hej, chciałem się tu wam trochę przedstawić bo właśnie dołączyłem do forum 🙂 zajmuję sie tarotem i różnymi rytuałami i pomyślałem, że może ktos z was bedzie zainteresowany. stawki mam naprawde przystępne więc nie ma co się bać pytać. jak ktoś chce wróżbę z kart albo coś więcej to piszcie śmiało tutaj, chętnie odpowiem na każde pytanie 🙂 pozdrawiam wszystkich!
no właśnie... chciałam to napisać od dawna. Wróżki to nie jest taka prosta sprawa. Są takie, które po prostu wyciągają pieniądze i kłamią, ale są też takie, które mówią rzeczy, które się sprawdzają. I to jest właśnie to, co mnie najbardziej niepokoi. Sama tego doświadczyłam, kilka razy, dosłownie 100% trafności... i zamiast się cieszyć, zaczęłam się zastanawiać skąd ona to wie.
Bo jeśli nie od Boga, a przecież wróżbiarstwo i Bóg to nie idą razem, to skąd? Zły duch potrafi być bardzo przebiegły. Może ci pomagać, trafiać z przepowiedniami, zdobywać twoje zaufanie, po to żebyś mu to zaufanie oddała... a potem niszczy. Nie tylko człowieka, całą rodzinę potrafi zniszczyc.
Wiem o czym piszę. Nie byłam nigdy osobą szczególnie pobożną i dopiero późni zdałam sobie sprawę ile to szkód narobi. Ludzie naprawdę nie rozumieją z czym mają do czynienia.
Módlcie się, proście Boga o pomoc, albo wstawiennictwo Świętych. Mnie bardzo pomogła Święta Rita 🙂
no cóż, przykro mi to pisać ale chyba muszę przyznać że te negatywne komentarze mają rację. Sama skorzystałam z usług tego pana i moge tylko potwierdzić to, co piszą inni.
Dostałam zapewnienie że w ciągu 4 do 8 tygodni wszystko się poukłada. Czekałam 12 tygodni i... nic. Absolutnie nic się nie zmieniło, poza tym że straciłam niemałe pieniądze. Kontakt był świetny, ale tylko do momentu kiedy zapłaciłam. Potem coraz krótsze odpowiedzi, a później cisza.
Kiedy zapytałam co się stanie jeśli rytuał nie zadziała, usłyszałam że trzeba będzie „sprawdzić dlaczego”, może przez działanie jakichś osób trzecich. A kiedy dopytałam o co konkretnie chodzi i kto to miałby być, już żadnej odpowiedzi nie dostałam.
Piszę to ku przestrodze. Wydałam naprawdę duże pieniądze w nadziei że ktoś mi pomoże, byłam wtedy zdesperowana i szukałam ratunku gdziekolwiek. Dziś muszę powiedzieć szczerze, rytuały to według mnie bajka. Coś dla ludzi w takiej sytuacji jak ja, którzy są gotowi uwierzyć w cokolwiek byle tylko zmieniło się ich życie.
Naprawdę odradzam korzystanie z usług tego pana. Zamówiłam coś określanego jako „Rytuał z krwi” na powrót narzeczonego, a potem jeszcze wzmocnienie tego rytuału. Minął ponad miesiąc od tamtego wzmocnienia i efektów nie ma żadnych. Co gorsza, przed zleceniem tych usług miałam przynajmniej sporadyczny kontakt z moim byłym narzeczonym, a teraz ten kontakt całkowicie się urwał. Na domiar złego dowiedziałam sie, że jest on teraz w szczęśliwym związku z kimś innym, a ostatnie wiadomości z jego strony były bardzo niechętne i agresywne w tonie. Pieniądze po prostu wyrzucone w błoto.
Zaczęłam drążyć temat i po poszukiwaniach wyszło na jaw, że Hubert Filacki, Eryk Mozgoł, Marcin Tarot i Mysticum to tak naprawdę jedna i ta sama osoba. Warto o tym wiedzieć zanim ktoś zdecyduje sie na wydawanie pieniędzy.
no nie wiem, ale trochę smutne że od razu takie oskarżenia... każdy kto zajmuje sie tarotem musi byc od razu oszustem? to chyba troche krzywdzące podejście
błagam, przestańcie zaśmiecać to forum reklamami. to jest naprawdę obrzydliwe, żeby mamić ludzi w trudnych momentach życia i jeszcze na tym zarabiać...
chciałam napisać o czymś, co sama przeżyłam, bo może komuś to oszczędzi rozczarowań. przez dłuższy czas, za każdym razem kiedy miałam poważniejszy problem z jakimś chłopakiem, szłam do wróżki. wydałam na to naprawdę dużo kasy, zwłaszcza że w internecie roi się od pozytywnych opinii, których nie da się sprawdzić. ja natomiast mogę je teraz zweryfikować po latach i powiem wam jedno: to nie działa tak jak obiecują.
mechanizm jest prosty, ktoś odwraca kartę tarota, zna jej symboliczne znaczenie i gada mniej więcej to co pasuje do sytuacji. można to zrobic samemu za darmo w internecie, łacznie z objaśnieniami. żadna z tych osób nie ma prawdziwego daru. a potem my same sobie tłumaczymy „no ale po części się zgdziło” albo „może gdybym inaczej postąpiła to by było inaczej”. wmawiamy sobie potwierdzenie, bo desperacja tak działa.
korzystałam z wróżb wielu osob, nie będę tu wymieniać nazwisk. kiedy po kilku latach odezwałam się z informacją, że przepowiednie się nie sprawdziły, dostałam w odpowiedzi głównie agresję i obrażanie. tylko jedna jedyna osoba z całej tej grupy przeprosiła, zaproponowała zwrot pieniędzy i powiedziała że widocznie nie miałyśmy połączenia. reszta zaczęła mi grozić sądem o pomówienie. serio.
sama wierzę głęboko w świat duchowy, ale zupełnie inaczej teraz do tego podchodzę. jedyna osoba, której naprawdę ufam to starszy pan pracujący przy kościele, który ma dar rozmowy ze zmarlymi. opisał mi szczegóły o bliskiej osobie, których nie mógłby znać w żaden inny sposób, jak była ubrana, dlaczego odeszła, jakie kwiaty były przy trumnie. wszystko co mu zadałam sprawdziło się. i bierze za to grosze, dosłownie, bo potrzebuje na leki i chce pomagać. to nie jest naciągacz.
nie robię mu reklamy, po prostu polecam szukać takich ludzi zamiast płacić za wróżenie z kart które raz trafią, raz nie. jeśli ktoś chce wiedzieć więcej, pytajcie tutaj w wątku 🙂
korzystałam z różnych wróżek i generalnie dużo mi to daje 🙂 ale odkąd trafiłam na jedna konkretna kobietę to juz nie szukam dalej, jest naprawdę niezawodna i ma niesamowitą intuicję. myślę że warto spróbować czegoś podobnego, jak jeszcze nie macie swojej wróżki to polecam poszukać
Ostrzegam przed kimś, kto moim zdaniem jest zwykłym niebezpiecznym oszustem i działa bezkarnie, wyciągając pieniądze od zdesperowanych, nieświadomych ludzi za tzw. rytuały magiczne, uroki i klątwy, których nota bene w ogóle nie wykonuje. Co jakiś czas zakłada nowe konta internetowe, żeby trudniej go było wytropić.
Działał pod pseudonimem Asanguis i prowadził kilka stron internetowych o podobnej tematyce. Na niektórych z nich widnieje coś, co niby ma być jego zdjęciem, ale to zwykła grafika komputerowa, animowana podobizna, nie żadna prawdziwa fotografia.
Schemat działania jest zawsze ten sam: oferuje wielotygodniowy rytuał, który oczywiście nie przynosi żadnych efektów, a potem proponuje równie długie „wzmocnienie”, licząc chyba na to, że zamawiający w końcu macznie ręką i odpuści. Jeśli ktoś nie odpuszcza, słyszy, że rytuał nie zadziałał bo zamawiający sam nie wierzył wystarczająco mocno, tak właśnie było w moim przypadku. Z czasem kontakt staje się coraz trudniejszy, a odpowiedzi robi się aroganckie i agresywne. Na rożnych kontach używa niemal identycznych formułek i opisów, pierwsze odpowiedzi z jego formularzy kontaktowych są wręcz kopiuj-wklej.
Pozytywne opinie na jego temat są według mnie równie wiarygodne co wszystko inne, czyli wcale. Bardzo podobne w treści, krótkie, jednozdaniowe, z jednego adresu IP można oczywiście stworzyć setki takich wpisów i samemu sobie na nie odpowiadać.
Postanowiłam nie odpuścić. Skontaktowałam się z innymi oszukanymi osobami i to co usłyszałam naprawdę mnie wstrząsnęło, jedna z kobiet po tym jak Asanguis gwarantował jej powrót ukochanego, a do tego nie doszło, próbowała popełnić samobójstwo. Złożyłam zawiadomienie na policji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, napisałam do UOKiK, do Urzędu Skarbowego, bo za swoje usługi żadnych podatków oczywiście nie odprowadza, i skontaktowałam się z kilkoma redakcjami prowadzącymi rubryki interwencyjne. Nie zamierzam na tym poprzestać.
