już od jakiegoś czasu śnię, że jestem w ciąży... i nie jest to jeden taki sen, bo wracają regularnie. dziś w nocy widziałem swój duży brzuch, czułem jak dotykam małego ciałka przez skórę, a twarzyczka dziecka jakby prześwitywała, była naprawdę śliczna. za każdym razem w tych snach nie ma żadnych problemów ani komplikacji, po prostu duży brzuch i zdrowe dziecko.
zastanawiam sie co to może oznaczać, bo szczerze nie wiem jak to interpretować. mam dwójkę dzieci i kolejnych nie planuje, więc to chyba nie chodzi dosłownie o ciążę... ale co innego mogłoby za tym stać?
hej, mi sie wydaje ze ciąża w snach to zazwyczaj symbol nowych planów i nadziei, które w nas dojrzewają i w końcu wychodzą na jaw 🙂 takie spełnienie marzeń po prostu. pozdrawiam!
Sny o ciąży rzadko kiedy oznaczają coś dosłownego, to raczej symbol czegoś, co się w tobie rodzi albo dojrzewa. Mogą zapowiadać nowy etap, jakiś projekt, zmianę, ktora właśnie zaczyna nabierać kształtu. Warto się zastanowić, co w twoim życiu teraz „kiełkuje”.
Jestem sceptyczna w stu procentach.
