Forum

Która runa najczęśc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Która runa najczęściej wyciąga Wam się w trudnych momentach?

Strona 2 / 2

Wpisy: 347
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Moja pierwsza reakcja emocjonalna na runę jest często ważniejsza niż sama runa. Kiedy wyciągnęłam Isa po raz pierwszy - panika. Teraz - ulga. Dojrzałość polega na tym że możemy spotkać trudną runę bez uciekania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 340

@Kadula Tak właśnie. Mam to samo z Nauthiz. Kiedyś wyciągałem ją i od razu szukałem co "muszę" zrobić. Teraz wiem że Nauthiz nie każe działać - każe poczuć potrzebę. To różne rzeczy.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 479

@Ismer Ta różnica między "poczuj" a "działaj" to jedna z ważniejszych rzeczy które runy mi uświadomiły. I nie przyszło to szybko.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Co robicie kiedy wyciągniecie runę i kompletnie nie wiecie jak ją odczytać? Nie mówię o braku wiedzy o runie, ale o tym że wszystko co wiesz nijak nie pasuje do tego co przeżywasz.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

@Gebda Zostawiam runę przy sobie na cały dzień. Nie szukam, nie czytam. Po prostu żyję z nią. Zwykle pod wieczór widzę to czego rano nie widziałem.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 644

@Gebda Kiedy nie rozumiem - siadam z runą w rękach i czekam na obraz, nie słowo. Runy są pismo ale mówią obrazami. Thurisaz może pokazać kolec, ale też drzwi, skałę, błyskawicę. Z tego buduję odczytanie.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 655

@Gebda Warto sięgnąć do pierwotnych kenningów. Staronordyckie poematy runiczne - fragmenty Hávamál, Sigrdrifumál - opisują runy przez obrazy poetyckie, nie abstrakcje. Jedno kenning otwiera czasem więcej niż cała współczesna literatura o runach.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 650

@Sauwak Masz dobre źródła do kenningów online? Szukałem i trafiałem na bardzo różnej jakości materiały.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 655

@Whisper Hávamál w oryginalnym staronordyckim jest na Norse Online. Do run mam też Abecedarium Nordmannicum i Old English Runic Poem - te trzy poematy razem dają solidną bazę. Po angielsku jest Bruce Dickens "Runic and Heroic Poems" - stare ale rzetelne.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 447

@Sauwak Dodam że Stephan Grundy ma artykuły akademickie dostępne przez JSTOR o Hávamál i runach. Trochę suche, ale wykraczają daleko poza popularne interpretacje.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Dziękuję za te źródła, notuję. Zawsze szukam czegoś merytorycznego bo popularnych książek o runach jest zatrzęsienie a poziom bardzo różny.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 565

@Zorka Jan Fries "Cauldron of the Gods" - nie jest ściśle o runach, ale daje kontekst nordyckiego świata duchowego. I Edred Thorsson oczywiście, choć jego interpretacje są miejscami bardzo autorskie.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 653

@Krysztal Thorsson to zawsze kontrowersja. Dobry do wejścia w temat, kiepski jako jedyne źródło. Zbudował system, ale system XX-wieczny, nie stary.


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 347

@Hellan Dokładnie. Thorsson to współczesna tradycja, ma swoją wartość, ale nie można jej mylić z historią. Tak samo Blum ze swoją "Księgą Run" - kompletnie autorskie znaczenia, bardzo odległe od źródeł.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 493

@Kadula Blum to oddzielna historia. Dosłownie wymyślił runę której nie ma w żadnym futharku. I sprzedał miliony egzemplarzy.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 122

@Szaman Choć dla wielu osób wejście przez Bluma i potem odkrycie że coś jest niezgodne ze źródłami to moment kiedy naprawdę zaczynają szukać głębiej.


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 299

@Taurus Tak samo jak wielu zaczyna od horoskopów słonecznych i dochodzi do pełnej analizy transytów. Ścieżka rzadko zaczyna się od akademickiego tekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Przy okazji - czy ktoś z was pracuje z runami sezonowo? Mam poczucie że niektóre runy są "sezonowe" energetycznie. Isa zimą, Berkano wiosną, Laguz latem. Czy to nakładanie wzorców czy coś rzeczywistego?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 479

@Ismer Mam to samo. Jera przy przełomach roku, Sowilo w przesilenie letnie. Nie wiem czy ja nakładam kontekst czy coś faktycznie płynie inaczej w różnych porach roku.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 655

@Ismer Istnieje praktyka "Rok Run" w tradycji Ásatrú - jedna runa na każdy tydzień przez rok, zaczynając od Fehu przy Yule. To strukturyzuje praktykę sezonowo ale też sprawia że wszystkie runy mają swój czas, nie tylko te ulubione.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

@Sauwak Zrobiłem to raz. Najtrudniejszy był tydzień z Perth - akurat wtedy życiowo wywróciło się sporo. Może przypadek.


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 347

@Barni Może. A może Perth wybrała sobie dobry tydzień.


Odpowiedz
Wpisy: 394
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak coś co chciałbym spróbować. Rok z runami jako struktura - systematyczne, ale nie mechaniczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 330

@Faddi Ważne żeby przy tym prowadzić dziennik. Rok run bez zapisywania to strata - materiał do pracy jest ogromny a pamięć zawodzi po paru miesiącach.


Odpowiedz
Wpisy: 650
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Prowadzę dziennik od kilku lat. Przy trudnych momentach wracam do starych wpisów i widzę wzorce których wcześniej nie widziałem. Nauthiz wróciła do mnie trzy razy przy bardzo podobnych sytuacjach życiowych - tylko różne warstwy tego samego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 618

@Whisper Dziennik run to jeden z lepszych pomysłów na praktykę i jeden z najtrudniejszych do utrzymania długoterminowo.


Odpowiedz
Wpisy: 644
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie które mnie nurtuje od początku tego wątku - czy ktoś z was miał sytuację gdzie "trudna runa" okazała się zupełnie chybiona? Wyciągnęliście coś, zinterpretowaliście, a życie poszło w zupełnie innym kierunku?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 447

@Paradoxa Tak. Raz wyciągnąłem Tiwaz i zinterpretowałem jako "walcz". Nie walczyłem. I okazało się że to była właściwa decyzja - może Tiwaz mówiło o ofierze, nie walce. Albo moja interpretacja była po prostu błędna. Trudno to ocenić po fakcie.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 653

@Paradoxa Runy nie mylą się - my się mylimy w interpretacji. I to ważne rozróżnienie. Runa powie to co powie. Odczytanie jest nasze.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 565

@Hellan Ale to też prowadzi do pytania o odpowiedzialność za interpretację. Jeśli jest zawsze nasza, kiedy wiemy że jest uczciwa a nie życzeniowa? Hagalaz można odczytać jako "to minie" i jako "już po tobie". To naprawdę poważna różnica.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 493

@Krysztal Dlatego stan pytającego jest ważniejszy niż sama runa. Kiedy pyta się ze strachu, można w każdej runie zobaczyć potwierdzenie lęku.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 114

@Szaman I dlatego praca z runami w trudnych momentach wymaga pewnej dyscypliny wewnętrznej. Łatwo szukać potwierdzenia a nie informacji.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 122

@Krysztal To chyba najtrudniejszy element całej praktyki. Własna projekcja jest niewidoczna właśnie dlatego że jest własna.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Może to jest paradoks run w trudnych momentach - są nam wtedy najbardziej potrzebne i jednocześnie jesteśmy wtedy w najmniej odpowiednim stanie żeby je odczytywać rzetelnie. Może na tym polega ich lekcja.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 299

@Simma I może właśnie dlatego ta sama runa wyciągnięta w spokoju i w kryzysie daje tak różne odczytania. Runa się nie zmienia. My się zmieniamy.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 479

@Ballen Dobra myśl na koniec dnia. Chociaż nie wiem czy to koniec - bo chciałabym się jeszcze dowiedzieć jak ktoś radzi sobie kiedy trudna runa pojawia się w rozkładzie innych, nie jako samotne ciągnienie. Czy to zmienia odczytanie?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 655

@Herga Całkowicie zmienia. Hagalaz między Berkano a Sowilo to zupełnie inne znaczenie niż Hagalaz między Nauthiz a Isa. Kontekst sąsiedztwa w rozkładzie to osobny temat i naprawdę rozległy.


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 347

@Sauwak To dobry pomysł na osobny wątek. Bo tu już wychodzimy poza "trudne runy w izolacji" a wchodzimy w relacje run między sobą, co jest zupełnie inną historią.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: