Forum

Asystent AI
Asteroida Amor w Do...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Amor w Domu Piątym - czy będziemy miłować bezwarunkowo poprzez tworzenie


Wpisy: 306
Rozpoczynający temat
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ostatnio wróciłam do tematu Amora w horoskopie i zaczęłam się zastanawiać, co tak naprawdę znaczy ta asteroida w Piątym Domu. bo Dom Piąty to przecież twórczość, zabawa, dzieci, romanse, wyrażanie siebie. A Amor z definicji niesie miłość bezwarunkową, taką bez oczekiwania czegoś w zamian. Czy to znaczy, że ktoś z takim układem tworzy po prostu dla samego tworzenia, bez ego, bez potrzeby uznania? Czy macie jakieś doświadczenia z tym układem u siebie albo kogoś bliskiego?


Odpowiedz
68 odpowiedzi
Wpisy: 70
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

Też mam podobne pytanie odkąd zaczęłam bardziej wnikać w swój horoskop. Mam Amora w Piątym Domu i szczerze to przez długi czas nie rozumiałam dlaczego maluję obrazy które potem rozdaję znajomym. Nigdy nie wpadłam na to żeby je sprzedawać. Myślicie że to właśnie ten układ tak działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Nastka90 To bardzo ciekawy przykład bo właśnie o to mi chodziło. Ale dopytam, czy to rozdawanie jest takie spontaniczne, czy czujesz przy tym jakiś wewnętrzny przymus? Bo to może być kluczowe do odróżnienia Amora od np. wpływu Neptuna w tym domu.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@cezary-1)
Połączone: 2 lata temu

A przepraszam, bo dopiero wchodzę w temat, ale Amor to jest jakaś mała planeta czy co dokładnie? Czytam horoskopy od lat i nigdy nie widziałem żeby ktoś to uwzględniał


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 330

@Cezary.1 Amor to asteroida,jeden z tak zwanych obiektów bliskich Ziemi. W astrologii ezoterycznej reprezentuje miłość bezinteresowną, poświęcenie, miłość wyższego rzędu. Nie każdy astrologos uwzględnia asteroidy, stąd może nie trafiałeś na to wcześniej. Ale jeśli chcesz głębiej bawić się horoskopem to warto sprawdzić gdzie Amor pada w twoim układzie.


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Znam kilka osób z Amorem w Piątym i powiem szczerze że nie zawsze to tak pięknie wygląda. Jedna moja znajoma ma ten układ i tworzy muzykę kompulsywnie ale potem się wpada w jakiś dół bo nikt nie odpowiada na jej prace tak jak ona by chciała. Gdzie tu ta bezwarunkowość? Mnie to troche podważą tę ideę że Amor automatycznie daje taką czystą miłość do tworzenia. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Jacek73 ojoj, ale sprawdzałeś jaki jest aspekt Amora w jej mapie? Bo Amor w Piątym Domu w kwadracie do Saturna to zupełnie inna energia niż Amor w trygonie do Wenus. Moim zdaniem same pozycje domowe to za mało żeby oceniać jak asteroida działa. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie wiem dokładnie jej danych,ale masz rację że nie brałem pod uwagę aspektów. myślisz że kwadrat do Saturna mógłby powodować właśnie to zablokowanie, takie że chcesz dawać bezwarunkowo ale coś cię blokuje i potem jest frustracja?


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w ten temat bo akurat analizowałam swój horoskop i mam Amora w Piątym w koniunkcji ze Słońcem. Przeczytałam kilka interpretacji i są ze sobą sprzeczne. Jedni piszą że to błogosławieństwo bo tworzysz z miłości do samego aktu tworzenia, inni że Słońce zjada Amora i ego dominuje nad bezwarunkową miłością. Ktoś ma jakiś pogląd na koniunkcję ze Słońcem konkretnie?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 330

@Ostrze.1 wow, ja bym zapytała najpierw czy czujesz ze tworzysz dla siebie czy dla poklasku. Serio, bez teorii, co mówi twoje wnętrze? Bo koniunkcja Amora ze Słońcem może iść w dwie strony i to ty jesteś najlepszym barometrem.


Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Elzunia Szczera odpowiedź? Nie wiem. Czasem tworzę i czuję coś bardzo czystego, a potem jak ktos chwali to ta chwała smakuje za dobrze i zaczynam się zastanawiać czy nie piszę już pod publiczkę. To jest właśnie mój problem z tym układem.


Odpowiedz
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 293

@Ostrze.1 To co opisuje Ostrze.1 brzmi dla mnie bardzo ludzko i szczerze to nie jestem pewna czy astrologia powinna być tu traktowana jako wyrok. Pytanie do was, czy Amor w Piątym to układ który działa przez całe życie tak samo, czy może ewoluować? Bo może ta walka między ego a bezwarunkową miłością jest właśnie lekcją tego układu, a nie defektem?


Odpowiedz
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Andromedka_W O właśnie, to mnie też zastanawia. Bo ja mam wrażenie że moje podejście do tworzenia zmieniało się przez lata. Kiedyś bardziej zależało mi na tym co powiedzą ludzie, a teraz to rozdawanie przychodzi naturalnie i nie myślę czy komuś się podoba. Czy to znaczy że dojrzałam do energii Amora?


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę i jedno mi się nasuwa, czy w ogóle da się oddzielić miłość do tworzenia od potrzeby uznania? Bo jako osoba zupełnie spoza astrologii powiem że każdy artysta którego znam potrzebuje żeby ktoś zobaczył jego pracę. Może Amor w Piątym to po prostu mit który sobie sami tworzymy żeby czuć się lepiej ze swoją twórczością?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Blazej To ciekawy zarzut, ale astrologia nie mówi że ktoś z Amorem w Piątym jest robotem bez potrzeb. Mówi o tendencji, o predyspozycji. Pytanie czy ta tendencja działa razem z resztą układu czy jest przez niego hamowana. I właśnie to jest sedno tego tematu, nie czy Amor niweluje ego w 100 procentach.


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Edytka.ka Dobrze że Edytka.ka to powiedziała bo właśnie tak rozumiem astrologię, jako mapa tendencji, nie wyroków. Ale wracając do pytania z tytułu, czy Dom Piąty i Amor działają razem czy przeciwko sobie, mam wrażenie że to zależy od znaku w którym Amor stoi. Ktoś sprawdzał Amora w konkretnych znakach i Dom Piąty? 🙂


Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Edytka.ka Ja przy tej rozmowie o spokoju vs głodzie chcę dodać jedno spostrzeżenie z własnego doświadczenia. Ten spokój który czuję po pisaniu jest inny niż spokój po tym jak ktoś chwali. Spokój po tworzeniu jest cichy, wewnętrzny. Ten po pochwale jest głośniejszy i szybko mija. Może Amor w Piątym to właśnie ta pierwsza odmiana spokoju, a gdy Słońce go zaczyna zagłuszać, wchodzi ta druga? Edytka.ka, czy to ma sens z astrologii?


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Ostrze.1, ma sens i to całkiem precyzyjne ujęcie. Słońce chce świecić i być widziane, to jego natura. Amor chce dawać bez liczenia. Jeśli są w koniunkcji, obydwie energe są w tym samym miejscu, ale nie zawsze idą w tym samym kierunku. Pytanie które sobie zadaję to czy masz w mapie coś co moderuje to Słońce, jakiś aspekt do Saturna albo do Chiron? To mogłoby dużo powiedzieć o tym jak ta koniunkcja faktycznie u ciebie działa.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 330

@Ostrze.1 wow, tylko że dla Amora konkretnie to chyba kluczowe są aspekty do planet które rządzą miłością i twórczością więc Wenus i Neptun to podstawa. mars jest ważny bo mówi jak działamy, czy energia twórcza ma napęd. A Dom Piąty to już sam w sobie energetycznie blisko Słońca, więc koniunkcja ze Słońcem u Ostrze.1 to podwójne naładowanie tej twórczości. Ciekawi mnie jaki to znak, bo to chyba dużo zmienia.


Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Elzunia Byk. Amor i Słońce w Byku w Piątym. I mam Saturna w Wodniku,który robi opozycję do tej koniunkcji. Jakby ktoś chciał dorzucić to do analizy, bo sama nie wiem co z tym zrobić. Czytałam że Saturn w opozycji do Słońca to jedno, ale Saturn w opozycji do Amora to może być ta właśnie blokada którą opisywał Jacek73 przy swojej znajomej. 😛


Odpowiedz
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Ostrze.1 Podoba mi się ta metafora z polem gry. Ale jak to przekłada się na praktykę? Czyli jeśli ktoś ma Amora w Piątym, to jak rozpozna czy tworzy z miejsca Amora czy z miejsca ego Piątego Domu? Czy jest jakiś sygnał w ciele albo emocji który to pokazuje? Bo to co opisywała wcześniej Ostrze.1 o cichym spokoju brzmi jak taki sygnał.


Odpowiedz
(@lipowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 25

@Ostrze.1 Przepraszam że wchodzę bo to trochę nie moja działka, ale bardzo mnie wciąga ta rozmowa. To rozróżnienie między cichym spokojem a głośną chwałą o którym pisała Ostrze.1 brzmi dla mnie jak coś z medytacji, że niby wiesz kiedy działasz z centrum a kiedy z lęku. Czy astrologia jakoś wskazuje jak ćwiczyć to rozróżnienie, czy tylko mówi o predyspozycji?


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Lipowa To jest ważne pytanie i myślę że uczciwa odpowiedź brzmi, astrologia pokazuje mapę, nie daje ćwiczeń. Asteroida w danym domu mówi gdzie mamy potencjał i jakie napięcia, ale jak ten potencjał rozwijać, to już zależy od każdego z osobna. Mapa horoskopowa nie zastąpi własnej pracy z tym co czujesz podczas tworzenia.


Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Edytka.ka Wracając do mojego Saturna w opozycji, który tu chyba zaczął żyć własnym życiem w tej dyskusji. Edytka.ka napisała że Saturn z wiekiem mięknie i to pasuje, ale chciałam zapytać czy mięknie sam z siebie, czy trzeba z tym świadomie pracować? Bo mam wrażenie że wiem kiedy moje tworzenie jest z Amora a kiedy z czegoś innego, ale Saturn nadal potrafi wejść i powiedzieć po co wogóle piszesz, nikt tego i tak nie potrzebuje.


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Ostrze.1 Saturn nie mięknie sam z siebie, Ostrze.1. To znaczy, biologicznie wiek przynosi pewne zmiany, ale astrologicznie Saturn wymaga pracy. Jego powrotem w okolicach 29. roku życia jest ten słynny Saturn Return i to często jest moment kiedy człowiek albo zaczyna świadomie pracować z tym wzorcem, albo go pogłębia. Jeśli masz Saturna w opozycji do Amora, to pytanie brzmi nie kiedy on zmięknie, tylko kiedy przestaniesz traktować jego warunki jako swoje własne przekonania.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Mam zapisane kilka map z Amorem w Piątym i próbowałem szukać wzorca. Z tego co zebrałem to Amor w Piątym w znakach żywiołu ziemi częściej objawia się przez tworzenie fizyczne,rękodzieło, gotowanie jako akt miłości. W znakach wody to częściej pisanie, muzyka, coś emocjonalnego. Ale to są moje notatki, nie oficjalna wykładnia więc może ktoś ma inne obserwacje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Wawrzek94 oj tam, ja jestem wodna i piszę więc twoja obserwacja się zgadza przynajmniej w moim przypadku. Ale jestem ciekawa w jakim znaku masz Amora? I czy przy zbieraniu tych map pytałeś o aspekty do Marsa? Bo Mars w tym układzie mógłby być albo motorem albo hamulcem dla bezwarunkowej miłości.


Odpowiedz
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Ostrze.1 Amora nie mam w Piątym, zbieram mapy innych. Aspekty do Marsa rzadko sprawdzałem przy Amorze, skupiałem się głównie na aspektach do Wenus i Neptuna. Ciekawy trop, muszę to uzupełnić w notatkach. Myślisz że Mars w złym aspekcie do Amora w Piątym mógłby powodować właśnie to co Jacek opisywał u znajomej, taką kompulsywność bez satysfakcji?


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czytam was wszystkich i mam jedno pytanie do tych co mają Amora w Piątym z własnego doświadczenia. czy kiedy tworzycie i dajesz coś z siebie bez oczekiwania, czujecie po tym spokój, czy raczej pustkę? Bo to by mi pomogło zrozumieć czy ten układ daje spełnienie czy tylko chwilowe uwolnienie 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Andromedka_W U mnie to zdecydowanie spokój. Taki dziwny spokój jakby coś zostało domknięte. Nie pustka. Ale zastanawiam się czy to nie jest też kwestia tego w jakim momencie życia jesteś, bo kilka lat wcześniej może powiedziałabym inaczej.


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Nastka90 To co pisze Nastka90 o spokoju po tworzeniu to mnie uderzyło. Bo właśnie o to pytałem wcześniej w kontekście tej znajomej z muzyką, ona chyba nie czuje tego spokoju, raczej coraz większy głód. Zastanawiam się czy to nie jest wskazówka że jej układ jest jakoś zablokowany. Wawrzek94, a w tych mapach które zbierałeś, czy pytałeś wogóle o emocje po stworzeniu czegoś??


Odpowiedz
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Jacek73 Nie, szczerze mówiąc skupiałem się na danych, nie na subiektywnym przeżywaniu. Ale to bardzo ciekawy kierunek, bo to co mówisz właściwie zmienia sens analizy. Może ten spokój albo głód to jest właśnie barometr tego czy Amor w Piątym działa zgodnie ze swoją naturą czy jest w jakiś sposób przeciążony. Trzeba by dopytać tych ludzi o pozycje Neptuna, bo Neptun często przy Amorze coś komplikuje.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@cezary-1)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę o spokoju i głodzie i to jest naprawdę ciekawe bo brzmi jak opis czegoś co znam z własnego życia,a nie miałem pojęcia że to może mieć jakieś astrologiczne tło. Ale mam pytanie do was, czy ta asteroida Amor jest w standardowych programach do horoskopów? Bo chciałbym sprawdzić gdzie ją mam i nie wiem od czego zacząć. 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Cezary.1 Astro.com to chyba najłatwiejszy start,tam możesz dorzucić asteroidy ręcznie wpisując ich numer. amor ma numer 1221. Ale jak już sprawdzisz, to nie patrz tylko na dom, sprawdź znak i czy jest jakiś aspekt do Wenus albo Neptuna. Sam dom to połowa obrazka.


Odpowiedz
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Nastka90 A skąd wiadomo które aspekty są wazne przy Amorze,a które można pominąć? Bo czytam o tej asteroidzie i wszędzie są inne listy. Jedni mówią tylko Wenus i Neptun, inni dorzucają Marsa i Chiron. Jak wy to selekcjonujecie??


Odpowiedz
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 293

@Blazej To jest bardzo dobre pytanie i myślę że nie ma jednej odpowiedzi. Ja patrzę najpierw na planety które tworzą napięcie z Amorem, czyli kwadraty i opozycje, bo one pokazują gdzie energia jest zablokowana. Trygony i sekstyly do Wenus i Neptuna są piękne, ale nie zawsze powiedzą tyle co trudny aspekt do Saturna czy Marsa. Przynajmniej takie mam doświadczenie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 306
Rozpoczynający temat
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Saturn w opozycji do Amora w Byku to jest właśnie ten wzorzec o którym mówiłam wcześniej. Saturn stawia warunki, testuje, pyta czy to co dajesz jest naprawdę bezwarunkowe czy może jednak liczysz na wzajemność. Nie musi to być przekleństwo, bo Saturn w opozycji często z wiekiem mięknie, ale przez długi czas może być odczuwany jako coś co zaciąga hamulec dokładnie w momencie gdy chcesz po prostu tworzyć i dawać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Edytka.ka To co mówi Edytka.ka o Saturnie który z wiekiem mięknie bardzo mi coś daje, bo właśnie moja znajoma jest dość młoda i może to po prostu kwestia czasu. Ale mam inne pytanie do was, czy Dom Piąty w tym wszystkim jest sprzymierzeńcem Amora czy może właśnie komplikuje? Bo Dom Piąty to też dzieci, romans, ego. Czy to nie za dużo naraz przy tak subtelnej asteroizie?


Odpowiedz
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Jacek73 Moim zdaniem Dom Piąty jest dobrym miejscem dla Amora, bo to dom wyrazu siebie i twórczości, a Amor potrzebuje kanału do dawania. Ale masz rację że Dom Piąty niesie też ego i potrzebę bycia widzianym, co może tworzyć właśnie to napięcie o którym piszecie. Może to jest wogóle klucz tego tematu, Dom Piąty i Amor razem dają chęć do tworzenia z miłości, ale Dom Piąty sam z siebie ciągnie ku uznaniu.


Odpowiedz
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 293

@Wawrzek94 to powiedział precyzyjnie. I właściwie wraca to do tytułu wątku, czy Amor i Dom Piąty działają razem czy przeciwko sobie. Na podstawie tej dyskusji mam wrażenie że ani razem, ani przeciwko, tylko że Dom Piąty jest jak pole gry a Amor to specyficzny gracz. To pole ma swoje reguły, w tym te o ego i uznaniu, i Amor musi jakoś w tych regułach funkcjonować.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Przeczytałam cały ten wątek i mam jedno spostrzeżenie z innej strony. W numerologii Piątka jako liczba też wiąże się z ekspresją i wolnością, ale też z rozproszeniem. Jeśli ktoś ma silną Piątkę w numerologicznej mapie i Amora w Piątym Domu, to może te energie się nakładają w ciekawy sposób. Ciekawi mnie czy ktoś z was to sprawdzał. Nie żeby zmieniać temat, ale te dwa systemy czasem razem dają więcej sensu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Eufemka_51 Nie sprawdzałem tego połączenia, ale to ciekawy trop. Masz jakiś konkretny przykład z liczby Piątki i tego jak ona sie kłóci albo godzi z Piątym Domem? Bo to by mogło pomóc zrozumieć czy ta potrzeba uznania o której piszemy to jest domena astrologii czy czegoś głębszego w człowieku 😉


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

To jest mocne zdanie, że przestać traktować warunki Saturna jako swoje. Ale jak to odróżnić w praktyce? Bo z perspektywy środka własnej głowy nie wiem które przekonanie jest moje a które jest Saturnem. Jakiś trop jak to rozbroić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 293

@Ostrze.1 A czy próbowałaś patrzeć na to od strony ciała,nie głowy? Tzn. kiedy tworzysz i czujesz ten cichy spokój o którym pisałaś, to czy wtedy Saturnowe warunki milkną? Bo może spokój który opisujesz TO jest właśnie twój Amor bez Saturna na plecach, a nie jakieś osobne ćwiczenie


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Andromedka_W To jest ciekawa metoda, używać odczucia z ciała jako kompasu. Tylko zastanawiam sie, czy to nie jest zbyt subiektywne. Kazdy interpretuje swoje stany emocjonalne inaczej i co dla jednego jest spokojem, dla drugiego może być odrętwienie albo dysocjacja. Jak wy to rozróżniacie u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Notuję sobie to rozróżnienie między cichym spokojem a głośną chwałą bo wracam do tego kilka razy w tej dyskusji i za każdym razem brzmi inaczej. ale mam inne pytanie do Edytki, bo mówiłaś wcześniej że Dom Piąty jest polem gry a nie przeciwnikiem Amora. To kiedy to pole gry zaczyna grać przeciwko graczowi? Bo chyba jednak może?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Wawrzek94 Tak, może. Pole gry zaczyna działać przeciwko gdy gracz gra o uznanie zamiast dla samej gry. W kontekście Amora w Piątym to wygląda tak, tworzysz, ale nie możesz skończyć bez potwierdzenia od kogoś zewnętrznego że to jest dobre. Albo zaczynasz projekt po projekcie i nie kończysz żadnego bo żaden nie daje dość szybko odpowiedzi zwrotnej. Dom Piąty uwielbia publiczność i to nie jest samo w sobie złe, ale Amor nie potrzebuje publiczności do działania. Tam leży napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@cezary-1)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, sprawdziłem Astro.com zgodnie z instrukcją od Nastki i znalazłem swojego Amora. Mam go w Trzecim Domu,nie w Piątym, więc chyba nie powinienem sie za bardzo wtrącać do wątku, ale ciekawi mnie jedno. Czy ta energia dawania bez warunków o której piszecie jest wogóle możliwa dla człowieka, czy to jest bardziej aspiracja niż realna cecha?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Cezary.1 Trzeci Dom też jest ciekawy dla Amora, bo to dom komunikacji, możliwe że twój kanał dawania idzie właśnie przez słowa albo rozmowę. ale na twoje pytanie odpowiem że ja też się nad tym zastanawiam. Czy bezwarunkowe miłowanie przez tworzenie to opis stanu czy kierunek podróży?


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

Mam wrażenie że ta rozmowa krąży wokół jednej rzeczy i nikt tego wprost nie pyta. czy Amor w Piątym to jest cos pozytywnego czy nie? Bo czytam i mam wrażenie że to brzmi jak ciągłe napięcie i problem,a nie dar.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Blazej Numerologicznie rzecz biorąc, Piątka jako vibration jest właśnie taka, ambiwalentna. Ani czysto pozytywna ani czysto negatywna. Przynosi wolność ale i niestałość, ekspresję ale i rozproszenie. Być może dlatego Amor właśnie w tym domu czuje się jak w czymś co ciągnie w dwie strony naraz. 🙂


Odpowiedz
(@faustynka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Eufemka_51 Chcę zapytać o to połączenie numerologiczno-astrologiczne bo sama trochę pracuję z numerologią. Czy to jest twoja własna obserwacja z praktyki że Piątka i Piąty Dom mają podobną energię, czy jest na to jakaś szersza podstawa w literaturze? Pytam bo to brzmi logicznie ale nie wiem czy to nie jest zbieżność przypadkowa


Odpowiedz
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Faustynka ojejku, szczerze? Częściowo własna obserwacja, częściowo Pytia i kilka starszych tekstów które czytałam lata temu. Nie twierdzę że to system zamknięty. Ale kiedy nakładam mapy klientek które mają silną Piątkę w numerologii na ich horoskopy, Piąty Dom pojawia się jako aktywny bardzo często. Może zbieżność, może coś więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 306
Rozpoczynający temat
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest uczciwe pytanie i zasługuje na uczciwe odpowiedź. Amor w Piątym to nie jest automatycznie dar ani automatycznie problem. To jest specyficzna energia ktora może działać świetnie albo generować frustrację zależnie od tego czy człowiek rozumie dynamikę której doświadcza. Asteroidy w ogóle nie są wyrokami, są opisem. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wow, wracam do pytania Cezarego bo mnie ono nie opuszcza. Czy bezwarunkowe dawanie przez tworzenie jest wogóle możliwe? Bo jak sobie wyobrażam twórcę ktory na prawdę nie oczekuje żadnej reakcji, to widze kogoś kto tworzy do szuflady i to wymaga albo bardzo dużej dojrzałości albo czegoś co mogłoby brzmieć jak wyparcie. Czy Amor w Piątym prowadzi ku jednemu czy drugiemu?


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Tworzenie do szuflady to nie jest ten sam ruch co tworzenie bezwarunkowo. ktos kto chowa prace może wlasnie bardzo mocno liczyć na coś, tyle ze boi się wystawić na ocenę. To nie jest Amor, to może być zraniona Wenus albo ciężki Saturn na Słońcu. Tworzenie bezwarunkowo nie znaczy chowanie, znaczy że możesz pokazać I nie musisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Andromedka_W powiedziała to lepiej niż ja bym to ująła. I do Jacka, ta różnica którą opisuje Andromedka jest kluczowa. Tworzenie do szuflady może być bardzo ego-centryczne bo szuflada chroni ego przed odrzuceniem. Bezwarunkowe dawanie przez tworzenie to pokazujesz, ale odpowiedź innych nie zmienia wartości aktu dla ciebie. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@lipowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję o szufladzie i pokazywaniu i mam wrażenie że to jest dokładnie to samo co w medytacji mówi się o nieprzywiązaniu do owoców działania. Nie wiem czy astrologia sięga po hinduskie pojęcia, ale ta zbieżność jest dla mnie uderzająca. Czy ktoś tu pracuje z tymi systemami równolegle? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Lipowa Karma yoga to ten nurt w którym chodzi właśnie o działanie bez przywiązania do efektu. Słyszałem że niektórzy astrolodzy piszą o Amorze właśnie w tych kategoriach ale nie wiem czy to jest główny nurt interpretacji czy raczej margines. Edytka, masz zdanie na ten temat?


Odpowiedz
Wpisy: 306
Rozpoczynający temat
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Znam to połączenie i jest obecne w kilku podejściach do astrologu transpersonalnej. Amor jako energia karmiczna albo jako pewna jakość miłości która przekracza ego i oczekiwania. To jest spójna interpretacja z tym o czym rozmawiamy, że Amor w Piątym może być właśnie zaproszeniem do tworzenia jako rodzaju ofiary w sensie pierwotnym, dawania bez rachunku. Ale nie każdy astrolog idzie tą drogą i to jest wybór interpretacyjny.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

I to jest chyba dobry moment żeby zadać pytanie które mnie nurtuje od połowy wątku. Skoro Amor w Piątym to zaproszenie do tworzenia bezwarunkowo, to co dzieje się gdy ktoś tego zaproszenia nie przyjmuje przez całe życie? Czy horoskop to po prostu pusta mapa bez aktywacji, czy coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@cezary-1)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, zastanawiam się nad pytaniem Nastki i chcę je troche rozwinąć bo mnie też to nurtuje. Jeśli ktoś przez całe życie nie przyjmuje zaproszenia Amora w Piątym, to czy to znaczy że energia gdzieś ucieka, czy ona się kumuluje i potem wybucha w jakimś momencie? Pytam serio, bo znam osoby które zaczęły tworzyć dopiero po pięćdziesiątce i to z taką siłą jakby nadrabiały lata.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Cezary.1 To jest dobre obserwacja i znam ten wzorzec. Energia Amora w Piątym nie znika, ona czeka. Ale nie powiedziałabym że się kumuluje jak para pod ciśnieniem, bo to sugerowałoby że im dłużej czekasz tym bardziej wybuchowo wyjdzie. Raczej powiedziałabym że ta energia jest jak nasiono które kiełkuje kiedy znajdzie odpowiednie warunki. Osoby które zaczynają tworzyć po pięćdziesiątce często opisują to właśnie tak, że coś się w końcu otworzyło, nie że eksplodowało. Ale masz rację że to jest osobna kwestia od tej o przyjmowaniu zaproszenia, bo można twórczość uruchomić bez Amora, czysto technicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@nastka90)
Połączone: 2 lata temu

Ale to co mówi Edytka o nasieniu rodzi kolejne pytanie. Jeśli horoskop to tylko mapa możliwości, a nie wyrok, to co konkretnie sprawia że ktoś w końcu zaczyna? Czy to inne planety które dojrzewają, tranzyt jakiś, czy raczej cos czysto życiowego, utrata pracy, koniec związku, choroba? I czy Amor wogóle reaguje na tranzyt tak samo jak inne asteroidy? 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Nastka90 Asteroidy w tranzytach to temat na osobny wątek, ale powiem tyle, Amor jest mniej zbadany pod tym kątem niż duże planety, więc tutaj bardziej opieram się na obserwacjach niż na ugruntowanej literaturze. Natomiast z tego co widziałam, Amor w Piątym zdaje się reagować nie tyle na konkretny tranzyt, co na momenty kiedy ego dostaje po nosie. Śmierć, rozstanie, zawód zawodowy. Jakby właśnie wtedy, kiedy zewnętrzne uznanie odpadało, zostawało to co naprawdę chciało tworzyć. Czy ktoś ma inne obserwacje?


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Ostrze.1 To co mówi Ostrze.1 o ego które dostaje po nosie jest dla mnie intuicyjnie sensowne, ale chciałbym to podważyć. Czy nie jest tak że kryzys może równie dobrze zablokować twórczość jak ją uruchomić? Znam ludzi po stracie którzy w ogóle przestali cokolwiek robić przez lata. Jeśli Amor w Piątym działa przez kryzysy, to co decyduje o tym że jedni wychodzą z kryzysu twórczo a inni zamykają się w sobie??


Odpowiedz
(@andromedka_w)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 293

@Jacek73 Myślę ze tu mogą wchodzić inne elementy mapy, nie tylko Amor. Może Saturn na ascendencie albo mocna Dwunastka sprawia że ktoś kryzys przeżywa zamknięty, a Amor zostaje przykryty. Ale twoje pytanie dotyka czegoś ważnego, bo jeśli ten sam tranzyt przez Amora w Piątym daje rozne efekty u różnych ludzi, to albo kontekst całej mapy ma ogromne znaczenie, albo Amor sam w sobie nie jest kluczem, tylko jednym z wielu głosów


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Notuję to rozróżnienie, Amor jako jeden z głosów, nie jako solista. I wraca mi przez to pytanie do samego początku wątku, do tytułu. Czy "bezwarunkowe miłowanie przez tworzenie" to w ogóle jest opis Amora w Piątym, czy to raczej ideał do którego ta konfiguracja może dążyć albo od którego może odpychać? Bo przez całą dyskusję słyszę że to jest zaproszenie, potencjał, możliwość. A nie że ktoś z tym układem automatycznie tak funkcjonuje.


Odpowiedz
Wpisy: 306
Rozpoczynający temat
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wawrzek trafił w sedno i to jest chyba najuczciwsze ujęcie tego,o czym tu rozmawiamy, choć rozmowa przecież się nie skończyła. Nie, to nie jest automatyczny opis. To jest pytanie które ta konfiguracja stawia. Czy będę miłował przez tworzenie bezwarunkowo? I właśnie dlatego w tytule jest "czy", a nie "jak". Ale mam teraz pytanie do wszystkich, bo jestem ciekawa, czy ktoś z was, niekoniecznie z Amorem w Piątym, ma w ogóle przykład z własnego życia takiego momentu gdzie tworzenie naprawdę nie potrzebowało niczyjego potwierdzenia? Nie idealnie, nie trwale, ale choć raz?


Odpowiedz
Udostępnij: