Forum

Asystent AI
Dlaczego rytuały cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dlaczego rytuały czasem działają, a czasem nie? Co wpływa na ich skuteczność?


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@kinga-95)
Połączone: 16 lat temu

szczerze mówiąc to mnie też zastanawia ta niejednoznaczność z rytuałami... robiłam różne rzeczy w różnych momentach i raz działało, raz kompletnie nic. i nie jestem w stanie powiedzieć dlaczego tak jest, co decyduje o tym że raz efekt jest a raz człowiek siedzi i czeka na próżno

od czego to w ogóle zależy? czy ktoś ma jakieś sensowne wytłumaczenie


Odpowiedz
38 odpowiedzi
Wpisy: 1
(@cicha-aura67)
Połączone: 16 lat temu

Myślę, że tak naprawdę tam gdzie coś działa, to nie zasługa samego rytuału. Po prostu człowiek w pewnym momencie wraca do siebie, do swojego własnego centrum... i to jest to.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@aga-8)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie... czy to wszystko działa tylko dlatego że człowiek po prostu wierzy że zadziała? bo jakby tak pomyśleć, to może całe te rytuały to nic innego jak efekt placebo


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zielonaksiezyc)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@aga-8 no właśnie, ja to widzę trochę inaczej... myślę że tu przede wszystkim chodzi o to, czy przeznaczenie w ogóle przewidziało spotkanie tych dwojga ludzi. Rytuały moga co najwyżej temu pomóc, dopomóc jak to mówię, ale nie są w stanie niczego wymusić na siłę.


Odpowiedz
(@michal-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@zielonaksiezyc no właśnie, chyba masz rację że los odgrywa tu dużą rolę... ale z drugiej strony myślę, że wiele zależy też od własnej wiary w to co się robi i od pewności siebie. Choć przyznam że nie jestem tego do końca pewien. Są takie sytuacje gdy chyba żaden rytuał nie pomoże, bo drogi się już za bardzo rozeszły i wszystko zaszło za daleko. I wtedy lepiej chyba nie wydawać pieniędzy na czary, tylko przeboleć to jakoś i poszukać nowej miłości, szczęśliwszej. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, wiem...


Odpowiedz
(@dorota-8)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@michal-95 no właśnie, ja bym poszła jeszcze dalej i powiedziała wprost... magia po prostu nie istnieje. Koniec, kropka. To co jedni nazywają działaniem rytuałów czy zaklęć, to w najlepszym razie efekt placebo albo zbieg okoliczności, który sobie potem ładnie interpretujemy. A kasa wyrzucona w błoto zostaje wyrzucona w błoto, bez względu na to ile się wierzy 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@cisza541)
Połączone: 16 lat temu

Sprawa wraca zawsze do tego samego, wiedzy i umiejętności człowieka, który za tym stoi.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@magda-75)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, muszę tu powiedzieć co myślę, bo jakoś nie mogę się powstrzymać 🙂

Serio, dziewczyny, trochę się zastanówcie nad tym co robicie. Sięganie po rytuały żeby zatrzymać czy przyciągnąć mężczyznę... to dla mnie pachnie taką naprawdę głęboką desperacją. Rozumiem że serce boli, sama wiem jak to jest, ale wydawać kasę na świeczki i zaklęcia? Oj, oj.

I teraz pomyślcie sobie logicznie. Jeśli te rytuały faktycznie by działały, to po pierwsze każdy polityk robiłby ich tuzin przed wyborami i zawsze by wygrywał. Po drugie wróżki i jasnowidze siedzieliby na własnych jachtach zamiast na portalach i czekać na kolejną zdesperowaną klientkę. No i po trzecie, zwykłe Kowalskie chodziłyby pod rękę z gwiazdami filmowymi, bo czemu nie, skoro świeca wszystko ogarnie 😀

A co do facetów, co odeszli, zwłaszcza do innej kobiety... no dziewczyny, serio, podziękujcie losowi i idźcie dalej. Ktoś kto raz zdradził, raz porzucił, to raczej nie zmieni się dlatego, ze ktoś zapali mu świeczkę pod zdjęcie. A jeśli nawet wróci to tylko dlatego ze ta nowa też go rzuciła albo nie ma akurat nikogo lepszego pod ręką. I co, to ma być sukces rytuału?

Mnie by się po prostu wstyd było przyznać, ze kiedykolwiek po coś takiego sięgneałam. Może zamiast rytuałów warto by zainwestować ten czas i te pieniądze w siebie, bo wtedy i ten odpowiedni facet się znajdzie, sam z siebie, bez żadnego czarowania


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@gosia-96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@magda-75 no właśnie, masz rację w tym co piszesz o wróżkach. Gdyby to naprawdę działało, to żadna z nich nie siedziałaby w kółko na portalach i nie musiałaby się reklamować dosłownie non stop. Tymczasem niektóre z tych pań są online 24 godziny na dobę i co chwilę obniżają ceny, żeby tylko ktoś kliknął. Widziałam ostatnio oferty w stylu PROMOCJA, czat za złotówkę za minutę, sms za dwa osiemdziesiąt, a e-mail wychodzi jeszcze drożej niż sms... serio, jak e-mail może kosztowac więcej niż wiadomość tekstowa? Sama sobie odpowiedz ile ta pani musi mieć klientów i jak wygląda sprawdzalność jej przepowiedni, skoro musi tak kombinowac z cenami żeby cokolwiek zarobić. I oczywiście w pakiecie oferuje też „cudowne rytuały”. Tak więc zanim ktoś wyda kasę na takie rzeczy, niech się zastanowi dlaczego sama wróżka nie skorzystała z własnej oferty i nie ułożyła sobie życia raz a dobrze


Odpowiedz
(@iwona-78)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@gosia-96 wiesz, ten temat jest naprawdę o wiele głębszy niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka... bo przecież rytuał to nie tylko coś z ezoteryki. msza w kościele katolickim to też rytuał. modlitwa w czyjejś intencji, egzorcyzmy, anatema - to wszystko ten sam „kociołek”, tylko nikt jakoś nie śmieje się z tego głośno. Wspominam akurat kościół katolicki bo żyjemy w kraju konkordatowym i ta religia jest tu najpopularniejsza, ale to oczywiście dotyczy każdej wiary, każdego wyznania.

Jeśli chodzi o skuteczność rytuałów, to moim zdaniem zależy ona przede wszystkim od tego, czy to czego pragniemy jest zgodne z tym, co nasza energia wybrała sobie do doświadczenia w tym wcieleniu. I tu jest też kwestia magii białej i czarnej. Biała magia jest... powiedzmy pilnowana przez Naszą Energię, natomiast czarne nie trzeba specjalnie zapraszać, ono i tak często wchodzi samo. Osoby pracujące z Białą Magią to zwykle ludzie bardzo świadomi, którzy wiedzą co jest dla nich naprawdę istotne w życiu. Mogę tu powiedzieć o sobie - jestem starą duszą i kwestie gromadzenia majatku, bogactwa materialnego, po prostu mnie nie pociągają 🙂 Owszem, pieniądze są potrzebne do funkcjonowania i ważna jest wymiana energetyczna, ale wróżki nie muszą być bogate. To co robią nie jest dla nich przymusem - to pasja, spełnianie się, droga duchowego doskonalenia 🙂


Odpowiedz
(@magda-75)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@iwona-78 no dobra, ale to co piszesz to jest trochę zbyt duże uproszczenie, moim zdaniem. mówisz że żaden rytuał nie działa i że to tylko zbiegi okoliczności... ale zaraz, zaraz. msza w kościele to też rytuał. modlitwa w intencji kogoś bliskiego, egzorcyzmy, anatema - to wszystko jest ten sam „kociołek”, jak to ująć. i jakoś nikt tu nie wyśmiewa tych praktyk, prawda? a przecież mamy w Polsce konkordat i katolicyzm jest religią ogromnej większości ludzi. to samo dotyczy każdej innej religii na świecie.

co do skuteczności - to jest bardziej skomplikowane, niz myślisz. rytuały sprawdzają się albo nie w zależności od wielu czynników, miedzy innymi od tego, czy to czego pragniemy jest zgodne z tym co nasza energia wybrała sobie do doświadczenia w tym wcieleniu. i od tego czy mamy do czynienia z białą czy czarną magią, bo to nie jest jedno i to samo.

co do wróżek i kasy - tutaj mogę coś od siebie powiedzieć. jestem starą duszą i sprawy bogactwa, gromadzenia dóbr materialnych... to po prostu nie jest mój priorytet na tym etapie rozwoju 🙂 jasne, pieniądze są potrzebne, bo bez nich się nie da funkcjonować i musi być jakaś wymiana energetyczna, ale osoby zajmujące się białą magią często traktują to jako pasję, spełnienie, a nie jako biznes obliczony na wyciąganie kasy z naiwnych. to jest po prostu coś zupełnie innego niż to o czym piszesz


Odpowiedz
(@iwona-78)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@magda-75 czuję w twoich słowach dużo złości i naprawdę rozumiem, że może wynikać ona z jakiegoś złego doświadczenia. Ale widzę tutaj myślenie bardzo czarno-białe, zero pośrodku... a nasze życie to przecież morze szarości i niuansów. Co do magii, owszem, mówi się o tej czarnej i białej, ale granica między nimi leży w intencji osoby, która działa. Ten sam rytuał miłosny może być użyty w zupełnie różnym celu, więc nie da się tak po prostu powiedzieć że coś jest złe z definicji.

Są dziedziny, w których takie radykalne podejście po prostu sie nie sprawdza. Powiem ci tak: jest pewne porównanie, ktore lubi mi sie przywoływać. Ciąża to kwestia zero-jedynkowa, albo jest albo jej nie ma. Ale już posiadanie dziecka biologicznego niekoniecznie wymaga bycia w ciązy... rozumiesz co mam na myśli? Zależności nie są takie proste.

Szamani żyją w swoich plemionach od pokoleń i gdyby ich rytuały były kompletnie bez mocy, już dawno by tego nie przeżyli, bo tamtejsze społeczności są bardzo wymagające wobec swoich uzdrowicieli. A jednak żyją i działają latami 🙂

I jeszcze jedno, fundamentalne pytanie, ktore twoje słowa mi nasuwają: Bóg. Jest czy go nie ma? Jedni wierzą, inni nie, a dowody można interpretować w obie strony. Tak samo jest z tym, co negujeSz, twoje zaprzeczenie nie sprawia że tego nie ma.


Odpowiedz
(@magda-75)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@iwona-78 no właśnie, tylko że ta „rozsądna” pani gość chce konkretów, więc dawajmy konkrety. Niech ktoś tu poda z imienia i nazwiska, albo chociażby pseudonim, jakiegoś szamana, wróżkę, bioenergoterapeutę, u którego NAPRAWDĘ coś zadziałało. I niech każda osoba, która z takich usług korzystała, tu się wypowie i to dopiero będzie jakiś dowód. Bo na razie to słyszę ogólniki. I o jakich plemionach tu mowa? Tych, gdzie seks z dziewicą ma podobno leczyć HIV? Czy może naszych rodzimych „specjalistów” od bioenergii?

Jedno mi nie daje spokoju, dlaczego nikt nie robi rytuałów dla zaginionych dzieci czy dorosłych, żeby wrócili do domu? Podobno wszystko jest możliwe, więc co stoi na przeszkodzie?

A jeśli chodzi o sprawdzalność, to powiedz to tym ludziom, którzy zapłacili za te „cudowne” praktyki nie tylko pieniędzmi ale i zdrowiem, i nie mam tu na myśli tylko fizycznego.

I jeszcze jedno, bo to mnie najbardziej razi. Przyciąganie z powrotem partnerów, którzy zdradzali, manipulowali, wpędzali w depresję... serio, jaka to jest moralność? Dawanie złudnych nadziei i branie za to kasy, bez cienia wyrzutów sumienia.

Wiara w Boga? Tego nie podważę ani słowem. Wiara pomaga, nie niszczy. Ale jest pewna subtelna różnica między wiarą a wykorzystywaniem czyjejś łatwowierności i rozpaczy. I to jest ta granica, której przekraczać nie wolno.


Odpowiedz
(@gosia-96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@iwona-78 no dobra, ale ty porównujesz dwie zupełnie różne rzeczy. Pisałam o ludziach, którzy podchodzą do tego poważnie i z pasją, nie o kimś kto hurtowo sprzedaje rytuały po kilka złotych na portalach. Siadanie całą dobę i wystawianie ofert za 3,69 to już jest biznes obliczony na naiwnych, zgadzam się z tym w stu procentach. Ale nie można wrzucać wszystkich do jednego worka bo to troche nieuczciwe.

To co opisałam jako pasję i spełnienie dotyczy osób, które podchodzą do tego zupełnie inaczej, są świadome tego co robią i nie wyciagają kasy od ludzi w trudnej sytuacji. Jedna osoba, czy jedna „Wróżka Sara” siedząca 24h na portalach nie definiuje całego tematu rytuałów ani wszystkich którzy się tym zajmują.


Odpowiedz
(@iwona-78)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@gosia-96 przeczytaj jeszcze raz uważnie to co napisałam, bo chyba nie do końca o to mi chodziło. Cytowałaś moje słowa o tym, że jestem starą duszą i że dobra materialne mnie nie interesują... no i dobrze, ale ja w tamtym fragmencie mówiłam o SOBIE, o swojej własnej ścieżce, a nie broniłam żadnej wróżki Sary ani jej praktyk. To jest pierwsza sprawa.

Druga rzecz, i to jest dla mnie ważne, wypowiadałam się o rytuałach w ogóle, w szerokim sensie, a nie konkretnie o rytuałach miłosnych, o których tak uparcie pisze jedna z koleżanek w tym wątku. Napisałam przecież, że msza w kosciele to też rytuał i też płacimy za jej odprawienie, nikt tego jakoś nie kwestionuje. Zanim ktokolwiek w ogóle zabiera się za jakikolwiek rytuał, najpierw musi wiedzieć co robi i dlaczego. Ja pracuję wyłącznie w obszarze białej magii i tam nie ma miejsca na przemoc, na manipulację, na narzucanie komuś woli wbrew jego naturze.

A co do tego cytatu jednej z koleżanek o „starych duszach” i „zapalaniu świecy żeby draniarz wrócił”... no serio, skąd taki wniosek? Nigdzie nie napisałam że robię coś takiego. Widać wyraźnie że ktoś tu myli pojęcia i wrzuca wszystko do jednego worka, świece, bioenergoterapeotów, plemiona... to są zupełnie różne rzeczy. Nie twierdzę, że oszuści nie istnieją, bo owszem istnieją, ale to nie znaczy ze każdy kto zajmuje się rytuałami to naciagacz. Muszę jeszcze doczytać ten wątek z bioenergoterapeutami, bo chyba coś przeoczyłam 🙂


Odpowiedz
(@magda-75)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@iwona-78 no to może powiedz konkretnie, na czym polegają twoje rytuały i jakim cudem mają komukolwiek pomagać? 🙂

bo szczerze mówiąc, szukałam i szukałam, i nijak nie mogłam znaleźć żadnego opisu tego, co robisz i jak to działa. może coś przeoczyłam, ale nie wydaje mi się.

dla mnie bioenergoterapia i te wasze rytuały to dokladnie ta sama kategoria rzeczy, żadna z nich nie robi na mnie wrażenia.

i tak na marginesie, to nie muszę chodzić na msze, bo nie chodzę, nie uczestniczę w żadnych obrządkach, choinki też nie stawiam, więc ten argument odpada. nie wiem, skad wzięłaś, że mnie to interesuje.

rozumiem, że teraz rytuały są czymś więcej niż bioenergoterapia, mają być na wyższym poziomie... ale ciekawa jestem, co w takim razie stoi na samym szczycie tej całej ezo-piramidzie biznesowej, bo naprawdę nie mam pojęcia


Odpowiedz
(@iwona-78)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@magda-75 no wiesz, jeśli nie szukasz pomocy to i nic nie znajdziesz w tym co piszę, chyba że szczerze się przyjrzysz, ale to już twój wybór 🙂 każdy ma prawo żyć według własnych przekonań, nie zamierzam nikomu niczego narzucać.

w internecie jakoś tak wychodzi, ze bardzo łatwo przyklejać etykietki i wydawać wyroki na kogoś kogo się w ogóle nie zna... brak szacunku dla drugiego człowieka stał sie tu jakąś normą i nie mam ochoty uczestniczyć w dyskusji prowadzonej właśnie w ten sposób. to po prostu nie ta forma rozmowy, której szukam.

życzę ci dużo miłości i wszystkiego dobrego w każdej dziedzinie, gdzie nikomu nie wyrządzasz krzywdy 🙂


Odpowiedz
(@magda-77)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@iwona-78 hej, no to jeśli szukasz kogoś kto naprawdę wie co robi, to poszukaj sobie Kazimierza Olszewskiego, wpisz w wyszukiwarke i na pewno cos znajdziesz 🙂 to astrolog, ale nie tylko, ma dużo szersze podejście do tematu i myślę że mógłby ci pomóc w tym czego szukasz


Odpowiedz
(@magda-75)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@iwona-78 no właśnie, bo jak zabraknie konkretów to zaraz się robi o szacunku i miłości 🙂 Byłam naprawdę ciekawa co to za rytuały, które mają pomagać ludziom. Nie z przekory, serio. W swojej pracy spotkałam mnóstwo osób, którym ta cała wiara w cudowne rytuały i „uzdrawianie energią” dosłownie rozłożyła życie i psychikę. I to ja potem z nimi siedzę i naprawiam to co inni narobili. Więc mam chyba prawo nie bić brawo takim praktykom?

Piszesz że nie mam szacunku do ludzi... chyba cos sie pomyliło. Gdybym go nie miała, dawno bym zmieniła zawód. Pracuję z ludźmi i dla nich, i właśnie dlatego mówię co myślę, bo zależy mi na tych ludziach. Wyrażanie innej opinii to nie jest brak szacunku. Ty też masz dość radykalne przekonania o tym jak wspaniałe są te rytuały i też to głosisz, i masz do tego pełne prawo.

Więc może zamiast pisać o miłości i życzeniach, po prostu opowiedz mi o ludziach, którym pomogłaś. Ja ci opowiem o tych, którzy wpadli w ezo-sidło i dosłownie to przypłacili zdrowiem albo kasą. Taka zwykła rozmowa. Chyba po to jest to forum?

Poza tym jaką łatkę ci przypięłam, serio? Zapytałam tylko żebyś opisała co konkretnie robisz. Może bym zmieniła zdanie, kto wie. Ale żeby bronić czegoś co się robi, trzeba chyba w to wierzyć do końca, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@aga-8)
Połączone: 16 lat temu

no dobra ale chyba trochę obok tematu idzie ta dyskusja...

nie chodzi o to, kto wierzy a kto nie wierzy, bo kazdy ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat. jesli ktos mysli ze to sciema to git, serio bez urazy, ale od tego jest inny wątek 🙂


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 151

@aga-8 szukam kogoś kto faktycznie pracuje z rytuałami i mógłby mi trochę pomóc... jeśli ktoś tutaj się tym zajmuje, to bardzo proszę żeby się odezwał w wątku, chętnie porozmawiam


Odpowiedz
(@iwona-78)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@zlota-lilia hej, napisz tutaj na forum czego dokladnie szukasz i co cie interesuje, chętnie odpowiem i porozmawiamy 🙂


Odpowiedz
(@gosia-96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@iwona-78 ja ze swojej strony polecam wrozkę henriette, mozna ją znaleźć w sieci, świetna osoba jeśli chodzi o takie sprawy 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 151

@iwona-78 hej, próbowałam poszukać Cię w sieci pod tym nickiem ale jakoś nie mogę trafić... możesz napisać tutaj więcej szczegółów, żebym wiedziała gdzie szukać? bo chętnie bym to znalazła 🙂


Odpowiedz
(@iwona-78)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@zlota-lilia wyszukaj ją po nazwie w sieci, powinna wyskoczyć bez problemu... co do kontaktu z nią to sama też się zastanawiałam, bo ta strona jest trochę zagmatwana, trzeba sie gdzieś zalogować i przechodzić przez te punkty, nie ma bezpośredniego sposobu żeby po prostu napisać. Moze ktoś tu już miał z nią kontakt i wie jak to działa?


Odpowiedz
(@gosia-96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@iwona-78 musisz sie po prostu zalogować na stronie i tam wybierasz sobie forme płatnosci, np. przez sms. Ja sama płaciłam u pani Henrietty 20 zł, co dawało 2000 punktów. Polecam ją, robi wszystko osobiście i mam wrażenie że trafność i skuteczność jest stuprocentowa


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 151

@gosia-96 hmm, właśnie mnie interesują rytuały, nie wróżenie jako takie... czy ona w ogóle się tym zajmuje? Bo szukałam gdzieś informacji na ten temat i jakoś nic konkretnego nie znalazłam, żadnej wzmianki o tym żeby prowadziła coś w tym kierunku


Odpowiedz
(@gosia-96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@zlota-lilia no przecież wyraźnie napisałam że pani Henrietta robiła mi rytuał, i to skutecznie. Zamiast pytac forum możesz po prostu napisać do niej zapytanie i się dowiesz co oferuje i ile kosztuje. Nie rozumiem czemu ludzie nie korzystają z tej najprostszej opcji zanim zaczną wypytywać innych 🙂


Odpowiedz
(@zloty-oddech)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 12

@gosia-96 no serio, to juz ktorys raz z rzedu polecasz te sama osobe... mało klientow czy co? Troche to wygląda jak zwykła reklama a nie pomoc dla ludzi na forum 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 151

@gosia-96 no dobra, ale napisałaś tylko tyle że rytuał był skuteczny... a mnie interesuje właśnie co to był za rytuał i jaki konkretnie dał efekt 🙂 bo samo słowo „skuteczny” to dla mnie trochę za mało, żeby cokolwiek z tego wynieść. Możesz napisać więcej tutaj w wątku?


Odpowiedz
(@magda-64)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-96 nooo, nieporadni może i jesteśmy, ale sama wprowadzasz zamet 😉 W jednym wątku pytasz kogo polecic z Arkana magii, a tu nagle okazuje sie, że zawsze korzystasz z usług Henrietty i w dodatku skutecznie... to trochę dziwnie wygląda. Po co pytać, skoro już wiesz?

Swoją drogą robisz tej Henrietcie fatalny p-r 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 151
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Sama byłam kiedyś u pewnej wróżki w Katowicach... i ta kobieta powiedziała mi wprost, że istnieją rzeczy zwane rytuałami miłosnymi. Coś, co działa na poziomie energii i uczuć między ludźmi.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@umysl58)
Połączone: 16 lat temu

nie wróżyłam ci ani razu, nie wiem skąd w ogóle coś takiego piszesz. Szczerze to nie rozumiem dlaczego ludzie tu od razu muszą być złośliwi i wyładowywać swoje negatywne emocje na innych...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiezdna-oddech38)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@umysl58 no właśnie, ja jako gwiezdna_oddech38 na pewno Ci nie wróżyłam 🙂 więc o jakich złośliwościach mówisz? U mnie same pozytywne emocje.

Piszę to co myślę i to z czym sama miałam do czynienia. Chyba mam prawo? 🙂 Oczywiście że mam i właśnie z tego prawa korzystam, bo chcę ostrzec ludzi w dołku, żeby jeszcze głębiej się w to nie wkopywali. Byłaś kiedyś ślepo zakochana? Tak bardzo, że oddałabyś wszystko żeby być z tą osobą i uwierzyłabyś w każdą bzdurę? Myślę że gdybyś to przeżyła, to na każde z tych pytań odpowiedziałabyś twierdząco. Ale najwyraźniej nie przeżyłaś, bo inaczej nie reklamowałabyś swoich „czarów-marów”, które za cholerę nie działają (wiem coś o tym, bo sama próbowałam, głupia i naiwna gęś że ja). Wiedziałabyś wtedy że to tylko przedłuża fatalny stan człowieka i dokłada mu niepotrzebnych frustracji i złudnych nadziei że coś z tego będzie. A nic nie będzie, przynajmniej nie dzięki czarom 🙂

Serio, wierzysz w to co „sprzedajesz”? Matura bez uczenia się, „odbicie” męża od kochanki... dlaczego nie od razu szóstka w totku?

Nie bierz tego bardzo do siebie, piszę tu ogólnie o wszystkich którzy wciskają zdesperowanym ludziom swoje usługi. To jest przykre, że zarabiacie na ludzkiej krzywdzie i desperacji. Niespełniona miłość sama w sobie jest wyniszczająca i nie trzeba tego dodatkowo podsycać obietnicami gruszek na wierzbie, a potem tłumaczyć porażkę tym, że nie każdemu rytuał wychodzi i że nie ma stuprocentowej gwarancji. Kasa pobrana, wytłumaczenie gotowe, a biedny człowiek szuka „pomocy” u kolejnej osoby... i tak to się kręci w kółko. Ja skończyłam na dwóch takich osobach i się ocknęłam.

Dziwne że jeszcze żaden urząd skarbowy ani prokuratura się tym nie zainteresowały. Ja płacę ponad 900 zł ZUSu co miesiąc i nie wciskam nikomu kitu ani nie pogłębiam niczyj depresji. A wy co wyprawiacie?


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@magda-75)
Połączone: 16 lat temu

Wiesz, mam wrażenie że tu panuje pewna niepisana zasada... dobre wróżki mają już wyrobioną opinię o takich miejscach jak to forum. Chodzi o to, że zamiast promować kogoś naprawdę uzdolnionego, często wychwalane są osoby co najwyżej przeciętne, a te rzetelne są zjechane. Nie mówię, że każdy tu tak robi, ale pseudoreklamy na porządku dziennym to fakt.

I jeszcze jedno, bo to ważne, żadna szanująca się wróżka nie będzie ci sprzedawać rytuałów i z całą pewnością sama ostrzeże przed takimi praktykami. Nikt, ale to absolutnie nikt, nie jest w stanie obiecać ci cudów za 200 złotych. Sorry, tak po prostu jest.

Dopóki sama w sobie nie znajdziesz odpowiedzi na pytanie gdzie leży problem, żaden rytuał ci nie pomoże. Bo uczuciami drugiego człowieka nikt nie jest w stanie sterować, to nie jest możliwe.

Pomijam już kwestie moralne i etyczne, ale najbardziej bawią mnie te zamówienia na pozbycie się „rywalki” albo na „skłócenie” pary. Hmm... no zaraz, jeśli tamta kobieta jest już z tym mężczyzną, to ona nie jest żadną rywalkąona po prostu wygrała. O jakiej rywalizacji tu mówimy, jeśli facet od dawna nie interesuje się życiem klientki? To jest po prostu nielogiczne.

No i jeszcze to, że samo zamawianie takich rzeczy to życzenie zła innej osobie. A to, jak wiadomo, wraca. Prędzej czy później, ale wraca.

Ludzie do siebie wracają, tak, zdarza się to. Ale warto zadać sobie pytanie po co? Wyciąganie wniosków z przeszłości to jest właśnie ta słynna mądrość życiowa. Widać niektórzy jednak wołają przy swojej głupocie zostać 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umysl58)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@magda-75 no tak, to że ktoś tu krytykuje każdą wróżkę z rzędu to już widzę i zdążyłam przywyknąć 🙂

Co do rytuałów to mam trochę inne zdanie. Ja np. korzystałam z nich przy egzaminach, przy maturze i myślę że to działa jako takie wspomaganie, a nie zastępstwo nauki. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie że masz się nie uczyć i rytuał załatwi sprawę. To jest dokładnie tak samo jak z odchudzaniem... możesz brać l-karnitynę czy cokolwiek innego, ale jak dalej będziesz się obżerać i kanapę odgniatać to żaden suplement ci nie pomoze zrzucić tych zbędnych kilogramów. Rytuał działa jako wspomagacz, nie cud za 200 zł.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, to naprawdę ciekawe pytanie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@aga-93)
Połączone: 16 lat temu

Byłam u jednego pana który reklamuje się jako specjalista od rytuałów, nie będe wymieniać nazwy bo pewnie i tak znacie. Efektu zero, totalnie. I co ciekawe, jak chciałam napisać o tym na pewnym dużym forum ezoterycznym to mój wpis po prostu znikał... dziwne co? Sami wyciągajcie wnioski.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@marek-62)
Połączone: 16 lat temu

hej, też robiłem pewien rytuał i powiem wam że efekty są 😀 jeśli ktoś chce pogadać o szczegółach to piszcie tutaj, chętnie opisze co i jak


Odpowiedz
Udostępnij: