Forum

Asystent AI
Woda we śnie, co mo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Woda we śnie, co może oznaczać?


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@aura97)
Połączone: 16 lat temu

Wczoraj miałam bardzo dziwny sen, ale jednocześnie taki niesamowicie realny... śniła mi się woda. Konkretnie to w bloku u moich rodziców był jakiś basen albo czyste jezioro, i ludzie w nim plywali. Potem śniło mi się że jadę z mężem po wodę, wiózł nas jakiś kolega. Były jeszcze inne elementy - mama i plac zabaw - ale najbardziej zastanawia mnie ta woda, bo ona prawie dochodziła pod sam balkon, takie miałam wrażenie w tym śnie.

Szukałam już jakiś interpretacji ale nie wiem do konca co z tym zrobic... Może ktoś mi powie co to może znaczyć?


Odpowiedz
22 odpowiedzi
Wpisy: 3
(@kinga-64)
Połączone: 16 lat temu

no i trochę głupio mi to pisać, bo wiem że może brzmieć śmiesznie... ale czy przypadkiem nie chciało Ci się po prostu do toalety jak się obudziłaś? 🙂 serio, pytam bez żartów. u mnie bywa tak ze jak mi sie śni woda, i to wyraźnie, bardzo intensywnie, to okazuje się że po przebudzeniu muszę niemal lecieć do łazienki. zdarza mi sie miewać sny ktore sie sprawdzają więc zwracam na nie uwagę, ale czasem wyjaśnienie jest zupełnie przyziemne...

może to banalny powód i nie ma tu żadnej głębszej symboliki? nie chce Cie urazić tym pytaniem, naprawdę 🙂


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@kinga-64 no właśnie, ale skoro piszesz o księdze snów i symbolice wody... to mnie bardziej ciekawi ten wątek który sama poruszyłas wcześniej 🙂 bo ta interpretacja z książki brzmi całkiem sympatycznie, woda w domu jako symbol obfitości i niespodziewanych dochodów, zdrowia i powodzenia dla całej rodziny. Mam podobną ksiege i tam też same pozytywne rzeczy jeśli chodzi o wodę, strumienie, wodospady itp. Dwie strony samych dobrych wróżb, więc może warto się tego uchwycić i myśleć optymistycznie 🙂 Tyle tylko że... no, nie obrazaj się, ale właśnie ta twoja wcześniejsza obserwacja wydaje mi się dużo bardziej przyziemna i prawdopodobna jako wyjaśnienie hehe. Powodzenia i tak czy siak!


Odpowiedz
(@iskra398)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-23 dziękuję za te informacje o księdze snów, to ciekawe 🙂 ale ja mam trochę inny klimat jeśli chodzi o wodę w snach... co kilka lat śni mi się morze albo wręcz ocean, który nas zalewa albo próbuje porwać. i za każdym razem ratuję kogoś z rodziny, dawniej siostrę czy brata, ojca, a teraz już dzieci. stoję na dole, fale przychodzą coraz silniejsze, mąż jest gdzieś wyżej i podaję mu z całej siły dzieci albo kogoś innego z bliskich, czując że sama mogę nie dać rady uciec. choc nieraz jednak udawało mi się wyrwać. ten sen wraca co kilka lat i stoi mi przed oczami bardzo wyraźnie, nie mogę go zapomnieć.


Odpowiedz
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@iskra398 no jeśli tak właśnie odbierasz ten sen, to może to oznaczac że dźwigasz teraz bardzo duże obciążenie albo czeka cię jakiś trudny okres w życiu... ale jest też dobra wiadomość - twój wysiłek zostanie w końcu nagrodzony, i to w sposób którego się nie spodziewasz 🙂 Tak przynajmniej można by to interpretować. Postaraj się myśleć pozytywnie, bo nastawienie naprawdę ma znaczenie. Dobrej niedzieli!


Odpowiedz
(@umysl732)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 76

@ewa-23 o, to ciekawe co napisałaś do tej Adriany, bo chciałabym przy okazji zapytać o interpretację moich snów, bo mam taką potrzebę żeby to wreszcie komuś opisać 🙂

Przez bardzo długi czas śnił mi się jeden powtarzający sie sen... byłam dzieckiem, w bloku gdzie kiedyś mieszkałam, i ktoś mnie gonił. Konkretnie zakonnice. Cała akcja rozgrywała się na klatce schodowej, a mieszkałam w takim dwunastopiętrowym wieżowcu więc te schody były... no, całkiem spore. Uciekałam raz w górę, raz w dół, bez końca. Co ciekawe ten sen zawsze miał taki szary, przygnębiający kolor, żadnych żywych barw. I nigdy mnie nie złapały, ale też nigdy nic sie nie rozwiązało bo sen po prostu się urywał w pewnym momencie, jakby ktoś wyciął koniec taśmy...


Odpowiedz
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@umysl732 no to powiem ci co mi się z tym kojarzy na podstawie tej Ksiegi Snów, bo to całkiem ciekawy przypadek.

Dwunastopiętrowy wieżowiec, czyli liczba 12 i kolor szary, według tej księgi mają podobne znaczenie. Dwanaście wskazuje na to, że chcesz za dużo i za szybko, a sen sugeruje żebyś zwolniła, planowała spokojniej każdy krok i cieszyła się tym co już masz. Pośpiech w twoim przypadku może sprawić, że stracisz to co teraz posiadasz. Cele osiągniesz, ale lepiej jakbyś do nich szła powoli. I dokładnie to samo mówi szary kolor, który tu dominuje, to sygnał że potrzebna ci cierpliwość.

Ucieczka w tym śnie to z kolei ostrzeżenie, że w twoim otoczeniu są osoby które ci zazdroszczą, a konkretnie tego że myślisz szerzej niż one. Uwazaj żeby ktoś cię nie oszukał, serio, Ksiega Snów traktuje to jako wyraźne ostrzeżenie.

Schody, to że raz biegłaś w górę, raz w dół, mówią że twoje życie dotąd bywało raz lepsze, raz gorsze. Natomiast zakonnica to chyba najciekawszy symbol. Mówi o nadchodzącym przewartościowaniu, czyli zaczniesz się zastanawiać czy gonitwa za materialnym jest dla ciebie ważniejsza od spraw duchowych i życia dla siebie. Do tego zakonnica wskazuje na kwestie partnerstwa, i jest tu taka wskazówka, że jeśli kiedykolwiek ktoś bliski obniżył twoją wartość słowami, to był jego problem, nie twój, i nie warto tego rozpamiętywać.


Odpowiedz
(@umysl732)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 76

@ewa-23 serdecznie dziękuję za tę interpretację 🙂 ten sen rzeczywiście towarzyszył mi przez wiele, wiele lat małżeństwa, które dziś istnieje już właściwie tylko na papierze. niedługo planuję podjąć kroki rozwodowe. mąż przez blisko 20 lat robił dosłownie wszystko, żebym czuła się nikim, kimś bez wartości. domyslam się teraz, że ten sen był właśnie ostrzeżeniem przede mną... tzn. przed nim samym. przez długi czas prowadził podwójne życie i naraził mnie na ogromne straty finansowe.

teraz jestem z kimś innym i mam nadzieję, że nie o tego człowieka chodzi w tym śnie... planujemy razem przyszłość 🙂 wiem, czym jest poczucie osamotnienia, naprawdę wiem, ale ufam, że drugi raz nie wpadnę w podobną pułapkę. chcę wierzyć, że ten nowy rozdział będzie inny.

Małgosia


Odpowiedz
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@umysl732 właściwie to celowo zostawiłam temat tej zakonnicy ze snu na sam koniec, bo w tej księdze do której zaglądałam jest napisane, że biorąc pod uwagę całokształt twoich snów, taka postać może oznaczać rozstanie z mężem. Nie chciałam żebyś się tym zasugerowała zanim sama dojdziesz do własnych wniosków. No ale skoro sama napisałaś, że to już się dzieje... to dobrze. Twoja decyzja jest naprawdę twoja, nie podparta żadną sugestią z zewnątrz, i to jest ważne. Trzymam kciuki za ciebie 🙂


Odpowiedz
(@umysl732)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 76

@ewa-23 dziękuję ci bardzo 🙂 poprosiłam o interpretację właśnie tamtego snu, bo wydawał mi się ważniejszy i jakoś bardziej znaczący... ale jest jeszcze inny, który równie często mi się pojawia i jest zupełnie inny w klimacie, nawet kolorowy.

jestem w szkole, w liceum, zawsze ta sama klasa, ta sama nauczycielka i zawsze jedyna lekcja jaka mi się śni to fizyka. i za każdym razem jest tak samo, że jako jedyna osoba w klasie nie mam żadnej oceny z tego przedmiotu, a koniec semestru coraz bliżej... mam być odpytywana albo pisać sprawdzian i właśnie wtedy sen się urywa.

dodam, że w rzeczywistości nigdy nie miałam problemów z fizyką ani z tą nauczycielką, więc tym bardziej mnie to zastanawia skad ten motyw w ogóle się bierze..


Odpowiedz
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@umysl732 hmm, ciekawy ten drugi sen 🙂 Mam wrażenie, że ta szkoła i lekcja fizyki to może być po prostu echo jakiegoś dawnego stresu, który gdzieś tam w głowie zostal. Wiesz, takie sny o egzaminach i ocenach są chyba jednymi z najczęstszych jakie ludzie mają, nawet całe lata po szkole. Co do sfery uczuć i finansów... no, szczerze mówiac, to trochę ogólne interpretacje pasujące do każdego z nas w jakimś stopniu. Myślę że to poczucie, że coś ważnego ci umknęło, może rzeczywiście coś oznaczać, ale niekoniecznie musi wynikać ze snu jako takiego, może po prostu masz teraz taki etap w życiu, że o pewnych rzeczach myślisz. Sen się urywa akurat w momencie sprawdzianu, bo podświadomość chyba nie lubi rozwiązywac napięcia 🙂 to dość typowe. nie wiem, czy dałabym się tak bardzo wciągać w te interpretacje jeden do jednego, ale jeśli coś z tego do ciebie przemawia, to w porządku


Odpowiedz
(@iskra398)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-23 dzięki bardzo za te słowa 🙂 generalnie staram się patrzeć na życie z optymizmem i myślę że moje jest naprawdę udane. najbardziej boję sie o bliskich mi ludzi. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@mandala14)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-23 dzięki za te informacje, naprawdę to ciekawe co piszesz o tej księdze. Cieszę się, że znaczenie jest pozytywne, bo ten sen rzeczywiście był dla mnie dość intensywny i zastanawiałam się co może oznaczać. Miło to słyszeć 🙂 Pozdrawiam serdecznie.


Odpowiedz
(@lilia781)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ewa-23 zatem coś w tym musiało być 🙂 trochę się jednak sprawdziło, bo wpadło nam do kieszeni więcej kasy niż sie spodziewaliśmy. problemów co prawda nie rozwiązuje od razu, ale przynajmniej idzie ku lepszemu


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@oddech784)
Połączone: 16 lat temu

nie wiem czy to ma jakiś głębszy sens ezotercznie, ale opiszę co mi się śni bo może ktoś coś wyinterpretuje 🙂

śnię dość często o morzu, zawsze spokojne, ciepłe, jakaś tam plaża bez tłumów ludzi. w tych snach przeważnie kogoś szukam, nie wiem kogo dokładnie ale szukam.

ostatnio przyśniło mi sie trochę inne morze niż zwykle, szare, brudnawe, ale wciąż ciepłe. i była w nim znajoma dziewczyna, widuję ją bardzo rzadko na co dzień. kąpała sie nago i wyraźnie sprawiało jej to radość. ale miała jakąs dziwną sylwetkę, głowa jej ale ciało było jak u małego dziecka, bez żadnych kobiecych cech


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@oddech784 no cóż, mogę ci powiedzieć co znalazłam w różnych źródłach na temat takich snów. Spokojne morze to według wielu interpretatorów snów dobry znak, ma oznaczać bogate życie wewnetrzne i ogólnie sprzyjające warunki. Szary kolor wody i to ciągłe szukanie kogoś we śnie, obydwa te elementy wskazują podobno na potrzebę zwolnienia tempa i cierpliwości. Żebyś nie podejmował pochopnych decyzji, żebyś się nie spieszył, dobrze sprawdzał każdy krok zanim coś zrobisz. Właściwie większość symboli z tego snu sprowadza się do jednego przesłania: wyhamuj.

Jeśli chodzi o pracę zawodową, tu akurat nie widzę niepokojących sygnałów, ten sen zdaje się bardziej dotyczyć sfery partnerskiej, relacji z drugim człowiekiem. A plaża... plaża to według „Ksiąg Snów„ tęsknota za wolnością, za podróżami, za zrzuceniem z siebie jakiś ciężarów i po prostu za odpoczynkiem. Jest tez podobno pewien podtekst erotyczny w snach o plaży, choc to już każdy musi sam ocenić czy go to dotyczy.

W każdym razie przesłanie jest dość spójne, wyznacz sobie cel, zmierzaj do niego spokojnie i bez pośpiechu. Powodzenia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@energia910)
Połączone: 16 lat temu

Hm, mam podobne pytanko bo też mi sie przyśniło coś z wodą, tyle że u mnie była łódka na oceanie podczas sztormu... ale co ciekawe, te fale były po prostu gigantyczne, nierealne wręcz, pogoda straszna a na samej łodzi panował zupełny spokój. Płynęliśmy jak po tafli, nikt się nie bał, fale jakoś nas omijały i nie wchodziły na pokład. tylko sam widok tej rozszalałej wody wokół był naprawdę przerażający. Jak coś takiego interpretować?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@energia910 no cóż, no to jeśli mamy tu szukać interpretacji... łódka w snach podobno oznacza jakieś zmiany, że będziesz realizować coś ważnego w swoim życiu i że generalnie zmierzasz w dobrą stronę. Fajne życie towarzyskie to też podobno z tego wynika. Ale te wzburzone wody, ten ogromny sztorm dookoła, to według mnie może sugerować że jest ktoś w twoim otoczeniu kto nie ma wobec ciebie dobrych intencji, choć tego zupełnie nie okazuje. Spokój na łódce mimo tego całego chaosu na zewnątrz to może właśnie to, że ty sama tego nie czujesz, nie dostrzegasz zagrożenia...

Szczerze mówiąc ja do tych interpretacji podchodzę z dystansem, ale jeśli coś w tym rezonuje z twoją sytuacją życiową to warto może rozejrzeć sie trochę uważniej wokół siebie. Tyle z mojej strony 🙂


Odpowiedz
(@mglisty-krysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@ewa-23 hej, też mam pytanie bo ostatnio przyśnił mi sie dość niezwykły sen i nie mogę przestać o nim myśleć. pojawił się w nim zakonnik, taki poważny, z brodą, ubrany w biały habit... i wręczył mi bukiet siedmiu róż w takim ciepłym, pomarańczowo-czerwonym kolorze. byłem szczerze zaskoczony że to dla mnie, ale w końcu je przyjąłem.

i teraz zastanawiam się czy to przypadek, bo dopiero kiedy zacząłem na spokojnie analizować ten obraz, coś mi się skojarzyło. dzień wcześniej spotkała mnie taka nieprzyjemna sytuacja z jednym znajomym, zawód, przykrość, a potem przeprosiny z jego strony. oczywiście nie jest żadnym zakonnikiem haha ale może właśnie ta sytuacja jakoś odzwierciedliła się w tym śnie? czy masz może jakiś pomysł co to może oznaczać...


Odpowiedz
(@ewa-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@mglisty-krysztal w takim razie zerknęłam do takiej ksiegi snów co mam i powiem ci, że symbole z twojego snu wypadają całkiem pozytywnie 🙂 zakonnik który ci się przyśnił zwiastuje miłą niespodziankę w niedalekiej przyszłości, poza tym podobno oznacza chęć zrobienia nowego początku, może właśnie w sferze duchowej. zmiany w stylu życia też są zapowiedziane, i że po różnych kłopotach wreszcie przyjdzie jakiś wewnętrzny spokój. i uwaga, czeka cię nowa miłość 🙂

Róże z kolei wskazują na szczęście w życiu. te konkretne kolory i liczba 7 mówią że twój dotychczasowy wysiłek nie pójdzie na marne i dostaniesz za niego jakąś nagrodę. w perspektywie też podobno miłe, towarzyskie spotkania. a sam bukiet wg księgi oznacza że twoje zdolności zostaną docenione i masz szanse na sukcesy w wielu dziedzinach 🙂

co do twojego pytania czy ten sen był związany z tamtą przykrością od znajomego... no kto wie, może tak. ale przyznam że jestem w tej kwestii sceptyczna, sny powiązane z konkretnymi zdarzeniami to troche inna bajka moim zdaniem. tak czy siak, sam sen brzmi optymistycznie, więc trzymaj się tego 🙂


Odpowiedz
(@mglisty-krysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@ewa-23 no serio, dziękuję ci bardzo za to :))) aż mi się na duszy rozjaśniło jak to przeczytałem!


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@iwona-6)
Połączone: 16 lat temu

Śniłam ostatnio coś naprawdę dziwnego. Byłam w takim domku, wiesz, typowy letni domek, wokół pola i mały las niedaleko. Był ze mną ktoś z rodziny. Środek był mocno zawalony różnymi rzeczami, sprzętami, jakby ktoś to wszystko tam specjalnie zostawił.

I wtedy zobaczyłam, że przez próg zaczyna wlewać sie woda. Czysta, spokojna, bez pośpiechu. Wybiegłam na zewnątrz żeby zobaczyć skąd to się bierze i zobaczyłam, że płynie przez łąkę prosto płytka i przejrzysta, płynęła tak równo, bez żadnego powodu, jakby miała to w nosie. Potem zauważyłam, że wypływa z rowu gdzieś obok, ale ten rów nie był nawet pełny, żadna powódź. Woda po prostu wypływała z głębi, całkowicie wbrew fizyce.

Krzyknęłam do brata żeby brał siostrzenicę i wyjeżdżamy, bo nie wiadomo czym to się skończy. Spojrzałam jeszcze raz na tę falę, była już bardzo blisko, taka cienka warstwa że przez nią wyraźnie widziałam ziemię i trawę pod spodem. Trawa miała taki jesienny kolor... a reszta wyglądała jakby było lato. Dziwne zestawienie, trochę mnie to uderzyło nawet po przebudzeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Boże, niee... miałam dziś w nocy taki sen z wodą, że do tej pory mnie ciarki przechodzą. Woda w snach to nie jest coś, co można zbyć machnięciem ręki, zwłaszcza gdy sen jest tak intensywny.


Odpowiedz
Udostępnij: