No właśnie, mam podobny problem i też nie rozumiem o co chodzi... szef ciągle zrzuca na mnie zadania, które kompletnie nie należą do moich obowiązków. I co mnie najbardziej wkurza, to to że jest w firmie osoba, która powinna to robić, siedzi sobie spokojnie, a ja mam to ogarniać!
Mam przeciez swoje własne sprawy na głowie i wcale nie mało, a tu jeszcze dokładają. Czasem mam wrażenie ze robi to celowo, ale dlaczego? Naprawdę nie wiem jak to rozumieć. Może ktoś z Was miał podobną sytuację i wie o co może chodzić?
Pytanie dotyczy tego, dlaczego pewna osoba dostaje ostatnio coraz więcej pracy.
Cesarz, szóstka mieczy, odwrócony Paź Kijów.
Karty wskazują że przełożony po prostu dobrze ocenia tę osobę i uważa, że sobie poradzi z większą ilością obowiązków. Jest tu też taki element, że jako młodsza jest traktowana jak ktoś kto może udźwignąć więcej. No i wychodzi na to że ktoś odpowiedzialny za część tej roboty wymiguje sie od swoich zadań, i to niezbyt zręcznie. Rada z kart jest prosta: rób swoje, ale postaw granicę i jak trzeba to rozmawiaj z szefostwem wprost.
