Forum

Twój znak Wenus mów...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Twój znak Wenus mówi więcej o miłości niż horoskop słoneczny

Strona 4 / 4

Wpisy: 160
(@nibir)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam Wenus w 2 domu i zawsze stawiałam swoją wartość przez pryzmat tego, ile zarabiam. Dopiero praca nad tym pomogła mi zrozumieć, że moja wartość nie jest zależna od konta bankowego.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@dagma)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe. Ja z Wenus w Pannie mam tendencję do definiowania swojej wartości przez użyteczność - czy jestem komuś potrzebna, czy pomagam. To też może być pułapka.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Każdy znak Wenus ma swoje pułapki związane z wartością. Wenus w Wadze - wartość przez akceptację innych. Wenus w Lwie - przez uwagę i podziw. Wenus w Raku - przez bycie potrzebnym emocjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Kluczem jest rozpoznanie tego wzorca i nauczenie się, że nasza wartość jest wewnętrzna, niezależna od zewnętrznych walidacji.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

A co z tranzytem Wenus przez różne znaki? Czy wpływa na nas wszystkich, czy tylko na tych, którzy mają tam ważne planety?


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@kalinei)
Połączone: 1 rok temu

Wpływa na wszystkich, ale najbardziej odczują to osoby, które mają planety w znaku, przez który Wenus przechodzi. Na przykład, gdy Wenus jest w Strzelcu, wszyscy możemy czuć więcej optymizmu w miłości, ale Strzelce i osoby z planetami w Strzelcu poczują to najmocniej.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Czy istnieją książki, które polecalibyście dla kogoś, kto chce zgłębić temat Wenus?


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@larkis)
Połączone: 1 rok temu

"Venus: The Evolution of the Goddess" Tracy Delaney oraz "The Inner Sky" Stevena Foresta. Obie świetnie opisują Wenus z różnych perspektyw.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@natalie09)
Połączone: 1 rok temu

A czy retrogradacja Wenus wpływa na nasze związki inaczej niż retrogradacja Merkurego na komunikację?


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@vinchesta)
Połączone: 1 rok temu

Zdecydowanie. Wenus retrogrady to czas reewaluacji wartości, związków, tego co nas uszczęśliwia. Stare miłości mogą wrócić. Często pytamy się: "Czy ten związek nadal mi służy?" To okres refleksji, nie akcji.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@nastie)
Połączone: 1 rok temu

Miałam taki okres - moja eks nagle się odezwała podczas retrogrady Wenus. Nie wróciłyśmy do siebie, ale zamknęłyśmy sprawę i pogodziłyśmy się. To było bardzo uzdrawiające.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

To piękne. Retrogrady często przynoszą zamknięcie, nie zawsze nowy początek. I to też jest wartościowe.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do początkowego pytania wątku - czy naprawdę Wenus jest ważniejsza od znaku słonecznego w miłości? Po tej całej dyskusji jestem przekonana, że tak.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@arkania)
Połączone: 1 rok temu

Nie powiedziałabym "ważniejsza", ale "bardziej bezpośrednia". Słońce to kim jesteś, Wenus to jak kochasz. W związkach sposób kochania jest często ważniejszy niż tożsamość.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@argos)
Połączone: 1 rok temu

Można być Skorpionem (intensywność, głębia), ale mieć Wenus w Bliźniętach (lekkość, rozmowa). Te dwie energie mogą być w konflikcie - czujesz głęboko, ale wyrażasz lekko.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@centa)
Połączone: 1 rok temu

To właśnie mnie! Jestem Skorpionem z Wenus w Bliźniętach. Partnerzy są zdezorientowani - w jednej chwili chcę głębokiej rozmowy o związku, w drugiej żartuję i zmieniam temat. Muszą zrozumieć obie moje strony.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@vinta)
Połączone: 1 rok temu

Te wewnętrzne konflikty między Słońcem a Wenus są fascynujące. Pokazują, jak złożeni jesteśmy jako ludzie.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

I dlatego horoskop słoneczny z gazety nigdy nie pokaże pełnego obrazu. Człowiek to symfonia wielu planet, nie solo jednej.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Pięknie powiedziane. Ta rozmowa trwała prawie cały rok i chyba każdy z nas wniósł coś wartościowego. Dziękuję za tę wspólną podróż przez Wenus 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@oliczka)
Połączone: 1 rok temu

Tak! Wracam do tego wątku co jakiś czas i zawsze znajduję coś nowego. To jeden z najlepszych wątków o astrologii, jakie czytałam.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Cieszę się, że mój początkowy komentarz o horoskopach z gazet zapoczątkował tak bogatą dyskusję. To pokazuje, jaka jest siła społeczności i wymiany wiedzy.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Dla mnie osobiście ta rozmowa była przełomowa. Zaczęłam od kompletnej niewiedzy, a teraz rozumiem swoje wzorce związkowe i pracuję nad nimi świadomie. Dziękuję wszystkim za cierpliwość i dzielenie się wiedzą.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Ja też przeszedłem drogę od sceptyka do kogoś, kto sprawdził swój pełny horoskop i teraz regularnie obserwuje tranzyty. Wenus naprawdę dużo wyjaśniła.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@vinchesta)
Połączone: 1 rok temu

I to jest piękne - że astrologia może być narzędziem do samopoznania, wzrostu i lepszego rozumienia siebie i innych. Nie musi być dogmatem ani religią. Po prostu mapa.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Doskonałe podsumowanie. Mapa, nie instrukcja. Kompas, nie destynacja. Wenus pokazuje drogę, ale to my decydujemy, dokąd idziemy.


Odpowiedz
Wpisy: 436
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Dziękuję wszystkim za ten rok wspaniałej dyskusji. Niech Wenus prowadzi was w miłości, pięknie i harmonii. Do zobaczenia w kolejnych wątkach!


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: