Forum

Asystent AI
Robert Gabiński ryt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Robert Gabiński rytuały

Strona 40 / 42

Wpisy: 117
 Anqa
(@anqa)
Połączone: 10 miesięcy temu

U nas piątek pod znakiem planowania. Zapytał, czy w przyszłym tygodniu nie pomogłabym mu w wyborze prezentów dla rodziny. To chyba ostateczny dowód na to, że wróciłam do jego życia na stałe a nie tylko jako "koleżanka na kawę".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kejsi)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 139

@Anqa Jasne, że tak! Zakupy świąteczne to już wyższy level wtajemniczenia. Cieszę się że u Was tak stabilnie. U nas też weekend zapowiada się wspólnie.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@sikor88)
Połączone: 8 miesięcy temu

Piątek po południu to najgorszy czas. Wszyscy znajomi gdzieś wychodzą a ja siedzę sam. Ona pewnie wychodzi z koleżankami, bawi się, a ja nawet nie wiem co u niej, bo zerwała kontakt całkowicie. Ta niewiedza jest najgorsza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adrian87)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 92

@Sikor88 Stary, musisz się czymś zająć, bo zwariujesz. Ja na początku feniksa myślałem, że ścianę głową przebiję. Minie trochę czasu zanim energia dotrze.


Odpowiedz
(@Plomiennosc)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 140

@Sikor88 Adrian ma rację. Wiem, że to trudne ale Twoje zdenerwowanie nic nie zmieni. Daj sobie chociaż te dwa tygodnie na uspokojenie myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@gutti)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wrzucił piosenkę na stories. Smutną, o tęsknocie. Nigdy nie słuchał takiej muzyki, zawsze tylko rap albo techno. Myślicie że to może być jakiś znak, czy sobie dopowiadam po tym miesiącu czekania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@maris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Gutti Po takim czasie to bardzo możliwe, że to reakcja na rytuał. Faceci rzadko wrzucają sentymentalne kawałki bez powodu. Energia Feniksa zaczyna go "męczyć", analizuje.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@raibna)
Połączone: 8 miesięcy temu

Kolejny dzień mija. Fizycznie czuję się już trochę lepiej, głowa mniej boli, ale ta cisza jest ogłuszająca. Wiem, że przy blokadach wszędzie on nie ma jak napisać ot tak, ale łudzę się, że znajdzie sposób. Na razie jednak nic się nie dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@barella)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dzień dobry w sobotę. Znowu to zrobił. Wrzuciłam rano zdjęcie śniadania, dosłownie po chwili wyświetlenie. Ale tym razem bez reakcji. To taka gra w kotka i myszkę, męczące, ale przynajmniej wiem, że jestem w jego radarze.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@nati_m)
Połączone: 8 miesięcy temu

Śniło mi się, że go szukam w tłumie i nie mogę znaleźć. Obudziłam się z płaczem. Wiem że na efekty za wcześnie ale tak bardzo chciałabym chociaż jeden mały znak, że on o mnie pamięta. A tu kompletna cisza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@maris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Nati_M To są sny lękowe, Twoja podświadomość. Musisz uzbroić się w cierpliwość, tydzień to za mało na zmiany w świecie fizycznym.


Odpowiedz
(@sikor88)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 131

@Nati_M Mam podobnie. Cisza w telefonie aż dzwoni w uszach. Najgorsze są te poranki w weekend.


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@kamilap90)
Połączone: 10 miesięcy temu

My dzisiaj jedziemy do jego rodziców na obiad. Trochę się stresuję, bo nie widzieli mnie już trochę, ale on trzyma mnie za rękę i mówi, że będzie dobrze. To niesamowite, jak wszystko wróciło na swoje tory. Trzymam kciuki za Was wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@raibna)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dwa tygodnie mineły i nadal jestem zablokowana. Czasem mam wrażenie że to czarne wesele to moja ostatnia deska ratunku, która tonie. Ale skoro wytrzymałam dwa tygodnie wytrzymam jeszcze trochę.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@sikor88)
Połączone: 8 miesięcy temu

Byłem na zakupach i zobaczyłem jej ulubione słodycze. Odruchowo chciałem kupić ale odłożyłem na półkę. Uświadomiłem sobie, że nie mam jak jej ich dać, bo nie gadamy. Przytłaczające uczucie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rikka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 73

@Sikor88 Smutne to, ale nie łam się, przyjdzie czas, że jej te słodycze kupisz.


Odpowiedz
(@Plomiennosc)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 140

@Sikor88 Wiem że ciężko, ale pomyśl, że tydzień temu było gorzej z Twoim nastawieniem. Jesteś w procesie.


Odpowiedz
(@barella)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Sikor88 Ja też mam gorszy dzień. Niby te reakcje są, ale brakuje rozmowy. Musimy się trzymać razem w te weekendy, one są najtrudniejsze dla czekających.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@gutti)
Połączone: 9 miesięcy temu

Cały dzień myślę o tej piosence wczorajszej. Dziś nic nie wrzucił. Boję się, że to był przypadek i znowu nastanie miesiąc ciszy.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@gutti)
Połączone: 9 miesięcy temu

POLAJKOWAŁ! Wrzuciłam zdjęcie książki i kawy. Pół godziny temu. Serduszko! Pierwsza bezpośrednia reakcja od miesiąca! Ręce mi się trzęsą!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barella)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Gutti Super, wiedziałam, że ta piosenka to nie był przypadek! Gratulacje, po miesiącu w końcu coś drgnęło!


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@kejsi)
Połączone: 9 miesięcy temu

A my właśnie wróciliśmy z kina. Było super, tak swobodnie. Rytuał dopełnił dzieła. Dziewczyny (i chłopaki), warto czekać na ten moment, kiedy stres puszcza i po prostu jesteście obok siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@nati_m)
Połączone: 8 miesięcy temu

Cieszę się Waszymi sukcesami, chociaż u mnie na razie ciemna noc. Ale skoro Gutti doczekała, to może i dla mnie jest nadzieja. Dobrej nocy wszystkim.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@gutti)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie spałam pół nocy z tych emocji. Wiem, że to tylko jedno serduszko pod zdjęciem ale dla mnie to jakby wybuch wulkanu po miesiącu ciszy. Cały czas zerkam, czy nie cofnął tego lajka, ale wisi nadal. Boję się teraz cokolwiek wrzucić, żeby nie zepsuć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@barella)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Gutti Nie bój się. Skoro zareagował, to znaczy że pewna bariera pękła. Teraz on pewnie czeka na Twój ruch ale ja bym nic nie robiła. Niech się zastanawia.


Odpowiedz
(@maris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Gutti Dokładnie tak jak pisze Barella. Najgorsze co możesz zrobić, to teraz go zasypać relacjami albo napisać. Dostałaś sygnał że energia dotarła. Ciesz się tym spokojnie.


Odpowiedz
(@adrian87)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 92

@Gutti @Maris Jako facet powiem tak: jak już polajkowałem byłej zdjęcie po miesiącu to znaczyło, że „mięknę" i sprawdzam teren. Nie cofnął, więc zrobił to świadomie. Dobry znak.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@sikor88)
Połączone: 8 miesięcy temu

Niedziela to jest jednak test charakteru. Wszyscy znajomi z parami a ja idę sam na siłownię żeby nie myśleć. Łapię się na tym że wypatruję jej samochodu na mieście, chociaż szansa na spotkanie jest bliska zeru.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nati_m)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 150

@Sikor88 Znam to. Ja wyszłam na długi spacer z psem ale każda para trzymająca się za ręce kłuje w oczy. Staram się wmawiać sobie, że to przejściowe, że za jakiś czas też tak będę szła z nim.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@raibna)
Połączone: 8 miesięcy temu

U mnie dzisiaj dziwny spokój. Głowa przestała boleć, te fizyczne objawy czarnego wesela trochę zelżały. Nadal jestem wszędzie zablokowana, sprawdziłam rano (wiem, nie powinnam). Ale czuję taką dziwną pustkę, jakby ciszę przed burzą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rikka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 73

@Raibna Ta pustka/obojętność często przychodzi w połowie albo pod koniec. To znak, że energia się ustabilizowała i „poszła" do celu. Teraz najtrudniejszy etap, czekanie na efekt.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@kejsi)
Połączone: 9 miesięcy temu

Niedzielne lenistwo. Leżymy, oglądamy seriale, zamawiamy pizzę. Jest tak zwyczajnie, że aż trudno uwierzyć w ten horror sprzed paru tygodni. Trzymajcie się tam wszyscy, warto przetrwać ten najgorszy czas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Anqa
(@anqa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Kejsi U nas podobnie, chociaż każdy u siebie, ale piszemy non stop. Wysyła mi propozycje prezentów dla swojej siostry. To miłe że liczy się z moim zdaniem w takich rodzinnych sprawach.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@barella)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wrzuciłam relację z niedzielnego spaceru. Obejrzał po 4 minutach. Jest szybki. Ale lajka nie ma. Zazdrość mnie zżera o to serduszko Gutti, ale w taki pozytywny sposób, że to jednak możliwe 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gutti)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Barella Kochana, ja czekałam na to miesiąc! Ty masz lustro krócej, a on ogląda wszystko jak w zegarku. To kwestia dni, zobaczysz.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@nati_m)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czy u Was też wieczory są najgorsze? Rano mam jeszcze jakąś energię, nadzieję, a jak przychodzi wieczór, to dopada mnie taki dół, że nic z tego nie będzie. Że on jest szczęśliwy z nią i nawet przez sekundę o mnie nie pomyśli.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@Plomiennosc)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 140

@Nati_M Wieczory są trudne bo głowa nie ma zajęcia. To normalne wahania nastrojów, szczególnie na początku rytuału. Nie walcz z tym, popłacz jak musisz, to też oczyszcza.


Odpowiedz
(@sikor88)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 131

@Nati_M Dokładnie to samo. Wieczorem cisza w telefonie jest najgłośniejsza. Ale staram się myśleć, że jutro poniedziałek, wir pracy trochę pomoże zapomnieć.


Odpowiedz
(@bloomingstar)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 2

@nati_m Coś się u Ciebie zmieniło?


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@bloomingstar)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nie wiem, czy zamówić u tego pana rytuał. Napisałam odnośnie swojej sytuacji. Po ilu dniach można się spodziewać efektów?


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@sikor88)
Połączone: 8 miesięcy temu

Miałem sen, że dzwoni domofonem. Obudziłem się i przez chwilę byłem pewien, że to prawda. Brutalny powrót do rzeczywistości przy kawie. Ale nic, zbieram się do pracy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@maris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Sikor88 Te sny na początku są bardzo realistyczne. Podświadomość mieli temat. Trzymaj się w tej pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@gutti)
Połączone: 9 miesięcy temu

Po sobotnim lajku wczoraj była cisza, dzisiaj też na razie nic. Trochę się boję, że to był jednorazowy wyskok i teraz znowu mur. Analizuję to serduszko na tysiąc sposobów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adrian87)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 92

@Gutti Spokojnie. On teraz też pewnie myśli: „Cholera, polajkowałem, co ona sobie pomyśli?". Faceci też analizują, wbrew pozorom. Daj mu przetrawić ten ruch.


Odpowiedz
(@barella)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Gutti Dokładnie. Zrobił krok, teraz pewnie się wycofał do jaskini obserwować reakcję. Nie panikuj, mur już runął.


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@kamilap90)
Połączone: 10 miesięcy temu

Poniedziałek, a ja mam dobry humor. Umówiliśmy się wstępnie na środę po pracy. To takie dziwne, że jeszcze niedawno sprawdzałam każdy jego ruch w socialach, a teraz po prostu dzwonię. Życzę Wam wszystkim tego momentu przejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@raibna)
Połączone: 8 miesięcy temu

U mnie bez zmian w statusie (blokada) ale czuję się jakoś inaczej. Lżej. Przestałam sprawdzać jego profil co 5 minut. Może to ta rezygnacja, a może po prostu odpuszczenie, o którym tyle piszecie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rikka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 73

@Raibna To odpuszczenie. To kluczowy moment. Jak przestajesz kurczowo trzymać energię, ona ma szansę popłynąć do niego. Często właśnie wtedy coś się wydarza.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@nati_m)
Połączone: 8 miesięcy temu

Koleżanka z pracy zapytała mnie dzisiaj, czemu jestem taka smutna. Prawie się poryczałam przy biurku. Powiedziałam, że to jesienna chandra. Ciężko tak udawać, że wszystko ok, kiedy w środku wszystko wyje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Anqa
(@anqa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Nati_M Pamiętam te dni w pracy. Wychodziłam do łazienki, żeby odetchnąć. To minie, Nati. Naprawdę minie. Skup się na małych zadaniach, żeby przetrwać te 8 godzin.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@barella)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wrzucił piosenkę na stories! "Wait" M83. To nie jest przypadkowy kawałek, kiedyś go słuchaliśmy wracając z wakacji. Serce mi wali. Nie ma oznaczenia, nie ma nic, ale czuję, że to do mnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gutti)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Barella O matko! No to masz swoją odpowiedź! To jest mocniejszy sygnał niż lajk. On krzyczy tą piosenką.


Odpowiedz
(@kejsi)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 139

@Barella Klasyk! Mój też zaczynał od muzyki. To jest bezpieczny sposób na wywołanie wspomnień. Działa na Ciebie, więc cel osiągnął 😉


Odpowiedz
(@sikor88)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 131

@Barella Zazdroszczę Wam tych znaków. U mnie cisza absolutna, ona nawet nic nie wrzuca, żebym mógł chociaż popatrzeć.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@sweetty)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie odzywałam się, bo weekend spędziliśmy bardzo intensywnie. Jest dobrze. Czytam Was i widzę siebie sprzed miesiąca. Gutti, Barella - to się dzieje, powoli, ale idzie. Nati, Sikor - początki są trudne, ale przetrwacie.


Odpowiedz
Strona 40 / 42
Udostępnij: