Właśnie czytam waszą dyskusję i zaczynam się zastanawiać, czy Głupiec to w ogóle dobra karta w rozkładzie.
A czy Głupiec w pytaniu o pracę może oznaczać zmianę zawodu?
Czyli Głupiec to taka trochę loteria? Nigdy nie wiadomo, co przyniesie.
Trochę tak, ale to właśnie czyni go tak fascynującym. Głupiec to symbol wolności, spontaniczności, ale też nieprzewidywalności. Trzeba się nauczyć z nim pracować.
Czyli jakby Głupiec był taki... dwuznaczny? Trochę dobry, trochę zły?
A ja mam wrażenie, że Głupiec to karta o dużej energii. Zawsze jak się pojawia, to coś się dzieje.
To może Głupiec to karta dla odważnych? Dla tych, co nie boją się ryzyka.
Kurczę, im więcej o nim czytam, tym mniej rozumiem. Ale to chyba dobrze, co? Bo to znaczy, że Głupiec jest tajemniczy.
A czy Głupiec może oznaczać, że ktoś jest po prostu... dziwny?
Zaczynam myśleć, że Głupiec to karta, która uczy nas, że życie to nieustanne zmiany. Że nic nie jest stałe.
Czyli Głupiec to taka życiowa lekcja?
To ja już sama nie wiem, czy chcę, żeby mi ten Głupiec wyszedł w rozkładzie, czy nie...
Głupiec symbolizuje wiarę w coś lepszego, pomimo niewiedzy co tak naprawde nas czeka.
A ja czytałam, że Głupiec symbolizuje bezbronność.
Tak sobie czytam i myślę, że jakby tak wziąć wszystkie te znaczenia, to Głupiec to po prostu... życiowa zmiana. Ale taka nieprzewidywalna.
Czyli Głupiec to jakby... loteria życia?
To ja chyba wolę grać w bezpieczne gry...
Głupiec to karta, która przypomina, że życie to nieustanny proces zmian. I że w tych zmianach tkwi potencjał.
Ja w sumie lubię tego Głupca. On ma w sobie taki... powiew świeżości.
To ja już sama nie wiem, czy chcę tego Głupca w swoich rozkładach. On jest taki... nieprzewidywalny.
Z kartą Głupiec należy uważać na złudzenia i naiwność.
Ale jak to interpretować w praktyce? Na przykład, jak Głupiec wyjdzie mi w rozkładzie na miłość? Czy to znaczy, że mam rzucić wszystko i wyjechać na koniec świata z nieznajomym?
A w pracy? Czy Głupiec to zawsze zmiana zawodu?
A jak Głupiec wyjdzie mi w rozkładzie na finanse? To mam grać na loterii?
Głupiec to karta, która przypomina, że życie to nieustanny proces zmian. I że w tych zmianach tkwi potencjał.
Czyli Głupiec to taka... życiowa metamorfoza?
To ja już sama nie wiem, czy chcę tego Głupca w swoich rozkładach. On jest taki... nieprzewidywalny.
