Hej, jestem tu nowa więc się przedstawię, mam na imię Kasia i od jakiegoś czasu jestem sama. Poprzedni związek nie był udany, potem próbowałam poznawać różnych facetów, ale jakoś z nikim nie trafiłam na wspólną falę. Chodzi mi o to, żeby przyciągnąć kogoś odpowiedniego dla mnie, nie zależy mi na konkretnej osobie, ale żeby to był ktoś, kto mi po prostu pasuje. Szczerze mowiac jestem już zmęczona tym ciągłym odbijaniem się od ściany, bo chciałabym w końcu być w normalnym związku i może nawet założyć rodzinę.
Jeśli ktoś zna jakiś skuteczny czar, urok albo rytuał przyciągający partnera, byłabym wdzięczna za podpowiedź. Uprzedzam, że nie szukam polecajek do rytualistek, bo finansowo nie ma mowy. Chcę sama coś wykonać, więc proszę o konkretny przepis na rytuał, który faktycznie działa i sprowadzi do mojego życia wartościowego mężczyzne...
Szczerze mówiąc, to raczej ciężko samemu coś takiego przeprowadzić.
Przez kilka lat korzystałam z usług różnych wróżek i bywało z tym różnie, sprawdzalność nie zawsze mnie zadowalała.
Zdecydowałam się spróbować u nowej, młodej wróżki Hanny. Zamówiłam rytuał miłości oraz pakiet trzech pytań.
I wydarzyło się coś, czego się nie spodziewałam. Jeszcze tego samego dnia, w którym rytuał był wykonany, odezwał się mój były partner... ten, na którym mi naprawdę zależy, choć starałam się tego nie okazywać. Spotkaliśmy się, a on poprosił żebyśmy spróbowali od nowa, bo zależy mu na rodzinie i chce być ze mną do końca życia. Powiem wam, że byłam naprawdę zaskoczona. Rytuał ma w sobie ogromną moc, albo przynajmniej Hanna potrafi go przeprowadzić naprawdę dobrze.
Jeśli chodzi o pytania, jedno już się sprawdziło, na dwa pozostałe jeszcze czekam. Dam znac dziewczyny, jak coś się wyjaśni 🙂
szczerze, to jest naprawdę ciężko trafić na kogoś kto faktycznie umie w tym pomóc i nie jest zwykłym naciągaczem. większość co się napatoczy to albo jakaś wróżka co bierze kasę i nic z tego nie wychodzi, albo ktoś co kopiuje te same teksty z netu i udaje eksperta. szukałam długo zanim w ogole natrafialm na kogoś wiarygodnego.
żaden czar ci tutaj nie pomoże, serio. Chodzi o to, żebyś sama stała się „atrakcyjna energetycznie" i przez to przyciągała do siebie właśnie takiego mężczyznę, jakiego chcesz. Oczywiście na ile ci się to uda, zależy od kilku rzeczy jednocześnie, od twojej karmy, od wiary i od determinacji, zarówno tej ogólnej jak i tej bardzo konkretnej 😉
Cała ta przemiana ma zachodzić na poziomie energetycznym i to jest klucz. Pracy jest dużo i leży ona po twojej stronie, bo jeśli chcesz żeby ktoś zrobił to za ciebie, to albo efekt bedzie krótkotrwały, albo skończysz jako tzw. stała klientka kogoś tam.
Znasz ten syndrom stalej klientki? Ci ludzie chcą żeby wszystko działo się bez ich własnego udziału, żeby ktos za nich wziął odpowiedzialność.
No ale skoro od twojego posta minęły już cztery lata, to może znalazłaś już tego wymarzonego faceta? 🙂
Szukam kogoś kto faktycznie mi pomoże, najlepiej dobrej wróżki albo kogoś kto potrafi rzucić czar lub urok na moją byłą partnerkę. Mamy razem rocznego synka i ja po prostu nie umiem bez nich funkcjonować. Zawodizłem ją jakiś czas temu, wpadłem w nałogi, i teraz czuję że całe moje życie to jedno pasmo porażek. Nie mam stałej pracy, wróciła depresja, każdy dzień to walka żeby w ogóle wstać rano.
Jestem gotowy się zmienić, naprawdę. Całe życie marzyłem o rodzinie. Pierwszą straciłem bo piłem. Dziś mam 8 lat bez alkoholu i kiedy w końcu mi się wydawało że coś się układa, wszystko się posypało. Nie wiem czy to ja jestem „popsuty” jak ona mówi, albo może faktycznie tak jest. Ona też idealna nie była, ale to już nieistotne, bo kocham ją i naszego synka niesamowicie mocno. Bez nich zatracam się każdego dnia coraz głębiej i mam już myśli samobójcze. Jeśli nie znajdę żadnej nadziei i pomocy to serio nie wiem czy dam radę walczyć dalej.
Nasze daty urodzin: Grażyna 08.07.1998 i Norbert 25.12.1993.
Muszę jeszcze dodać że pojawił się jakiś jej kolega z dawnych lat, Dominik, i na samą myśl o nim ściska mnie w gardle. Wczoraj coś mnie tknęło żeby sprawdzić jej telefon kiedy brała kąpiel i jakby ktoś mi podpowiedział kod do głowy, wpisałem 0000 i się odblokował. Zobaczyłem wiadomości, zrobiłem zdjęcie, ale dalej nie mogłem już czytać bo mnie sparalizowało. Ona nie wie że wiem. Pękło mi serce, nie mogłem złapać oddechu. Jestem rozbity totalnie i mam myśli żeby rzucić się pod pociąg. Nie wiem czy dotrwam do rana...
Błagam o pomoc.
