Forum

Szkatułki magiczne ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Szkatułki magiczne - jak przechowujecie swoje rzeczy?

Strona 2 / 3

Wpisy: 286
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Zgodnie. Miałem raz sytuację że kuzynka na rodzinnym spotkaniu weszła do mojego pokoju i otworzyła szkatułkę z kartami. "Ładne karty do gry" powiedziała. Musiałem potem przeczyszczać cały zestaw.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Jak przeczyszczałeś? Solą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 286

@Zorka nie. Sól to za brutalnie dla starych kart. Dałem je w pełnię księżyca na parapet w samej szkatułce. Szkatułkę przykryłem czarną tkaniną z dziurką wyciętą żeby światło wpadało. Trzy noce tak leżały.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawa metoda z dziurką. Zazwyczaj się przykrywa całość albo zostawia odkrytą. Dlaczego pośrednia wersja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 286

@Sauwak chciałem żeby szkatułka została przeczyszczona ale bez całkowitego narażenia kart na pełnię. To stare karty, ponad sto lat. Pełny blask księżyca mógłby je zniszczyć, wyblakić farby.


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Rozumiem ostrożność. Mam podobnie ze starymi runami z kości. Nigdy nie wystawiam ich bezpośrednio na słońce czy księżyc. Kość może pęknąć od zmian temperatury.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tematu drewna - wspominaliście dąb, cedr, mahoń. A co z orzechem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Faddi orzech włoski to bardzo dobre drewno do szkatułek. Ma fajne właściwości - stabilizuje, ale nie uziemia tak mocno jak dąb. Dobrze współpracuje z przedmiotami związanymi z intelektem, wróżeniem, mądrością. Trochę Jowiszowe.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Krysztal to prawda. Dodatkowo orzech ma piękne usłojenie, często z naturalnymi falami. Wizualnie hipnotyzujące. Moja szkatułka na wahadełka jest z orzecha i rzeczywiście - sprzyjają tam wróżbiarskie.


Odpowiedz
Wpisy: 417
Rozpoczynający temat
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

A wiśnia? Ktoś używa drewna wiśniowego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Shangie wiśnia to drewno owocowe, związane z Wenus. Doskonałe do przechowywania rzeczy używanych w magii miłosnej - różowy kwarc, woreczki mojo na przyciąganie, płatki róż. Ma łagodną, kojącą energię.


Odpowiedz
Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

No ale powiedzcie - co jeśli nie stać mnie na pięć różnych drewnianych szkatułek? Kupić jedną dobrą czy kilka tanich?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Arat jedna dobra. Zawsze. Tanina sklejka nic nie da, tylko się rozsypie. Lepiej mieć jedną solidną dębową skrzynię i się nauczyć jak rozdzielać energię wewnątrz przy pomocy woreczków lnianych na przykład.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Betalia dokładnie. Woreczki w woreczku - stara metoda. Główna szkatułka to kontener, wewnątrz masz mniejsze woreczki z lnu czy jedwabiu na różne kategorie. Tańsze i równie skuteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi sensownie. Jakich kolorów używacie na te woreczki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Leonora standardowo - biały dla oczyszczających rzeczy, czarny dla ochronnych, czerwony dla prac z ogniem i wolą, niebieski dla wody i intuicji. Ale możesz też zostawić naturalny len bez barwienia.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Czytam o tych wszystkich zasadach i kombinacjach i zaczynam się gubić. Czy ja źle robię że mam prostą skrzynkę, nie konsekruję jej co miesiąc i po prostu trzymam tam swoje rzeczy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 322

@Whisper nie ma złego sposobu. Jeśli twoja praktyka jest prosta i działa, to po co komplikować? Niektórzy potrzebują elaboracji, inni prostoty. Ja mam pięćdziesiąt lat praktyki za sobą i widziałem mistrzów z jedną płócienną torbą i nowicjuszy z dwudziestoma konsekrowanymi szkatułkami.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 429

@Ismer ładnie powiedziane. Chociaż dodam że pewien poziom dbałości o przestrzeń przechowywania jest uniwersalny. Nie musi to być skomplikowane, ale czyste i świadome - to minimum.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Ktoś ma szkatułki vintage? Zastanawiam się nad kupnem starej szkatułki na pchlim targu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 284

@Paradoxa uwaga z vintage. Nie wiesz co w tej szkatułce było, kto jej używał, do czego. Może być naładowana obcą energią bardzo mocno. Ja kupiłem raz starą mahoniową kastkę, piękną, z XIX wieku. Po miesiącu zacząłem mieć koszmary. Musiałem ją zakopać w ziemi na całą fazę księżyca żeby oczyścić.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Cohen ale właśnie dlatego vintage może być dobre - ma historię, duszę. Jeśli potrafisz to oczyścić i przejąć, dostajesz przedmiot z mocą dekad. Moja babcia przekazała mi swoją szkatułkę do wróżbiarstwa. Nikt inny jej nie dotykał przez sześćdziesiąt lat. Ta więź to skarb.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Fraida to co innego - rodzinna rzecz z znaną proweniencją. Ja mówiłam o rzeczy nieznanego pochodzenia z pchlego targu.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Paradoxa w takim przypadku musisz zaryzykować. Ja bym sprawdziła wahadełkiem przed kupnem czy energia jest neutralna czy zagrażająca. Jeśli wahadło mówi nie - zostawiasz. Jeśli tak - bierzesz i robisz porządne oczyszczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Jak sprawdzić wahadełkiem w sklepie, na targu? Ludziesię gapią...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Gabka dyskretnie. Wahadełko może być małe, w kieszeni. Pytasz mentalnie, obserwujesz jak reaguje w twojej dłoni. Nie musisz go wyciągać i machać przed nosem sprzedawcy.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Ja miałem szczęście - znalazłem na strychu dziadka starą skrzynię po nabojach wojskowych. Metalowa, gruba, z herb Rzeczpospolitej. Po oczyszczeniu i konsekracji służy mi do przechowywania ritualistic metals - pierścieni, talizmanów, wisiorków.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Kobalt metal w metalu - logiczne. Choć wojskowa skrzynia mogła widzieć śmierć. To nie przeszkadza?


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Vladi właśnie to nadaje jej moc. Była na wojnie, widziała życie i śmierć, nosiła środki do obrony. Teraz chroni moje przedmioty. To transformacja energii, nie negacja.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ciężka filozofia. Ja wolę coś czystego, bez historii konfliktów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Zorka każdy wybiera zgodnie z własną wrażliwością. Nie ma złego wyboru jeśli robisz go świadomie i wiesz co wprowadzasz do swojej przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tematu po czasie - kupiłam sobie pierwszą porządną szkatułkę. Dębową, ręcznie rzeźbioną z celtyckim węzłem na wieczku. Czuję że to był dobry wybór.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Leonora gratulacje! Pamiętaj o konsekracji przed pierwszym użyciem. I nie śpiesz się z napełnianiem - niech przez tydzień postoi pusta, dopasuje się do energii twojego domu.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 634

@Shangie o tym nie wiedziałam. Dobra rada, dzięki.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiałem się ostatnio czy rozmiar ma znaczenie. Moja najstarsza szkatułka jest mała, 15x15 cm. Nowa którą kupiłem to 40x30. Czy większa pomieści więcej energii czy to bez znaczenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 317

@Barni nie chodzi o rozmiar tylko o proporcję do zawartości. Pełna mała szkatułka ma lepszą energię niż duża w połowie pusta. Przedmioty powinny „mieszkać" ciasno ale wygodnie.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Rasphul tak jak z woreczkami mojo - nie dajesz jednego zioła do ogromnego worka tylko dobierasz rozmiar do zawartości. Energetyczna zwartość.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Szczególnie widać to przy kartach tarota. Talia w za dużej szkatułce jakby traci spójność. Widać to w rozkładach - karty mniej ze sobą współpracują.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

@Indaphoros nigdy bym nie pomyślała że rozmiar pudełka wpływa na karty. Uczę się ciągle nowych rzeczy tutaj.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

To jest głębsze niż się wydaje. Wszystko się komunikuje - pojemnik, zawartość, przestrzeń między. W magii nie ma przypadkowych detali.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Mam praktyczne pytanie - jak zabezpieczacie szkatułki przed kurzem? Szczególnie jak stoją na otwartych półkach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Faddi owijam je w czarne lniane chusty. Len oddycha, przepuszcza energię ale zatrzymuje kurz. Czarny kolor dodatkowo pochłania ewentualne negatywne wpływy z zewnątrz.


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

Ja mam w szafie z drzwiami. Problem rozwiązany. Ale zgadzam się z @Simma - jeśli trzymasz na zewnątrz, naturalna tkanina jest lepsza od plastikowych osłon czy folio.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

A co z wilgocią w szafie zamkniętej? Drewno nie pleśnieje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Whisper dlatego w szkatułkach mam małe woreczki z ryżem. Ryż pochłania nadmiar wilgoci. Wymieniam co trzy miesiące.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Alternatywnie żel krzemionkowy, te małe saszetki z butów czy torebek. Odnawiają się w piekarniku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Czulu chemiczne rozwiązanie w magicznej przestrzeni? Nie jestem pewien czy to dobrze współgra.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Sauwak żel krzemionkowy to praktycznie piasek. Dwutlenek krzemu. Nic chemicznego w sensie syntetycznych związków. Ale rozumiem obiekcje - ryż jest bardziej "naturalny" w odbiorze.


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawa dyskusja. Widzę że każdy ma swoje sposoby i wszystkie działają. To pokazuje że najważniejsza jest intencja i relacja z własnymi przedmiotami, nie sztywne reguły.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 436

@Ballen częściowo się zgadzam. Intencja jest kluczowa, ale znajomość właściwości materiałów też się liczy. Możesz mieć najlepszą intencję świata, ale jak trzymasz athame w plastikowym pudełku to po prostu nie zadziała długoterminowo.


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 286

@Herga fair point. Intencja plus wiedza - złota para.


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Ktoś może robił szkatułki z papieru mâché? Widziałam na warsztatach i wygląda to bardzo ciekawie - możliwość dowolnego kształtu, lekkość, naturalny materiał.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 413

@Gebda papier to celuloza, więc drewno w innej formie. Teoretycznie może działać. Ale moim zdaniem zbyt delikatne i podatne na uszkodzenia jak coś cięższego tam włożysz.


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Gebda dla lekkich rzeczy jak suszone zioła, płatki kwiatów, drobne talizmany - może być ok. Ale do czegokolwiek solidnego nie. Kryształy, metale szybko by przebiły.


Odpowiedz
Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

A co z wikliną? Koszyki wiklinowe - naturalny materiał, lekkie, przewiewne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Arat wierzba, z której robi się wiklinę, ma swoje magiczne właściwości. Woda, księżyc, emocje. Dobra do przechowywania rzeczy związanych z tym nurtem. Ale otwarta struktura nie bardzo chroni energetycznie.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Lady czyli można ale tylko dla specific things?


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Arat dokładnie. Ja mam mały wiklinowy koszyczek na zioła księżycowe - bylicę, fioletłowy, mugwort. Doskonale tam leżą. Ale mojego athame bym tam nie włożyła.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ciekawie jak ta dyskusja rozwija się w czasie. Widzę że wiele osób eksperymentuje. To dobrze - sztywne trzymanie się reguł zabija kreatywność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 429

@Rodis zgoda, ale początkujący potrzebują ram. Jak już masz doświadczenie możesz łamać zasady świadomie. Na początku lepiej je poznać.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Seid to prawda. Najpierw nauka, potem improwizacja.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się czy kupić drugą szkatułkę na kryształy osobno. Czy to przesada dla kogoś na moim poziomie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Leonora jeśli czujesz potrzebę rozdzielenia - rób to. Intuicja w tych sprawach jest lepsza od cudzych opinii. Jak twoje kryształy czują się w obecności innych rzeczy? Jeśli zauważasz że tracą blask, ładunek - czas na osobną przestrzeń.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 634

@Paradoxa teraz jak o tym mówisz... mój ametyst faktycznie jakby przygasł odkąd leży z athame w jednej szkatułce. Może to ten powód?


Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Leonora bardzo możliwe. Ametyst to delikatny kryształ, wysoko wibracyjny. Żelazo athame może go przytłaczać. Daj mu osobne miejsce i zobacz czy różnica wystąpi.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Update: kupiłam małą cedrową szkatułeczkę na swoje runy. Pachnie niesamowicie i runy jakby od razu poczuły się lepiej tam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Zorka doskonały wybór! Cedr i runy to świetna para. Cedr odpędza negatywność, a runy potrzebują czystej przestrzeni do komunikacji.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Po całej tej dyskusji postanowiłem że będę traktować swoje przechowywanie poważniej. Kupiłem lniany woreczek żeby oddzielić wahadełko od reszty w mojej jednej szkatułce. Mały krok ale zawsze coś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 322

@Whisper doskonale! Małe kroki prowadzą do dużych zmian. Najważniejsze że działasz świadomie.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: