Forum

Dzień i miesiąc uro...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dzień i miesiąc urodzenia - liczby złożone zamiast redukcji

Strona 2 / 5

Wpisy: 307
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Ja zawsze pytam. Data urodzenia daje kontekst do interpretacji kart. Jeśli ktoś ma 26 (najpoważniejsze ostrzeżenia) i wypadnie mu Wieża, to wiem że to może być katastrofa przez związki, nie przez przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moment, ale 26 redukuje się do 8... A 8 to sukces materialny. Jak to działa razem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Lalik właśnie o tym mówiliśmy na początku. 8 to maska - pragnienie sukcesu, przynoszenie korzyści przez pracę. Ale 26 to ukryta warstwa - ostrzeżenie przed ruiną przez złe spekulacje, partnerstwa, złe rady. Osoba z 26 będzie ciągnąć do sukcesu (8) ale będzie musiała bardzo uważać na ludzi, z którymi współpracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

To jest mega skomplikowane. Ja myślałam że numerologia to proste dodawanie cyfr...


Odpowiedz
Wpisy: 439
Rozpoczynający temat
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Na powierzchni tak. Ale jak każda dziedzina okultystyczna - im głębiej wchodzisz, tym więcej warstw odkrywasz. Można robić podstawową numerologię z samymi pojedynczymi cyframi i to działa. Ale liczby złożone dają znacznie pełniejszy obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@vormik)
Połączone: 1 rok temu

Ja się urodziłem 18., co to oznacza? W tekście było coś przerażającego o księżycu i krwi...


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

18 - "Księżyc z Spadającymi Kroplami Krwi". Wilk i pies, krab... To symbolika konfliktu między materializmem a duchowością. Osoby z 18 często czują ten rozdarcie - pieniądze czy wartości? Kariera czy rodzina? Możesz być najbardziej spełniony służąc innym, mimo że to nie przynosi bogactwa.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@vormik)
Połączone: 1 rok temu

To się zgadza... Zawsze czułem że powinien robić coś więcej niż tylko zarabiać, ale rachunki same się nie płacą.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie dlatego liczby złożone są tak cenne w rytuałach. Dla osoby z 18 zrobiłabym zupełnie inny rytuał niż dla kogoś z 9 (też redukuje się do 9). Dla 18 skupiłabym się na harmonizowaniu materialnego i duchowego, nie tylko na ogólnym humanitaryzmie dziewiątki.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@daneczka)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak to działa z miesiącem urodzenia? W tekście była cała sekcja o miesiącach...


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Miesiąc to kolejna warstwa. Dzień pokazuje jeden aspekt, miesiąc drugi. Mogą się wzajemnie wzmacniać albo być w konflikcie. Ktoś urodzony 5. w maju (miesiąc 5) będzie żywym srebrem - podwójna piątka to ekstremalna energia, niespokojność, potrzeba ciągłych zmian.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@galia)
Połączone: 1 rok temu

A jeśli dzień i miesiąc są różne? Ja urodziłam się 4 lutego...


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

4 w lutym (miesiąc 2) to ciekawa kombinacja. Czwórka to struktura, dyscyplina, stabilność. Dwójka to wrażliwość, intuicja, emocje. Prawdopodobnie jesteś osobą praktyczną (4) ale z bardzo rozwiniętą intuicją i empatią (2). Dwójka łagodzi sztywność czwórki.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@argos)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak astrologia - różne planety w różnych znakach...


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Jest podobieństwo, ale to odrębne systemy. W astrologii masz wpływy planetarne, w numerologii wpływy liczbowe. Można je łączyć - system wedyjski akurat to robi, każdej liczbie przypisuje planetę. Ale to już bardziej zaawansowany poziom.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@kinsia)
Połączone: 1 rok temu

Wspomniałeś o systemie wedyjskim. Jaka jest różnica między wszystkimi tymi systemami?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Głównie mamy cztery duże szkoły. Pitagorejska - najpopularniejsza na Zachodzie, prosta, tylko liczby mistrzowskie jako wyjątki. Chaldejska - najstarsza, 52 liczby złożone, bardzo szczegółowa. Wedyjska - indyjska, łączy z planetami. I chińska Lo Shu - w ogóle nie redukuje, używa siatki. Każda ma swoją filozofię.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Ja zawsze używałam pitagorejskiej bo wydawała mi się prostsza, ale teraz się zastanawiam czy nie tracę czegoś ważnego...


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Nie tracisz, po prostu masz mniej szczegółów. To jak różnica między szkicem a szczegółowym portretem. Oba mają wartość, zależy czego potrzebujesz. Dla początkujących pitagorejska jest wystarczająca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Arbogi ale przez takie upraszczanie ludzie dostają niepełny obraz. Ktoś z 13 usłyszy "masz czwórkę" i będzie myślał że jest nudnym pracusiem. A tymczasem 13 to "Ten, kto rozumie otrzyma moc" - transformacja, wstrząs, zmiana. Zupełnie inna energia niż zwykła czwórka.


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Shangie ok, masz rację że szczegóły są ważne. Ale też nie chcę przestraszyć kogoś, kto dopiero zaczyna. Jak powiesz początkującemu że ma "Szkielet Śmierci", ucieknie i nigdy nie wróci do numerologii.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Dlatego trzeba odpowiednio tłumaczyć symbolikę. "Szkielet Śmierci" brzmi strasznie, ale to metafora transformacji, nie dosłownej śmierci. Edukacja klienta jest częścią pracy numerologa.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Ja się właśnie przestraszyłem czytając o swojej dacie. Urodziłem się 29. i tam było o "Niepewności i Oszustwie"... Co mam z tym zrobić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Young to ostrzeżenie, nie wyrok. 29 redukuje się do 11 (mistrzowska liczba), więc masz silną intuicję i umiejętność łączenia rzeczy. Ale musisz uważać na nierzetelnych ludzi wokół siebie. Naucz się słuchać swojej intuicji, ona cię ostrzeże przed zdradą.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś z was używa tego praktycznie w codziennym życiu? Planowanie według wibracji dnia i takie rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 284
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Ja tak. Sprawdzam wibrację dnia przed ważnymi decyzjami. Dzień o wibracji 1 - podpisuję umowy, zaczynam projekty. Dzień 2 - negocjacje, spotkania. Dzień 4 - organizacja, porządki. To naprawdę działa.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

A jak to się ma do faz księżyca? Bo ja planuję rytuały według księżyca, ale może powinienem też brać pod uwagę wibrację dnia?


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Idealnie jest łączyć. Nów księżyca + dzień o wibracji 1 = super moment na nowe początki. Pełnia + dzień 8 = czas żniw, odbierania tego co zasłużyłeś. Im więcej warstw połączysz, tym silniejszy rytuał.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Wspomniałaś o Pierwszym Punkcie Zwrotnym - dzień plus miesiąc. Jak to dokładnie działa?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Pierwszy Punkt Zwrotny to suma dnia i miesiąca urodzenia. Określa kierunek życia do około 36 roku życia. Kształtuje dzieciństwo i młodość. Na przykład ktoś urodzony 4. kwietnia ma 4+4=8, więc bardzo ustrukturyzowane dzieciństwo, wczesna odpowiedzialność, może zbyt duży nacisk na pracę i osiągnięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@centa)
Połączone: 1 rok temu

A co się dzieje po 36 roku życia?


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: