Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty tarota a źródła finansowania inwestycji, co mi wróżą?


Wpisy: 73
Rozpoczynający temat
(@wir627)
Połączone: 16 lat temu

Hej, mam taki problem, że wpadłam na pewien pomysł inwestycyjny, ale zwyczajnie brakuje mi środków żeby go zrealizować. Próbowałam już dwóch dróg, dofinansowanie z Urzędu Pracy i środki unijne, ale z obu miejsc dostałam odmowę, bo nie spełniam wymaganych kryteriów. Zostaje mi właściwie tylko pożyczka na działalność gospodarcza, ale szczerze się tego boję, bo jeśli coś nie wyjdzie, wpadnę w długi. Na razie kręcę się w kółko i nie widzę żadnego rozsądnego wyjścia.

Dlatego pomyślałam, żeby zajrzeć do kart. Wyciągnęłam: Diabła, Koło Fortuny, Rycerza Monet i Królową Monet.

I tu mam trochę mętlik bo nie bardzo wiem jak to czytać. Diabel kojarzy mi się z czymś niekonwencjonalnym, jakimś krokiem, którego normalnie bym nie podjęła. Koło Fortuny to chyba ryzyko, odwaga, nie bać się działać? Tylko że jak to zestawiam z tymi monetami, to zaczynam się zastanawiać czy karty nie podpowiadają czegoś w stylu gry losowej albo jakiegoś funduszu inwestycyjnego. Wiem, może to brzmi trochę naiwnie... ale właśnie taka myśl mi przyszła do głowy.

No i ta Królowa Monet, czy to może sugestia żeby zwrócić sie do jakiejś kobiety z rodziny, może pożyczka od kogoś bliskiego?

Jeśli ktoś lepiej czyta tarota to bardzo proszę o pomoc, bo sama juz nie wiem co o tym myśleć 🙂


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 45
(@lukasz-69)
Połączone: 16 lat temu

Nie jestem mistrzem tarota, czytam karty dość rzadko, ale spróbuję coś powiedzieć. Wydaje mi się że pieniądze mogą przyjść z dwóch kierunków - albo z obecnej pracy, albo z nowej. Jeśli teraz jest cienko finansowo, to Koło Fortuny sugeruje mi że sytuacja może się odwrócić... a kolejne karty monet które po nim wychodzą są silne i pozytywne, więc zarobki powinny wzrosnąć. Można też rozważyć jakieś inwestycje, albo - i tu mówię to ostrożnie - jakiś hazard. Osobiście tego nie polecam bo można stracic ostatnie grosze, ale czytam tylko to co mówią karty, nie oceniam. Diabeł obok Koła Fortuny to właśnie dla mnie ten hazard, może nawet coś prostego w stylu zdrapek czy podobnych rzeczy.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wir627)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 73

@lukasz-69 dziękuję za wróżbę 🙂 no cóż, ze stałą pracą u mnie niestety kiepsko, więc o ile nie trafi się jakiś cud i szybko czegoś nie znajdę, to raczej nie ma co liczyć na poprawę w tym kierunku. A w hazard się nie bawię i nie zamierzam, zbyt duże ryzyko. Może ktoś inny jeszcze spojrzy na ten układ i dostrzeże coś więcej? Będę bardzo wdzięczna za każdą wskazówkę, gdzie szukać tego dofinansowania


Odpowiedz
(@cisza670)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 194

@wir627 ta karta która leży w miejscu przeszkód to moim zdaniem jakieś ostrzeżenie... chodzi chyba o coś, z czego potem ciężko się wyplątać. Kredyt np. może być właśnie takim czymś, bo wiążę cię i zniewala na długo.

ja natomiast patrząc na Koło Fortuny widzę tu szansę od losu, jakąś pomoc która może przyjść z zewnątrz, od kogoś bliskiego albo zupełnie niespodziewanie. A ten rycerz Monet mówi wyraźnie że trzeba powoli, konsekwentnie budować... no wiesz, co zasiejesz to zbierzesz. Więc zasiej cokolwiek, bo szansa na plony jest realna 🙂


Odpowiedz
(@wir627)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 73

@cisza670 dziękuję za tę interpretację, naprawdę daje do myślenia. Z tym kredytem to mam pewien dylemat... rozumiem to ostrzeżenie, bo sama się boję uzależnienia od długu, ale z drugiej strony wydaje mi się, że to aktualnie moja jedyna realna szansa żeby ruszyć z miejsca. Na rodzinę liczyć nie mogę, to wiem od dawna. Teraz łapię różne zlecenia, ale z tego są grosze, a etatu jakoś nie mogę się doszukać mimo starań. nie wyobrażam sobie tkwić w tym niedostatku bez końca, stąd ten pomysł na inwestycję. Choć oczywiście nie ma żadnej gwarancji że wypali ;/


Odpowiedz
(@cisza670)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 194

@wir627 właśnie dlatego pewnie ten diabeł cię ostrzega...


Odpowiedz
Udostępnij: