Forum

Asystent AI
Eris - bogini niezg...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Eris - bogini niezgody - czy jej pozycja pokazuje gdzie sieci się konflikt


Wpisy: 544
Rozpoczynający temat
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Eris to asteroida, którą astrologowie zaczęli brać poważnie dopiero od jakichś dwudziestu lat, ale jej symbolika jest naprawdę mocna. Jako bogini niezgody z mitologii greckiej rzuca złote jabłko tam, gdzie chce wywołać chaos. W horoskopie pokazuje miejsce, gdzie mamy skłonność do buntowania się, wywoływania zamieszania albo gdzie inni wciąż nas prowokują. Moje pytanie do was jest takie: czy macie Eris mocno aspektowaną i czy faktycznie widzicie ten konflikt w swoim życiu w danym obszarze? Bo u mnie jest w siódmym domu i mam wrażenie, że każdy mój związek to pola bitwy.


Odpowiedz
121 odpowiedzi
Wpisy: 525
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Eris w siódmym domu to naprawdę trudna pozycja do pracy z partnerami. Ale chciałam zapytać o coś innego, bo temat jest szerszy. Czy według was Eris działa bardziej przez natywne napięcia w karcie, czy ujawnia się dopiero przez tranzyty? Bo czytałam różne podejścia i jedni mówią, że to planeta tak wolna, że jej tranzyt przez jakiś dom trwa dekadę i wtedy dopiero widać efekty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 225

@Martynka_W a możesz powiedzieć gdzie w ogóle sprawdzić pozycję Eris w swoim horoskopie? Astro.com to obsługuje? Nie wiedziałam, że w ogóle wpisuje się asteroidy do analizy.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Antek_52 tak, astro.com pozwala dodać Eris jako punkt dodatkowy w ustawieniach wykresu. Wchodzisz w dodatkowe obiekty i tam ją znajdziesz. Warto sobie sprawdzić bo to naprawdę ciekawe jak leży w kontekście reszty układu.


Odpowiedz
Wpisy: 789
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przy okazji Eris warto zwrócić uwagę, że ona porusza się tak wolno, że jej pozycja zodiakalną ma właściwie całe pokolenia z Eris w tym samym znaku. Ona siedzi teraz w Baranie od lat czterdziestych ubiegłego wieku i wyjdzie dopiero gdzieś w połowie tego stulecia. Więc sam znak nie daje indywidualnej informacji. Liczy się dom i aspekty. Co ona tworzy z Marsem, z Plutonem, z węzłami? Tam jest historia konfliktu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Igorek93 to wyjaśnia czemu mój astrologiczne opis Eris zawsze wydawał mi się jakiś zbiorowy, nie osobisty. Ale jeśli dom i aspekty to klucz, to jak interpretujesz Eris w kwadraturze ze Słońcem? Bo u mnie tak leży i zastanawiam się czy to wpływa na konflikty z autorytetami, szefami, ojcem.


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Tajemniczka kwadratura ze Słońcem to klasycznie napięcie między poczuciem własnej wartości a potrzebą wywoływania zamieszania. Takie osoby często czują się niedoceniane i nieświadomie robią coś, co rozsadza ustalone hierarchie. Nie zawsze złośliwie, po prostu samo ich istnienie w jakiejś strukturze generuje tarcia. Czy masz też inne napięcia w tej okolicy horoskopu, coś z Uranem albo Plutonem?


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Igorek93 Uran mam w trygonie do Eris i do Słońca jednocześnie, więc może to amortyzuje? Trochę chaotycznie to brzmi jak na jedną osobę.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i myślę sobie, że Eris to jest ten punkt w horoskopie, który ludzie bardzo chętnie przypisują innym. Mój były ma Eris na ascedencie i wszyscy mówili, że to on wywoływał konflikty. A jak zaczęłam patrzeć głębiej, to te konflikty były wzajemne i moja Eris robiła swoje po cichu przez kwadraturę z jego Marsem. Może zamiast pytać gdzie Eris sieje niezgodę, warto zapytać kto w relacji ma Eris aktywowaną przez sinerię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Ludwinia53 masz rację, że synergia to osobny temat, ale mnie bardziej interesuje radix. Bo zanim spojrzymy na to co się dzieje między ludźmi, to chyba powinniśmy rozumieć gdzie mamy swoje własne pole minowe, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam, że może nie na poziomie tej dyskusji, ale chciałam zapytać... czy Eris to jest ta sama Eris, której imię jest od słowa eris po grecku, czyli niezgoda właśnie? Bo nigdy nie kojarzyłam tej nazwy z astrologią, tylko z mitologią. To ta sama bogini co rzuciła jabłko na wesel Tetydy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Kazia.1 dokładnie ta sama. I astrologowie kiedy nadają nazwy planetoidom, to starają się dopasować mitologiczny charakter do obserwowanych efektów. Z Eris sprawa była o tyle ciekawa, że jej odkrycie wywołało poważny konflikt w samej astronomii, bo to przez nią Pluton stracił status planety. Jakby sama swoim istnieniem wywołała niezgodę w środowisku naukowym.


Odpowiedz
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Martynka_W ale to chyba nie znaczy, że Eris naprawdę działa? To może być zbieżność.


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Kazia.1, w astrologii pracujemy z założeniem, że symbolika i nazwa mają znaczenie, bo nadawanie imion to też akt intencji. Nie musisz w to wierzyć, ale patrząc na to jak Eris leży w kartach osób, które żyją z konfliktem albo same go generują, ta korelacja jest naprawdę wyraźna.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy Eris w dziesiątym domu może oznaczać konflikty w pracy albo z karierą? Bo mam ją właśnie tam i zawsze miałem problemy z przełożonymi, takie niepotrzebne napięcia. Nigdy nie wiedziałem skąd to się bierze.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Vormik dziesiąty dom i Eris to jak ktoś wchodzi do korporacji z zamiarem zburzenia starego porządku, nawet jeśli tego nie planuje świadomie. Ale czy możesz powiedzieć jakie aspekty tworzy ta Eris? Bo sama pozycja w domu to jeden wymiar, a to czym ona operuje zależy od układu planet z którymi jest w kontakcie.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Igorek93 sprawdziłem teraz na astro.com i wychodzi mi Eris w kwadraturze z Saturnem. Czy to wzmacnia to napięcie z autorytetami i strukturami?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Vormik kwadratura Eris Saturn to klasyczne zderzenie buntowniczki z zasadami. Saturn reprezentuje struktury, prawo, hierarchię i reguły gry. Eris te reguły chce wywrócić. Przy takiej kwadraturze masz permanentne tarcie między potrzebą porządku a popędem do burzenia tego porządku. Albo burzysz ty, albo Saturn uderza w ciebie przez instytucje i przełożonych.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

A jak to jest z tymi tranzyatami Eris bo gdzieś czytałem że tranzyt Eris przez jakiś dom to jest pokoleniowa zmiana a nie indywidualna i że nie ma sensu tego śledzić na co dzien. Czy to prawda? Jakoś mi to nie gra bo skoro każdy ma Eris w innym domu to znaczy że dom jest indywidualny.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Szymek84 masz rację w tym fragmencie, że dom jest indywidualny. Tranzyt Eris przez znaki to pokolenie, ale to Eris w twoim radixie, w twoim konkretnym domu i w aspektach do twoich planet, to jest twoja prywatna historia. Tranzyty innych planet przez Eris to też działa, np. kiedy Mars czy Pluton przechodzi przez twoją Eris, to tamten temat może wybuchać.


Odpowiedz
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 225

@Martynka_W czyli tranzyt jakiejś planety przez moją Eris w radixie to coś konkretnego dla mnie? Bo jak Pluton zbliży się do mojej Eris to będzie coś ważnego?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Antek_52 Pluton i Eris to już jest coś zupełnie innego, bo obydwa są transpersonalne i powolne. Kiedy Pluton transytuje przez Eris w radixie, to nie chodzi o małe tarcie z szefem tylko o głębszą transformację w tym obszarze życia, który Eris rządzi. Ale najpierw powiedz w którym domu masz Eris, bo bez tego gadamy w próżni.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Igorek93 Właśnie przy tych tranzytach Plutona przez Eris muszę powiedzieć, że chyba przesadzamy z dramatyzowaniem. Nie każdy tranzyt powolnej planety przez Eris to koniec świata. Znam osoby, którym to przeszło prawie niezauważalnie.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Bolek76 niezauważalnie to trochę zależy od tego ile aspektów tworzą inne planety z tym punktem i jak silna jest Eris w całym układzie. Jeśli Eris jest singleton albo tworzy napięte aspekty do Słońca czy Marsa, to tranzyt przez nią będzie czuć. Jeśli stoi spokojnie bez aspektów, to faktycznie może być ciszej.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

A przy mojej kwadraturze Eris Saturn, o której wcześniej pisałem, jak wyglądałby tranzyt Plutona przez moją Eris? Bo Saturn jest dla mnie kluczową planetą chyba, zawsze miałem z tym tematem dużo.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Vormik to zależy gdzie Eris leży w stopniach i gdzie teraz jest Pluton. Ale Pluton transytujący przez Eris przy kwadraturze z Saturnem to byłoby potrojenie tego napięcia. Transformacja przez konfrontację z autorytetem. Nie odpychaj, tylko zapytaj kiedy Pluton osiągnie dokładny stopień Eris w twoim radixie.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Igorek93 Ale jak to sprawdzić te tranzyty dla Eris? Normalny program astrologiczny to pokazuje? Bo jak próbowałem w jakimś kalkulatorze to Eris w ogóle nie było w liście tranzytów


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Szymek84 w astro.com jest opcja w rozszerzonych ustawieniach, ale nie wszystkie darmowe programy mają Eris jako obiekt tranzytowy. Możesz też ręcznie sprawdzić efemerydy Eris i porównać ze swoim radixem, trochę roboty ale działa.


Odpowiedz
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Bolek76 Przepraszam że znowu się wtrącam, ale co to znaczy singleton? Bolek użył tego słowa wcześniej i nie wiem o co chodzi.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Kazia.1 singleton to planeta, która nie tworzy żadnych aspektów z innymi planetami w horoskopie albo jest jedyna w swojej półkuli czy elemencie. Taka planeta stoi jakby osobno i przez to może działać bardziej intensywnie, bo nie ma połączeń które by ją moderowały. W przypadku Eris jako singletona, jej energia niezgody nie ma żadnego ujścia.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Igorek93 Wracając do tego co Igorek pisał o kwadraturze Eris ze Słońcem i poczuciu niedocenienia. Zastanawiam się czy to nie jest tak, że takie osoby wchodzą w konflikty właśnie dlatego, że nie dostają uznania którego potrzebują? Jakby konflikt był sposobem na zaistnienie?


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Tajemniczka to bardzo trafna obserwacja. W terapii jungowskiej powiedzieliby, że cień przejmuje kontrolę kiedy ego nie jest karmione. Eris w napięciu ze Słońcem może właśnie tak działać, kompensacyjnie. Ale to wymaga dużej samoświadomości żeby to dostrzec w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie bo czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu. Czy Eris może też działać konstruktywnie? Znaczy, czy jest jakaś pozycja gdzie ta energia konfliktu przekształca się w coś twórczego, a nie destrukcyjnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Boruta tak, to zależy od tego jakie aspekty tworzy i w którym domu siedzi. Eris w trygonie do Urana albo do Merkurego może dawać kogoś, kto rewolucjonizuje myślenie, kto rzuca wyzwanie starym paradygmatom i to jest twórcze. Dysharmonijne aspekty to raczej tarcie interpersonalne, harmonijne to bunt który coś buduje.


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Igorek93 a co z Eris w trygonie do Neptuna? Bo u mnie tak leży i nie wiem czy to coś znaczy czy to za słabe powiązanie.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Przy trygonie do Neptuna to może być coś w rodzaju dysrupcji w sferze wyobraźni albo duchowości? Albo ktoś, kto rozsadza od środka stare struktury religijne czy ideowe? Pytam bo to ciekawe połączenie, Eris i Neptun wydają się odległe energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Rozmawiałam z kimś kiedyś, kto miał takie połączenie i ta osoba miała bardzo silną intuicję do miejsc gdzie coś jest nie tak w grupie. Jakby czuła fałsz i napięcie zanim inni w ogóle zdążyli to zauważyć. Czy to nie jest właśnie Eris z Neptunem, wyczucie chaosu zanim wybuchnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Ludwinia53 To jest interesujące co Ludwinia mówi, ale trochę ostrożnie z taką interpretacją, bo intuicja grupowa to bardziej klimat Chiron albo Pluton niż Eris. Nie chciałbym żebyśmy zaczęli wszystko wrzucać do worka z Eris.


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Bolek76 no ale właśnie, Bolek, czucie dysonansów i fałszu w grupie to jest dokładnie to czym Eris jako bogini wywoływania dysharmonii się zajmuje. Nie mówię, że to jedyna planeta za to odpowiedzialna, ale odmawianie Eris tej jakości trochę mija się z mitologią. Pamiętasz historię z jabłkiem niezgody? Ona zobaczyła fałsz i to zdemaskowała.


Odpowiedz
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 225

@Bolek76 Hej, a wracając do początku, bo jakoś zgubiliśmy wątek. Bolek pisał na początku że Eris pokazuje gdzie mamy potencjał konfliktu. Ale czy to znaczy że jeśli mam Eris w pierwszym domu to ja jestem tym który zaczyna awantury? Bo to brzmi jakbym była skazana na bycie problematyczną osobą.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Bo to brzmi jakbym była skazana na bycie tym złym w każdej relacji i nie wiem czy tak to rozumieć. Ktoś może mi wytłumaczyć czy Eris w pierwszym domu to rzeczywiście taka agresywna pozycja?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Antek_52 nie, absolutnie nie jesteś skazana. Eris w pierwszym domu to raczej ktoś, kto swoją obecnością nieświadomie wyzwala reakcje w otoczeniu. Nie ty zaczynasz, ale coś w tobie prowokuje innych do ujawnienia ich własnych napięć. Rozumiesz różnicę?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Igorek93 ale czy to nie jest trochę zbyt łagodna interpretacja? Bo znam osoby z silną Eris w pierwszym domu i one naprawdę potrafią być prowokacyjne świadomie, nie tylko nieświadomie. Może to zależy od aspektów do Eris?


Odpowiedz
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 225

@Martynka_W no właśnie, bo ja mam też kwadrat do Marsa i zastanawiam się czy to nie nakręca tej agresji. Czy kwadrat Mars-Eris to już jest kombinacja, która daje tę świadomą prowokację?


Odpowiedz
Wpisy: 544
Rozpoczynający temat
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Kwadrat Mars-Eris to jest chyba jeden z bardziej napiętych aspektów jaki można mieć z Eris. Mars i tak jest wojowniczy, a Eris dodaje do tego element niezgody, podżegania. Ale znowu, nie skazuje to nikogo na nic, to energia do zagospodarowania.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Bolek76 zgadzam się co do napięcia, ale chciałbym żebyś rozwinął to "zagospodarowanie". Bo co konkretnie miałoby znaczyć zagospodarowanie kwadratu Mars-Eris w praktyce? Dla kogoś kto nie ma narzędzi astrologicznych to brzmi abstrakcyjnie.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Igorek93 Ciekawi mnie czy przy tym kwadraturze Mars-Eris to konflikty dotyczą głównie sfery wskazanej przez domy tych planet, czy raczej manifestują się ogólnie w charakterze? Pytam bo intuicyjnie czułabym, że domy tu decydują o kontekście, ale nie jestem pewna.


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Tajemniczka masz rację że domy nadają kontekst, ale z Eris jest specyficznie. Ona jest tak powolna, że stoi w tym samym stopniu dla całego pokolenia. Więc dom i aspekty to właśnie to, co różnicuje ludzi i mówi gdzie ta energia działa konkretnie u danej osoby.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Ludwinia53 A jak już mówimy o domach to chcę się upewnić, bo mam Eris w siódmym domu. Siódmy to dom partnerstwa, tak? Czyli moje konflikty będą głównie w związkach? Mam wrażenie że to faktycznie się zgadza z moim życiem ale chciałem żeby ktoś potwierdził.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Vormik siódmy dom to tak, partnerstwo, ale też otwartych wrogów w tradycyjnej astrologii. Eris tam może oznaczać że w relacjach jeden na jeden wychodzą napięcia, ale też że przyciągasz do siebie osoby które testują twoją tożsamość. To nie znaczy że każdy związek będzie pełen awantur.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z czymś podstawowym, ale jak długo Eris jest w jednym miejscu? Bo jak słucham tej rozmowy to mam wrażenie że ona się prawie nie rusza.


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Kazia.1 Eris ma orbitę ponad pięćset lat dookoła Słońca więc tak, porusza się bardzo powoli. W jednym znaku spędza dziesiątki lat. Dlatego wszyscy urodzeni w podobnym czasie mają Eris mniej więcej w tym samym stopniu Barana.


Odpowiedz
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Bolek76 czyli jak sprawdzę swój horoskop to Eris będzie w tym samym miejscu co u moich rówieśników? I co to w takim razie mówi o mnie konkretnie?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Kazia.1 Właśnie o to chodzi i to jest sedno pracy z Eris w horoskopie. Samo położenie w znaku jest pokoleniowe i niewiele mówi o indywiduum. Dopiero dom, aspekty do osobistych planet i ewentualne tranzyty przez Eris dają obraz tego, jak ta energia działa u konkretnej osoby. Bez tych danych to jak czytanie ogólnego horoskopu ze gazety.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Igorek93 A jeśli Eris w ogóle nie robi aspektów do żadnej planety osobistej to znaczy że w ogóle jej nie czuć? Bo sprawdzałem swój układ i chyba nie ma nic z Eris do Słońca, Księżyca, Merkurego ani Wenus. Tylko może do Jowisza ale nie jestem pewny orbu.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Szymek84 jaki orb sprawdzałeś dla tego Jowisza? Bo dla Eris wielu astrologów zaleca ciasne orby, najwyżej dwa do trzech stopni. Jeśli masz Jowisza w miarę blisko, to ten aspekt może być istotny. A Eris bez żadnych aspektów to nie znaczy brak tej energii, tylko że jest mniej dostępna świadomie.


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Igorek93 Wracając do pytania Antka o Eris w pierwszym domu i bycie tym, który zaczyna konflikty. Czy ktoś z was pracował z kimś kto miał taką pozycję i zauważył jakiś wzorzec? Bo mnie interesuje czy to rzeczywiście działa tak jak Igorek opisał, że osoba wyzwala, a nie inicjuje.


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Boruta znam kilka takich osób i powiedziałabym że wzorzec jest mniej więcej taki: te osoby często mówią coś prawdziwego, ale w nieodpowiednim momencie albo za ostro. I to wystarczy żeby sala eksplodowała. One nie planują konfliktu, ale mają talent do obnażania rzeczy, które inni chcą trzymać pod dywanem.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Ludwinia53 To co Ludwinia opisuje brzmi jak coś, co mogłabym skojarzyć z Chironie albo Plutonie też, więc jak odróżnić czy to Eris odpowiada za ten wzorzec u konkretnej osoby? Czy patrzymy na to, że Eris jest najsilniej aspektowana?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Tajemniczka dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Chiron też obnaża rany, Pluton ujawnia to co ukryte, ale Eris ma w tym specyficzny rys, mianowicie element pominięcia. Ta bogini rzuciła jabłko bo nie została zaproszona. Szukam więc w tych wzorcach zawsze tego motywu bycia pominiętym, zlekceważonym, wykluczonym. Jeśli go nie ma, to może to bardziej Pluton.


Odpowiedz
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 225

@Igorek93 czyli szukasz tego motywu wykluczenia w biografii osoby, tak? Bo to brzmi jakbyś pracował bardziej terapeutycznie niż astrologicznie. Jak to wygląda w praktyce, pytasz wprost czy raczej obserwujesz?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Antek_52 i jedno i drugie, zależy od człowieka. Ale tak, pytam czy dana osoba czuje że gdzieś w życiu była systematycznie pomijana, nie zapraszana do stołu. I jak to potwierdzają, to Eris zaczyna mieć sens w ich wykresie. Bez tego to tylko abstrakcja.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

To ciekawe podejście, ale mam pytanie do całej grupy: czy nie ma tu ryzyka że dopasowujemy interpretację do biografii zamiast czytać wykres? Bo każdy ma jakieś poczucie pominięcia w życiu. Jak odróżnić że to akurat Eris, a nie zwykła wrażliwość?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Boruta bardzo dobre pytanie i myślę że to jest właśnie ten moment gdzie sprawdzamy aspekty. Jeśli Eris jest mocno aspektowana do Słońca albo władcy ascendentu i ten motyw wykluczenia wraca w różnych etapach życia, to mam większe podstawy żeby powiedzieć że to Eris. Jeśli aspektów brak, to faktycznie możemy się mylić.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Boruta Ale Boruta poruszył coś co mi leży na sercu od dłuższego czasu. Czy w ogóle możemy oddzielić Eris od Plutona i Chirona, skoro wszystkie trzy działają pokoleniowo i wszystkie trzy dotyczą ran, ukrytych treści, destrukcji? Jakbyście to rozróżnili w wykresie bez nakładania własnych założeń?


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Martynka_W właśnie o to pytałam wcześniej i cieszę się że wracamy do tego. Mnie się wydaje że różnica leży w zamiarze, o ile w ogóle można mówić o zamiarze planety. Chiron rani i leczy, Pluton niszczy żeby odbudować, a Eris wrzuca jabłko i wychodzi. Nie ma w niej procesu naprawy, jest tylko impuls. Ale to moje odczucie, nie wiem czy macie podobnie.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Tajemniczka Zgadzam się z Tajemniczką co do tego braku naprawy, ale dopowiem coś. Jabłko Eris nie ląduje przypadkowo. W micie trafia tam gdzie już był ukryty ogień. Troja nie spłonęła przez jabłko, spłonęła przez wszystko co już w niej tlało. Więc może Eris w wykresie pokazuje nie źródło konfliktu, ale miejsce gdzie to co ukryte musi wyjść na powierzchnię.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że pytam o podstawy, ale czytam tę rozmowę i chcę się upewnić. Kiedy mówicie o jabłku i micie, to czy to ma dosłowne przełożenie na horoskop, czy to jest tylko metafora do rozumienia jak Eris działa?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Kazia.1 to jest metafora ale bardzo robocza. W astrologii nazwy planet i asteroid nie są przypadkowe, bo astronomowie nadają je obiektom które mają pewien charakter i ten charakter potem pasuje z... przepraszam, działa w symboliczny sposób zbieżny z mitem. Więc mit to klucz do interpretacji, nie dosłowna instrukcja.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Igorek93 To ja mam proste pytanie bo trochę mi się to układa. Jak Eris pokazuje gdzie tleje ogień to może tak samo działa w tranzytach? Czyli tranzyt Eris przez jakiś dom albo aspekt do planety osobistej to jest moment kiedy ten ogień wybucha?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Szymek84 właśnie tak to czytam, ale jest jeden problem. Eris porusza się tak wolno że jej tranzyty przez dom to są lata, a nie tygodnie. Więc nie możesz powiedzieć że w konkretnym miesiącu coś wybuchnie, raczej że przez kilka lat w danym obszarze życia napięcia będą się uwidaczniać. To wymaga cierpliwości w obserwacji.


Odpowiedz
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 225

@Bolek76 Ale jak Eris jest w Baranie od dziesięcioleci i dopiero teraz zaczyna się tą asteroidą interesować szersze grono, to czy to nie jest tak że jej tranzyty do osobistych planet u konkretnych ludzi dopiero teraz zachodzą? Pytam szczerze bo może to tłumaczy ten wzrost zainteresowania.


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Antek_52 to jest ciekawe spostrzeżenie. Eris była odkryta w 2005 roku i wtedy weszła do głównego nurtu astrologii. Ale jej tranzyty do planet osobistych zależą od układu konkretnej osoby. Nie sądzę żeby wzrost zainteresowania był synchroniczny z tranzytami. Raczej to kwestia tego że Pluto wchodzi do Wodnika i ludzie szukają nowych planet do wyjaśnienia tego co czują.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Bolek76 Nawiązując do tego co Bolek napisał o miejscu gdzie tleje ogień, mam konkretne pytanie. Czy Eris w dziesiątym domu może pokazywać że konflikty w karierze nie są przypadkowe, tylko wynikają z czegoś co sami wynosimy na powierzchnię? Pytam bo widzę to u siebie i zastanawiam się czy to jest ta logika.


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Martynka_W a jaki aspekt ma twoja Eris w dziesiątym? Bo sama pozycja w domu to jedno, ale jeśli aspektuje władcę dziesiątego albo Saturna to interpretacja będzie inna niż gdy stoi tam izolowana.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Boruta mam seksyl do Plutona i luźny kwadrat do Merkurego. Saturn jest poza orbem. I tak patrząc na to mam wrażenie że te konflikty zawodowe zawsze zaczynają się od tego że mówię coś co inni woleli by przemilczeć.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Martynka_W To co Martynka opisuje to jest dla mnie bardzo konkretny przykład tego o czym Igorek mówił wcześniej, ten motyw obnażania. Ale chcę zapytać: czy to jest coś co Martynka robi świadomie czy raczej czuje przymus żeby powiedzieć i dopiero po fakcie rozumie że to był impuls?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Tajemniczka raczej przymus. Widzę że coś jest niesprawiedliwe albo fałszywe i coś we mnie nie może milczeć. Świadomość przychodzi chwilę po słowach, nie przed. I właśnie to mnie przekonuje że to może być ten wzorzec Eris a nie po prostu mój charakter.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to i myślę o moim siódmym domu. Bo u mnie ten przymus pojawia się w relacjach jeden na jeden i zawsze jest tak że mówię coś partnerowi co on bardzo nie chce słyszeć, ale co jest prawdą. I relacja się sypie nie dlatego że kłamałem, ale dlatego że on nie był gotowy. Czy to brzmi jak Eris w siódmym?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Vormik brzmi dokładnie tak. Siódmy dom to lustro i Eris tam potrafi pokazywać partnerowi rzeczy o nim samym których on nie chce widzieć. To nie jest atak, to jest bezlitosne odsłonięcie. I dlatego relacje mogą się przez to psuć, bo nie każdy jest gotowy na tę prawdę w danym momencie.


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Igorek93 To co Igorek opisał o siódmym domu jako lustrze to mi daje do myślenia o czymś innym. Bo jeśli Eris odsłania, to czy ona odsłania nam samych siebie poprzez reakcję innych, czy odsłania innych nam? Bo to są dwie zupełnie różne dynamiki w relacji.


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Boruta myślę że jedno i drugie naraz i właśnie to jest to co ją odróżnia od Chirona. Chiron pokazuje twoją ranę tobie. Eris wrzuca jabłko i wszyscy widzą się nawzajem. To jest bardziej grupowe, nawet jeśli dzieje się w relacji jeden na jeden.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Igorek93 To co Igorek napisał zgadza się z tym co przeżyłem. Moja partnerka po tej rozmowie którą opisywałem powiedziała że nigdy się tak nie poczuła obnażona. A ja miałem poczucie że sam też coś straciłem, jakby te słowa mnie też kosztowały. Więc może to nie jest jednostronne.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Vormik właśnie to mnie zastanawia w twoim opisie. Czy ty miałeś potem poczucie że zrobiłeś coś złego, czy raczej że zrobiłeś coś koniecznego? Bo wydaje mi się że to rozróżnienie jest kluczowe dla zrozumienia czy to Eris działa, czy po prostu trudna rozmowa.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Tajemniczka koniecznego. I to był właśnie problem, bo ona oczekiwała przeprosin a ja nie czułem że powinienem przepraszać. Nie za treść, może za formę. I chyba właśnie dlatego relacja się posypała, bo nie mogliśmy uzgodnić czy to był błąd.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Vormik Vormik opisuje coś co znam aż za dobrze. Ten brak żalu za treść, tylko ewentualnie za formę. Ale chcę wrócić do pytania Boruty o odsłanianie, bo ono łączy się z tematem tego wątku. Jeśli Eris pokazuje gdzie tleje konflikt, to może właśnie te momenty kiedy mówimy coś nieodwoływalnego są dokładnie tymi punktami zapłonu?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Martynka_W Martynka trafia w sedno. I tu właśnie dziesiąty dom robi się ciekawy. Bo w karierze ten moment nieodwoływalnej prawdy często jest albo przełomem albo końcem. I zastanawiam się czy Eris w dziesiątym nie pokazuje osób, które budują reputację właśnie przez to że mówią rzeczy których inni nie chcą powiedzieć. Nie koniecznie przez konflikty.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

ale to by oznaczało że Eris w dziesiątym może być wręcz pozytywna zawodowo? Bo kojarzyłam ją głównie z problemami. Czy masz przykłady kiedy to działa na korzyść a nie na niekorzyść?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Antek_52 szczerość powiedziana głośno w odpowiednim miejscu to jest kariera dla wielu dziennikarzy, prawników, nawet terapeutów. Eris w dziesiątym może po prostu oznaczać że ta szczerość jest twoją zawodową marką. Konflikty się zdarzają, ale to nie jest jedyna możliwość.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale tu się trochę nie zgadzam z Bolkiem. Eris nie nagradza za szczerość, ona ujawnia gdzie ta szczerość jest już pod powierzchnią napięta. Dziennikarz z Eris w dziesiątym nie wybiera tematów spokojnie, on jest przyciągany do tych tematów które już są gorące i niebezpieczne. To jest inna motywacja niż po prostu zawodowa odwaga.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Ludwinia53 Przepraszam że przerywam, ale Ludwinia napisała coś co chcę lepiej zrozumieć. Czy to znaczy że Eris w danym domu przyciąga człowieka do napięć w tym obszarze życia, czy że on sam je tworzy? Bo to brzmi jakby to była prawie kompulsja.


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Kazia.1 bardzo dobre pytanie i właśnie ta granica jest trudna do ustalenia. Moje odczucie po wielu latach obserwowania tego jest takie że to jest obustronne. Eris nie robi z ciebie sprawcy, ale też nie jesteś bierną ofiarą. Jesteś osobą która wchodzi w określone miejsca i tam ten konflikt się aktywuje, jakby istniał wcześniej ale czekał.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Ludwinia53 Okej ale jak to jest z tym dziesiątym domem bo nie do końca mi to pasuje do tytułu tematu. Czyli jak ktoś ma pusty dziesiąty dom to Eris go nie dotyczy w karierze, czy ona może tam być bez planety i nadal działać?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Szymek84 Eris może być w dziesiątym bez żadnej innej planety i działać bardzo mocno, właśnie dlatego że jest sama. Pusty dom nie jest martwym domem. A pytanie z tytułu wątku o pusty dziesiąty to jest osobna kwestia, chodzi o to że nawet bez planety w domu sam obszar kariery może być aktywny przez inne aspekty.


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@bronek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy od dawna i mam pytanie które może być naiwne, ale jakoś nie padło. Czy Eris aspektująca Midhaven to jest to samo co Eris w dziesiątym domu, czy to dwie różne konfiguracje z innym znaczeniem?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Bronek54 różnica jest istotna. Eris aspektująca MC działa jak sygnał wysłany w stronę publicznej roli, ale z zewnątrz. Eris w dziesiątym domu siedzi tam i jest częścią struktury kariery od środka. Aspekt MC to bardziej napięcie między tobą a twoją reputacją, a pozycja w domu to że ten wzorzec jest wbudowany w to jak w ogóle funkjonujesz zawodowo.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Boruta Boruta to rozróżnienie jest dla mnie bardzo pomocne. I teraz się zastanawiam czy w moim przypadku ten seksyl Eris do Plutona działa właśnie jako coś wbudowanego, czy jako napięcie zewnętrzne. Bo Pluton mam w szóstym, nie w dziesiątym, więc może to jest ten codzienny obowiązek mówienia prawdy który potem eksploduje w karierze.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Martynka_W to jest ciekawe połączenie. Szósty dom to codzienna praca, rutyna, służba. Jeśli Pluton tam siedzi i Eris go seksyluje z dziesiątego, to może ten wzorzec nie jest jednorazowym wybuchem, tylko systematycznym podkopywaniem status quo w drobnych codziennych momentach które potem kumulują się w coś dużego?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Tajemniczka to jest dokładnie tak. Nigdy nie był jeden wielki moment, zawsze seria małych, w których nie mogłam milczeć. I dopiero z zewnątrz to wyglądało jak konflikt, bo inni widzieli efekt końcowy a nie te setki małych momentów wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

To mnie zastanawia czy Eris w ogóle daje się świadomie przepracować, czy to jest po prostu coś co będzie działać tak samo przez całe życie. Bo Chiron podobno można przepracować. A Eris? Pytam szczerze bo trochę się boję sprawdzić własny wykres.


Odpowiedz
19 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Antek_52 Antek pyta czy Eris da się przepracować i to jest pytanie które sam sobie zadawałem. Moje odczucie jest takie że Eris nie jest jak Chiron, bo Chiron to rana która z czasem staje się mądrością. Eris to jest coś bardziej strukturalnego. Nie ma momentu "przepracowania", jest moment świadomości. I to już zmienia sposób działania, ale nie eliminuje samego wzorca.


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Bolek76 Bolek trafnie to ujął, ale chcę dopytać jedno. Bo "świadomość bez wyeliminowania wzorca" brzmi trochę jak pocieszenie dla kogoś kto chce zmiany. Czy ta świadomość Eris naprawdę coś zmienia w praktyce, czy tylko sprawia że człowiek rozumie dlaczego znowu wpadł w ten sam konflikt?


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Igorek93 właśnie to mnie też zastanawia. Bo jeśli świadomość nie zmienia wzorca, tylko daje lepszy opis, to jaka jest wartość tej wiedzy astrologicznej w ogóle? Pytam szczerze, nie retorycznie.


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Tajemniczka myślę że wartość jest taka, że przestajesz się obwiniać albo dziwiować. Jak wiesz że Eris siedzi w twoim dziesiątym i że to znaczy że będziesz ciągnięta do napięć zawodowych, to przynajmniej nie traktujesz każdego kryzysu jako osobistej klęski. To nie eliminuje kryzysu, ale zmienia twój stosunek do niego.


Odpowiedz
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Ludwinia53 Ale to co Ludwinia opisuje, że przestajesz się obwiniać, czy to nie jest przypadkiem niebezpieczne? Znaczy, jak ktoś ciągle wchodzi w konflikty i mówi sobie "bo Eris", to czy nie przestaje szukać innego wyjścia?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Kazia.1 to jest bardzo ważne zastrzeżenie i nie brzmi naiwnie. Myślę że różnica jest między tłumaczeniem a rozumieniem. Eris jako tłumaczenie to ucieczka od odpowiedzialności. Eris jako rozumienie to mapa terenu, po którym i tak chodzisz. Mapa nie zwalnia cię z decyzji, tylko pokazuje gdzie są urwiska.


Odpowiedz
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 225

@Martynka_W okay, ta metafora z mapą jest pomocna. Ale mam jeszcze inne pytanie, trochę cofam się do wątku o dziesiątym domu. Jeśli ktoś ma Eris aspektującą MC z innego domu niż dziesiąty, to czy ta mapa wygląda inaczej? Bo Boruta pisał że to różne konfiguracje, ale nie powiedział jak praktycznie je odróżnić w obserwacji siebie.


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Antek_52 praktycznie to wygląda tak, że Eris w dziesiątym to ty jako aktor konfliktu w przestrzeni publicznej. Eris aspektująca MC z poza dziesiątego to bardziej że twoja rola publiczna przyciąga konflikty które zaczynają się gdzie indziej. Jak masz Eris w siódmym i aspektuje MC, to partnerzy wnoszą napięcia do twojej kariery. Sens zupełnie inny.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Boruta To mam pytanie może głupie ale nie rozumiem. Dom siódmy to partnerzy, dom dziesiąty kariera, to znaczy że Eris może jednocześnie siedziec w kilku domach czy ona jest w jednym miejscu i tylko robi aspekty do innych?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Szymek84 Eris jest zawsze w jednym miejscu w twoim wykresie, w jednym domu i jednym znaku. Ale tworzy aspekty do innych planet i do kątów wykresu jak MC czy AS. Więc masz jeden punkt Eris, ale on może rozmawiać z wieloma innymi punktami wykresu. To nie jest głupie pytanie, to jest fundament całej interpretacji.


Odpowiedz
(@bronek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 271

@Igorek93 A co z tranzytem Eris? Bo Eris porusza się bardzo wolno, więc tranzyt przez dziesiąty dom trwa dekady. Czy to znaczy że jak ktoś ma teraz Eris tranzytem w dziesiątym, to przez te wszystkie lata jest w permanentnym trybie zawodowego konfliktu?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Bronek54 Bronek pyta o tranzyt i to jest coś o czym trochę zapominamy w tej rozmowie. Eris natalna to jedno, ale tranzytująca Eris przez dom to powolne nasączanie tego obszaru napięciem. Nie wybuch, raczej zmiana klimatu. Przez te dekady nie masz jednego konfliktu, masz inne podejście do tego obszaru, które stopniowo się krystalizuje.


Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 666

@Bolek76 Bolek dobrze to ujął, ale chcę dodać jedno zastrzeżenie. Tranzyt Eris przez dom to nie to samo co jej koniunkcja z jakąś planetą natalną w tym domu. Jak Eris tranzytem dotknie np. Saturna natalnego w dziesiątym, to dopiero wtedy może być konkretny moment napięcia. Sam tranzyt przez pusty dom działa subtelniej.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Ludwinia53 czy to by znaczyło że osoba z pustym dziesiątym domem paradoksalnie może mieć spokojniejszy tranzyt Eris przez ten dom, bo nie ma do czego tej energii się przyczepić? Pytam bo to by było logiczne, ale jednocześnie trochę za proste.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Tajemniczka nie do końca, bo jest jeszcze gospodarz domu. Jeśli dziesiąty dom jest pusty, to jego władca siedzi gdzieś indziej i Eris może aspektować tamtą planetę. Więc "pusty" nie znaczy "odcięty", tylko że napięcie przepływa przez inny kanał. I chyba właśnie o to chodziło w pierwotnym pytaniu z tytułu wątku.


Odpowiedz
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Martynka_W Przepraszam że wchodzę z innym pytaniem, ale właśnie dopiero rozumiem że "pusty dom" z tytułu tego wątku to nie jest coś złego, tylko po prostu brak planety. Czy dobrze rozumiem że to może być normalne i nie znaczy że ta sfera życia jest nieważna?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 544

@Kazia.1 Kazia rozumie to dobrze i właśnie dlatego ten temat powstał. Pusty dziesiąty dom przerażał wiele osób które tu pisały przez lata. A to jest po prostu dom bez lokatorów, ale z gospodarzem który działa z innego pokoju. Kariera jest, tylko jej mechanizm jest pośredni a nie bezpośredni.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Bolek76 Wracam do Eris i konfliktu bo jakoś mi to siedzi. Rozumiem dziesiąty dom i karierę, ale zastanawiam się czy Eris w piątym albo ósmym nie robi podobnej rzeczy tylko w prywatniejszym obszarze. Bo z tego co tu czytam to Eris szuka gdzie jest napięcie, nie koniecznie tylko w karierze.


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Vormik tak, Eris w każdym domu szuka tego samego, czyli miejsca gdzie prawda jest zatajona albo gdzie panuje pozorna zgoda. Piąty dom to twórczość i romanse, więc tam Eris obnażałaby konflikty wokół uznania i autentyczności w relacjach. Ósmy to głęboka transformacja, długi i wartości partnera, tam byłoby coś zupełnie innego i prawdopodobnie bardziej intensywnego.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Okej teraz mam ochotę sprawdzić własny wykres i się boję. Serio pytałam wcześniej czy Eris da się przepracować i nadal nie mam pewności. Bo jak słucham tej rozmowy to mam wrażenie że gdziekolwiek Eris siedzi, to jest trudno. Czy ktoś ma Eris w jakimś domu i to nie jest dla niego problemem?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobra, to ja odpowiem na własne pytanie, bo ostatnio trochę przezwyciężyłam ten strach i sprawdziłam. Mam Eris w pierwszym domu i powiem szczerze, długo myślałam że to jest coś strasznego. Ale chyba jednak nie jest. Konflikty są, owszem, ale jakoś bardziej... wiem o nich wcześniej? Jakby Eris w pierwszym dawała jakiś radar na to gdzie zaraz zrobi się niekomfortowo. Nie wiem czy to ma sens astrologicznie, czy to po prostu moje własne myślenie życzeniowe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Antek_52 ma to sens, ale bym to inaczej nazwał. Eris w pierwszym to nie radar, raczej to że ty sama jesteś sygnałem. Twoja obecność uwidacznia napięcia które już tam były, tylko nikt ich nie nazywał. Czy masz wrażenie że wchodząc gdzieś, ludzie nagle zaczynają mówić rzeczy których wcześniej nie mówili? Niekoniecznie złe, ale jakby szczersze?


Odpowiedz
Udostępnij: