Forum

Magiczne dzwonki i ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Magiczne dzwonki i tingsze - dźwięk w praktyce rytualnej

Strona 1 / 2

Wpisy: 417
Rozpoczynający temat
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu
 

Ostatnio dużo pracuję z tingsze i muszę powiedzieć, że różnica między tymi z prawdziwego brązu a tanimi turystycznymi jest kolosalna. Kupiłam sobie parę z Nepalu i dźwięk utrzymuje się ponad 40 sekund. Używam ich głównie do oczyszczania przestrzeni przed pracą - trzy uderzenia w każdym rogu i czuję jak energia się zmienia.


Odpowiedz
96 odpowiedzi
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Skąd zamawiałaś te z Nepalu? Bo ja mam mosiężny dzwonek do kręgu, ale zastanawiam się nad tingsze właśnie do czyszczenia. Słyszałem sprzeczne opinie czy to nie jest apropriacja kulturowa, żeby nie-buddyści używali tybetańskich instrumentów.


Odpowiedz
Wpisy: 417
Rozpoczynający temat
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Temple Sounds, ale uwaga - nie bierz tych najtańszych. Co do apropriacji - czytałam wywiad z jednym lamą, który mówił że buddyzm jest dla wszystkich istot i zachodni studenci są mile widziani. Problem pojawia się gdy ktoś traktuje to powierzchownie, jak kolejny gadżet New Age. Jeśli podchodzisz z szacunkiem i intencją, to nie widzę problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Ja używam zwykłego dzwonka z brązu do otwarcia i zamknięcia kręgu. Trzy uderzenia na początku, trzy na końcu. Proste i skuteczne. Te wszystkie tingsze, miski śpiewające - mi osobiście to zbyt skomplikowane. Czasem lepiej trzymać się podstaw swojej tradycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Hellan zależy czego potrzebujesz. Dzwonek do kręgu to jedno, ale tingsze mają zupełnie inne zastosowanie. Ja używam obu - dzwonek w rytuałach wiccańskich, a tingsze do medytacji i czyszczenia przestrzeni przed rozkładem kart. To nie jest kwestia komplikacji, tylko odpowiedniego narzędzia do celu.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Ktoś próbował łączyć dzwonek z athame? Czytałem że w Złotym Brzasku uderzali dzwonka ostrzem zamiast młotkiem do baniszowań. Daje to podobno ostrzejszy, bardziej decydujący dźwięk.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Barni robię to regularnie podczas LBRP. Athame do wyznaczenia pentagramu, potem uderzam dzwonka ostrzem żeby "aktywować" symbol. Działa bardzo dobrze, szczególnie gdy wibrujesz równocześnie imiona boskie. Tylko uwaga - nie za mocno, żeby nie uszkodzić ostrza.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Ja dopiero zaczynam pracę z dzwonkiem w kręgu. Mam małą brązową dzwoneczkę, którą dostałam w prezencie. Czy materiał naprawdę ma aż takie znaczenie? Czytałam że mosiądz jest gorszy od brązu, ale nie bardzo rozumiem dlaczego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Leonora brąz ma lepszą rezonancję - dźwięk jest czystszy i dłużej się utrzymuje. Mosiądz brzmi bardziej miękko i matowo. Ale szczerze? Jeśli twój dzwonek ma dla ciebie znaczenie i lubisz jego dźwięk, to materiał jest drugorzędny. Intencja zawsze jest ważniejsza niż narzędzie.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie praktyczne - jak wy konsekrujecie swoje dzwonki? Standardowo przez cztery żywioły czy coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Whisper ja przepuszczam przez dym szałwii, potem kropię wodą święconą pod pełnią, zostawiam na noc w świetle księżyca i rano dmucham na niego visualizując białe światło. Potem pierwsze użycie zawsze podczas nów księżyca - dzwonię siedem razy w każdym kierunku począwszy od wschodu.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

To brzmi trochę przesadnie. Ja po prostu trzymam dzwonek w dłoniach, medytuję nad nim i ustalam intencję. Czasem przejdę przez cztery żywioły jeśli mam czas, ale nie robię z tego ceremonii. Dzwonek to tylko przedmiot - dopiero twoja wola daje mu moc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Hellan zgadzam się z tobą co do istoty, ale ceremonia sama w sobie ma wartość. Nie chodzi o to że dzwonek "potrzebuje" konsekracji, tylko że my potrzebujemy tego rytualnego aktu żeby stworzyć mentalną więź z przedmiotem. To psychologiczne, nie mistyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Interesujący wątek. Ja używam dzwonka głównie do markowania przejść podczas rytuału - otwarcie, zamknięcie, przejście między fazami. Nie traktuję go jako narzędzia ochronnego czy oczyszczającego, bardziej jako interpunkcję. Jak kropka w zdaniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Krysztal dokładnie tak! To jest chyba najlepsze określenie. Dzwonek jako interpunkcja. Mój umysł nauczył się już że ten dźwięk oznacza przejście i automatycznie zmienia się stan świadomości. Po latach praktyki wystarczy jedno uderzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A co z tymi "dzwonkami czarownic" - tymi zestawami małych dzwoneczków na drzwi? Czy to ma jakąś głębszą tradycję czy to tylko modny gadżet?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Zorka tradycja sięga starożytnych Chin gdzie dzwonki odpędzały złe duchy. W średniowiecznej Europie żelazne dzwonki miały płoszyć wróżki. Współcześnie bardziej chodzi o uważność - słyszysz dzwonek gdy ktoś wchodzi, natychmiast stajesz się obecny. Ja mam nad drzwiami wejściowymi i rzeczywiście zmienia to energię domu.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 634

@Paradoxa zrobiłam sobie takie sama z małych dzwoneczków z bazaru. Zawiesiłam nad lustrem w sypialni bo czytałam że lustra mogą być portalami. Nie wiem czy to działa, ale czuję się bezpieczniej.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Ktoś ma doświadczenie z japońskimi dzwonkami suzu? Te okrągłe z kulkami w środku? Widziałem w świątyni shinto i dźwięk jest zupełnie inny - bardziej grzechotliwy niż dzwonny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Wiciol mam jeden i używam go bardzo rzadko, tylko do specyficznych celów. Ten grzechoczący dźwięk działa inaczej na energię - bardziej rozbija i rozprasza niż oczyszcza. Dobre do baniszowania uporczywych rzeczy, ale nie do codziennej pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tingsze - czy wielkość ma znaczenie? Widzę oferty od małych po naprawdę duże i nie wiem co wybrać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Faddi małe (około 6-7 cm) dają wysoki, czysty dźwięk który szybko zanika. Średnie (8-9 cm) są najbardziej uniwersalne - dobry balans między wysokością tonu a czasem podtrzymania. Duże (10+ cm) mają głębszy, bardziej uziemiający dźwięk i wibrują dłużej. Ja mam średnie bo pracuję głównie w mieszkaniu, ale do dużych przestrzeni lepsze są większe.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Ważniejsze od rozmiaru jest to żeby tony były dopasowane. Dwa cymbałki muszą brzmieć harmonijnie razem. Tanie tingsze turystyczne często mają niedopasowane tony i wtedy zamiast pięknego dźwięku dostajesz zgrzyt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 379

Chciałabym wrócić do tematu kombinacji dzwonka z innymi narzędziami. @Barni wspomniał o athame, a co z różdżką?


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Byrza różdżka z dzwonkiem to bardziej do przywołań niż baniszowań. Różdżka ma energię zapraszającą, nie rozkazującą. Ja używam tej kombinacji gdy pracuję z duchami natury - rysuję symbol różdżką i aktywuję go dzwonkiem. Dużo łagodniejsze niż athame.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Jak rozpoznać czy tingsze są dobrej jakości jeśli kupuję online i nie mogę ich posłuchać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Whisper sprawdź wagę - powinny być ciężkie jak na swój rozmiar. Na przykład tingsze 7 cm to około 260 gramów, 8-9 cm to 340-375 gramów. Jeśli są lżejsze, metal jest zbyt cienki. Patrz na zdjęcia czy symbole są wygrawerowane czy tylko wybite - grawerowane to znak ręcznej roboty. I oczywiście cena - poniżej 60-70 złotych to raczej będzie jakość turystyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Czy naprawdę potrzebujemy tingsze z symbolami? Mam wrażenie że to bardziej dla turystów niż dla praktyki. Czysty metal bez ozdób powinien wystarczyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Hellan symbole mają wartość jako fokus medytacyjny i połączenie z tradycją, ale masz rację że nie są niezbędne. Ja akurat lubię swoje z Om Mani Padme Hum bo ta mantra jest mi bliska, ale działałyby równie dobrze bez niej. Liczy się dźwięk i intencja.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Mnie zastanawia cała ta teoria o wibracji i częstotliwościach. Rozumiem że dźwięk to fale, ale czy naprawdę ma to znaczenie ezoteryczne czy to tylko fizyka?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Betalia jedno nie wyklucza drugiego. Fakt że wszystko wibruje to fizyka, ale to też jest podstawa hermetyzmu - "nic nie spoczywa, wszystko się porusza". Cymatyka pokazuje że różne częstotliwości tworzą różne wzory geometryczne. To łączy naukę z magią w bardzo ciekawy sposób.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Betalia myślę że zbyt dużo osób skupia się na liczbach i częstotliwościach. "Ten dzwonek ma 2847 Hz więc leczy trzecią czakrę" - to wszystko marketing. W praktyce chodzi o to że dźwięk zmienia stan świadomości przez entrainment fal mózgowych. Nie potrzebujesz znać Hz żeby to zadziałało.


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Sauwak dokładnie. Ja nie mam pojęcia jaka jest częstotliwość mojego dzwonka i nie muszę wiedzieć. Ważne że jego dźwięk wprowadza mnie w stan medytacyjny i pomaga skupić intencję. Reszta to gadanie.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Słyszałam o tym micie o siedmiu świętych metalach w tingsze. Podobno to nieprawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Leonora to marketingowy bajer. Większość tingsze to po prostu brąz dzwonowy - miedź i cyna. Badania metalurgiczne to potwierdzają. Ale sprzedawcy lubią opowiadać o siedmiu metalach odpowiadających planetom bo brzmi to bardziej egzotycznie i można więcej policzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Co nie znaczy że są złe. Dobry brąz dzwonowy daje lepszy dźwięk niż jakikolwiek stop siedmiu metali. To nie liczba składników robi różnicę, tylko proporcje i jakość odlewu.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Jak długo taki dzwonek czy tingsze powinny służyć? Czy trzeba je wymieniać po jakimś czasie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Whisper przy właściwej pielęgnacji mogą służyć całe życie i dłużej. Brąz nie rdzewieje, tylko pokrywa się patyną która nawet poprawia dźwięk. Musisz tylko uważać żeby nie zarysować, nie moczyć na długo i przechowywać w suchym miejscu. Mój dzwonek ma 15 lat i brzmi lepiej niż na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A co z czyszczeniem energetycznym? Jak często powinno się czyścić dzwonek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 379

@Zorka dzwonki w pewnym sensie oczyszczają się same swoim dźwiękiem, ale ja przechodzę je przez dym szałwii co pełnię i zostawiam na noc w świetle księżyca. Bardziej z przyzwyczajenia niż konieczności. Po intensywnej pracy, szczególnie baniszowaniach, można dodatkowo przytrzymać pod bieżącą wodą.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Ja nigdy nie czyszczę dzwonka. Uważam że narzędzia gromadzą energię z każdego użycia i to jest dobre. Stają się bardziej "nasze", nabierają historii. To nie jest jak kryształ który może się przeciążyć - dzwonek rozładowuje się sam przy każdym uderzeniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Wiciol to interesujące podejście. Ja jestem gdzieś pośrodku - czyszczę tylko po bardzo ciężkich pracach albo gdy czuję że dźwięk stał się jakby "martwy". Wtedy wiem że coś jest nie tak i potrzebne jest odnowienie.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Czy można używać dzwonka do samouzdrawiania? Czytałam coś o terapii dźwiękiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Leonora można, ale to wymaga wiedzy. Dźwięk wpływa na ciało przez wibracje - każdy narząd ma swoją częstotliwość rezonansową. W terapii dźwiękiem używa się kamer tonujących wokół ciała. Sam dzwonek jest mniej precyzyjny, ale może pomóc w relaksacji i redukcji stresu przez entrainment fal mózgowych.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Leonora nie lekceważ mocy prostego dzwonka w samouzdrawianiu. Nie musisz znać się na czakrach ani częstotliwościach. Usiądź wygodnie, dzwoń delikatnie i pozwól dźwiękowi przepłynąć przez ciało. Obserwuj gdzie czujesz napięcie i skup na tym obszarze wibracje. To intuicyjna praca, nie techniczna.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czy są jakieś sytuacje kiedy NIE powinno się używać dzwonka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Faddi gdy jesteś bardzo zdenerwowany lub w złym stanie emocjonalnym. Dzwonek wzmacnia i projektuje twoją energię, więc jeśli jesteś pełen gniewu czy strachu, to właśnie wysyłasz w przestrzeń. Najpierw się uspokoić, potem dopiero sięgać po narzędzia.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Arbogi zgadzam się, chociaż są sytuacje gdy właśnie potrzebujesz tego gwałtownego, emocjonalnego uderzenia dla baniszowania. Wszystko zależy od intencji. Ale tak, generalnie spokój i koncentracja są lepsze niż emocjonalny chaos.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Widziałem tingsze z Buddą, ze smokami, z różnymi symbolami. Czy to ma znaczenie czy to tylko estetyka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Whisper symbole mają znaczenie jeśli ty dajesz im znaczenie. Jeśli Budda cię inspiruje i pomaga w praktyce, to tingsze z Buddą będzie dla ciebie mocniejsze. Jeśli symbole nic dla ciebie nie znaczą, to są tylko dekoracją. Ja mam ze smokami bo smok jest dla mnie symbolem transformacji i ochrony.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Whisper uważaj tylko z symbolami których nie rozumiesz. Niektóre mantry czy symbole buddyjskie mają bardzo konkretne znaczenie w praktyce. Jeśli nie wiesz co znaczy symbol na twoich tingsze, warto się dowiedzieć. Szacunek dla tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Czy dzwonki mogą się "zużyć" energetycznie? Słyszałam od kogoś że jego dzwonek po latach intensywnego użycia stracił moc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Byrza nie wierzę w "zużycie" narzędzi. Bardziej w to że MY się zmieniamy i nasze połączenie z narzędziem też. Czasem po prostu czas przejść dalej. Można spróbować rekonsekracji, ale jeśli to nie działa, może faktycznie przyszedł moment na nowy dzwonek.


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Byrza albo odwrotnie - może to ty się "zużyłeś" i potrzebujesz odpoczynku, a nie nowe narzędzie. Zanim wymienisz dzwonek, zrób sobie przerwę w praktyce. Czasem to my potrzebujemy resetu, nie przedmioty.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Jak właściwie brzmi różnica między oczyszczaniem a baniszowaniem? Bo widzę że używacie dzwonków do obu rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Leonora oczyszczanie to delikatne usunięcie stagnującej energii - jak zmycie kurzu. Baniszowanie to forsowne wyrzucenie niechcianych energii czy bytów - jak wyrzucenie intruza. Do oczyszczania używam miękkiego, spokojnego dźwięku i idę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Do baniszowania ostry, decydujący dźwięk i ruch przeciwny.


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Leonora i uwaga - jeśli masz problem wymagający baniszowania, sam dzwonek może nie wystarczyć. To narzędzie wspomagające, nie samodzielne rozwiązanie. Musisz mieć silną wizualizację, jasną intencję i najlepiej kompleksowy rytuał. Dzwonek tylko wzmacnia twoją wolę.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe jak różne tradycje używają dzwonków. W Wicca na ołtarzu po stronie Bogini, w buddyzmie w parze z dorje, w ceremonialnej magii do wibrowania imion...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Betalia bo dźwięk jest uniwersalny. Każda kultura odkryła że wibracje zmieniają świadomość i wpływają na energię. Różnią się tylko szczegóły - kiedy, jak, z czym łączyć. Ale podstawa jest ta sama.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Hellan dokładnie. I to jest piękne w pracy z dźwiękiem - nie musisz wybierać jednej tradycji. Możesz używać dzwonka wiccańskiego do kręgu i tingsze do medytacji i to nie jest konflikt. To różne narzędzia do różnych celów.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: