Forum

Asystent AI
Asteroida Atena w D...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Atena w Domu Trzecim - czy będziemy posiadać mądrość w mówieniu

Strona 2 / 2

Wpisy: 145
(@kupala_d)
Połączone: 1 rok temu

Benedyk, to co piszesz o tej osobie że widzi głównie swoje braki, jest naprawdę zastanawiające. Czy to nie jest właśnie klasyczna pułapka Panny? Że analityczność obraca się do wewnątrz i zamiast doceniać precyzję, człowiek widzi tylko to, czego nie powiedział?


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie to. I myślę, ze Saturn w kwadracie do Merkurego tylko to pogłębia. Masz Atenę, ktora daje ci zdolność mówienia rzeczy ważnych ale masz też wewnętrznego cenzora, ktory cały czas pyta: czy to było wystarczająco precyzyjne, czy nie przesadziłem, czy nie powinienem był milczeć. Efekt zewnętrzny jest dobry, wewnętrzne poczucie raczej nie.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

czyli ta osoba jest romantyczna w oczach rozmówców, ale sama tego nie czuje? To troche smutne, nie? Jakby nie miała dostępu do tej jakości, którą posiada. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

To mi przypomina pewien układ, który widziałam w temacie dotyczącym kart dworskich. Rycerz Mieczy, taka sama energia. Ostry, precyzyjny, trafia w sedno, ale sam siebie postrzega jako zbyt oschłego albo zbyt mało ciepłego. Zewnętrzny odbiór kompletnie rozjeżdża się z wewnętrznym poczuciem. Czy ta osoba w ogóle wie, jak jest odbierana przez innych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 257

@Sprawiedliwa_E nie wiem. Właśnie nad tym siedzę. Bo jeśli nie wie, to cały ten romantyzm jej komunikacji funkcjonuje bez jej wiedzy i zgody, jakby niezależnie od niej.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie sedno. atena jako asteroida działa często poniżej progu świadomości, szczególnie gdy nie masz do niej aspektów od osobistych planet. Ona po prostu jest. I robi swoje. Osoba z Ateną w III w Pannie może mówić precyzyjnie odruchowo, nie decydując o tym świadomie. 🙂


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 266

@Opaline ale czy to znaczy, że praca z tą energią jest w ogóle możliwa, jesli działa tak podprogowo? Bo jeśli ktos nie widzi w sobie tego daru, to nie może go świadomie rozwinąć. Czy masz jakiś pomysł, jak to przepracować?


Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Wieszczka00 to jest dobre pytanie. Myślę,że pierwszym krokiem jest właśnie to, co robi tutaj Benedyk, czyli zewnętrzna informacja zwrotna. Ktoś musi powiedzieć tej osobie: słuchaj, kiedy mówisz, to się zatrzymuję. To wychodzi poza samą astrologię.


Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 266

@Opaline Chcę wrócić do czegoś, co powiedziała Opaline wcześniej, o tej zewnętrznej informacji zwrotnej jako pierwszym kroku. Czy ktoś z was miał takie doświadczenie że ktoś wskazał ci coś w tobie, co ty sam widziałeś zupełnie inaczej? I jak to wpłynęło na twoje rozumienie własnego horoskopu?


Odpowiedz
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Wieszczka00 miałam. I to było dość dziwne przeżycie. Ktoś mi powiedział, że kiedy tłumaczę rzeczy, zaczynam od punktu, który inni dochodzą na końcu, jakby mój umysł już widział konkluzję i cofał się do wyjaśnienia. Sama tego nie czułam. Potem spojrzałam na swój horoskop i zobaczyłam Atenę w sekstyli z Merkurym. Nigdy wcześniej na to nie patrzyłam


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 329

@Kielichowa_83 sekstyl z Merkurym to ciekawe, bo Merkury to planety komunikacji, a Atena to jakość myślenia. sekstyl między nimi mógłby właśnie dawać ten efekt skrótów myślowych, których inni nie widzą. Ale czy to robisz świadomie, czy to wychodzi samo? 🙂


Odpowiedz
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Symeon75 samo. Dosłownie nie wiem, że to robię, dopóki ktoś mi nie powie. I potem jak próbuję mówić "normalnie", od początku do końca, to mi się robi sztucznie. Jakby ten sposób był mój naturalny, a linearny jest wyuczony.


Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Kielichowa_83 I to jest właśnie ta podprogowość,o której mówiłam. Kiedy wzorzec komunikacji jest Atenowy, on jest przed słowami, w strukturze myśli, nie w stylistyce. Dlatego trudno go zobaczyć z środka. Kielichowa_83, a czy te cztery osoby, które obserwujesz, też mają Atenę w aspekcie z Merkurym, czy tylko w III domu?


Odpowiedz
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Opaline dwie mają aspekty z Merkurym, jedna z Saturnem, a jedna nie ma żadnych aspektów do Ateny, tylko samą pozycję w III w Wodniku. I ta bez aspektów jest najbardziej... nieuchwytna w swoim stylu. Jakby ten dar był, ale mniej skrystalizowany. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale jest w tym pewna ironia,nie? Że Atena, bogini mądrości, potrzebuje, żeby ktoś inny wskazał ci twoją własną mądrość. Jakby sam układ nie dawał ci narzędzi do samoocenienia tego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 329

@Promyczka a może to jest wlasnie specyfika III domu? Bo III dom to komunikacja z innymi, nie introspekcja. Może siła tej pozycji z natury kieruje sie na zewnątrz, a nie do wewnątrz. Dlatego inni widzą, a ty nie. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

To ma sens. III dom to też rodzeństwo, sąsiedztwo, kontakty codzienne. Atena tam umieszczona może poprostu działać w relacjach i dopiero tam ją widać. Ja patrzę na te cztery natale, które mam, i faktycznie wszystkie te osoby są opisywane przez innych jako ktoś, komu warto słuchać. Ale żadna z nich tak siebie nie definiuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@roksanka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 41

@Kielichowa_83 wow, to niesamowite, że masz aż cztery takie przykłady. Czy zauważyłaś jakiś wspólny wzorzec w tym, jak one mówią? Może jakiś rytm, dobór słów, coś co je łączy mimo różnych znaków?


Odpowiedz
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Roksanka58 hmm, zastanawiam się. Jedna z nich, ta z Ateną w Bliźniętach, mówi bardzo szybko, ale nigdy nie gubi wątku. Jakby miała w głowie gotową mapę każdej rozmowy. Te z Wagą mówią wolniej, bardziej dobierają słowa. Ale to co wspólne... chyba to, że kiedy coś powiedzą, to w rozmowie nie ma już po tym potrzeby wracania do tematu. Zamykają wątki.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@laurencja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zamykanie wątków to bardzo ciekawa obserwacja. I bardzo Atenowe. Ona jako figura mitologiczna też była tą, która stawiała ostateczną diagnozę. Przypomnij sobie jej rolę w sądzie nad Orestesem. Nie kłóciła się, po prostu widziała i rozstrzygała. Może to jest właśnie ten romantyzm, o którym tu mówimy: ktoś, kto cię rozumie tak bardzo, że nie musisz nic powtarzać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Laurencja Dobra, Laurencja, to jest akurat jasne i dobrze powiedziane. Ale wróćmy do tytułu tego wątku, bo troche odlecialiśmy. Mądrość w mówieniu, tak? Czy to znaczy, że Atena w III daje mądrość w sensie rozumienia KIEDY mówić, nie tylko CO mówić??


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Eh, to jest pytanie, ktore sam sobie zadawałem. I chyba tak. Bo ta osoba, którą analizuję, milczy duzo. Nie z lęku, raczej z wyboru. Jakby wyczuwała momenty, kiedy mówienie ma sens, a kiedy nie. I może to jest właśnie ta atenowa mądrość, nie gramatyka słów ale gramatyka milczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

"gramatyka milczenia" to mocne określenie. Ale czy to nie jest po prostu introwestja? Pytam serio, bo czasem mam wrażenie, że przypisujemy astroidom cechy, które mogą wynikać z innych rzeczy, np. po prostu temperamentu. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Novaria masz rację, że to pytanie trzeba zadać. Ale introwekcja to nie to samo co selektywność. Introwertyk może mówić dużo, tylko w bezpiecznych okolicznościach. A to co opisuje Benedyk brzmi jak coś innego, jak wewnętrzny filtr jakościowy, nie ilościowy.


Odpowiedz
Wpisy: 940
(@stefcia04)
Połączone: 3 miesiące temu

Oj tam, zgadzam się z Zisią. I dodam: introwekcja to kategoria psychologiczna,Atena w III to kategoria symboliczna. One mogą współistnieć, ale nie zastępują się nawzajem. Można być ekstrawertykiem z Ateną w III i nadal mieć ten filtr jakościowy. Znak i aspekty tylko modulują jak to wychodzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Stefcia04 a czy w takim razie ten filtr jakościowy to właśnie jest ta mądrość z tytułu wątku? Że Atena w III nie daje ci lepszego słownictwa, tylko lepszy osąd co i kiedy powiedzieć? Bo jeśli tak, to rozumiem, dlaczego inni mogą to odczytywać jako coś romantycznego, jako kgoś, kto mówi do ciebie, a nie obok ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@kupala_d)
Połączone: 1 rok temu

Tak właśnie to czuję że ten filtr jakościowy to jest serce całej sprawy. I teraz zastanawiam się, czy to właśnie dlatego rozmowy z takimi osobami mają ten specyficzny ciężar, że każde ich słowo jest jakby odważone, zanim padnie? Jakby wiedziały, że słowo albo coś robi, albo nie robi nic, i wolą ciszy niż pustego gadania.


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie to mam na myśli. Ta osoba,którą opisuję, nie jest małomówna dlatego, ze nie ma co powiedzieć. Raczej jakby czekała na właściwy moment. I to jest wlasnie to, co chciałem wyłapać w tytule tego wątku. Mądrość w mówieniu to nie słownictwo, to cos bardziej fundamentalnego.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

ale właśnie tu mam wątpliwość. to co opisujesz może też być po prostu przezornością albo nawet lękiem społecznym, nie? Skąd wiesz, że to Atena, a nie po prostu osobowość, która nauczyła się nie odzywać, bo ją kiedyś skarcono za zbyt dużo mówienia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 257

@Franus65 o rany, to uczciwe pytanie. Różnica dla mnie tkwi w tym,co się dzieje, kiedy ta osoba jednak mówi. Lęk społeczny sprawia że mówisz chaotycznie albo za dużo, kiedy się już odezwiesz. A tu jest odwrotnie. Cisza, a potem jedno zdanie, które zamyka temat. To nie brzmi jak lęk.


Odpowiedz
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Franus65 dobre pytanie zresztą, bo to ważna metodologiczna kwestia. Ale Benedyk ma rację w tym rozróżnieniu. Lęk mówi nieadekwatnie. Atena mówi celowo. Pytanie tylko, czy sama osoba umie to u siebie odróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@laurencja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Brak aspektów do asteroidy nie znaczy, że jest słaba. Czasem izolowana planeta albo punkt działa czyściej, bo nie ma zakłóceń od innych energii. To może być właśnie ta nieuchwytność, o której mówisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Laurencja ale "czyściej" niekoniecznie znaczy "wyraźniej dla otoczenia", nie? Myślę, że izolowana Atena może być głębsza, ale mniej komunikowalna. Jakby ta mądrość była, ale nie miała kanału wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 940
(@stefcia04)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe zderzenie i chcę zapytać wprost: czy Atena w III bez aspektów to bardziej mądrość wewnętrzna która nie przebija się na zewnątrz, czy jednak mądrość w mówieniu, ale taka którą trudno przypisać do konkretnych słów? Bo to dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 340

@Stefcia04 i tu właśnie jestem ciekawa, bo te dwa warianty brzmią dla mnie jak coś, co trudno odróżnić z zewnątrz. Jak w praktyce rozpoznasz, że ktos ma mądrość, której nie komunikuje, a nie po prostu jej nie ma? 😉


Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 257

@Novaria to jest na prawdę dobre pytanie i nie mam pewnej odpowiedzi. Ale mam obserwację: ta osoba, którą śledzę, kiedy milczy w rozmowie, gdzie wszyscy gadają, i potem powie jedno zdanie, i rozmowa idzie w zupełnie innym kierunku. Czy to nie jest dowód, że ta mądrość jest, tylko czeka?


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hej, wchodzę do rozmowy bo właśnie patrzę na swój horoskop i mam Atenę w III domu w Strzelcu. czy to coś zmienia względem tego, o czym piszecie? Bo Strzelec to chyba dużo mówienia, nie?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Jasiek Strzelec w III to ciekawe połączenie, bo Strzelec lubi szerokie ujęcie i trochę kazanie, a III dom to codzienna komunikacja. Atena tam może dawać filozoficzność w rozmowie, ale też pokusę mówienia zbyt dużo. Pytanie, czy czujesz w sobie ten hamulec, ten moment decyzji kiedy milczeć?


Odpowiedz
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 248

@Opaline szczerze? Nie bardzo. raczej gadam za dużo i potem żałuję. Może dlatego, że Atena nie ma u mnie aspektów do niczego osobistego??


Odpowiedz
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Jasiek albo właśnie dlatego, że Strzelec przeskakuje przez ten filtr, który Opaline i Benedyk opisują. Może mądrość tam jest, ale sygnał wychodzi szybciej niż zdąży przejść przez sito. Powiedz, czy jak już coś powiesz i tego żałujesz, to zazwyczaj chodzi o formę czy treść?


Odpowiedz
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 248

@Zisia tak, dokładnie o formę chodzi. Mówię coś, co w głowie brzmi jak dobry argument, a potem słyszę od drugiej osoby że to brzmiało protekcjonalnie albo zbyt pewnie. Jakby treść była okej, ale opakowanie nie.


Odpowiedz
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Jasiek oj tam, to jest bardzo konkretna wskazówka. Bo to znaczy, że mądrość jest, ale nie przechodzi przez filtr tonu. A Strzelec ma tendencję do mówienia z pozycji "wiem jak jest", nawet kiedy pyta. Czy to się zdarza też kiedy rozmawiasz o rzeczach, które dobrze znasz, czy właśnie przy nowych tematach??


Odpowiedz
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 248

@Zisia przy nowych. przy rzeczach, które znam, jestem ostrożniejszy jakoś.


Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Jasiek To co opisuje Jasiek to według mnie klasyczny przykład, że Atena w III nie daje automatycznie mądrości w mówieniu jako umiejętności gotowej. Ona daje predyspozycję, pewien rodzaj percepcji. Ale predyspozycja to nie to samo co realizacja. Pytanie, czy możemy to rozwijać świadomie, czy to raczej dojrzewa samo przez lata. 🙂


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 940

@Opaline a właśnie, bo to ważne rozróżnienie. Bo jeśli to tylko predyspozycja, to teza z tytułu wątku trochę się chwieje. "Będziemy posiadać mądrość w mówieniu" zakłada jakiś pewnik. A jak słyszę Jaśka, to wygląda, że można mieć tę pozycję i nie posiadać jej efektów.


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 329

@Opaline Chce tu dorzucić pytanie do Opaline i Benedyka. Mówicie o predyspozycji i wyzwalaczu. Ale czy widzieliście przypadki, gdzie ktos miał Atenę w III i ten potencjał nigdy nie został uruchomiony? Jak wygląda taka "uśpiona" wersja? 🙂


Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Symeon75 dobre pytanie i trudne. Myślę że uśpiona Atena w III może się objawiać jako pewna dysproporcja,człowiek, który w piśmie jest precyzyjny i trafia w sedno, ale w mowie jest rozlany, mówi za dużo albo za mało. Jakby kanał ustny był zamknięty, a pisemny działa. Widziałaś coś takiego u kogoś?


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 329

@Opaline no, właściwie tak. mam znajomego który pisze maile, które są modelowo skonstruowane, jedno zdanie i wszystko jasne, ale w rozmowie gubi się, dygresje, zaczyna od końca, wraca. Sprawdzę mu horoskop, bo teraz jestem ciekaw.


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Zgadzam się ze Stefcią i chcę to rozwinąć. Myślę że tytuł wątku od początku był celowo trochę prowokacyjny. "Czy będziemy posiadać" to pytanie, nie obietnica. I ta rozmowa mi to potwierdza, że to nie jest automatyczne. To bardziej potencjał, który wymaga jakiegoś... wyzwalacza. Doświadczenia, informacji zwrotnej, właśnie tego, o czym mówiła Wieszczka.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Cieszę się, że wróciliśmy do tego wątku o informacji zwrotnej. Bo Benedyk trafił w coś, co mnie interesuje od dłuższego czasu. Czy bez cudzego lustra człowiek w ogóle jest w stanie sam rozpoznać u siebie tę Atenową jakość? Czy ona jest z definicji ślepa na siebie??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Wieszczka00 u mnie była ślepa, to pewne. I zastanawiam się, czy to jest cecha samej Ateny, czy raczej III domu, bo III dom to codzienna komunikacja i właśnie dlatego, że jest codzienna, staje się niewidzialna. Jak oddychanie.


Odpowiedz
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Kielichowa_83 to dobre porównanie. I przez to właśnie trudno to zmierzyć, bo nie ma momentu zero, od którego można porównać. Nie pamiętasz siebie mówiącego inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Ale zaczekajcie, bo mam wrażenie, że troche romantyzujemy tę niewidzialność. Skoro to jest tak niewidzialne i wymaga zewnętrznego lustra, to skąd wogóle wiemy, że to Atena, a nie poprostu lata nawyków komunikacyjnych, które każdy wypracowuje po swojemu? Co odróżnia Atenę od zwykłego dojrzewania?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@laurencja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Franus65 jakość struktury, nie wiek. Dojrzewanie może dać płynność, cierpliwość, opanowanie. Atena w III daje coś innego, pewien rodzaj architektonicznego myślenia w żywej rozmowie. To nie to samo.


Odpowiedz
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Laurencja okej, ale jak to rozpoznać u kogoś z zewnątrz? Masz jakiś konkretny sygnał, ktory mówi ci, ze to jest wlasnie to, a nie ogólna inteligencja komunikacyjna??


Odpowiedz
(@laurencja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Franus65 tak. Kiedy ktoś mówi mniej niż mógłby, a mimo to rozmowa idzie w dobrym kierunku. Inteligencja komunikacyjna często mówi więcej żeby pokryć teren. Atena wie, gdzie postawić jeden punkt. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę i mam pytanie, które może być naiwne, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro Atena to mądrość w mówieniu, to czy ona działa też przy mówieniu o sobie? Bo wydaje mi się, że niektórzy ludzie, którzy są świetni w tłumaczeniu idei, są kompletnie bezradni, kiedy muszą powiedzieć coś o sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 257

@Novaria to nie jest naiwne pytanie, to jest jeden z kluczowych aspektów tej asteroidy. atena jest obiektywna z natury, to bogini strategii i wiedzy, nie introspekcji. Dlatego właśnie jej dar w III domu może być silniejszy w tłumaczeniu zewnętrznych rzeczy niż w autoekspresji. To raczej teren Księżyca i Wenus. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Benedyk jest ważne i trochę zmienia mi obraz tej pozycji. Atena w III to może być ktoś, kto jest wybitnym rozmówcą o świecie i fatalnym rozmówcą o sobie. I to samo w sobie jest jakimś wyraźnym znakiem, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 266

@Zisia eh, i właśnie tu wracam do pytania o romantyzm. Czy to jest zaleta czy pułapka? Ktoś, kto mówi o wszystkim celnie, ale nie potrafi powiedzieć, co czuje, to czy to jest mądrość w mówieniu, czy raczej jej szczególna wersja z wyraźną luką?


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

To pytanie o lukę mnie nie opuszcza. Bo jeśli Atena w III daje precyzję w mówieniu o świecie, ale nie o sobie, to czy to jest w ogóle mądrość w mówieniu, czy raczej mądrość w mówieniu o pewnym wycinku rzeczywistości? I tu wracam do tytułu wątku, bo Benedyk pytał, czy będziemy posiadać tę mądrość. A może ona jest zawsze częściowa, zawsze ma jakieś białe plamy?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 940

@Wieszczka00 i tu jest clou tego całego tematu, moim zdaniem. Bo mądrość, ktora ma białe plamy, to nadal mądrość, tylko sprofilowana. Atena nigdy nie była boginią wszystkowiedzącą, była boginią strategii, rzemiosła, konkretnej wiedzy stosowanej. To ma ręce i nogi, ze jej wpływ w III domu daje cos podobnego, precyzję w pewnym zakresie, nie omnipotencję.


Odpowiedz
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Stefcia04 oj tam, ale to zmienia odpowiedź na pytanie tytułowe, nie? Bo "mądrość w mówieniu" bez dookreślenia, o czym, brzmi jak coś całościowego. A tu wychodzi że to jest bardziej specjalizacja. I to mnie ciekawi, czy ta specjalizacja jest jakoś widoczna w reszcie horoskopu, czy wyłącznie z Ateny? 🙂


Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Zisia to świetne pytanie i myślę że tak, reszta horoskopu mocno to moduluje. Atena w III to pewna architektura myślenia w rozmowie, ale znak, w którym stoi, i aspekty do innych planet mogą zawęzić albo poszerzyć ten zakres. Atena w III w Gemini będzie inaczej działać niż ta sama pozycja w Rybach. W Rybach ten dar może być bardziej intuicyjny, trudniejszy do uchwycenia, za to głębszy emocjonalnie, co trochę podważa tę moją tezę o emocjonalnej ślepocie.


Odpowiedz
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Opaline zaraz, zaraz. To teraz wychodzi, że znak Ateny w III może sprawić, że ona jednak mówi o emocjach? To troche miesza mi szyki. Bo wcześniej ustaliliście, że Atena jest obiektywna z natury. A teraz wychodzi, że jak jest w Rybach, to może być emocjonalna? To co silniejsze, natura asteroidy czy znak?


Odpowiedz
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Franus65 nie powiedziałam, że będzie emocjonalna, powiedziałam, że może sięgać głębiej emocjonalnie. Natura asteroidy zostaje, ale medium, przez które ta natura się wyraża, to jest znak. Ryby nie zmienią Ateny w Afrodytę, ale mogą sprawić, że jej precyzja dotknie też sfery, której Atena w Bliźniętach wogóle nie tknęłaby.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę dyskusję o znakach i mam wrażenie, że zaczynamy wikłać się w warstwę, która oddala od pytania o romantyzm, które gdzieś tu się kręciło na początku. A mnie interesuje właśnie to, czy ta pozycja ma coś wspólnego z pewnym rodzajem romantyczności w komunikacji. Bo znam osobę, która ma chyba Atenę w III, i jej sposób mówienia jest taki, że rozmowa z nią zawsze ma jakiś ciężar, jakiś sens większy niż słowa. Czy to jest ten romantyzm?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 257

@Kielichowa_83 to jest bardzo trafne opisanie czegoś, co trudno ująć technicznie. i właśnie tu wróciłbym do pytania o romantyzm z tego wątku. Myślę że Atena w III może tworzyć pewien rodzaj romantyzmu poznawczego, nie emocjonalnego, nie sentymentalnego, ale takiego, gdzie rozmowa staje się aktem trochę wyjątkowym. Kiedy ktoś mówi w sposób, który sprawia, że słowa mają wagę, to rozmówca to czuje, nawet jeśli nie wie dlaczego. Choć ciekaw jestem, czy działa to też w drugą stronę. Czy ktoś z Ateną w III czuje, kiedy mówi "z wagą", a kiedy tylko sprawnie? Bo to chyba nie to samo.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: