no dobra, mam pytanie dotyczące mojej sytuacji życiowej i trochę się waham czy tu pisać ale jednak spróbuję...
chodzi mi o dwie rzeczy: po pierwsze czy jest jakaś szansa że zajdę jeszcze w ciążę, bardzo chciałabym córeczkę, ale mam też obawy czy to byłoby bezpieczne dla mnie zdrowotnie. po drugie mamy z mężem problem z budową domu, urząd miasta ciągle stawia nam przeszkody i nie wiem czy uda sie to jakoś sensownie rozwiązać bez większych strat.
urodziłam się 23 stycznia 1979 roku, może to pomoże przy analizie. z góry dziękuję za odpowiedź 🙂
Panie Januszu, naprawdę liczę na jakąś odpowiedź...
dobra, rozumiem że nie dostałaś odpowiedzi na co liczyłaś... no cóż, życzę wszystkiego dobrego w nowym roku 🙂
hej, widzę że ktoś tu pytał o numerologię, to postaram sie odpowiedzieć co mi ta dziedzina może podpowiedzieć, bo ściśle rzecz biorąc to pytania do astrologii horarnej.
Urodzinyś masz 23.01.79 więc wychodzi że jesteś urodzeniową piątką (5/24), i ta piątka jest u ciebie bardzo mocno osadzona. Piątka to wibracja wszechstronna, dynamiczna, energetyczna, ciekawa świata, łaknie nowości i ruchu... ale też bywa impulsywna, niecierpliwa i troche chaotyczna. Czułem że właśnie te cechy mocno sie u ciebie manifestują 🙂 Piątka chce mieć wszystko naraz, bo żyje w ciągłym biegu i tyle spraw dookoła, że rzadko udaje sie ogarnąć to w 100%.
Od 31 roku życia jesteś w drugim szczycie o wibracji 4/13 i ten szczyt potrwa do czterdziestki. Czwórka to dokładne przeciwieństwo piątki. Przynosi ograniczenia, przeszkody, sztywne ramy, zmusza do skupienia na konkretach i uczy cierpliwości. Nic nie przychodzi łatwo, wszystko wymaga mozolnej pracy w najdrobniejszych detalach. Dla dynamicznej piątki to środowisko dość uciążliwe, troche jak sześciopasmowa autostrada zwężona do jednego pasa. Trąbienie i nerwy nic nie pomogą, trzeba po prostu czekać na swoja kolej.
Dodatkowo jesteś teraz w roku osobistym 4, więc wszystko bedzie sie opóźniać i natrafiać na przeszkody. Rozumiem że to irytujące, ale klucz to spokój, wytrwałość i rozwiązywanie problemów po kolei, jeden po drugim. Pośpiech i pochopne decyzje tylko wprowadzą dodatkowy chaos.
Po czterdziestce nastąpi szczyt o wibracji 1, dziewięcioletni i bardzo dynamiczny, czyli coś zupełnie zgodnego z twoją piątkową naturą, powinieneś wtedy poczuć się dużo swobodniej.
Co do dziecka, numerologia nie widzi przeciwwskazań, ale to naprawdę nie jest jej mocna strona jeśli chodzi o taką precyzję. To już zdecydowanie pytanie dla astrologa horarnego.
