Ja zawsze pytam. Data urodzenia daje kontekst do interpretacji kart. Jeśli ktoś ma 26 (najpoważniejsze ostrzeżenia) i wypadnie mu Wieża, to wiem że to może być katastrofa przez związki, nie przez przypadek.
Moment, ale 26 redukuje się do 8... A 8 to sukces materialny. Jak to działa razem?
To jest mega skomplikowane. Ja myślałam że numerologia to proste dodawanie cyfr...
Na powierzchni tak. Ale jak każda dziedzina okultystyczna - im głębiej wchodzisz, tym więcej warstw odkrywasz. Można robić podstawową numerologię z samymi pojedynczymi cyframi i to działa. Ale liczby złożone dają znacznie pełniejszy obraz.
Ja się urodziłem 18., co to oznacza? W tekście było coś przerażającego o księżycu i krwi...
18 - "Księżyc z Spadającymi Kroplami Krwi". Wilk i pies, krab... To symbolika konfliktu między materializmem a duchowością. Osoby z 18 często czują ten rozdarcie - pieniądze czy wartości? Kariera czy rodzina? Możesz być najbardziej spełniony służąc innym, mimo że to nie przynosi bogactwa.
To się zgadza... Zawsze czułem że powinien robić coś więcej niż tylko zarabiać, ale rachunki same się nie płacą.
Właśnie dlatego liczby złożone są tak cenne w rytuałach. Dla osoby z 18 zrobiłabym zupełnie inny rytuał niż dla kogoś z 9 (też redukuje się do 9). Dla 18 skupiłabym się na harmonizowaniu materialnego i duchowego, nie tylko na ogólnym humanitaryzmie dziewiątki.
Ale jak to działa z miesiącem urodzenia? W tekście była cała sekcja o miesiącach...
Miesiąc to kolejna warstwa. Dzień pokazuje jeden aspekt, miesiąc drugi. Mogą się wzajemnie wzmacniać albo być w konflikcie. Ktoś urodzony 5. w maju (miesiąc 5) będzie żywym srebrem - podwójna piątka to ekstremalna energia, niespokojność, potrzeba ciągłych zmian.
A jeśli dzień i miesiąc są różne? Ja urodziłam się 4 lutego...
4 w lutym (miesiąc 2) to ciekawa kombinacja. Czwórka to struktura, dyscyplina, stabilność. Dwójka to wrażliwość, intuicja, emocje. Prawdopodobnie jesteś osobą praktyczną (4) ale z bardzo rozwiniętą intuicją i empatią (2). Dwójka łagodzi sztywność czwórki.
To brzmi jak astrologia - różne planety w różnych znakach...
Jest podobieństwo, ale to odrębne systemy. W astrologii masz wpływy planetarne, w numerologii wpływy liczbowe. Można je łączyć - system wedyjski akurat to robi, każdej liczbie przypisuje planetę. Ale to już bardziej zaawansowany poziom.
Wspomniałeś o systemie wedyjskim. Jaka jest różnica między wszystkimi tymi systemami?
Głównie mamy cztery duże szkoły. Pitagorejska - najpopularniejsza na Zachodzie, prosta, tylko liczby mistrzowskie jako wyjątki. Chaldejska - najstarsza, 52 liczby złożone, bardzo szczegółowa. Wedyjska - indyjska, łączy z planetami. I chińska Lo Shu - w ogóle nie redukuje, używa siatki. Każda ma swoją filozofię.
Ja zawsze używałam pitagorejskiej bo wydawała mi się prostsza, ale teraz się zastanawiam czy nie tracę czegoś ważnego...
Nie tracisz, po prostu masz mniej szczegółów. To jak różnica między szkicem a szczegółowym portretem. Oba mają wartość, zależy czego potrzebujesz. Dla początkujących pitagorejska jest wystarczająca.
Dlatego trzeba odpowiednio tłumaczyć symbolikę. "Szkielet Śmierci" brzmi strasznie, ale to metafora transformacji, nie dosłownej śmierci. Edukacja klienta jest częścią pracy numerologa.
Ja się właśnie przestraszyłem czytając o swojej dacie. Urodziłem się 29. i tam było o "Niepewności i Oszustwie"... Co mam z tym zrobić?
Czy ktoś z was używa tego praktycznie w codziennym życiu? Planowanie według wibracji dnia i takie rzeczy?
Ja tak. Sprawdzam wibrację dnia przed ważnymi decyzjami. Dzień o wibracji 1 - podpisuję umowy, zaczynam projekty. Dzień 2 - negocjacje, spotkania. Dzień 4 - organizacja, porządki. To naprawdę działa.
A jak to się ma do faz księżyca? Bo ja planuję rytuały według księżyca, ale może powinienem też brać pod uwagę wibrację dnia?
Idealnie jest łączyć. Nów księżyca + dzień o wibracji 1 = super moment na nowe początki. Pełnia + dzień 8 = czas żniw, odbierania tego co zasłużyłeś. Im więcej warstw połączysz, tym silniejszy rytuał.
Wspomniałaś o Pierwszym Punkcie Zwrotnym - dzień plus miesiąc. Jak to dokładnie działa?
Pierwszy Punkt Zwrotny to suma dnia i miesiąca urodzenia. Określa kierunek życia do około 36 roku życia. Kształtuje dzieciństwo i młodość. Na przykład ktoś urodzony 4. kwietnia ma 4+4=8, więc bardzo ustrukturyzowane dzieciństwo, wczesna odpowiedzialność, może zbyt duży nacisk na pracę i osiągnięcia.
A co się dzieje po 36 roku życia?
