Hej, chciałem się podzielić czymś co mnie dziś w nocy spotkało i szczerze nie bardzo wiem jak to interpretować.
Obudziłem się w środku nocy i okazało się, że obok mnie leży figurka anioła, która stoi sobie normalnie na parapecie z dobre dwa metry od łóżka. Najpierw pomyślałem że to był sen, że mi się coś przywidziało... ale rano żona podniosła tę figurkę z podłogi i wtedy dostałem istnych ciarek. To nie był żaden sen.
Nie mam pojecia jak mogłem to zrobić przez sen, bo odległość jest spora. No i zastanawiam się co to właściwie może oznaczać, czy to faktycznie jakiś znak? Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
Moim zdaniem to pozytywny znak. Oznacza że twój Anioł Stróż czuwa nad tobą i ma cię pod swoją opieką.
Może też wskazywać na to, że anioły pomagają ci w jakiejś trudnej sprawie, o której myślisz albo z którą kiedys zwróciłaś się o pomoc do niebios.
Generalnie, dobry sygnał. że coś się dobrze zakończy, że wydarzy się coś pozytywnego. Nie ma powodów do obaw 🙂 Anioły to czysta, pozytywna energia, byty, które kochają bezwarunkowo i zawsze działają na nasze dobro.
no właśnie, anioły naprawdę potrafią dawać znaki i to czasem w bardzo nieoczekiwanych momentach 🙂
Hmm, a może to nie był znak od Anioła, tylko od samego Boga?
coś mi się tu nie podoba w tym co piszesz. jak ktoś mówi że dostał „znak od anioła” to nie znaczy że zaraz ktoś z rodziny umrze. takie gadanie tylko straszy i nic więcej nie wnosi do tematu. uwazaj co piszesz bo to sa poważne słowa i mogą skrzywdzić kogoś kto i tak sie już boi.
eee no przykro mi ale chyba trochę za dużo sobie wyobrażasz w tej całej sprawie...
no raczej nie anioł...
