Witam, ja mam niecodzienny problem. Prawdopodobnie ktoś rzucił urok albo klątwę na dom lub rodzinę mojego męża. Nie wierzę w duchy i klątwy, ale pasmo nieszczęść przetaczające się przez tę rodzinę daje do myślenia.
ulicznej wróżki bym nie obwiniała, ona nie rzuciła uroku, ona po prostu zobaczyła, ludzie miewają taki dar. może trochę mało okazywania miłości w Waszej rodzinie
witam, tez mam w Szczecinie sprawdzona osobe, ktora na pewno potrafi zbadac powody tych nieszczesc i czesto usunac. nie napisalam, ze zawsze, bo zawsze to chyba tylko sam pan bog :))) Napiszcie tutaj, jak ktos bedzie chcial.
hmmm, pani Grażyna ma stronę internetową, a jeżeli ktoś chce numer telefonu, to proszę napisać tutaj w wątku, udzielę wtedy informacji.
pozdrawiam
Czy mogę prosić o namiary do pani Grażyny? też szukam od dłuższego czasu
Nie ma nic za darmo.
