Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie jestem żadnym fanatykiem religijnym 🙂 Być może moim postem wywołam lawinę, ale co mi tam.
Może podejmiecie dyskusję na temat negatywnego wpływu wróżb na życie, psychikę i duszę człowieka?
Rozmawiałem ostatnio z kolegą na temat wróżb, na marginesie dodam, że kolega ten ukończył teologię. Otóż przestrzegał mnie przed korzystaniem z usług wszelkiego rodzaju wróżek czy tarocistek. Stwierdził, że w ten sposób człowiek skazuje się na to, co powie wróżka.
Według mnie coś w tym jest. Oczywiście istnieje część wróżek, które są zwykłymi oszustkami wyłudzającymi pieniądze, jednakże są też wśród tej grupy osoby posiadające autentyczny dar. Ale trzeba pamiętać, że dar ten na pewno nie pochodzi od Boga.
@krysztal217 chętnie wypowiem się w tym temacie, bo trochę czuję się wywołany do tablicy.
Zacznę od tego, że według mnie w świecie duchowym nie ma niczego, co mogłoby nas napaść i okraść z lekceważeniem zasady wolnej woli człowieka. To zużyta koncepcja, bo z jednej strony podkreśla się wolną wolę, a w niemal tym samym zdaniu straszy się czymś, co ją rzekomo odbiera. No to jak to jest?
Jest tak, że co wrażliwsze osoby mocno sugerują się wróżbą, wiem, bo się tym zajmuję. Uważam jednak, że do obowiązku wróżbity należy przekazywanie takiej treści, że wiele zależy od nas samych, a wróżba jest zbiorem wskazówek i kierunków, które są MOŻLIWE do zaistnienia.
Ten dar, jak każdy inny, pochodzi od Boga, bo Bóg nas stworzył. Wykorzystywanie go w złym celu jest sprzeczne z wiarą.
A wróżka zniszczyła psychikę mojej koleżanki doszczętnie i nie dlatego, że posiadała dar, ale chyba dlatego, że miała zgniłe serce. Wmawiała jej różne rzeczy, ta była przygnębiona, to jej wierzyła. Wyrwała dziewczynie trzy lata życia na złudne marzenia, pieniędzy przy tym wzięła od groma.
Tak to jest, jak trafimy pod niewłaściwy adres. Księży też wielu zniechęciło ludzi do kościoła, ten sam typ człowieka i tyle.
Ile wy się tym zajmujecie
O Boże, ale się rozkręciło
