Zastanawiam się nad jedną rzeczą... czy w ogóle można się nauczyć wróżenia i etyki z tym związanej, czy moze jednak trzeba mieć jakis dar który przechodzi w rodzinie, po przodkach?
Bo moze to jest coś pośredniego? Nie wiem, co wy o tym myślicie
szczerze to mam na ten temat swoje zdanie i może kogoś zainteresuje 🙂
już raz pisałam o tym w innym wątku ale nie będę drugi raz z siebie wszystkiego wyciagac... jeśli ktoś chce to niech poszuka wcześniejszych dyskusji na ten temat, bo tam moja wypowiedź gdzieś sie przewija i myślę że mówi wszystko co trzeba powiedzieć w tym temacie
Wiesz co, tak sobie myślę, że wróżka bez żadnego przygotowania to trochę jak żołnierz bez broni... idzie na wojnę gołymi rękami i co z tego wyjdzie? Jakiś fundament wiedzy jednak trzeba mieć, choćby minimalny. Szkoła, kurs, jakikolwiek grunt pod nogami to podstawa!
No tak, dyplom jak najbardziej może mieć, ale powinien być to dyplom z czegoś związanego z wróżbiarstwem czy ezoteryką, a nie z zupełnie innych dziedzin, które z wróżeniem nie mają nic wspólnego.
Jeśli już ktoś chce się pochwalić swoimi dyplomami to niech chwali się tymi z obszaru ezo, a nie dokumentami potwierdzajacymi umiejetności w zupełnie innych kierunkach.
Co do pytania o to, czy etyki i wróżenia można się nauczyć, albo czy trzeba mieć dar po przodkach... myślę, że obie rzeczy maja znaczenie. Samo wykształcenie bez daru to troche za mało, ale dar bez refleksji etycznej też nie wystarczy.
U mnie w firmie jest prosta zasada, zatrudniam wyłącznie wróżki z certyfikatem potwierdzającym ich umiejętności. Nie interesuje mnie zanadto skąd to mają, czy się tego uczyły, czy odziedziczyły po babci (w co szczerze wątpię), ale skoro twierdzą że mają dar, to nie powinno być dla nich żadnym problemem żeby go potwierdzić stosownym dokumentem. Dzięki temu wiem, że pracuję z profesjonalistkami i mogę spać spokojnie. Moje panie zresztą cały czas doskonalą swój warsztat, co mnie bardzo cieszy.
I tak właśnie powinno być. Od wróżki, tak samo jak od kogokolwiek innego, należy wymagac żeby udokumentowała swoje umiejętności i wiedzę. Szkoła nie gryzie, drogie panie... a nie z każdego domu wynosi sie inteligencję i ogładę, co nie znaczy wcale, że nie można tego nabyć w inny sposób. Wszystko da się zdobyć jeśli jest się wystarczajaco zmotywowanym
moim zdaniem wróżka czy wróż przede wszystkim powinni mieć dar i doświadczenie... bo co komu z jakichś dyplomów? życie robi z człowieka człowieka, nie kawałek papieru na scianie
szczerze mogę polecić jedną kobietę, która mi naprawdę pomogła w trudnym momencie 🙂 wiele mi dodała otuchy i co ważne - wróżby które mi robiła faktycznie sie sprawdziły! jeśli ktoś chce wiedziec więcej to piszcie tu w wątku, chętnie odpowiem na pytania
Serio, 20 złotych to trochę mało jak na coś, czego oczekujemy że będzie skuteczne i rzetelne. Jeśli ktoś myśli, że za taką kwotę dostanie wartościową wróżbę, to chyba nie do konca rozumie na czym to polega. Dobre usługi kosztują, niezależnie czy mówimy o lekarzu, prawniku czy właśnie osobie z darem.
Ile włożysz pracy i energii w rozwijanie siebie, tyle dostaniesz w zamian. To chyba dotyczy każdej dziedziny życia, nie tylko wróżbiarstwa...
