... muszę powiedzieć, że wielu ‘kupuje’ tę jego otwartą postawę, jeśli się zaczniecie spotykać będzie się starał błyskawicznie zaciągnąć cię do łóżka, albo przynajmniej namówić cię na jakiąś hot makeout session;P, co tu dużo gadać, w łóżku jest nastawiony ‘na biznes’, więc nie oczekuj gry wstępnej...czułości zazwyczaj następują ‘tuż po’, często domator, lubi zwierzaki (tak samo mocno zresztą jak i małe dzieci), przy nich czuje się chyba najbardziej komfortowo (i chyba tylko dlatego, że nie może ich podejrzewać o zdradę), często za swoją rodzinę/prawdziwych przyjaciół/tych których kocha poszedłby w ogień, jest dobrym przyjacielem, a każdy przyjazny gest, który ktoś dla niego uczynił, potrafi odpłacić stokroć...no może przesadzam że stokroć, ale na pewno nigdy nie zapomni, niestety to działa w obie strony, więc miej się na baczności jeśli wyrządzisz mu krzywdę/szkodę, ma pamięć jak słoń, może rozkminiać latami coś co ty lub ktokolwiek inny rzekomo kiedyś powiedziałaś/powiedział, choćby i nieświadomie, czasem jest nie rozumiany przez ludzi...no i przez ciebie też but that’s the part of the fun here, czasem sam siebie nie rozumie, potrafi być mega seksowny, nawet jeśli wcale nie byłby przy tym atrakcyjny fizycznie, no i ten sypialniany tembr głosu! o ja...

Ps. Skopiowałam to z innego forum. I właśnie dlatego nie jestem z facetem, który jest skorpionem, dlatego, że wszystko się sprawdziło. Poczytaj i może da Ci to do myślenia. Skorpionów raczej się nie da zmienić, choć można próbować, bo może akurat się uda;) A Ty jaki jesteś znak zodiaku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ula-822)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@wolnasciezka Czy mogę prosić o jakiś link do tego forum? Chętnie poczytałabym o kobiecie skorpionie, bo sama nim jestem. Dziękuję:)


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@blekitnykamien75)
Połączone: 17 lat temu

Wspolczuje ci bardzo. Opis twojego skorpiona pasuje w 100% do mojego. Nie licz na to, ze sie zmieni. Jezeli tylko mozesz uciekaj od niego, bo zniszczy ci zdrowie i zycie. Wpedzi Cie w kompleksy i wmowi w ciebie, ze to jest twoja wina. Moj tez „wiedzial najlepiej i wszyscy dookola byli glupi”. Rezultatem takiego myslenia bylo, ze wszyscy jego znajomi odsuneli sie od niego. Mnie i dzieci zniszczyl psychicznie. Pozdrawiam serdecznie, Izabella.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energia903)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@blekitnykamien75 Witam!Skorpionów mężczyzn raczej nie da się zmienić.Paradoksalnie ja poznawałam wszystkich mężczyzn spod znaku skorpiona.I niestety te związki skończyły się.Ja akurat jestem rakiem i związki te były bardzo uszczypliwe,kąsające wzajemnie.Oboje mamy szczypczyki.A skiorpiony graja często na emocjach,raz mówią tak innym razem siak.Raz kochają,raz nienawidzą masakra.Ten opis skopiowany z innego forum pasuje dokładnie do mężczyzn skorpionów a zwłaszcza jednego z ktorym się rozstałam i mam dziecko.Na szczęście córcia to rybka;)) Pozdrawiam.;)


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@wolnasciezka)
Połączone: 17 lat temu

Skorpionico- na tym forum jest tylko opis mężczyzny skorpiona:) Ale podaje link: f . kafeteria . pl/temat . php?id_p=4075474 Nie wiem skąd ktoś ma takie dokładne informacje o tym znaku, ale sama chciałabym poczytać tak wyczerpującą charakterystykę swojego znaku:)


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ula-822)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@wolnasciezka Dziękuję wolnasciezka:)


Odpowiedz
(@ula-822)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@wolnasciezka Miało być listku, przepraszam:)


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@brzask144)
Połączone: 16 lat temu

Znam tez faceta skorpiona,rozumiem cie i wiem ze masz racje co do meszcyzny Skorpona,ciezki charakter


Odpowiedz
13 Odpowiedzi
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@brzask144 Współczuję waszym Skorpionom! Zapewne siebie uważasz za ideał?

Jeśli nie akceptujesz faceta takim, jaki on jest, to znaczy tylko tyle ze nie jest właśnie Twoją DRUGĄ POŁÓWKA Daj sobie spokój, a facetowi szansę na bycie z właściwą kobietą


Odpowiedz
(@kasia-4)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@brzask933 A sobie szanse na bycie z wlasciwym mezczyzna;)))
Pozniej pisza kobiety na Kafe:„chcialam go zmienic,chcialam go czegos nauczyc a on mnie zostawil”. Nikogo nie mozna zmienic bo my tez nie chcemy,zeby ktos nas zmienial.


Odpowiedz
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@kasia-4 A sobie szanse na bycie z wlasciwym mezczyzna;)))

Swięte słowa, kasia_4!
Jesli facet mnie kocha, sam będzie się starał robić wszystko tak, aby mnie było dobrze z nim. Niech to ON dba o to, abym go nie opuściła. Myślę, że historycznie to było własnie tak: to facet chciał mieć pewność, że kobieta do śmierci go nie opuści, będzie mu usługiwała, skarpetki prała, kotlecik pod nosek stawiała, nawet jak rycerz ów nedołeęny w łóżku jest albo w innych sprawach:)) Kobieta, która za wszelką cene trzyma faceta przy sobie, poniza samą siebie.


Odpowiedz
(@marta-132)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@brzask933 Ja sie zadnych zlych zyczen nie boje! Wszystkie natychmiast wysylam do zrodla gdzie powstaly i skad przyszly.Ktos, kto chce mi zrobic krzywde, zrobi krzywde nie mnie ale sobie samemu i tyle;)))


Odpowiedz
(@marta-132)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@brzask933 Gość portalu: Sala napisał(

Swiete slowa Sala;)))
Trzeba tylko znalezc tego odpowiedniego, a to nie jest takie latwe, bo na poczatku jest wszystko ladnie pieknie a z czasem zaczynaja sie problemy i trzeba dokonac wyboru: Kocham go takim,jakim jest i chce z nim byc, albo odchodze i szukam nowego mezczyzny. My sami tworzymy nasze zycie i najwazniejszym jest byc niezaleznym i samemu decydowac o tym czego chcemy,a czego absolutnie nie chcemy i z czym sie nie zgadzamy.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@marta-132 bytzbiorowy . pl/threads/4366-Bli%C5%BAniacze-dusze-nasz-partner-doskona%C5%82y?highlight=bli%BCniacza+dusza


Odpowiedz
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@marta-132 Otóz to, marta_132. Jak zawsze, masz rację! Nie może być tak, że jedna strona ciągle daje, a druga, łaskawie pozwala się kochać!


Odpowiedz
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@brzask144 Mówiąc w skrócie, po prostu, albo kochasz faceta albo nie. Pośrodku, Piekło!


Odpowiedz
(@ewa-72)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@brzask933 Sala, co ty wypisujesz?! Jezeli dziewczyna kocha, i jest miedzy nimi uczucie, sa jeszcze szanse na zmiany. Facet nie musi sie przeobrazac jak motyl, wazne ze cos zrozumie i w niektorych kwestiach zacznie byc bardziej lagodny! Wiem, bo sama bylam ze skorpionem! Rozstalismy sie z mojej winy, musialam dokonac wyboru. Z twoim podejsciem kazdy zwiazek by sie rozpadal! Twoje posty na tym forum sa doslownie zenujace, nie rozumiem, po co w ogole sie tu udzielasz.


Odpowiedz
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-72 ewa_72, mam inne zdanie w temacie wynikające z doświadczeń życiowych. Nikt nie musi stosować tego co piszę do siebie, ponieważ ma prawo do własnych doświadczeń życiowych. Z moich doświadczeń wynika, ze miłość, to nie to samo co zauroczenie lub chęć stworzenia rodziny i posiadania dzieci. Wiele osób pozostaje w nieudanych związkach tylko z powodu lęku o to, że na starość nikt przysłowiowej szklanki wody nie poda. Tylko że jest róznica, jak kto tę wodę poda... Nic nie zastąpi światła miłości w oczach kochanej osoby. Jeżeli natomiast rozkładamy uczucie na czynniki trzecie, to nie jest miłośc. Tylko czysta kalkulacja.


Odpowiedz
(@ewa-72)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@brzask933 Zgadza sie, jest wiele takich „związków”, a raczej układów, ale z postu swiatlo876 jasno wynika, ze chcialaby jeszcze o ten zwiazek powalczyc. Nikt nie napisal, ze w tym wypadku to kalkulacja, przestan wszystkich oceniac jedna miarka przez swoje doswiadczenia zyciowe. Uwazam, ze tutaj warto dac nadzieje i zyczyc tej parze szczescia. Maja nad czym pracowac OBOJE, ale wszystko da sie naprawic. Ty natomiast subtelnie obrazasz autorke postu, twierdzac, ze pewnie rozumy sama pozjadala i zeby facet znalazl sobie „wlasciwa”. Ty chyba nie wiesz, co to znaczy kochac kogos mimo jego wad:/ Mam wrazenie, ze jestes tu po to, by sklocac ze soba ludzi.


Odpowiedz
(@umysl988)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-72 To, jakie Ty masz wrażenia, to tylko i wyłącznie Twoja sprawa! Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia albo i kątu patrzenia. Jeżeli ktoś chce walczyć' z osobą, którą podobno kocha... powodzenia! Piszę wyłącznie o swoich doświadczeniach i wnioskach. Nikt nie musi brać pod uwagę tego, co piszę. Ten, kto nie wie co to prawdziwa miłość, i tak nigdy nie zrozumie, co mam na myśli.


Odpowiedz
(@marta-132)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@brzask933 Jestem tego samego zdania;)
Jezeli kochasz faceta:) traktujesz jego wady z poblazaniem, przynajmiej ja tak mam. Ja koncentruje sie na tym co dobre i piekne w zwiazku!


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@spokojny-sciezka14)
Połączone: 17 lat temu

ale głupoty, oceniać ludzi po tym z pod jakiego znaku zodiaku są, najwyraźniej nie jesteście do siebie dopasowani charakterami, nie każdy z każdym może żyć, Wy to za to pewnie święte jesteście, on tylko taki niedobry i zły PS: Z tą obcinaczką to zgadzam się z mężem, to nie lepiej kotu obciąć pazury i mieć spokój, dla Was wygoda i dla kota, tylko zakładać dzień w dzień jakieś koce na sofę z myślą, żeby kot nie podrapał, macie jakiś przydział kto co robi, Ty zakładasz obrus, mąż zaściela sofę, że to jego wina była?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@spokojny-sciezka14 ale głupoty, oceniać ludzi po tym z pod jakiego znaku zodiaku są, najwyraźniej nie jesteście do siebie dopasowani charakterami, nie każdy z każdym może żyć, Fantastycznie to ująłeś. Nic ująć nic dodać. Co do kota...wydaje mi się, że kto co powiedział, nie ma znaczenia... co słowo, pusty dzwięk? Ludzie często mówia zupełnie co innego, niżby chcieli powiedzieć. Pretensje o kota? tak naprawdę: brakuje mi miłości, czułości! Kiedy partnerzy nie potrafią w pełni okazywac sobie nawzajem czułośc, centrum rodziny staje się wlasnie KOT! Główny bohater wszystkich wydarzeń. Ale prawda jest taka, jak piszesz: nie każdy z każdym może żyć. Tyle w temacie.


Odpowiedz
(@ewa-72)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@brzask933 Owszem, nie kazdy z kazdym, ale z wiadomosci swiatlo876 wynika, ze jednak juz troche ze soba zyja. A gdyby byli totalnie niedopasowani, nie wytrzymaliby ze soba ani tygodnia. Wiem to po prostu z zycia. No ale pewnie, lepiej skazywac zwiazek na porazke przez kilka nieporozumien i cech charakteru. Sala, ty chyba przebierasz w facetach jak w kwiatach na lace? Zycze ci, zebys byla wiecznie samotna. Z takimi bzdurnymi pogladami na zycie nie moze byc inaczej.


Odpowiedz
(@umysl988)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-72 Jakim prawem oceniasz, jakie poglądy na życie są bzdurne, a jakie, nie? Wyrocznia jesteś? To, że już są ze sobą przez jakiś czas, nie oznacza, NIC Dosłownie, nic! Ludzie pobierają się z wielu powodów, np., bo chcą spokoju, pewności i stabilizacji w życiu. Najczęściej, kiedy kobieta „wpadnie', jest w ciąży i zmusza partnera (albo on sam poczuwa się do ”odpowiedzialności ) do zawarcia związku. Człowiek ma prawo do bycia właśnie ze swoją druga połówką. A że często w niecierpliwości swojej, mylimy się, a więc z nieodpowiednimi partnerami, a dalej już tylko rutyna!


Odpowiedz
(@zielonalilia798)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@umysl988 I jeszcze odpowiem Tobie, ewa_72 odnośnie Twojego życzenia dla mnie. Życzysz mi samotności. Cóz, powiem ci tak: jak każdy człowiek, nie chcę samotności. Pragnę być z moja ukochaną drugą połówką. Ale, wolę być sama, niz z osobą, z która nie łączy mnie prawdziwe uczucie! Związek, oparty na hipokryzji, przymusie, udawaniu uczuć, nie dla mnie.


Odpowiedz
(@marta-132)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-72 Nieraz trzeba wiele,wiele Zab pocalowac zeby w koncu znalezc tego Krolewicza:) Wera? u Ciebie, jest to normalne wysylac innym zle zyczenia? i tylko dlatego,ze ten ktos nie podziela Twojego zdania? Sala ma racje, wszystkie jej wypowiedzi uwazam za madre i zgadzam sie z jej pogladami.


Odpowiedz
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@marta-132 marta_132, ale fantastycznie to ujęłaś:))) Zab pocałować!!! No i żab co u nas pod dostatkiem:))))


Odpowiedz
(@ewa-72)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@brzask933 Pewnie, ze fantastycznie to ujela, bo ego jest polechtane przynajmniej. Rosnie na forum kolejne g...o pokroju pole313, co chaos i niezgode przemyca pod ladnymi slowkami, nawet pierwsze cztery litery sie zgadzaja...


Odpowiedz
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-72 Po co się pieklisz, ewa_72? każdy wie, że Sala, to nowy nick pole313:)))) Nieładnie rzucac g...nami, nawet jeżeli nie zgadzasz się z opinią odmienna od Twojej. Forum właśnie po to jest, aby wymienić się poglądami, no ale Ty, niestety reagujesz nieadekwatnie, widać, ten temat jest dla Ciebie bliski, gdzies poruszył czułe struny. Tylko po co jakieś dziwne wycieczki personalne i rzucanie mięsem? Łudzisz się, że takie wpisy jak Twój powyżej, „zgodę buduje”? No to radzę obudzić sie! Własnie umiejętność wysłuchania innych i zaakceptowania tego, ze ktoś może myśleć inaczej niż Ty, zgodę buduje!


Odpowiedz
(@marta-132)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-72 Lubie ciekawe dyskusje bo moge sie dowiedziec co inni w danym temacie mysla. Sala ma czesto interesujace wypowiedzii lubie jak sie pojawia,czasem nawet chcialam cos napisac i widzialam,ze juz mnie Sala uprzedzila i napisala dokladnie to,co mialam na mysli. Twoje wpisy ewa_72 sa agresywne i pelne jadu, ja jednak nie znize sie do Twojego poziomu bo ja (w przeciwienstwie do Ciebie ) nikogo nie obrazam i nie wyzywam od g..ien itp. ani nie wysylam nikomu zlych zyczen tylko dlatego,ze ktos inny ma odmienne zdanie. Nadal uwazam, ze jesli ludzie sie nie kochaja,to zawsze wynajduja powody do klotni i niezalezne jest to od zn. zodiaku czy liczby numerologicznej... Milosc,to ciagle dawanie i otrzymywanie, ciagla i nieustajaca obustronna wymiana,ciagla obustronna troska o partnera. Jezeli tylko jedna strona ciagle daje, ustepuje, rozumie,a druga chce tylko brac, wymagac, narzucac wlasne zdanie,czepiac sie drobiazgow, to z czasem taki zwiazek rozpadnie sie,albo oboje tkwia w toksycznym zwiazku. A ten opis zn.Skorpiona pasuje tez do kazdego innego czlowieka niezaleznie od jego daty urodzenia, wieku, plci itd. i niestety nie ma na swiecie podzialu na 12 roznych rodzajow ludzi ale kazdy czlowiek jest inywidualnoscia i kazdy czlowiek jest inny.


Odpowiedz
(@kasia-4)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@brzask933 Zab pod dostatkiem:) tylko nie kazda zaba jest tym zaczarowanym ksieciem z bajki dlatego trzeba wiele pocalowac...calowac...calowac... tak dlugo,az sie znajdzie tego wymarzonego;)))


Odpowiedz
(@brzask933)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@kasia-4 Biorąc pod uwagę wpisy kasia_4 i marta_132, widać, że sa też inne osoby, które podzielają moje zdanie w temacie. A więc pytanie umysl988: czy pozostałym osobom też Pani życzy, samotności?


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@aga-382)
Połączone: 16 lat temu

Nie zgadzam się z wami Panowie, łatwo pisać o sobie tylko dobre rzeczy. Facet panna to łajdak i totalny egoista, ale to wychodzi dopiero po kilku latach w związku. ja byłam 4 i 2 lata, to mi wystarczyło żeby „panny” mijać szerokim łukiem. Nie mam ani jednego dobrego zdania o „pannie”. jest zawzięty, pochłonięty „swoimi” sprawami i „swoim” życiem. Problemy chowa w środku i nie chce się nimi podzielić. Jest „czepialski”, wszystko i wszyscy są głupi i na niczym się nie znają. Sam uważa się za profesjonalistę... chodź pojęcia nie ma. Jest OGROMNIE zazdrosny o partnerkę. chodźby tylko przechodząc obok znajomego powiedziała „czesc”. ma ciężki charakter... który ciężko słowami jest opisać. oprócz tego:, MANIPULANT, egoista, posiada za wysokie EGO,...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ola-312)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@aga-382 Dokładnie zgadzam się w 100 procentach


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@swietlistyaura902)
Połączone: 16 lat temu

Przepros bo w tej sytuacji ma racje jako facet a nie Skorpion, uniknij bezsensownego stresu... On poprostu musi ukuć a Ty odróżniaj sytuacji wymagajace rozmowy a sytuacje dnia codziennego, gdzie on chce perfekcji... jesli narzekasz na swego poznaj mojego... da bardzo wrazliwi wbrew pozorom... niewyobrazalnie wrazliwi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kinga-13)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@swietlistyaura902 To prawda, są nadzywczaj wrażili (bardziej niż przeciętny męczyzna) i to chyba natrudniejszy przypadek mężczyzn w całym tym zodiaku (chyba nawet bardziej skomplikowany nawet od wodnika). Do tego w miłości ciągle żyje przeszłością, stale wspomina byłe partnerki i nie potrafi się uwolnić od byłej żony, przez to aktualna partnerka czuje się jak jakby była na ostatnim miejscu po tych wszystkich jego byłych.Tak się nie da żyć na dłuższą metę


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@aura976)
Połączone: 16 lat temu

Da się jak Najbardziej! Wystarcza chęci. Ja zaczełam nie wiem co z tego wyniknie ale w 1 kolejności to przestałam się „bać”i o graniczac siebie!


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@marta-8)
Połączone: 16 lat temu

Ciężko:) coś o tym wiem


Odpowiedz
Udostępnij: