Ostrzegam wszystkich, Antonina W., która działa pod pseudonimem Lilith Black Moon, wróciła do oszukiwania ludzi przez internet. Ta kobieta ma prawomocny wyrok sądowy i jej majątek był już licytowany, a mimo to wciaż robi swoje i okrada kolejne osoby. Mówi się że naciągnęła już kilkaset ludzi. Nie dajcie się wciągnąć, a jak coś trafi wam pod nos z jej strony, od razu zgłaszajcie na policję lub do prokuratury.
Szczerze mówiąc to mnie nie dziwi, że takie osoby wciąż działają i zbierają kolejne ofiary. Ludzie są podatni na te bajki o czarnych księżycach i astralnych mistrzach, zwłaszcza kiedy mają jakiś problem i szukają szybkiej odpowiedzi. A ktoś taki jak ta Lilith tylko co najmniej dwie osoby które wydały konkretne pieniądze na takie „konsultacje„ i efekt był zero, za to portfel pusty. No i oczywiście potem się okazuje że trzeba zapłacić za kolejną sesję bo poprzednia nie zadziałała z powodu złej energii albo czegoś tam... klasyczny schemat. Mnie interesuje jedno: czy ktoś probowal zgłosić to gdzieś oficjalnie? Bo pisanie na forum to jedno, ale żeby coś faktycznie zrobić z takim procederem to trzeba działać inaczej.
Weź nas trochę oświeć, skoro już zabierasz głos jako wyrocznia. Pokaż coś konkretnego, screeny, dowody, cokolwiek. Bo samo kopiuj-wklej to naprawdę potrafi każde dziecko...
za jeden artykuł w prasie miała zapłacić podobno 20 tysięcy złotych... i tyle wart był ten cały „rozgłos”. Gdzieś czytałam, że dziennikarze wprost pisali, iż za odpowiednią sumę wciśnie ludziom każdą bzdurę. No, to chyba mówi samo za siebie.
na jakiej w ogóle podstawie sądili? bo z tego co wiem to takie „wróżki” mogą sobie spokojnie okradać ludzi i nic im za to nie grozi
Ludzie, ostrzegam was wszystkich serio, ta osoba to złodziejka i zwykła naciągaczka. Naprawdę uważajcie, bo ona tylko krzywdzi innych i wcale jej na nikim nie zalezy. Wyrzutek spoleczenstwa, nic więcej!
cieszę się bo po prostu nie lubię jak ktoś oszukuje ludzi i wyciąga od nich kasę, a nie z jakiegoś innego powodu 🙂 i btw skąd ten pomysł że ja kogoś „usidlałam„?? serio, trochę śmieszne te oskarżenia...
moze to konkurencja jednak
hej, ale właśnie o to chodzi, że czasem ta „zwykła rozmowa„ jest niemożliwa albo człowiek po prostu nie wie jak zacząć, co powiedzieć, jak się przełamać... magia to nie jest zastępstwo rozmowy tylko taki... no nie wiem jak to dobrze ująć, impuls? 🙂
i masz rację że jak jest uczucie to wystarczy mały bodziec żeby wszystko znowu rozbłysło 😀 trochę jak z ogniem właśnie, jak żar jeszcze tli to wystarczy dmuchnąć i gotowe
właśnie o to chodzi... wiesz, taką szansę to trzeba przede wszystkim samej sobie dać. bo inaczej to się nic nie zmieni. trzeba się jakoś przestawić w głowie, uwierzyć że jest się w stanie osiągnąć to czego się chce. mnie takie podejście pomaga, naprawdę. dzięki temu udało mi się kiedyś dostac na wymarzone studia, więc wiem że to działa 🙂
dokładnie tak, temat Lilith i jej oszustw wraca tu co jakiś czas jak zły sen... sam miałem okazję zetknąć się z kilkoma osobami, które straciły sporo czasy i pieniędzy przez podobne praktyki. Ktoś tu wyżej pisał coś mądrego i muszę przyznać, że mam podobne odczucia.
Z mojego doświadczenia wynika, że największy problem z takimi osobami polega na tym, że mieszają autentyczną wiedzę ezoteryczną z kompletną manipulacją. Człowiek słyszy kilka trafnych rzeczy, czuje że trafia na kogoś „obdarzonego”, i potem już jest gotowy uwierzyć we wszystko. To klasyczny schemat, stary jak świat.
Czarna Księżyc Lilith to temat który sam w sobie jest głęboki i wart zgłębiana, ale właśnie dlatego tak łatwo go nadużyć. Ktoś kto naprawdę pracuje z tą energią wie że to nie jest narzędzie do zarabiania na strachu ludzi, tylko do bardzo indywidualnej, wewnętrznej pracy. Nie da się tego sprzedać w pakiecie za 500 złotych 🙂
Znam kogoś osobiście kto płacił tej osobie za kolejne „poziomy inicjacji” i za każdym razem wychodziło że potrzebny jeszcze jeden poziom, jeszcze jedna opłata... klasyczna pułapka.
Dobrze że ten watek istnieje, bo przynajmniej ludzie mogą się ostrzec zanim wpadną w coś takiego.
zdecydowanie odradzam.
