Forum

Asystent AI
Jacek Lenke jasnowi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jacek Lenke jasnowidz, czy warto? Moje rozczarowanie


Wpisy: 5
Rozpoczynający temat
(@leczaca-ksiezyc)
Połączone: 16 lat temu

no i wpadłam... człowiek o którym piszę, ten Jacek Lenke co reklamuje się jako jasnowidz, udzielał mi porad które były żywcem wyciągnięte z jakiejś ezoterycznej literatury. Serio, jakby ktokolwiek przeczytał ze trzy ksiązki z tej tematyki, potrafiłby sklecić dokładnie to samo i nazwać to „prognozą przyszłości”. żadnego jasnowidzenia tam nie było, żadnej wyjątkowej wiedzy, nic.

Szkoda tylko tej kasy, bo można było ją przeznaczyć na coś, co dałoby realną przyjemność albo pożytek. No ale trudno, lekcja na przyszłość.

Wam mówię tylko tyle: zanim skorzystacie z usług jakiegoś jasnowidza, poszukajcie najpierw opinii innych ludzi. naprawdę warto to zrobić, żeby nie trafić na kogoś, kto tylko powtarza to co wyczytał w książkach 🙂


Odpowiedz
13 odpowiedzi
Wpisy: 125
(@zielona-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Mam wrażenie, że po takim doświadczeniu zostaje właśnie to, co pisała jedna z koleżanek tu wyżej... żal za wyrzuconymi pieniędzmi, które można było przeznaczyć na coś naprawdę wartościowego, na coś co przynosi radosc albo ma jakis sens. Bo takie wizyty to czyste złudzenie, a ktoś po drugiej stronie biurka doskonale o tym wie i w duchu chichocze z każdej następnej osoby która przez te drzwi wchodzi. Zupełnie serio, nie rozumiem jak mozna wyrzucać ciężko zarobione grosze na cos takiego...


Odpowiedz
Wpisy: 1263
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

szukanie opinii w temacie jasnowidztwa to strata czasu. opinie wyznawców różnych cudotwórców i „wizjonerów” są bezwartościowe, bo piszą je ludzie którzy i tak już w to wierzą. jeden wierzy że ktoś mu pomógł, drugi że coś przepowiedział... żaden z nich nie patrzy na to chłodnym okiem.

jedyna uczciwa opinia jaka ma sens to ta: jasnowidzenie po prostu nie istnieje. to ściema, i tyle. żadne zbieranie recenzji tego nie zmieni


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@darek-87)
Połączone: 16 lat temu

Kto zaczyna brać pieniądze za swoje zdolności, ten prędzej czy późnij je traci. Tak to zwykle działa i nie znam wyjątków od tej zasady.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@darek-87 no właśnie, żeby coś stracić to najpierw trzeba to mieć. A jak dotąd nikt nie udowodnił w sposób niepodważalny ze w ogóle potrafi jasnowidzeć...


Odpowiedz
(@darek-87)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 46

@wolnyenergia no właśnie, trudno się z tym nie zgodzić. Żeby coś stracić, trzeba to najpierw posiadać, a jak do tej pory nikt w sposób niepodważalny nie udowodnił, że jasnowidztwo w ogóle istnieje, to nie bardzo jest o czym dyskutować.


Odpowiedz
(@marta-46)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 8

@darek-87 no właśnie, i to mnie cieszy że ktoś rozumie 🙂

chciałam napisać cos wiecej bo ta kwestia siedzi mi w glowie od jakiegoś czasu. Jasnowidzenie to moim zdaniem zdolność wrodzona, i chodzi o to że świat wysyła nam najpierw kopię, a potem oryginał. Kopia to coś w rodzaju tego, co już wcześniej gdzieś przemyśleliśmy, a oryginał przychodzi potem. Ale jest jeszcze coś trzeciego... cień. I to jest właśnie ta zagadka, o której nikt nigdy tak naprawdę nie mówi, nigdzie jej nie widziałam omawianej i to mnie fascynuje najbardziej.

Bo ostatnio, nad ranem, podczas pełni księżyca, miałam sen. Bardzo wyraźny. I ta treść była właśnie taka: „znamy kopię, znamy oryginał, ale jest jeszcze cień. Czym jest ten cień?” Jakby sam księżyc o to pytał, brzmi może zabawnie ale tak to właśnie czułam.

Jest jakiś świat o którym nic nie wiemy, ale jestem pewna że istnieje. I nie wolno się z tego śmiać. Ktoś może mi to wytłumaczyć? Serio pytam, czym jest ten cień... pozdrawiam wszystkich ciepło


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@marta-46 no dobra, ale zanim zaczniemy tłumaczyć „cień” i inne metafizyczne pojecia to może warto sie zatrzymać przy podstawach. Nie ma żadnych rzetelnych dowodów na to, że jasnowidzenie w ogóle istnieje jako zdolnosc. Jest wiara ludzi którzy w to wierzą i tyle. Trochę jak z wiarą w krasnoludki - ktoś wierzy, ktoś śni o nich, ktoś jest przekonany że to prawda... ale dowodów brak.


Odpowiedz
(@marta-46)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 8

@wolnyenergia no ale właśnie, to nie jest tak że nie ma żadnych dowodów... ja np. zapisuje swoje przeczucia ZANIM cos zrobię, i można to potwierdzić, zrobic zdjęcie takiej kartki ze znacznikiem daty. Tak samo działa to z tymi przymusowymi myślami, takim nagłym impulsem żeby coś stworzyc albo zapisac... mówi się że wszyscy wielcy geniusze tak mieli i właśnie stąd brały się ich niesamowite dzieła.

Poza tym porównanie do krasnoludków to trochę zbyt duże uproszczenie. Przecież snu też nie możesz nikomu udowodnić w sposób naukowy, bo sen powstaje gdzieś na styku świadomości i czegoś głębszego, tego co jest poza nią. Najwięcej takich stanów i myśli pojawia się zreszta kiedy księżyc jest w pełni, to nie przypadek.

Ludzie po prostu nie słuchaja tego co dzieje się wokół nich, a dzieje się naprawde dużo... na ziemi, wśród zwierząt, w kosmosie. To wszystko działa jak jeden wielki układ scalony, tylko że żywy i niezalezny od człowieka. Tylko trzeba chcieć to dostrzec.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@marta-46 no ale rozumiesz chyba, że to co opisujesz to nie jest żaden dowód na to, że coś faktycznie istnieje? to ze wierzysz w coś albo to zapisujesz wcześniej... nie zmienia tego, że to jest po prostu twoje przekonanie, a nie dowód na istnienie tego czegoś


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie... to jest naprawdę zastanawiające i ciekawe 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no hej, wkręciło mnie to co tu piszecie bo sam mam pewną historię z tym tematem i trochę głupio mi siedzieć cicho 🙂

jakiś czas temu znajomy zaciągnął mnie do takiego jednego gościa co podobno widzi różne rzeczy... byłem mega sceptyczny, ale wyszedłem stamtąd z mocno namieszanym w głowie. powiedział mi kilka rzeczy których kompletnie nie mógł wiedzieć. serio zastanawiające


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

no tak, GETVQQ to naprawdę ciekawa sprawa... sam się nad tym głowiłem trochę i szczerze mówiąc nie wiem co o tym myśleć 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, samemu sobie zadałem to pytanie... coś w tym jest, i to wcale nie daje mi spokoju 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: