Hmm, mam takie pytanie do osób wierzących w te rzeczy... jak właściwie poznajecie że urok zadziałał? I czy nie zastanawiacie sie nad tym, że próbując wpłynąć na czyjąś wolę, możecie potem tego żałowac? Skutki uboczne i takie tam.
Jeśli osoba jest uczciwa i naprawde wie co robi, to jak najbardziej może zadziałać.
Jak najbardziej tak, jeśli wszystko zostało zrobione jak należy i z odpowiednią intencją...
Oczywiście że może, w to nie mam żadnych wątpliwości...
Nie sądzę, żeby komukolwiek to się kiedykolwiek udało.
no pewnie że może, co to za pytanie 🙂 sam kiedyś byłem sceptyczny, ale potem zdarzło mi się kilka rzeczy które trudno wytłumaczyć inaczej. nie twierdzę że rozumiem mechanizm, ale zaprzeczać też nie zamierzam. żyje się raz i różne rzeczy sie dzieją
Moze tak, jezeli zostanie przeprowadzony jak nalezy.
Szczerze mówiąc, coraz bardziej trące wiarę w to, że cokolwiek z tego wyjdzie. Próbowałem już tyle razy i efektu żadnego.
szczerze? pewnie tak, ale problem w tym że uczciwy znachor/wiedźma to rzadkość jak na lekarstwo... większość to zwykłe naciągactwo na kasę i tyle
Jak trafisz na jakiegoś naciągacza, to zapomnij żeby cokolwiek zadziałało 🙂
Wiesz, po tylu latach jakoś tak coraz bardziej skłaniam się ku temu, że jednak nie...
Pewnie że może, ale żeby to działało jak należy trzeba mieć naprawdę solidne umiejętności i lata nauki za sobą... to nie jest coś, czego się nauczysz z dnia na dzień.
uroki jak najbardziej mogą działać, przynajmniej z założenia 🙂
Trudne, ale nie niewykonalne 🙂 nie powiedziałabym, że to zamknięta sprawa.
Tak
