Mamy kontakt, wczoraj sam do mnie zaczął pisać i od tej pory zagaduje 🙂
Nie chcę zapeszać ale sytuacja między nami jest coraz lepsza, w miniony weekend nawet sam zaproponował spotkanie. Widać jeszcze duży dystans ale mam nadzieję że i to się przełamie.
Jetsem na końcówce rytuału, ciągle nie mogę się na niczym skoncentrować. Mam nadzieję że po sesjach to minie.
Przed chwilą zamówiłam rytuał egipski u pana Aureliusza. Chcę uratować moje małżeństwo.
Mąż odszedł do młodszej. Dwa tygodnie temu wyprowadził się.
Piszę po czasie, rytuał zadziałał, jesteśmy razem. Polecam.
Witam Pan Aureliusz proponuję w moim przypadku rytual wiccanski (wczesniej miałam już inne).
Nie rozumiem działania tego dlugiego bo aż 28 dniowego rytualu. Czy ktoś może wyjaśnić mi różnicę jaka jest między egipski rytuałem a wiccanskim rytuałem? Pan Aureliusz napisał tylko że wiccanski jest mocniejszy niż egipski.
Jestem już trochę po rytuale i to co mogę powiedzieć to to że coś zadziałało ale nadal czekam aż moja walka dobiegnie końca. Z partnerem kontakt odzyskany, czasami się spotykamy, dochodzi tez do zbliżeń. Ale nadal mieszkamy jeszcze osobno.
Jak sądzicie czy wyświetlanie relacji partnera na Ig przeze mnie to forma inicjowania kontaktu?
Ja od wczoraj mam rytuał egipski, to będzie moje drugie podejście. Wcześniej miałem u pewnej pani wiccański, siedem dni niby, nie dał żadnych efektów.
Zdecydowałam się na wiccanski. Chce doświadczyć tej mocniejszej wersji białej magii, która dla mnie jest o niebo.lepsza niż czarna.
Zaczęło się tak jak podczas początkow egipskiego spokój i totalne nie myślenie o parterze. Błogo oby jak najdłużej tak było.
Postanowiłem spróbować, może tym razem się uda. Wcześniej miałem u pani Doroty, efekty były krótkotrwałe, ostatecznie moja sytuacja jest jeszcze gorsza przed rytuałem. Mimo krótkotrwałej poprawy. U pana Aureliusza zamówiłem rytuał egipski. Dziewczyna zerwała ze mną trzy miesiące temu, nie chce ze mną w ogóle rozmawiać. Kontakt na chwilę wrócił ale teraz jestem w ogóle poblokowany, do tego zagroziła że pójdzie na policję jeśli nie dam jej spokoju. Wiem że łatwo nie będzie ale będę o nią walczył.
Czytam wasze historie i myślicie że odezwanie się pierwszemu może zepsuć wszystko? Jestem w trakcie rytuału, ale z byłym jesteśmy w kontakcie z uwagi na wspólne dziecko. Na tyle na ile mogę, staram się w ogóle nie inicjować nic.
Ogólnie z tego co czytałam to rytuały separacyjne są różne.
Czy ktoś słyszał o takim z laleczką voodoo?
U mnie rytuał egipski zadziałał, przypomnę że zamawiałam pod koniec lipca. Z partnerem na nowo zaczęliśmy się dogadywać, mieszkamy też razem, jak przed rozstaniem. Cieszę się, jesteśmy razem sześć lat, szkoda by było to zaprzepaścić.
Jestem po pierwszej sesji i widzę zdecydowaną różnicę w stosunku do poprzedniego rytuału. Do późna nie mogłem zasnąć, teraz ledwo wstałem do pracy.
@rita89 jak się czujesz podczas rytualu wiccanskiego? Zauważyłaś coś u siebie lub jakieś zmiany w relacji z partnerem?
Między nami jest naprawdę super, jesteśmy szczęśliwi razem. Panu Aureliuszowi jestem bardzo wdzięczna bo to dzięki jego pracy wszystko tak się potoczyło.
@rita89 a jak się czujesz podczas wiccanskiego? Ja się czuje dobrze, nie mam takich objawow jak przy egipskim. Mogę spać, nie denerwuje się. Zastanawiam się czy to jest ok, czy jednak coś powinnam czuć.
Odezwał się, narazie jakieś głupoty. Czy tak samo u Was się zaczynało od „badania terenu” a później przeszło do konkretów?
Od 2 dni strasznie boli mnie głowa. Wcześniej miałam gorące uszy. Nie wiem czy to od rytualu. U Pana Aureliusza trwa 28 dni wiccanski.
Czytałam że ktoś tam inny robi w 12 dni ten rytual. Nie wiem od czego to zależy.
Udało się. Parę dni temu przedzwonił do mnie, poprosił o spotkanie. Zgodziłam się, podczas rozmowy okazało się, że z tamtą już nie jest i poprosił o drugą szansę. Zgodziłam się. Wczoraj wrócił, mieszkamy znowu razem.
Wróciliśmy do siebie, taką decyzje podjelismy wczoraj. Wszystko więc dobrze się ułożyło.
Zadziałało, z dziewczyną doszliśmy do porozumienia, wróciliśmy do siebie.
Dziś ostatnia sesja czarnego wesela, jestem potwornie zdenerwowana. Wierzę w powodzenie i jednocześnie boję się mieć nadzieję.
Mąż właśnie napisał, że dziękuje mi za zorganizowanie badań córce. Niby normalne zachowanie, ale jestem w szoku, bo od dawna nie usłyszałam od niego dobrego słowa na swój temat. Nie wiem jak mam się zachować.
Dzisiaj zamówiłam rytuał egipski u pana Aureliusza. Wcześniej miałam rytuał wiccański u innej osoby, trwał siedem dni, nic nie dał.
