Czy myślicie, że warto robić rytuały na ochronę przed negatywną energią w lutym? Mam wrażenie, że w zimie jest jakoś ciężej o pozytywną energię.
A czy znacie jakieś rytuały na wzmocnienie intuicji w lutym? Chciałabym bardziej ufać swoim wewnętrznym odczuciom, szczególnie w tym okresie, kiedy natura jeszcze śpi.
Mam problem z utrzymaniem pozytywnego nastawienia w lutym. Czy macie jakieś sposoby na poprawę humoru, gdy za oknem wciąż szaro?
A czy są jakieś rytuały, które pomagają w nauce i rozwoju osobistym w lutym? Czuję, że to dobry moment na nadrobienie zaległości.
Czy w lutym nadal można robić wizualizacje celów i marzeń?
Czy w lutym warto jeszcze zapalać zielone świece na przyciągnięcie dobrobytu?
Jak najbardziej! Zielone świece są symbolem obfitości i bogactwa.
Chciałabym wiedzieć, czy ktoś praktykuje rytuały z żywiołami w lutym? Chodzi mi o takie, które wspierają noworoczne intencje, kiedy pogoda za oknem jest wciąż zmienna.
