Forum

Asystent AI
Powtarzające się go...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Powtarzające się godziny 18:18 i 8:18, co symbolizują?


Wpisy: 20
Rozpoczynający temat
(@pawel-17)
Połączone: 18 lat temu

Ostatnio dość regularnie zdarza mi sie spojrzeć na zegar i zobaczyć 18:18... albo 8:18. Ciekawe, co takiego za tym stoi, czy ktoś się orientuje?


Odpowiedz
25 odpowiedzi
Wpisy: 63
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

ha, no własnie 😀 widzisz godzinę 18:18 i tyle! wiem, wiem, odkrywcze niesamowicie 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@nina_43 no właśnie, mniej więcej to chciałam napisać 😀 chodzi o to, że być może po prostu masz tę godzinę zakodowaną gdzieś w głowie i twoja podświadomość reaguje na nią bardziej niż na inne. stąd to uczucie że coś jest na rzeczy, choc w sumie to nic szczególnego nie oznacza. sam tak mam z 21:37, albo ktoś akurat wtedy pisze smsa, albo patrzę na zegarek i tyle trafia dokładnie ta godzina... i sie powtarza w kółko 😀 więc raczej to kwestia zakodowanego wzorca w glowie niż żaden znak z góry


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@zrodlo73)
Połączone: 18 lat temu

no u mnie też tak bywa, patrzę na zegarek a tam akurat 20:20 albo 13:13, 18:18, 19:19... i za każdym razem myślę sobie, czy to jest zwykły przypadek czy może coś za tym stoi. Cały czas to mnie zastanawia.


Odpowiedz
22 Odpowiedzi
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@zrodlo73 ojej, to ciekawe bo ja też mam bardzo często właśnie 13:13! 🙂 zastanawiam sie czy to tylko przypadek czy jednak coś za tym stoi...


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@nina_43 no to widzę że sporo osób tu ma te swoje ulubione powtarzające sie godziny 🙂

Słuchajcie, muszę jednak powiedzieć wprost bo inaczej nie potrafię - ta cała teoria z aniołami dającymi znaki przez liczby brzmi dla mnie jak coś żywcem wziętego z poradnika dla naiwnych. Jakaś książka napisana przez osobę „kontaktującą się z aniołami”... no serio, to brzmi jak gotowy przepis na wyciągnięcie kasy od ludzi szukajacych sensu w przypadkowych zdarzeniach.

Podświadomość którą ktoś tu wyżej wspominał wcześniej, to jeszcze mogłam zrozumieć, bo jest jakaś psychologiczna baza pod tym. Ale anielskie liczby jako system komunikacji z istotami nadprzyrodzonymi? to już inna bajka.

Człowiek patrzy na zegarek dziesiątki razy dziennie i po prostu zapamiętuje te przypadki, kiedy widzi coś symetrycznego. Mózg tak działa, lubi wzorce. Nie ma tu żadnej mistyki, żadnych aniołów nadających nam wiadomości. Po prostu nasz umysł odfiltrowuje to co nie pasuje do schematu i zapamietuje to co pasuje.


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@nina_43 ok, czyli poprawiasz tamten wpis, chodziło Ci o to żeby anioły pomagały odczytywać ich wiadomości, nie tylko je dawać. rozumiem 🙂


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@mandala689 no właśnie, ja sama najczęściej widuję 11:11 i za każdym razem zastanawiam sie czy to naprawdę coś znaczy, czy po prostu mój mózg to sobie sam wyłapuje bo jest przyzwyczajony... zbieg okolicznosci, sugestia, kto to wie. I mam dokładnie ten sam problem co ty, bo nie bardzo wiem jak niby miałabym się dowiedzieć od Aniołów co takiego chcą mi przekazać. Mam poprosić o wyjaśnienie? O podpowiedź? No dobrze, ale skąd pewność że to faktycznie one odpowiadają, a nie ja sobie sama w głowie układam te odpowiedzi? To chyba najtrudniejsze pytanie w całej tej sprawie. Czy to wszystko sprowadza sie do zwykłej wiary i już... „mówią do mnie Anioły” i człowiek przyjmuje to za pewnik? Nie wiem, naprawde nie wiem jak to rozróżnić 🙂


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@pole882 no właśnie, wiesz... to też trochę zależy od ciebie samej. jeśli z góry zakładasz, że to zwykły zbieg okoliczności i podchodzisz do tego z zamkniętą głową, to po prostu przestaniesz te znaki dostrzegać, i tyle. Anioły podobno potrzebują twojej zgody i otwartości, żeby w ogóle działać, nie będą się przecież pchać tam gdzie nie są chciane. Więc jeśli czujesz wewnętrznie że coś jest na rzeczy, to moze właśnie warto zaufać temu odczuciu, a nie od razu szukać racjonalnego wytłumaczenia. Serce czasem wie swoje 🙂 Co do tych konkretnych cyfr i ich znaczeń to mam jeszcze trochę informacji, wrzucę je niedługo jako ciąg dalszy bo jest tego sporo.


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@pole882 znalazłam takie coś w jednej z ksiazek, przepiszę:

„Jesli widzisz kombinację cyfr, wystarczy dodać ich znaczenia do siebie. Na przykład jesli wiadomoscią jest 428 oznacza to: aniołowie są z tobą, miej wiarę, okres obfitości jest bliski.”

No i same znaczenia cyfr:

0 - przekaz miłości od Stwórcy
1 - uwazaj o czym myślisz, skup się na marzeniach a nie na tym czego się boisz, bo to prowadzi do ich spełnienia
2 - utrzymuj wiarę i nadzieję
3 - Jezus lub inny duchowy mistrz jest przy tobie i pomaga ci
4 - aniołowie ci pomagają
5 - nadchodzi pozytywna zmiana
6 - uwolnij się od strachu o rzeczywistość
7 - jesteś na dobrej drodze, tak trzymac
8 - zbliża się okres obfitości
9 - bez zwłoki zabierz sie za pracę nad celem swojego zycia


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@mandala689 no ciekawe rzeczy przytoczyłaś, faktycznie jest w tym coś... ale wiesz, ja jakoś nie potrafię do końca uwierzyć, że to właśnie do mnie „mówią Aniołowie”. Jestem zwykłym człowiekiem i byłoby mi może miło tak myśleć, ale z drugiej strony próżność potrafi człowieka nieźle zaślepić i wyprowadzić na manowce.

Trochę to przypomina kwestię intuicji, czasem ona naprawdę coś ważnego nam podpowiada, a czasem to po prostu wytwór własnej wyobraźni i tyle. I tu właśnie łatwo sie pogubić, bo skąd mieć pewność co jest czym 🙂

Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@pole882 no wiesz, Bóg i anioły to nie jest kwestia próżności. Próżnością byłoby gdybyś myślała że jesteś kimś wyjątkowym, masz jakis specjalny dar i tylko ciebie słuchają. Ale tak przecież nie jest, bo one są dostępne dla każdego. Jeden anioł czy archanioł może w tym samym czasie pomagać setkom ludzi, bo dla nich czas i przestrzeń działają zupełnie inaczej niż u nas.

Szkoda że tak to postrzegasz, ale nic na to nie poradzę. Jak nie czujesz to nie czujesz, trudno. Być może jesteś po prostu bardziej skupiona na materialnej stronie życia i brakuje ci takiej równowagi miedzy tym co duchowe a tym co materialne. Nie wiem, to tylko moje przypuszczenie. Napisałam ci co myślę, ale zmieniać twoich poglądów nie zamierzam i nie będę próbowała, to są twoje sprawy i twoje przemyślenia 🙂


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@mandala689 no właśnie, ja mam odwrotnie niż myślisz 🙂 wszyscy mi mówią że za mało myślę o pieniądzach, o tym żeby jakoś tam poukładać sobie to codzienne życie... słyszę to ze wszystkich stron, od rodziny, od znajomych, że jestem oderwana od rzeczywistości i marzę o rzeczach które nie mają sensu. Taka ze mnie niby pasożytka co głowy nie ma na karku :S

A te sygnały... no coś tam czuję, i to wcale nie tak rzadko, ale brakuje mi pewnosci siebie żeby powiedzieć wprost że jestem ważna czy że ktoś mnie słyszy. Jakoś tak trudno mi w to uwierzyć do końca.


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@pole882 no słuchaj, to co inni gadają to ich sprawa, Ty masz iść za tym co czujesz w środku, nie za głosami z zewnątrz. ja też jestem takim samym „pasożytem” jak mówisz, i jakoś żyję, ba nawet odkryłam że nieźle mi idzie w bilarda jak na takiego nierobka 😀 więc chyba nie jest tak źle.

Ale serio, zacznij siebie cenić bo jak sama z siebie nie poczujesz że jesteś ważna we własnym życiu, to życie Cię tego nauczy na swój sposób... i uwierz mi, ta lekcja potrafi boleć. Nie mylę tu egoizmu z czymś wrednym, bo chodzi o ten zdrowy rodzaj, ktory po prostu jest potrzebny żeby zachować zdrowie psychiczne i duchowe. Bo jak tego nie masz to każdy będzie Ci wchodzić w głowę, myslec za Ciebie, a Twoje własne „ja” gdzies po drodze się zgubi.


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@mandala689 no tak, każdy chce za mnie pomyśleć, nie wiem skąd to sie bierze, pewnie z dobroci serca, ale co z tego 🙂 z numerologii mi wyszło ze jestem egoistką, więc już totalnie sie gubie w tym wszystkim...

I wlasnie nie wiem kto tak naprawdę powinien być na pierwszym miejscu w moim życiu, bo jakoś cały czas mi sie wydaje że powinnam stawiać innych wyżej niż siebie.

A co do tego pasożytnictwa... no nie może tak być w nieskończoność, bo wtedy czlowiek staje sie zależny od innych, a oni czesto zaczynają chciec dyrygować każdym krokiem. to nie jest dobre.

dobra, kończę bo za dużo z siebie wyladuję 😀 pozdrawiam ciepło


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@pole882 słuchaj, egoistką jesteś wtedy kiedy naprawdę nią jesteś, a nie dlatego że tak ci wyszło w jakiejś numerologii. To nie ma sensu. A to że inni chcą za ciebie myśleć... no to dzieje się właśnie dlatego że sama za siebie nie myślisz wystarczajaco mocno. Jak będziesz asertywna i pewna siebie to nikt ci nie bedzie wciskał swojego zdania, bo będziesz wzbudzać szacunek i nikt nie będzie się tobą bawił jak lalką na sznurku. Naprawde. Masz to w sobie, trzeba to tylko wydobyć i zacząć z tego korzystać.


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@mandala689 hm, no wiesz... ja sama nigdy specjalnie wysoko o sobie nie myślałam, więc ta sprawa z tym egoizmem to jakoś tak dziwnie mnie trafia... nie wiem co o tym myśleć, muszę to sobie poukładać w głowie. Może rzeczywiście tak jest, że jestem egoistką, tylko sama tego nie widzę, bo człowiek siebie często nie widzi tak jak inni.

Dziś jakoś słabo mi idzie to myslenie, może jutro będzie lepiej :S No nic, dziękuję za słowa i pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@mandala689 ojej ale super, dzięki za przepisanie tego 😀 ja chyba muszę zdobyć tę książkę bo naprawdę wygląda ciekawie! no to w takim razie 18.18 znaczyłoby... 1+8+1+8 = 18, czyli 1+8 = 9, a to oznacza żeby bez zwłoki zabrać się za pracę nad celem swojego zycia 🙂 albo można inaczej, 1+8 = 9 i 1+8 = 9, a więc podwójne 9, czyli mocny sygnał! tak czy inaczej wychodzi że czas działać i nie odkładać na później... ciekawe prawda? uwielbiam takie rzeczy, dają do myślenia 🙂


Odpowiedz
(@mandala689)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 130

@nina_43 no słuchaj, sama się nakręcasz tym pesymizmem i tymi niskimi emocjami... ale skoro nie potrafisz inaczej to trudno, każdy ma swój wybór. Nikt ci tu nic nie poradzi. Tylko naprawde niedobrze sie tego słucha, po ludzku mówiąc. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@mandala689 wiesz, chyba jednak nie powinniśmy oceniać jak ktoś to przeżywa... każdy ma swoją drogę i jeśli ktoś w danej chwili czuje sie gorzej to nie znaczy że sam to wybiera 🙂 ja na przykład długo szukałam odpowiedzi na różne znaki i symbole które do mnie przychodziły i nie zawsze byłam pełna optymizmu, naprawde. Zreszta samo 18.18 to może być taka wskazówka żeby sie zatrzymać i troche spokojniej spojrzeć na swoje życie, a nie od razu wyciągać pesymistyczne wnioski ale też nie warto kogoś od razu ganić że tak myśli. Może ta osoba po prostu potrzebuje rozmowy i trochę wsparcia w tym miejscu gdzie jest teraz 🙂


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@nina_43 chyba do ciebie piszę, skoro zaczyna się od „iinko” 🙂


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@nina_43 oj no wiesz, wczoraj faktycznie trochę mnie to zabolało, ale dziś już zupełnie inaczej na to patrzę i nie robię z tego tragedii 🙂 więc Ty też się tym nie przejmuj za bardzo... no i w końcu to ja mam te 38 na karku, więc chyba wiem co mówię ;P

pzdrawiam


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@pole882 Jezu kochana, co Ty piszesz?? 😀 masz 38 lat i zachowujesz sie jakbys miała ze sto 😉 nie ma co sie tak przejmować drobiazgami, życie jest za krotkie na takie zamartwianie się! cieszę się że dzisiaj juz lepiej 🙂


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@nina_43 hej, spokojnie, nic mi nie jest 🙂 wiesz jak to bywa, na początku człowiek się trochę przejmie, a potem jakoś ten dystans przychodzi sam z siebie. No bo po prostu jestem tylko człowiekiem 🙂


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@mandala689 no nie przesadzajmy, nie jest az tak tragicznie 🙂

Rozumiem, że niezbyt przyjemnie jest słuchać o sobie rzeczy, które niekoniecznie brzmia miło. Zwłaszcza od kogoś, kto Cię w ogóle nie zna. Ale skoro „źle się słucha” takiej reakcji... no cóż, takie życie 🙂

Pomyśl sobie tak: gdybym napisała o kimś, że ludzie z „takim” numerem to bandyci, to chyba też nikt by z radości pod sufit nie skakał. A potem mozna by temu komuś powiedzieć, że wszystko źle odbiera, bo przecież powinien się cieszyć. W końcu nowych znajomych za kratami można sobie znaleźć 🙂

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@pole882)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 81

@mandala689 no hej, spokojnie 🙂 ja tam nie mówiłam że coś z tobą jest źle jako z osobą, chodziło mi tylko o ten konkretny temat i to jak do niego podchodzisz. Niskie emocje to nie jest żadna obelga, to po prostu pewien stan który można zmienić jeśli się chce, a nie wyrok na całe życie 😉 Nikt tu cie nie zmusza do kwiczeń z radości ani nic z tych rzeczy... po prostu jak ktoś za dużo skupia się na tym co złe, to siłą rzeczy przyciąga więcej tego samego. Taka to już ta ezoteryczna prawda hehe. Bez urazy, naprawde 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: