Forum

Asystent AI
Wpływ na umysł, mię...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wpływ na umysł, między magią a manipulacją


Wpisy: 173
Rozpoczynający temat
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Manipulacja to temat, który od dawna cieszy się dużym zainteresowaniem. Uczą się jej politycy, handlowcy i różnej maści naciągacze. Problem w tym, że samo postanowienie „nie dam się” nie wystarczy, bo dobrzy manipulatorzy potrafią być naprawdę przekonujący.

„Kwiatek dla pięknej pani”

Na początek coś, co niby wszyscy znamy, a i tak działą. Idziemy ulicą, ktoś wręcza nam coś zupełnie niespodziewanie, obrazek, kwiatuszek, kadzidełko. Uśmiechamy się, chcemy iść dalej, a tu słyszymy: „Zbieramy na...” i przed nosem pojawia się puszka. I co robi większość ludzi? Grzebie w kieszeni i wrzuca cokolwiek. Gdyby ktoś po prostu podszedł i zaproponował sprzedaż tego samego przedmiotu, w życiu byśmy nie kupili. Co więc zadziałało?

To tak zwana reguła wzajemności. W skrócie: dostaliśmy coś, więc czujemy się zobowiązani do odwdzięczenia się. To zobowiązanie siedzi w nas jak zadra i żeby się go pozbyć, sięgamy po portfel. Czemu większosc nie powie zwyczajnie: „Dziękuję, ale jeśli to płatne, to nie”? Bo wszystko dzieje się za szybko, a mózg zdążył już zarejestrować: „Dostałam/em prezent”. Klasyczna manipulacja.

„Skoro wszyscy tak robią...”

„98% klientów wybiera firmę X”, „połowa klientów firmy Z przeszła do nas w zeszłym roku”, te hasła grają na tym, że jeśli WSZYSCY coś robią, to pewnie mają rację. A skoro nikt nie krzyczy, że coś jest nie tak, to znaczy, że jest ok. Przy drobnych usługach zwykle nie grozi nam wielka strata. Ale ta sama reguła społecznego dowodu słuszności potrafi działać na dużo większą skalę. Najlepszym dowodem jest afera Amber Gold. „Wszyscy lokują pieniądze, więc ktoś musiał to sprawdzić”. Efekty niektórzy odczuli bardzo boleśnie.

Przy tej regule warto wspomnieć o eksperymencie przeprowadzonym przez S. Ascha. Badanym pokazywano cztery odcinki i pytano, które dwa są najbardziej podobne długością. Sami odpowiadali poprawnie w 98%. Ale kiedy siedzieli w grupie, która specjalnie odpowiadała błędnie, aż dwie trzecie zmieniało zdanie i również odpowiadało źle. Tak mocno działa presja otoczenia.

Ukryty cel

Reguła „drzwiami w twarz” działa mniej więcej tak: dzwoni znajomy, po chwili rozmowy prosi o 200 zł pożyczki. Wiemy, że ostatnio oddawał długo, więc odmawiamy. Na co on: „No dobra, rozumiem... to może chociaż 50 zł dasz radę?”. I większość z nas się zgadza, nie zdając sobie sprawy, że właśnie o to chodziło od początku.

Dlaczego tak reagujemy? Bo odmówienie raz to jedno, a odmówienie drugi raz, kiedy ktoś jeszcze poszedł nam na rękę i zmniejszył wymagania, to już bardzo trudne. Nie chcemy się czuć zupełnie bezdusznie.

Pułapka konsekwencji

Siostra prosi nas o opiekę nad córką. Zgadzamy się, myśląc że chodzi o kilka godzin w ciągu dnia, wieczorem mamy swoje plany. A tu przy przyjeździe pada mimochodem: „To przyjadę po nią rano”. I co robimy? Odwołujemy plany, bo JUŻ się zgodzilismy, nasze własne zaangażowanie działa przeciw nam. Doświadczeni handlowcy używają tego celowo. „Skoro już pan kupił telefon, to może od razu etui?” Skoro już jest zakup... co tam, jeszcze jedno.

„Powiem pani szczerze...”

Ostatnia metoda to reguła sympatii. Porozmawiałaś chwilę z ekspedientką, ona skomplementowała twój kolor włosów, a potem mówi: „Szczerze, to ja polecałabym ten drugi płyn do płukania, droższy, ale sama go używam i naprawdę robi różnicę”. I co, bierzesz ten droższy prawda? Zadziałała nić sympatii, którą ledwo co utkała.

Na koniec

W sumie uleganie takim wpływom rzadko rujnuje zycie... ale warto znać te mechanizmy. Chociażby po to, żeby żyć trochę bardziej świadomie i przy okazji zaoszczędzić kilka złotych.


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 82
(@blekitnypole)
Połączone: 16 lat temu

prawda, dużo w tym racji. Ale brakuje mi tutaj jednego ważnego elementu, o którym chyba zapomniałeś wspomnieć - a mianowicie prawdziwego uczucia. To ono, moim zdaniem, sprawia że cała ta układanka nabiera sensu i zaczyna działać inaczej niż zwykła sugestia czy manipulacja.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@blekitnypole)
Połączone: 16 lat temu

Wszystkich zainteresowanych tematem serdecznie pozdrawiam.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@blekitnypole)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 82

@blekitnypole właściwie już to sygnalizowałem wcześniej. To co opisujesz nie ma żadnego związku z tymi wszystkimi „magami” z portali. Oni to jedna wielka ściema, naciagacze którzy żerują na ludziach potrzebujących pomocy. Dziś mogę to powiedzieć zupełnie bez owijania w bawełnę. Natomiast trzeba przyznać, że sporo racji jest w tym co napisałaś wyżej.


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@blekitnypole no i znowu zmieniałaś ksywkę? raz baba coś tam, raz inna głupota... żałosne to jest szczerze mówiąc. kto by chciał taką osobę za żonę. A ta cała magia to chyba tylko do straszenia żab w stawie się nadaje 🙂


Odpowiedz
(@cichy-runa)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 138

@magda-71 no wiesz, takie teksty to zazwyczaj piszą osoby, którym w życiu coś nie wyszło i próbują to jakoś odreagować na innych.


Odpowiedz
(@cichy-runa)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 138

@magda-71 no tak, mówią że niejedną żabę trzeba pocałować zanim w końcu trafi się na tę właściwą 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@zielony-pole)
Połączone: 16 lat temu

no i co, zapomniałaś kogo miałas podać? pisałas że powiesz kto ci w tym pomógł a cisza...


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@gwiezdnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

szczerze powiem, że trochę mnie to zastanawia... po co właściwie wracasz do tematu, skoro i tak nie zamierzasz podać żadnych konkretów dotyczących tej osoby? Jakbyś oczekiwała że uwierzymy ci na słowo, bez żadnych szczegółów. i nie, nie chodzi mi o to że tylko ty masz pieniądze na takie rzeczy, bo to chyba nie jest argument


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@renata-71)
Połączone: 16 lat temu

serio to najzabawniejsza rzecz jaką słyszałam ostatnio, bardziej odleciani są ludzie wierzący w jakieś uroki niz normalny ćpun na głodzie xD


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@cichy-runa)
Połączone: 16 lat temu

Rozumiem, że fotki mogą być ciekawe, ale kontakt mailowy to nie jest coś co chce tu podawać. Jeśli ktoś ma coś do powiedzenia w temacie, to niech pisze tutaj, na forum jest do tego miejsce. Nie ma żadnego powodu, żeby przenosić dyskusję gdzieś indziej, a „śmietnik” to na razie ta sugestia z mailem, nie moje wpisy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@cichy-runa)
Połączone: 16 lat temu

To co, jakiś ściągawka z tego wynika?

Moim zdaniem człowiek, który wie czego chce w życiu, po prostu nie daje się manipulować. Jak masz kręgosłup i potrafisz powiedzieć „nie”, czy to w sklepie (mi zdarza sie powiedzieć wprost że nie mam kasy na dany produkt, zero wstydu), czy własnej siostrze co podrzuca dzieci bez uprzedzenia: mam swoje plany, nie umawiałyśmy się że zostanę z nimi do rana. Niby takie trudne?

To twierdzenie, że „nie odmawiamy bo nie lubimy odmawiać pomocy” to hipokryzja do potegi.

Dlaczego? Bo prawdziwy powód jest inny. Raz, co ludzie powiedzą. Dwa, w przyszłości sama możesz potrzebować tej siostry. W sklepie z kolei po prostu boisz się żeby nikt nie pomyśał, że cię nie stać. Znowu to samo, co ludzie pomyślą 🙂

Słaby charakter, ni mniej ni więcej.

No i jeszcze jedno, jeśli komuś odmówiłaś pomocy, to dlatego że jesteś pewna, że ta osoba nic ci nie zrobi, że się nie spotkacie, że nigdy jej pomocy nie będziesz potrzebować. Więc ta cała „niechęć do odmawiania” to czysta kalkulacja. Biznes. Nic więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

serio xD ktoś tu wyżej wkleił jakiś tekst, który jest ewidentnie skądś przeklejony bez podania źródła. no żenada 😀

gimbusie jeden :*


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@anna-50 słuchaj, nie wiem co ty masz na myśli, ale nie kopiowałam żadnego tekstu. Piszę własne słowa i tyle. Jeśli masz jakiś konkretny zarzut to napisz go tutaj na forum, a nie rzucaj takimi tekstami. I przy okazji sama się zastanów jak piszesz do innych ludzi, bo „gimbusie” to chyba nie jest argument w dyskusji o magii i manipulacji... trochę ironiczne, nie? Jak masz coś sensownego do powiedzenia to bardzo chętnie porozmawiam w wątku, ale na takie wyzwiska nie zamierzam reagować.


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 serio?? co ty w ogóle piszesz, wszystko ok z tobą? :O takie coś to chyba piszesz sama o sobie, nie o mnie. i btw żadnych wiadomości tutaj ode mnie nie było, więc nie wiem o czym mówisz. napisz coś mądrego w wątku albo w ogóle się nie odzywaj 🙂


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@anna-50 a ciebie to w ogóle obchodzi ktoś, kto wywalili dyscyplinarnie z roboty? serio...


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 hej, skąd ty w ogóle bierzesz takie informacje o mnie? Podaj jakies źródło, bo tak rzucasz słowami na wiatr 🙂 udowodnij co mówisz zamiast mleć ozorem co ci ślina przyniesie na język.


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@anna-50 w pewnym lokalu, który prowadzi twoja rodzina, tu nie ma żadnej tajemnicy, praktycznie każdy to wie. Masz już trop, więc idź po nitce do kłębka.


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 chyba mnie z kimś mylisz 🙂 ani ja, ani nikt z mojej rodziny nie prowadzi żadnego lokalu, nie mam pojecia skąd ci to przyszło do głowy. więc ta nitka i kłębek to chyba prowadzą gdzies nie tam gdzie myslisz 😉


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@anna-50 mam co wklejać, bo w sieci jest mnóstwo ogólnodostępnych rzeczy na Twój temat i jak znajdę chwilę to wkleję wszystko... i te starsze i te nowsze. Nie muszę szukać daleko, wystarczy internet.


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 serio? szkoda twojego czasu na moje „chore wpisy” ale i tak tu siedzisz i odpisujesz xD pomyliłaś mnie z kimś innym, więc może zanim coś napiszesz to się upewnij o czym mówisz.

i co to za groźby z tym IP i redakcją agory. jak masz dowody to je pokaż tutaj, na forum, nie ma co straszyć. Jesli nie masz nic konkretnego to proponuję nie pisać takich rzeczy bo to śmiesznie wygląda.

a co do lekarza. no cóż, każdy może zasugerować komuś psychiatrę jak nie ma innych argumentów 🙂


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@anna-50 nie ma problemu, wszystkie ogólnodostępne wpisy na ten temat spokojnie tu przytoczę, żebyś mogła sama zobaczyć co tam było napisane o Tobie i co pisała jedna z użytkowniczek.


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 no to czekam 🙂


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 tak, pisałam tu wcześniej pod innymi nickami, salamandra i baba jaga, ale po prostu przestały mi pasować 🙂 nie chciałam być już Babą Jagą haha ani tym małym zwierzątkiem chowającym się po skałach. więc teraz Lara, pełna miłości, czemu nie? :)) Rosa jest piękna ale ma kolce które potrafią zranić, wiesz o co mi chodzi.

jestem kim jestem i jestem z tego dumna, naprawdę. Mam w sobie przekonanie o Dobru i Miłosci, i wiem ze Ty tego nie masz, bo gdybyś kiedykolwiek potrzebowała wsparcia to nawet mimo wszystkich obelg ktore tu na mój temat napisałaś, i nie tylko tu, pomogłabym Ci z otwartym sercem, bez żalu o nic.

a Ty cały czas się wahasz jak to wahadło między kalkulacją, ciągle pytasz siebie co mi z tego przyjdzie jeśli postąpię uczciwie. jesteś małą przestraszoną osobą w której toczy sie bitwa ważniejsza niż setki Waterloo razem wziętych, między strachem a Dobrem. kto wygra? tego nie wiem, to tylko Ty wiesz 🙂


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@anna-50 no dobra, rozumiem że zmieniasz nicki bo tamte ci nie pasowały, każdy tak czasem robi. Ale co do reszty...

Piszesz że jesteś przepełniona miłością i dobrem, że pomogłabyś mi nawet mimo wszystkich obelg, że masz te wewnętrzne przekonania których ja nie mam. Serio? Bo mi to bardziej wygląda jak kolejna forma wywyższania się niż rzeczywista miłość do bliźnich. Prawdziwa dobroć chyba nie musi się tak głośno ogłaszać.

I ten fragment o mnie jako „przestraszonej małej człeczynie” toczącej bitwę między lękiem a dobrem... to ma być co, diagnoza? Kazanie? Nie wiem czy to miało być pomocne, ale tak nie brzmi. Brzmi jak ocenianie kogoś z pozycji wyższości, a to akurat jest dość dalekie od tej miłości o której piszesz.

Każdy z nas ma swoje wewnętrzne boje, nie tylko ja. Może zamiast rozpisywać się o cudzych słabościach warto by się przyjrzeć własnym, co nie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 173
Rozpoczynający temat
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

no wiesz co... idź jeszcze raz na policję, skoro tak ci pomogli poprzednio 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 wiesz co, pomimo że podejrzewam u ciebie jakiś problem, to nie waham się powiedzieć że jeśli zajdzie potrzeba to jednak na policje pójdę 🙂

policja jest jaka jest, wiadomo - chłopaki mają kupę roboty i grosze za pensję, ale co z tego. to ludzie powinni sobie nawzajem pomagac, a nie zrzucac wszystko na instytucje! ale taka osoba jak ty tego chyba nie ogarnie. i wiesz co, jak ty kiedyś będziesz potrzebowała pomocy, to sama zobaczysz jak jest 😉


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@anna-50 widzę, że jak tylko coś napisałam konkretnie, to od razu zaczęłaś straszyć policją i trzęsiesz się jak galareta. to kto tu tak naprawdę kombinuje...? Więc proszę, odczep się ode mnie, od tego tematu i od mojej rodziny, bo naprawdę nie mam ochoty na takie zagrywki.


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 no hej, a kim ty właściwie jesteś żeby mi mówić żebym się „odkleiła”? Nie znam cię ani trochę, twojej rodziny też nie, więc o co chodzi serio?? Wyimaginowany wróg za każdym krzakiem? Trochę za duzo fantazji chyba 🙂


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 748

@magda-71 no i co. misja spalona chyba 😉


Odpowiedz
Udostępnij: