Przed świętami miałam ostrzejszą kłótnię z mężem, naprawdę porządnie się pokłóciliśmy. Niby już przycichło, ale od tamtego czasu coś ze mną nie tak: bóle głowy, mdłości, a czasem nawet drgawki. Co ciekawe, wystarczy że pomyślę ciepło o mężu i od razu głowa zaczyna walić.
Pytałam kart jak sobie z tym poradzic. Wyszło: Świat, szóstka monet i Kochankowie. Dla mnie wygląda na to że objawy są psychosomatyczne i jakoś powiązane z tym co się dzieje w małżeństwie. Karty niby pozytywne, ale szczerze mówiąc nie bardzo wiem co mi tu chcą powiedziec... Ma ktoś jakiś pomysł jak to razem złożyć w sensowną całość?
Karty wyglądają dobrze, związek stoi na solidnym gruncie i chyba właśnie po to się pojawiły, żeby to potwierdzić i uspokoić.
Pomyślałbym o białej szałwii do okadzenia, zarówno mieszkania jak i siebie, a możesz też spróbować wizualizacji... wyobraź sobie że stoicie razem, oboje, i ten dym szałwii was oplata i oczyszcza. Ważna jest intencja, myśl o tym co chcesz oczyścić.
Co do tego „co zrobić” czyli 8 buław, to mnie ta karta od razu skojarzyla się właśnie z tym dymem szałwii 🙂 Buławy to żywioł ognia i powietrza, coś co dzieje się szybko, przemija jak dym, ulotne.
A karta „co pomaga” czyli Sprawiedliwość... no, tu przekaz jest chyba dość jasny. Szczera rozmowa z mężem, bez pretensji, wzajemne przeprosiny, wyjaśnienie co leży na sercu. to powinno pomóc żebyś w głowie mogła ten temat zamknąć i zostawić za sobą.
