Forum

Rozkład Krzyża Celt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład Krzyża Celtyckiego - jakie macie doświadczenia?

Strona 3 / 4

Wpisy: 685
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

To ile czasu jest "ważny" jeden Krzyż? Tydzień? Miesiąc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Leonora pytanie powinno określać horyzont czasowy. "Co mnie czeka w pracy w tym miesiącu" daje rozkład na miesiąc. "Jak rozwinie się ta relacja" może dotyczyć roku.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

A jeśli nie określę horyzontu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Dobema wtedy karty pokażą najbliższy znaczący rozwój sytuacji. Może to być tydzień, może trzy miesiące - zależy od tempa zdarzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Ja zawsze proszę, żeby pytanie zawierało ramy czasowe. Bez nich rozkład staje się rozmyty, wieloznaczny.


Odpowiedz
Wpisy: 717
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A co z pytaniami typu "jaka jest lekcja, którą mam się nauczyć"? To nie ma ram czasowych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Zorka to pytanie egzystencjalne, nie prognostyczne. Krzyż Celtycki działa, ale czytasz go inaczej - bardziej symbolicznie, mniej dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 541
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Krzyż jest uniwersalny, dopasowuje się do pytania. Dla pytań materialnych daje materialne odpowiedzi. Dla duchowych - duchowe.


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Chociaż jak ktoś pyta duchowo, a wyskakują same pentakle, to też jest informacja - "zejdź na ziemię, zajmij się praktycznymi sprawami".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Paradoxa albo "twój duchowy rozwój teraz wymaga pracy z materią, ciałem, pieniędzmi". Pentakle nie są mniej duchowe niż puchary.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Prawda. Ezoteryka często lekceważy pentakle, jakby pieniądze były nieczyste. A przecież to też energia.


Odpowiedz
Wpisy: 683
Rozpoczynający temat
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Trzy pentakle w Krzyżu mówią "poświęć uwagę finansom". Nie jest to mniej ważne przesłanie niż "poświęć uwagę emocjom" z trzech pucharów.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie sobie uświadomiłam, że podświadomie traktuję pentakle jako nudne, przyziemne. To chyba błąd.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 343

@Kasiulka25 to częsty błąd. Pentakle są uziemiające, ale to nie znaczy nudne. Bez ziemi nie ma budowy, rozwoju, bezpieczeństwa.


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Zresztą rozkład pełen mieczy też nie jest ekscytujący - same kłótnie, napięcia, przeciążenie mentalne. Woleć to można, ale przyjemnie nie jest.


Odpowiedz
Wpisy: 639
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Każda масть ma swoją wartość. Pełen Krzyż to chaos i wypalenie. Pełen pucharów to toń emocji bez kierunku. Pełen pentakli to stagnacja. Pełen mieczy to ostra myśl bez serca.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

A idealny rozkład to jakaś równowaga między masciami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

@Faddi nie ma idealnego rozkładu. Są rozkłady odpowiednie do sytuacji. Jeśli zakładasz firmę, pentakle są wskazane. Jeśli rozwiązujesz konflikt, miecze pomogą. To kontekst decyduje.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Zresztą równowaga masti w rozkładzie może oznaczać brak kierunku, rozproszenie. Czasem koncentracja na jednej masci to dobry znak - wiesz gdzie skupić energię.


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Nie pomyślałam o tym w ten sposób. To dużo głębsze niż myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Krzyż Celtycki jest jak studnia - im głębiej schodzisz, tym więcej warstw odkrywasz. Można czytać go powierzchownie, a można na poziomie symboliki, archetypu, energii.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@rodis)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dlatego wraca się do tego rozkładu po latach. Wydaje się prosty, a ma wielowymiarową głębię.


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Ja zresztą często widzę nowicjuszy, którzy rzucają Krzyż dla byle czego. To błąd - to ciężkie działo. Dla drobnych pytań wystarcza trzech kart.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 664

@Pajeczyna zgoda. Krzyż rezerwuję dla poważnych tematów - kariera, związki, zdrowie, kierunek życia. Nie dla "czy mam kupić te buty".


Odpowiedz
Wpisy: 789
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Chociaż pamiętam klientkę, która spytała o buty, a Krzyż pokazał... problem z pieniędzmi i kompulsywne zakupy. Czasem prozaiczne pytanie otwiera głęboką kwestię.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 685

@Betalia czyli karty wiedzą lepiej niż my, co tak naprawdę jest problemem?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Leonora dokładnie. Ktoś pyta o coś powierzchownego, a karty pokazują prawdziwy temat ukryty pod spodem.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

To jedna z moich ulubionych rzeczy w Krzyżu - jego zdolność do wykopywania ukrytych spraw. Pytasz o pracę, dostajesz wgląd w traumę z dzieciństwa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Czulu i wtedy trzeba umieć delikatnie przekierować. Nie każdy klient jest gotowy na taką psychologiczną podróż.


Odpowiedz
Wpisy: 541
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Dlatego zawsze na początku pytam - czy chcesz prostą odpowiedź czy głęboką analizę? Niektórzy chcą tylko potwierdzenia, nie terapii.


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@gituska)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy jest ryzyko przeininterpretowania? Że wczytasz w karty coś, czego tam nie ma?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Gituska zawsze jest to ryzyko. Dlatego trzeba rozróżniać między tym co karty pokazują a tym co my projektujemy. Notowanie i weryfikacja po fakcie pomaga nauczyć się tego rozróżnienia.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Gituska ja sprawdzam się tak - jeśli moja interpretacja wymaga trzech poziomów domysłów, to prawdopodobnie przesadzam. Karty mówią prosto.


Odpowiedz
Wpisy: 683
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Nie zawsze. Czasem przesłanie jest wielowarstwowe i wymaga czasu na rozwinięcie. Ale zgoda, nie powinno to być naciągane.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Granica między intuicją a projekcją jest cienka. Doświadczenie uczy ją rozpoznawać, ale idealny nie jest nikt.


Odpowiedz
Wpisy: 717
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Czyli nawet eksperci czasem się mylą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 343

@Zorka oczywiście. Ktoś kto twierdzi że nigdy się nie myli, albo kłamie albo jest ślepy na swoje błędy. Wróżenie to sztuka, nie nauka ścisła.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

A czy prowadzicie jakieś statystyki? Ile waszych rozkładów się sprawdziło?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

@Dobema nikt tego nie robi profesjonalnie, bo jak zmierzyć "sprawdzenie się"? Jeśli przepowiedziałam trudności w pracy, a klient sam zwolnił - czy się sprawdziło czy nie?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Lady dobre pytanie. Plus - ludzie zapamiętują trafienia i zapominają pudła. Bias potwierdzenia działa u wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Więc może wcale nie działamy tak dobrze jak nam się wydaje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 507

@Faddi albo działamy jeszcze lepiej, ale w sposób którego nie umiemy zmierzyć. Karty nie tylko przewidują - wpływają. Robisz rozkład, świadomość się zmienia, działasz inaczej, wynik się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

To jest problem z próbą naukowego podejścia do tarota. Im bardziej obserwujesz, tym bardziej wpływasz na wynik.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: