Obsydian, często nazywany "kamieniem prawdy", to jedna z najpotężniejszych skał wulkanicznych wykorzystywanych w ezoteryce. Powstaje z gwałtownie schłodzonej lawy félsycznej i od tysięcy lat fascynuje ludzi tajemniczą czernią oraz zdolnością do ujawniania ukrytych aspektów naszej psychiki. Jego lustrzana powierzchnia odbija światło i symbolicznie zwraca naszą uwagę ku wewnętrznej prawdzie, wspierając rozwój duchowy i emocjonalny.
Cały wpis dostępny tutaj: Obsydian – Czarny kamień ochrony i prawdy
Ciesze sie, ze ktos w koncu poruszyl temat obsydianu tak szczegolowo. Sama uzywam go od lat, glownie czarnego, ale ostatnio eksperymentuje z mahoniowym. Ma zupelnie inne wibracje, bardziej kojace niz ta surowa energia czarnej odmiany.
A ja mam problem z tym calym przypisywaniem obsydianu wylacznie do czakry podstawowej. Uzywam snieznego obsydianu podczas pracy z czakra trzeciego oka i swietnie sie sprawdza. Te biale wzory jakby otwieraja inne kanaly percepcji.
Zatrzymajcie sie na chwile. Czy ktos z was sprawdzal te informacje o Aztebach? Bo czytam, ze obsydian mial wieksza wartosc niz zloto, ale to brzmi jak przesada. Mam wrazenie, ze to jeden z tych mitow, ktore sie powtarza bez sprawdzania.
Ale przeciez nie tylko o praktycznosc chodzilo. Te lustra do scryingu to byla prawdziwa magia. Sama probowalem z wypolerowanym kawalkiem czarnego obsydianu i... no, efekty byly.
Wracajac do obsydianu - czy ktos mial doswiadczenia z programowaniem go? Bo w tekscie jest mowa o tym, ze ujawnia prawdy, ale czy mozna go jakos ukierunkowac na konkretne obszary zycia?
Nie zgadzam sie z zadna z was. Obsydian to przede wszystkim koncentrator i wzmacniacz energii. Jesli macie z nim "nieprzyjemne niespodzianki", to znaczy, ze nie przygotowalysce sie odpowiednio do pracy z nim.
Moze wlasnie w tym tkwi jego sila? Ze nie pozwala sie utemperowac i okielznac? Ja uzywam go glownie do oczyszczania po trudnych klientach i nigdy mnie nie zawiodl, ale tez nigdy nie probowalem go "programowac".
Wrocmy do odmian. Czy ktos pracowal z tym "fire obsidian" wspominanym w tekscie? Bo slyszalam o nim, ale nigdy nie widzialam na oczy.
A co z ta tabela odmian? Czy naprawde kazda odmiana ma inne zastosowanie, czy to tylko marketing? Bo czasem mam wrazenie, ze sprzedawcy kamieni wymyslaja wlasciwosci pod kolory.
Czy ktos probowal nosic obsydian na co dzien? Bo czytalem, ze moze byc za intensywny do stalego noszenia.
Ale czy to na pewno zdrowe? Wypychanie na sile trudnych emocji na powierzchnie moze byc destrukcyjne, zwlaszcza dla osob niestabilnych psychicznie. Ja zawsze ostrzegam klientow przed zbyt intensywna praca z obsydianem.
Ale czy rzeczywiscie trzeba terapeuty? Czy nie wystarczy zdrowy rozsadek i stopniowe wprowadzanie?
A moze lepiej wtedy zaczac od lagodniejszych kamieni? Kwarc rozowy, ametyst, cos mniej... dramatycznego?
Moze wrocmy do kwestii praktycznych? Jak wlasciwie rozpoznac prawdziwy obsydian od podrobki? Bo na rynku jest duzo sztucznego szkla sprzedawanego jako obsydian.
A ten niebieski "obsydian", o ktorym czasem slysze na aukcjach internetowych?
To frustrujace, jak duzo dezinformacji jest na rynku kamieni. Czlowiek mysli, ze kupuje cos autentycznego, a dostaje szklanka.
Dlatego warto kupowac tylko u sprawdzonych dostawcow i prosic o certyfikaty. Albo jeszcze lepiej - jechac do miejsc, gdzie mozna samemu wydobyc.
A co z tym oczyszczaniem obsydianu? Tekst mowi o dymie i wodzie, ale czy to wystarczy przy tak silnym kamieniu?
Czy ktos ma doswiadczenia z obsydianem w rytualach grupowych? Bo sama uzywam go solo, ale zastanawiam sie nad wprowadzeniem do pracy z grupa.
A co z kombinowaniem obsydianu z innymi kamieniami? Czy sa jakies szczegolnie dobre zestawienia?
Ktos wspominal o Apache Tears. Czy to prawda, ze maja inne wlasciwosci niz zwykly obsydian? Bo spotykam sprzeczne informacje.
Czy ktos z was testowal te teorie o obsydianie i poprzednich wcieleniach? Bo brzmi to bardzo interesujaco, ale jednoczesnie troche naciagane.
Wracajac do tematu oczyszczania - czy ktos probowal uzywac obsydianu do oczyszczania przestrzeni? Bo w tekscie jest mowa o tym, ze absorbuje negatywna energie z otoczenia.
Czy ktos moglby polecic, od jakiej odmiany obsydianu zaczac? Bo po przeczytaniu tego tekstu chcialbym sprobowac, ale nie wiem, co wybrac.
