Forum

Szepty zza zasłony:...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Szepty zza zasłony: Najbardziej nawiedzone miejsca świata

Strona 2 / 3

Wpisy: 205
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

Miejsca o silnej koncentracji energii, szczególnie te związane z tragiczną miłością, mogą wzmacniać rytuały mające na celu przyciąganie miłości lub uzdrawianie złamanego serca. Wykonywałam taki rytuał w ruinach zamku, gdzie według legendy książę stracił swoją ukochaną. Efekty były zdumiewające - klientka spotkała swoją drugą połówkę w ciągu miesiąca, po latach samotności.


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Podczas zwiedzania starego zamku w Polsce zauważyłam zimne punkty - nagle temperatura spadała o kilka stopni, choć nie było tam przeciągu ani innych oczywistych przyczyn. Czy to faktycznie może być znak obecności ducha? Czułam się tam bardzo nieswojo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 224

@Kolczasta zimne punkty są jednym z najczęstszych fizycznych przejawów aktywności paranormalnej. Zgodnie z teorią, duchy pobierają energię z otoczenia, co prowadzi do spadku temperatury. Z naukowego punktu widzenia, nagłe zmiany temperatury mogą być wyjaśnione anomaliami w cyrkulacji powietrza, szczególnie w starych budynkach. Jednak wielokrotnie byłem świadkiem sytuacji, gdy zimne punkty pojawiały się w miejscach bez żadnego wytłumaczenia fizycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się, czy rytuały oczyszczające mogłyby pomóc uwolnić uwięzione dusze w takich miejscach jak kambodżańskie więzienie czy japoński las samobójców? Próbowałam prostych rytuałów w starym, podobno nawiedzonym domu w mojej okolicy i miałam wrażenie, że energia stała się lżejsza, ale nie jestem pewna, czy to nie była tylko moja wyobraźnia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 407

@Gabka rytuały oczyszczające mogą faktycznie pomóc, ale wymaga to odpowiedniego przygotowania i doświadczenia. Pracowałam jako konsultantka przy oczyszczaniu dawnego szpitala psychiatrycznego. Używaliśmy kombinacji białego szałwii, dźwięku (misy tybetańskie) i specyficznych wizualizacji. Wyniki były mierzalne - spadek aktywności EVP o ponad 70%, mniej anomalii temperaturowych. Najważniejsze jest jednak podejście pełne szacunku - nie "wypędzamy" duchów, a pomagamy im przejść dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@natalie09)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie odnośnie kart - czy istnieje jakiś specjalny rozkład do badania nawiedzonych miejsc? Planuję wizytę w starym opuszczonym sanatorium i chciałabym być przygotowana. Używam talii Rider-Waite.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio robiłam rozkład Tarota dotyczący energii starego młyna w mojej okolicy, gdzie podobno straszy. Wyszły głównie karty mieczy, w tym Trójka i Dziewiątka, a także Wisielec. Wydaje mi się, że to wskazuje na jakąś tragiczną historię związaną z tym miejscem. Jak interpretujesz taki układ?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 309

@Kasia25 Trójka i Dziewiątka Mieczy w połączeniu z Wisielcem to klasyczny wzorzec wskazujący na energię cierpienia i zawieszenia między światami. Sprawdź historię tego młyna - bardzo możliwe, że doszło tam do samobójstwa lub wypadku, którego ofiara "nie dokończyła swojej drogi". W podobnych przypadkach zalecam ostrożność - taka energia może próbować znaleźć ujście poprzez osoby wrażliwe energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@elfin)
Połączone: 1 rok temu

Czy wierzycie w koncepcję, że niektóre osoby są bardziej "widoczne" dla duchów? Kiedy byłem z grupą znajomych w starym forcie, tylko ja i jeszcze jedna osoba doświadczyliśmy czegoś dziwnego - uczucia dotyku na ramieniu, gdy nikogo za nami nie było.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Elfin absolutnie! W mojej praktyce wielokrotnie obserwowałam, że osoby o określonych cechach energetycznych są bardziej podatne na kontakt z duchami. Często są to ludzie z rozwiniętą czakrą korony lub trzeciego oka, osoby urodzone z "czapeczką" (błoną płodową na głowie) lub te, które przeżyły doświadczenie bliskie śmierci. Twoja wrażliwość może być darem - warto ją rozwijać, ale też nauczyć się kontrolować, by nie być przytłoczonym doświadczeniami.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

W kontekście nawiedzonych miejsc często pomijamy kwestię tzw. "imprints" - energetycznych odcisków wydarzeń, które nie są świadomymi duchami, ale raczej powtarzającymi się wzorcami energii. To jak film odtwarzany w pętli. Zidentyfikowałem takie zjawisko w starym szpitalu w Niemczech - postać pielęgniarki przechodzącej przez korytarz zawsze o 3:15 nad ranem, wykonującej dokładnie te same ruchy.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@young)
Połączone: 1 rok temu

Planujemy z przyjaciółmi wycieczkę do kilku nawiedzonych miejsc w Europie. Jakie miejsca polecacie? I czy lepiej jechać z jakimś przewodnikiem specjalizującym się w paranormalnych zjawiskach, czy na własną rękę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 410

@Young zdecydowanie polecam przewodnika z doświadczeniem w paranormalnych badaniach dla pierwszych wycieczek tego typu. W Europie warto odwiedzić Edynburg (szczególnie podziemne miasto i zamek), londyński Tower, praski zamek, katakumby paryskie. Z mniej oczywistych miejsc - zamek Houska w Czechach, gdzie według legendy znajduje się brama do piekła. Byłam tam kilkakrotnie i doświadczenia były tak intensywne, że część nagrań i zdjęć po prostu zniknęła z aparatów - klasyczny znak silnej aktywności duchowej.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@daneczka)
Połączone: 1 rok temu

Zauważyłam, że w moim domu dźwięki i dziwne zjawiska nasilają się przy pełni księżyca. Czy fazy księżyca naprawdę mogą wpływać na aktywność paranormalną, czy to tylko zbieg okoliczności?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 789

@Daneczka to nie przypadek! Fazy księżyca mają ogromny wpływ na energie subtelnе, w tym aktywność paranormalną. W moich badaniach systematycznie odnotowuję wzrost aktywności w czasie pełni o około 40-60%. Ma to związek z ogólnym wzrostem energii, nie tylko paranormalnej - stąd więcej wypadków, przestępstw czy porodów w tym czasie. Księżyc wpływa na wodę, a nasze ciała i przestrzeń energetyczna między wymiarami również mają charakter "płynny" energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@galia)
Połączone: 1 rok temu

Od kiedy zaczęłam interesować się tematem nawiedzonych miejsc, mam więcej snów o duchach i starych budynkach. Czy to może oznaczać, że zwiększyłam swoją wrażliwość, czy po prostu mój umysł jest zasugerowany tematem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 639

@Galia prawdopodobnie oba czynniki odgrywają rolę. Kiedy zaczynamy interesować się określoną dziedziną duchową, często "otwieramy drzwi" percepcyjne w tym kierunku. To jak dostrajanie radia do konkretnej częstotliwości. Twój umysł jest bardziej wyczulony na tego typu doświadczenia, ale możliwe też, że twoja naturalna wrażliwość, która zawsze była obecna, znajduje teraz ujście. Proponuję prowadzenie dziennika snów i zwracanie uwagi na szczegóły, które mogłyby potwierdzić informacje, których świadomie nie posiadasz.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@lalik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czy wierzycie w teorię, że niektóre nawiedzone miejsca mogą działać jak portale między wymiarami? Czytałam o teoriach dotyczących miejsc, gdzie granica między światami jest cieńsza, ale nie wiem, czy to ma naukowe podstawy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Lalik koncepcja miejsc jako portali między wymiarami jest obecna w wielu tradycjach duchowych. Z perspektywy kwantowej, można to interpretować jako punkty, gdzie struktura czasoprzestrzeni jest bardziej elastyczna. W mojej praktyce badałem kilka miejsc, które wykazują cechy takich "portali" - anomalie czasowe, zaburzenia pola elektromagnetycznego, powtarzające się manifestacje. Zamek Houska w Czechach jest klasycznym przykładem - zbudowano go bez funkcji obronnej czy mieszkalnej, podobno by "zakryć" przejście do innego wymiaru.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@kinsia)
Połączone: 1 rok temu

Gdy robię rozkład tarota w nawiedzonych miejscach, karty często układają się w bardzo nietypowe wzorce, których nie widzę w innych lokalizacjach. Czy to może być wpływ energii duchów na karty? Jakie są wasze doświadczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 343

@Kinsia absolutnie tak! Karty są niezwykle wrażliwe na energie miejsca. W moich badaniach zaobserwowałam, że w nawiedzonych lokalizacjach karty nie tylko pokazują nietypowe wzorce, ale czasem wręcz "wyskakują" z talii podczas tasowania. W zamku Bran zdarzyło mi się, że ta sama karta - Księżyc - wypadała trzy razy z rzędu, mimo dokładnego przetasowania. To sygnał, że energia duchowa wchodzi w interakcję z kartami. Dlatego zawsze czyszczę energetycznie talię po wizycie w takich miejscach.


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Nawiedzone miejsca mają różne "smaki energetyczne" - to jak różne gatunki wina. Stare zamki mają zwykle energię gęstą, warstwową, z wieloma nakładającymi się historiami. Szpitale i więzienia emanują energią cierpienia, którą można niemal fizycznie poczuć jako ucisk w klatce piersiowej. Najbardziej fascynują mnie jednak miejsca, gdzie doszło do aktów miłości i poświęcenia - generują one zupełnie inny rodzaj nawiedzenia, często manifestujący się jako ochronna obecność.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@mirta)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie dziwne pytanie - czy zwierzęta mogą widzieć duchy? Mój kot zawsze zachowuje się dziwnie w jednym rogu mieszkania - syczy, jeży sierść i nie chce tam podchodzić. Mieszkanie jest stare, z lat 30., i zastanawiam się, czy może coś wyczuwać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 304

@Mirta zdecydowanie! Zwierzęta mają znacznie szerszy zakres percepcji niż ludzie - koty widzą w ultrafiolecie, psy mają fenomenalny węch. W sferze energetycznej również są bardziej wyczulone. W mojej praktyce często używam reakcji zwierząt jako wskaźnika aktywności paranormalnej. Jeśli twój kot konsekwentnie unika tego miejsca, warto zbadać jego historię. Może dawny mieszkaniec wciąż jest przywiązany do tego miejsca? Spróbuj delikatnego oczyszczenia tego rogu białą szałwią i zobacz, czy zachowanie kota się zmieni.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Próbowałem używać pendułu do komunikacji z duchami w starym dworku, ale wyniki były niejednoznaczne. Czasem odpowiedzi wydawały się mieć sens, innym razem były kompletnie chaotyczne. Macie jakieś sprawdzone metody na poprawę komunikacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 527

@Faddi pendulum to doskonałe narzędzie, ale wymaga precyzyjnego dostrojenia energetycznego. Przed sesją w nawiedzonym miejscu zawsze wykonuję trzy kroki: 1) Oczyszczam pendulum w dymie szałwii lub palo santo, 2) Ustalam bardzo jasny "kod" komunikacji (np. zgodnie z ruchem wskazówek zegara = tak, przeciwnie = nie, kołysanie w linii prostej = neutralne/nie wiem), 3) Zaczynam od prostych pytań weryfikacyjnych, na które znam odpowiedź, aby sprawdzić, czy komunikacja jest wiarygodna. W miejscach o szczególnie intensywnej energii warto też utworzyć krąg ochronny z soli himalajskiej wokół siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@oliczka)
Połączone: 1 rok temu

Przy okazji wizyty w nawiedzonym miejscu w Anglii zrobiłam zdjęcie, na którym pojawiły się dziwne kule światła. Przewodnik powiedział, że to orby - energetyczne manifestacje duchów. Czy to prawda, czy może jakieś fizyczne wyjaśnienie jak kurz czy odbicie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 231

@Oliczka kwestia orbów jest kontrowersyjna nawet wśród badaczy paranormalnych. Z mojego doświadczenia, około 90% orbów na zdjęciach to naturalne wyjaśnienia - cząsteczki kurzu, kropelki wody, odbicia błysku. Ale pozostałe 10% jest naprawdę intrygujące. Prawdziwe orby mają kilka cech: wewnętrzną strukturę (nie są jednolicie jasne), często wykazują kolory nietypowe dla odbić, i co najważniejsze - pojawiają się seriami w konkretnych miejscach, a nie losowo po całym kadrze. Jeśli chcesz, mogę spojrzeć na twoje zdjęcie i podzielić się analizą.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@klaudia05)
Połączone: 12 miesięcy temu

W moich badaniach nawiedzonych miejsc zawsze zwracam uwagę na wzorce powtarzające się w różnych kulturach. To fascynujące, jak pewne typy manifestacji są uniwersalne - zimne miejsca, uczucie bycia obserwowanym, niewytłumaczalne dźwięki. To sugeruje, że nie są to tylko kulturowe konstrukty, ale zjawiska z pewną obiektywną podstawą. Szczególnie interesuje mnie powtarzalność zjawisk związanych z wodą - wiele nawiedzonych miejsc ma w pobliżu źródło wody, która może działać jako przewodnik energii.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@riksza)
Połączone: 1 rok temu

Gdzieś słyszałam, że pełnia księżyca wpływa na aktywność duchów. Czy to prawda? Planuję wycieczkę do nawiedzonego miejsca i zastanawiam się, czy wybierać termin z pełnią, czy może raczej tego unikać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Riksza w mojej praktyce badawczej zaobserwowałam silną korelację między fazami księżyca a aktywnością paranormalną. Pełnia rzeczywiście zwiększa aktywność, ale nie zawsze jest to pożądane! Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z takimi miejscami, pełnia może być przytłaczająca - energia jest bardzo intensywna, manifestacje potężniejsze. Dla początkujących polecam pierwszą kwadrę - jest wzrost aktywności, ale bardziej subtelny i łatwiejszy do zrozumienia. Pamiętaj też o innych czynnikach - aktywność zwiększa się zwykle między 22:00 a 3:00 nad ranem oraz w dni związane z historycznymi wydarzeniami w danym miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Z perspektywy rytualnej, nawiedzone miejsca to potężne źródła energii, którą można wykorzystać w praktykach magicznych. Nie chodzi o wywoływanie duchów - to często nieodpowiedzialne i potencjalnie niebezpieczne. Mówię raczej o korzystaniu z nagromadzonej tam energii emocjonalnej. Rytuały transformacji osobistej, uwalniania od przeszłości czy głębokiego wglądu mogą być znacznie skuteczniejsze w takich miejscach. Trzeba jednak zachować najwyższą ostrożność i szacunek - zarówno dla samego miejsca, jak i jego historii.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Po wizycie w starym opactwie miałam przez kilka dni koszmary związane z tym miejscem. Czy to może być forma "zabrania" czegoś ze sobą z nawiedzonego miejsca? Jak się od tego uwolnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Gabka to częste zjawisko, nazywam je "energetycznym przywiązaniem". Energia miejsca rezonuje z twoją i część tej wibracji pozostaje z tobą po wyjściu. To jak zapach, który wsiąka w ubranie. Aby się tego pozbyć, rekomenduję trzystopniowy proces oczyszczenia: 1) Fizyczna kąpiel z solą morską i kilkoma kroplami olejku rozmarynowego, 2) Okadzenie ciała i aury białą szałwią lub palo santo, 3) Medytacja wizualizacyjna, podczas której wyobrażasz sobie, jak wszystkie obce energie są wypłukiwane z twojego pola jasnym, złotym światłem. Wykonuj te kroki przez trzy kolejne dni - koszmary powinny ustąpić.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Interesujący aspekt nawiedzonych miejsc, o którym rzadko się mówi, to ich wpływ na marzenia senne. Prowadzę badania na ten temat i zaobserwowałem, że osoby przebywające w nawiedzonych lokalizacjach, nawet bez wiedzy o ich statusie, często doświadczają bardziej intensywnych, symbolicznych snów, często powiązanych z historią miejsca. To jak gdyby energie tych miejsc miały łatwiejszy dostęp do naszej podświadomości podczas snu. Dlatego zawsze proszę uczestników moich badań o prowadzenie dziennika snów przed, w trakcie i po wizycie w takim miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Energia nawiedzonych miejsc różni się w zależności od typu wydarzenia, które ją stworzyło. Miejsca tragicznych wypadków mają zazwyczaj chaotyczną, dezorientującą energię. Miejsca celowych morderstw czy tortur emanują ciężką, opresyjną aurą. Najbardziej fascynujące są dla mnie miejsca samobójstw - ich energia jest paradoksalnie najsilniejsza, ale też najbardziej zmienna, jakby dusza wciąż przeżywała wewnętrzny konflikt. W japońskim lesie samobójców ta energia jest niemal namacalna - powietrze wydaje się gęstsze, a myśli stają się ciężkie i powolne.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

W badaniach paranormalnych zwykle skupiamy się na duchach ludzi, ale moje doświadczenia sugerują, że zwierzęta również mogą pozostawiać energetyczne ślady. Badałam starą stajnię w Irlandii, gdzie właściciele zgłaszali odgłosy końskich kopyt i rżenie, choć od lat nie trzymano tam koni. EVP ujawniło dźwięki niemożliwe do podrobienia przez ludzi. Co ciekawe, te manifestacje były znacznie spokojniejsze i mniej niepokojące niż ludzkie nawiedzenia. Ktoś z was badał podobne przypadki?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nibir)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się, czy osoby, które były bliskie śmierci (np. reanimowane) są bardziej wrażliwe na zjawiska paranormalne? Przeżyłem taki epizod jako dziecko i od tego czasu mam wrażenie, że "widzę" więcej niż inni, szczególnie w starych budynkach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Nibir trafiłeś w samo sedno! Doświadczenia bliskie śmierci (NDE) często otwierają wrażliwość na wymiary energetyczne, które większość ludzi nie postrzega. W moich badaniach osoby po NDE wykazują średnio 3-4 razy większą zdolność do odczuwania obecności duchowych niż grupa kontrolna. Z perspektywy energetycznej ma to sens - twoja świadomość na krótko funkcjonowała poza ciałem fizycznym, co mogło trwale zmienić sposób, w jaki twój system energetyczny przetwarza informacje z innych wymiarów. To dar, choć czasem może być przytłaczający. Rozwijanie umiejętności kontrolowania tej wrażliwości może być dla ciebie kluczowe.


Odpowiedz
Wpisy: 101
 Sura
(@sura)
Połączone: 1 rok temu

Mieszkam w pobliżu starego cmentarza i często spaceruję tam wieczorami. Nigdy nie doświadczyłam niczego paranormalnego, mimo że miejsce ma ponad 200 lat. Czy to możliwe, że niektóre teoretycznie "nawiedzone" miejsca są w rzeczywistości energetycznie neutralne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Sura to bardzo trafna obserwacja! Nie wszystkie stare czy historycznie naznaczone miejsca generują aktywność paranormalną. Z mojego doświadczenia, cmentarze są często znacznie spokojniejsze energetycznie niż mogłoby się wydawać. Wynika to z kilku czynników: 1) Rytuały pochówku często pomagają duszom przejść dalej, 2) Miejsca, gdzie śmierć jest "oczekiwana" i traktowana z szacunkiem, rzadziej zatrzymują dusze, 3) Regularne odwiedziny bliskich i modlitwy działają jak naturalne oczyszczenie energetyczne. Paradoksalnie, miejsca nagłej, niespodziewanej śmierci czy cierpienia są znacznie bardziej podatne na nawiedzenia niż cmentarze.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@vormik)
Połączone: 1 rok temu

Czy istnieją jakieś specjalne modlitwy lub zaklęcia ochronne, które warto znać przed wizytą w nawiedzonym miejscu? Chciałbym się zabezpieczyć, ale nie wiem, co jest skuteczne, a co to tylko przesądy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 359

@Vormik skuteczna ochrona zależy od twojego osobistego systemu wierzeń i rezonansu energetycznego. Uniwersalnie działają: 1) Wizualizacja białego lub złotego światła otaczającego cię jak kokon - wykonaj głęboki wdech i wyobraź sobie, jak z każdym wydechem światło rozszerza się i wzmacnia, 2) Proste stwierdzenie intencji: "Jestem chroniony, jestem bezpieczny, tylko energie światła mogą się ze mną komunikować", 3) Dla bardziej materialnego podejścia - noszenie czarnego turmalinu lub hematytu jako kamieni ochronnych. Jeśli należysz do określonej tradycji religijnej, modlitwy z tej tradycji będą dla ciebie najsilniejsze, ponieważ rezonują z twoim systemem wierzeń. Najważniejsza jest jednak jasna, silna intencja i wewnętrzne przekonanie o skuteczności twojej ochrony.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@argos)
Połączone: 1 rok temu

Zainteresowałem się tematem po wizycie w pewnym starym teatrze, gdzie podobno straszy. Próbowałem robić zdjęcia, ale prawie wszystkie wyszły zamazane lub z dziwnymi refleksami światła, choć w innych miejscach mój aparat działa bez zarzutu. Czy to częste zjawisko w nawiedzonych miejscach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 667

@Argos problemy z elektroniką są jednym z najczęstszych i najbardziej mierzalnych objawów aktywności paranormalnej! Duchy/energie często wpływają na urządzenia elektroniczne na kilka sposobów: 1) Szybsze rozładowywanie baterii (czasem w ciągu minut), 2) Zakłócenia w zapisie (zamazane zdjęcia, zaszumione nagrania), 3) Samoczynne włączanie/wyłączanie urządzeń. Z fizycznego punktu widzenia, może to być związane z manipulacją polem elektromagnetycznym, którego zmiany faktycznie można zmierzyć. W moich badaniach używam specjalnych aparatów z modyfikacjami do fotografii w podczerwieni i ultrafiolecie - czasem ujawniają one manifestacje niewidoczne dla ludzkiego oka.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: