Forum

Asystent AI
Zmiana wibracji kar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zmiana wibracji karmicznych przez transformację numerologiczną, od czego zacząć?


Wpisy: 18
Rozpoczynający temat
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Cześć, mam kilka pytań bo bardzo mnie to interesuje. Moje własne wibracje naprawdę mocno komplikują mi życie, szczególnie ta karmiczna 14/5, która po prostu nie daje mi spokoju i ciągle gdzieś tam się pojawia. Zresztą ktoś tu już wcześniej pisał że wibracje 6-8-14/5 nie są korzystne i wymagają transformacji numerologicznej. po długich przemysleniach doszłam do wniosku że chcę czegoś takiego spróbować. Czy ktoś mógłby polecić mi do kogo się zwrócić w tej sprawie? I jeszcze takie pytanie, czy wibracje 1-9-1 byłyby dla mnie optymalne? Moja data urodzenia to 10-09-1988. Zastanawiam się też czy rok osobisty ma jakiś wpływ na podejmowanie takiej zmiany... czy mogłabym zacząć już w 9 roku osobistym, czy jednak lepiej poczekać do 1, a może nawet do 2? 🙂


Odpowiedz
12 odpowiedzi
Wpisy: 182
(@bartek-70)
Połączone: 16 lat temu

szczerze mówiąc to nie jestem przekonany do tej całej opisywanej na www . numerologia . net . pl „transformacji numerologicznej” i zmiany wibracji, ale dobra, ktoś tu wyżej odpowiedział i spróbuję to jakoś skomentować.

co do samego pytania o wibracje 1-9-1 to ciężko powiedzieć jednoznacznie czy byłyby dla tej osoby odpowiednie. jesteś dziewiątką z urodzenia i jedynką z dnia, więc jakiś potencjał tam jest, ale zanim ktokolwiek cokolwiek zmienia to najpierw trzeba by dokładnie przeanalizować co tak naprawdę jest problemem i czego dana osoba potrzebuje. bez tego to trochę strzelanie na ślepo.

jeśli chodzi o rok osobisty, to rok 9 podobno nie sprzyja zaczynaniu pracy z nowymi wibracjami, bo może to tylko opóźniać całą zmianę. najlepszy podobno jest rok 1 i to wtedy warto coś zaczynac.

hmm, generalnie polecam po prostu pisać tutaj i dopytywać, bo temat jest złożony i lepiej żeby ktoś kompetentny odpowiedział bezpośrednio w wątku niż żebyś działała na podstawie szczątkowych informacji


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@bartek-70 dziękuję za odpowiedź 🙂 chciałam się jeszcze dopytać, bo Pan Bartosz nie odpowiedział na wszystko...

Panie Bartoszu, kiedy wypadają u mnie lata pustki? Moje wibracje własne to:

1-5
2-5
3-4
4-3
5-1
6-3
7-1
8-1
9-5

Niby mam dużo jedynek, ale kompletnie ich nie czuję w swoim życiu. Jak już mam ochotę coś zmieniać to coś mocno mnie blokuje, mam pomysły na zycie ale nie potrafię ich realizować, brakuje mi zaangazowania i samodzielności. Z tymi dwójkami z kolei wychodzi u mnie niska samoocena, kompleksy i takie nadwrażliwe podejście do siebie. Chce być bardziej samodzielna, pewna siebie, nie czuć się jak ptak w klatce i przy tym nie bać sie ludzi, być na nich bardziej otwarta. Marzy mi się tez zmiana pracy na coś co będzie dawać mi większą satysfakcję.

Jakie wibracje byłyby dla mnie odpowiednie? Bardzo proszę o podpowiedź 🙂


Odpowiedz
(@bartek-70)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 182

@mandala246 cześć

twoje ostatnie lata pustki to 2006-2008, kolejne będą w latach 2018-2020. Zawsze liczy się od lutego roku otwierającego do lutego roku zamykającego ten okres.

Co do wibracji własnych, to same liczby bez podania zawartości liter niewiele mówią. Mam pytanie, literę K traktowałaś jako 2? Bo nie powinna być tak liczona, K ma wartość 11 i nie uwzględnia sie jej w zestawieniu jako zwykłą dwójkę. To mogło namieszać w wynikach.

5 jednostek wibracji 1 to przy twoim zapełnieniu wcale nie jest jakoś dużo, więc ta jedynka może sie po prostu słabiej ujawniać w codziennym życiu.

Żeby odpowiedzieć na twoje pytanie o to jakie wibracje byłyby dla ciebie korzystne, trzeba by zrobić porządną, kompleksową analizę. I to nie tylko numerologiczną, bo do tego dochodzą też aktualne wpływy astrologiczne. Bez tego ciężko cokolwiek konkretnego powiedzieć, naprawdę. Jeśli chcesz, opisz więcej szczegółów tutaj w wątku to zobaczymy co da się z tego wyciągnąć


Odpowiedz
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@bartek-70 racja, K mam 3 razy w imieniu więc dwójek wychodzą mi tylko 2, nie 3 jak myślałam.

Co do tej analizy to rozumiem, ze treba by spojrzeć na to wszystko razem. Kontaktowałam się już z jedną osobą która zajmuje się tym tematem, ale wolałabym z wyborem nowego imienia poczekać aż wejdę w 1 rok osobisty. Boję się po prostu że jak wybiorę wcześniej to zacznę pracować z tym imieniem jeszcze w 9 roku i chyba nie o to chodzi...

I jeszcze jedno pytanie, po jakim mniej więcej czasie od zmiany imienia efekty są widoczne?


Odpowiedz
(@bartek-70)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 182

@mandala246 to zależy od naprawdę wielu rzeczy. Chociażby od tego, czy dana osoba jest w ogóle otwarta na zmiane, czy nie. Bo ktoś z silnie zaznaczoną czwórką albo szóstką może mieć z tym spory problem, taki człowiek mocno trzyma sie swojego status quo, utknął w jakiś sztywnych wzorcach i ciężko mu się z tego wyrwać. I to nie musi wynikać tylko z numerologii, równie dobrze z astrologii, np. gdy Saturn jest bardzo mocno podkreślony w horoskopie.

Do tego dochodzą czynniki zewnętrzne, lata pustki, rok osobisty 9, rok 4, to wszystko ma znaczenie.

Jeśli jednak okoliczności sprzyjają i człowiek naprawdę intensywnie pracuje nad sobą, to zmiany potrafi poczuć już po kilku tygodniach. Zazwyczaj tak ok 3 miesięcy to taki moment, kiedy większość ludzi zaczyna coś odczuwać

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@bartek-70 mam pytanie, bo trochę nie wiem co wybrać. Wibracje 8-9-8 albo 8-1-9, które z nich byłyby dla mnie lepsze? Jedna z koleżanek właśnie te dwie opcje wskazała jako możliwe zmiany i teraz czekam aż wyśle mi konkretne imiona do wyboru. Ale sama nie jestem pewna... te pierwsze jakoś tak mi wychodzą zbyt zimne i statyczne, zbyt poważne chyba. Z kolei przy tych drugich martwi mnie to, że za 9 lat w wyzwaniu wypadnie mi jedynka i boję się że w ekspresji zewnętrznej mogłabym wtedy przejawiać te jedynkowe negatywy. Chociaż z drugiej strony przez ten czas mogłyby być dla mnie odpowiednie, nie wiem


Odpowiedz
(@wir22)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 34

@bartek-70 ja też byłam u pani Łukiewskiej i powiem szczerze, że jestem z tej decyzji zadowolona i mogę polecić. W moim przypadku układ wibracji został bez zmian (miałam 8-9-8), tylko zostały dołożone pewne uzupełnienia... akurat mi to tak po cichu działało, bez jakichś fajerwerków, ale po kilku miesiącach naprawdę coś poczułam. Jestem chyba bardziej odporna na różne trudności, nie załamuję się tak szybko jak dawniej


Odpowiedz
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@wir22 ooo super, że piszesz, bo właśnie szukałam kogoś kto miał już tę transformację u pani Łukiewskiej 🙂

mam do ciebie kilka pytań jeśli mozna. jak długo pracujesz z nowym imieniem? po jakim czasie zauważyłaś pierwsze zmiany? i czy osoby z twojego otoczenia też coś zauważyły? no i czy pani Łukiewska najpierw robi analizę, a dopiero potem proponuje imię do wyboru? zastanawiam sie jak to w ogóle wygląda od środka.

sama rozmawiałam już z panią Łukiewską, ale trochę mnie powstrzymuje to że jestem jeszcze w 9 roku osobistym... gdybym miała pewność, że te 3 tygodnie czekam na analizę a potem dopiero przechodzimy do rozmowy o transformacji, to szczerze mówiąc już bym zrobiła przelew 🙂


Odpowiedz
(@wir22)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 34

@mandala246 super, że piszesz, bo mam podobne pytania i ciekawi mnie jak to u Ciebie wyglądało 🙂

To odpowiem po kolei...

Pracuję z nowymi wibracjami od jakichś pół roku mniej więcej.

Zmiany u mnie nie przychodziły jakoś gwałtownie, nawet na początku nie zauważałam że coś się zmienia. Dopiero po około trzech miesiącach, jak porównałam siebie sprzed z tym jak się czuję teraz, to wtedy zobaczyłam różnicę. Ale muszę powiedzieć, że już w momencie kiedy pani Łukiewska potwierdziła moje nowe wibracje, poczułam ogromną ulgę. Bo z tym szukaniem odpowiednich liczb męczyłam sie kilka lat, więc to już samo w sobie było dla mnie czymś ważnym.

Jeśli chodzi o otoczenie to podobno jestem spokojniejsza, trudniej mnie wyprowadzić z rownowagi, lepiej mi idzie mediacja w różnych sytuacjach i podobno zdobyłam taką wewnętrzną mądrość... no to opinia innych, nie moja 🙂

Odnośnie samej procedury, tak, najpierw jest analiza i dopiero na jej podstawie pani Łukiewska proponuje wibracje które jej zdaniem będą najkorzystniejsze. Zależy to też od tego czego oczekujesz i co chcesz wzmocnić. U mnie sytuacja była trochę inna, bo potrzebowałam pseudonimu artystycznego i kiedy go zaproponowałam, okazało się że jest idealny i nic więcej nie trzeba było szukać.

Co do samego wyglądu całości to dostajesz plik PDF z opisem wibracji i sugestiami numerologa, nic skomplikowanego.

A co do tego 9 roku... no wiesz, mamy już wrzesień i do stycznia naprawdę niedaleko. Poza tym nowy rok numerologiczny odczuwa sie już w październiku, więc mogłabyś spokojnie zamówić portret gdzieś pod koniec listopada. Zanim pani Łukiewska to wszystko opracuje, ty już wkroczysz w nowy rok i będzie ok. Nie ma co się zbytnio spieszyć ale i nie ma co czekać w nieskonczonosc


Odpowiedz
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@wir22 dzięki za wszystkie te odpowiedzi 🙂 planowałam właśnie w październiku zacząć tę transformację, tak żeby zbiegło się to z końcem mojego roku osobistego 9. Ale skoro na analize i tak czeka się 3 tygodnie, to moze lepiej zapisac się już teraz?


Odpowiedz
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@wir22 zdecydowałam się już na imię, wybrałam wibracje 8-9-8 i staram się z nimi pracować. problem w tym że afirmacje mi zupełnie nie idą, jakoś bardzo źle na mnie działają... zastanawiam się czy transformacja w ogóle wyjdzie jeśli całkiem z nich zrezygnuję? myślę żeby zamiast tego pisać imię na kartce, czy to wystarczy?


Odpowiedz
(@mandala246)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@wir22 hej, Orchidea napisała tutaj całkiem sporo o swojej transformacji, więc może po prostu zadaj jej pytania tu w wątku? myślę że chętnie odpowie, bo widać że jest otwarta na rozmowę 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: