Forum

Asystent AI
Wróżby i tarot - po...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżby i tarot - po co wymagać 100% trafności skoro to nie przepowiednia?


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@aura223)
Połączone: 16 lat temu

no i właśnie mnie to wkurza, serio... co chwilę tu ktoś wpada i krzyczy że wróżki to ściema, że nie ma żadnej ze stuprocentową sprawdzalnością i tak w kółko i w kółko. Ludzie, zanim zaczniecie cokolwiek gadać, może najpierw chociaż trochę poczytajcie o tarocie, o wróżbach, o tym jak to w ogóle działa? no bo tak na sucho to każdy może pyskować...

Właśnie osoby bez pojęcia o temacie gadają głupoty, i to zarówno w gazetach (tam to już w ogóle piszą co im każą bo kasa ważniejsza) jak i różni inni „eksperci od wszystkiego„

Wróżka dzisiaj to już trochę coś innego niż kryształowa kula i przepowiadanie przyszłości. To bardziej ktoś w stylu terapeuty, ktory POMAGA, wskazuje możliwości, pokazuje alternatywę, wnika w to co człowiek przeżywa i z czym się zmaga. to jest właśnie sedno.

Karty dają jej narzędzie do tego, żeby zobaczyc więcej, żeby wejść głębiej w czyjąś sprawę. Bez kart ta rozmowa jest zupełnie inna, uboższa. A z kartami wróżka może dostrzec niebezpieczeństwo albo pomyślność w danej sytuacji, dać wskazówkę... to jest narzędzie duszy, nie maszyna do przepowiedni. I to jest coś co ludzie kompletnie nie rozumieją albo nie chcą rozumieć, bo aż mnie nerwa łapie jak czytam te komentarze...

jak mówia: gadaj ze ślepym o kolorach, to dużo ci powie 🙂


Odpowiedz
7 odpowiedzi
Wpisy: 5
(@mandala452)
Połączone: 16 lat temu

hej, może zanim zaczniesz nowe wątki to najpierw prześpij się po sylwestrze? 😉


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@sciezka265)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@mandala452 no może i ekspresywnie, ale mądrze... niektórzy gó... nie wiedzą a się wymądrzają


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 557

@sciezka265 no właśnie, masz rację 🙂 zawsze się znajdzie ktoś kto musi coś wtrącić, choć nie bardzo wie o czym mówi. Ludzie bardzo często mylą wróżbę, przepowiednie i przekaz ze sobą, a to są zupełnie różne rzeczy. laik tak podchodzi do tematu albo ktoś kto uważa że wie wszystko, a tak naprawdę niewiele rozumie. W sumie na jedno wychodzi.


Odpowiedz
(@wolnaksiezyc85)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 40

@mandala452 cześć, nieee, głowa trzeźwa, nowy rok i nowy wątek, wszystko gra 🙂

Ale wracając do tematu, bo mam coś do powiedzenia w tej sprawie. Zgadzam się z tym co ktoś tu wyżej napisała. Ludzie po prostu nie bardzo rozumieją czym wróżba tak naprawdę jest. Wróżka to nie jest żaden Duch Święty, który wie absolutnie wszystko i od razu wskaże Ci gotowe rozwiązanie na całe życie. Dziś wróżki pełnią w bardzo dużej mierze funkcję taką... no trochę terapeutyczną powiedziałabym. Wystarczy posiedzieć trochę na forach ezoterycznych gdzie wróży się za darmo i widać to jak na dłoni, ludzie oprócz samych wróżb szukają tam wsparcia, pociechy, nadziei. I to im naprawdę pomaga. Ale powinni mieć w głowie świadomość, że jeśli sami nie ruszą palcem żeby zmienić swoje zycie, to żadna wróżka tego za nich nie zrobi, bez względu na to ile kart rozłoży.

A tym którym wróżki leżą w żołądku i mają do nich żale, polecam sięgnąć po fachową literaturę na ten temat, nie internetowe artykuły, tylko prawdziwe książki. Dużo jaśniej się robi w głowie po takim czytaniu 🙂


Odpowiedz
(@wolnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 372

@wolnaksiezyc85 no tak, ale ludzie rozumieją jedno - kiedy ktoś ich oszukuje i wyciąga od nich pieniądze za nic konkretnego. to nie jest kwestia znajomości definicji wróżby czy czytania fachowej literatury


Odpowiedz
(@oddech819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@wolnakrysztal dokładnie tak, ale kto tak naprawdę to rozumie? Myślisz że oni siedzą sobie i planują na zimno, okej to teraz wciśniemy kit pani X., a potem weźmiemy się za pana Y.? Oni po prostu traktują to jako normalny sposób zarabiania na życie. nie mają świadomości że kogokolwiek oszukują. Widzą jeden cel, kasę, i ryją przed siebie jak kret który zwęszył marchewkę.


Odpowiedz
(@energia826)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@oddech819 otóż to, dokładnie o to mi chodziło... oni nie siadają i nie planują świadomie żadnego oszustwa. To jest dla nich po prostu styl życia, sposób na przeżycie. Sami siebie nie postrzegają jako oszustów, bo gdyby tak myśleli, to chyba by tego nie robili bez mrugnięcia okiem. Widzą cel i idą do przodu, nie oglądając się na nic.

Ale jest jeszcze jeden element, który mnie uderza jak czytam ten pierwszy post w wątku. PYCHA. To się wprost wylewa z tych słów, nawet jeśli autor tego nie zauważa. Taka pycha jest w mojej ocenie bardziej niebezpieczna niż zwykła chciwość, bo człowiek jej często w sobie nie widzi.

I jeszcze jedno, bo chcę tu małe sprostowanie wnieść. Narzędziem Duszy nie są karty ani żadne inne przedmioty. Narzędziem jest Ciało Człowieka. Karty to tylko papier, coś zewnętrznego. Prawdziwe odczytywanie czegokolwiek dzieje sie w środku, nie na stole.


Odpowiedz
Udostępnij: