Lapis lazuli od tysięcy lat uchodzi za kamień królów, kapłanów i skrybów. Sproszkowany służył do wytwarzania ultramaryny, najdroższego pigmentu średniowiecza. W litoterapii przypisuje się mu rolę prostą, ale wymagającą: uczy mówić prawdę i słuchać cudzej.
W artykule opisaliśmy skład kamienia, właściwości, sposoby odróżnienia oryginału od barwionego jaspisu oraz zasady pielęgnacji.
Artykuł: Lapis lazuli - właściwości, działanie i pielęgnacja kamienia
Czekamy na Wasze doświadczenia z tym kamieniem.
Kupiłam wisiorek na targach staroci i sprzedawca zaklinał się, że afgański. Barwa jest równiutka jak z farby, ani jednej żyłki. Po przeczytaniu artykułu mam mocne podejrzenia.
lapis to przeciez odmiana szafiru, tak mi mowił jubiler u ktorego kupowałem obraczki. i dlatego mozna go czyscic w soli tak jak inne twarde kamienie, robie tak od lat i nic sie nie stało
Ja noszę lapis przed każdym zebraniem z rodzicami w szkole i faktycznie mniej się rozgadam bez sensu. Nie wiem, ile w tym kamienia, a ile tego, że sam gest wkładania go do kieszeni mnie ustawia.
A da się nosić lapis codziennie, czy lepiej tylko okazjonalnie? Mam wrażenie, że po całym dniu z nim na szyi jestem jakaś rozdrażniona.
mam pytanie o piryt w srodku. czytałem gdzies ze piryt szkodzi przy oczyszczaniu wodą bo rdzewieje. czy to prawda czy kolejna bajka z internetu
Czytam o tej ultramarynie i nie mogę wyjść z podziwu. Ktoś kiedyś mielił kamień wart tyle co złoto, żeby namalować płaszcz Madonny. Zupełnie inaczej się potem patrzy na taki obraz w muzeum.
ja tam kupiłem surowy kawałek na allegro za 30 zł i wyglada normalnie, sa zyłki i złote kropki. tylko czy surowy działa tak samo jak polerowany bo widziałem ze niektorzy mowia ze surowy jest mocniejszy
Dostałam lapis od córki na urodziny i nie mam pojęcia, jak go oczyścić przed pierwszym użyciem, skoro woda odpada. Dym z szałwii u mnie w bloku raczej nie wchodzi w grę, sąsiedzi już raz interweniowali.
Ojej, ile ja się naczytałam o ładowaniu w pełni księżyca, a tu się okazuje, że słońce potrafi kamieniowi zaszkodzić. Dobrze, że przeczytałam, bo miałam wystawić cały zestaw na parapet od południa.
Mam pytanie moze głupie ale zapytam. czy lapis mozna łaczyc z obsydianem? bo mam oba i nie wiem czy sie nie gryzą energetycznie
Zauważyłam, że przy tym kamieniu wszyscy piszą o mówieniu, a mnie działa raczej na słuchanie. Odkąd go mam, częściej się zatrzymuję, zanim wejdę komuś w słowo. Może to i lepsza jego strona.
Wracając jeszcze do targów staroci - widziałam tam sporo „lapisu” w cenie 15 zł za dużą bryłkę. Skoro afgański materiał jedzie przez pół świata, to takie ceny same się tłumaczą.
Dorzucę jedną rzecz z praktyki. Kamienie z widocznym pirytem częściej trafiają do osób, które lubią konkret, a jednolicie granatowe do tych, które szukają wyciszenia. To oczywiście obserwacja z gabinetu, nie żadna zasada, ale powtarza się na tyle często, że przestałam ją traktować jako przypadek.
