Co ważne, ochrona ma działać też na ciebie, a nie tylko na klienta. Nie ma mowy o żadnej pracy magicznej, jeśli sam nie masz osłony. Zawsze najpierw trzeba chronić siebie. To jest absolutny priorytet.
Dobrym przykładem jest też czarcie żebro. Ono jest silne, nie tylko oczyszcza, ale także usuwa uroki i zapewnia ochronę. Jest to bardzo przydatne, gdy ma się do czynienia z klientem, który może być pod wpływem czyichś negatywnych intencji.
No to jak z tą ochroną klienta, skoro tak łatwo o te uroki? Kładziecie na niego po prostu tarczę z energii?
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej dyskusji. Całkowicie zmieniło mi się postrzeganie tematu. Myślałam, że to magia na zawołanie, a widzę, że to wymaga ogromnej wiedzy, intencji i etyki.
Cieszę się, że temat był pomocny. Chciałbym podsumować, że kluczem do udanego rytuału miłosnego jest czystość intencji i szacunek dla wolnej woli. Nie można wpływać na uczucia, ale można stworzyć przestrzeń dla miłości, która już istnieje.
