Hmm, nie wiem jak to nazwać właściwie. czy to klątwa, czarna magia, czy jakies negatywne pole energoinformacyjne, tak naprawdę mechanizm działania i szkodliwość są bardzo podobne, jeśli nie takie same.
Ja sama korzystałam z pomocy pewnej osoby, która mi sporo wyjaśniła i naprawdę zna sie na tym co robi, chodzi o Horonusa. Możecie poszukać informacji o nim sami, nie mam teraz pod ręką żadnych danych kontaktowych
Niestety ktoś panią bardzo wprowadził w błąd. Jeśli chce pani porozmawiać, proszę się odezwać, bo choroby mają swoje prawdziwe przyczyny i można o tym sensownie porozmawiać.
Wierzę w to, że magia jest czymś realnym. sam przekonałem sie o tym niejednokrotnie. Ale zanim ktokolwiek zechce z niej skorzystać, naprawdę polecam się dobrze zastanowić, bo to nie są żarty i można potem tego gorzko żałować.
Nie ma takiej opcji
Możliwe jest wszystko, serio. jak ktoś cię nie lubi i wysyła złe myśli w twoją stronę, to czemu by to nie miało mieć jakiegoś skutku.
Wiesz, słuchaj. ja rozumiem, że tu jest forum ezoteryczne i każdy ma prawo szukać swoich odpowiedzi, ale żeby nie pominąć tego co ważne: do lekarza też warto by zajrzeć:)
hmm, może jednak warto po prostu pójść do jakiegoś dobrego lekarza?
Tak, jak najbardziej to możliwe! Czarna magia potrafi wywołać naprawdę różne skutki zdrowotne, nie można tego lekceważyć:)
szczerze? to dość oczywiste, trzeba po prostu myśleć zanim się coś zrobi
Tak, jak najbardziej może tak być.
Możliwe.
Tak wlasnie mysle:) klątwa może sie manifestować przez chorobę w tym fizycznym, materialnym świecie.
Klątwa zaburza energię w ciele i jak najbardziej może być jedną z przyczyn choroby. Im szybciej się ją zdejmie, tym szybciej mozna wrócić do zdrowia.
@senna_umysl to co napisałaś o Lucyferze jest ciekawe, ale mnie tu interesuje zupełnie inny temat. Chodzi mi o to, że choroba, czy to psychiczna, duchowa, czy ta zwykła cielesna i fizyczna, jest według mnie skutkiem klatwy kościelnej, czyli anatemy. To nie jest przypadek ani zbieg okoliczności.
