Cześć wszystkim! Czy ktoś z was spotkał się kiedyś z pojęciem czakr kosmicznych? Chodzi mi o te, które wykraczają poza nasz ziemski system. Natknąłem się na ten temat i jestem strasznie ciekawy, co o tym sądzicie. Macie jakieś doświadczenia?
Każde czakra jest połączona z wieloma płaszczyznami. Im bardziej stajesz się świadomy, tym większą kontrolę masz nad otwarciem czakr na każdej z tych płaszczyzn. Czakry zewnętrzne, te na 7 poziomie aury, łączą nas ze światem astralnym. To tak jakby nasza brama do domu. Nie ma w tym nic tajemniczego, po prostu większość ludzi nie jest tego świadoma.
Czakry kosmiczne, "nad-system"... brzmi ciekawie Jak to sobie wyobrazić?
Czakry kosmiczne to w pełni rozwinięte centra energetyczne, zestrojone z boskimi energiami, istniejące poza czasem i przestrzenią. Wibrują na bardzo wysokich częstotliwościach. Podobno jest ich 27 i można z nimi wejść w rezonans, co podnosi wibracje naszego ciała energetycznego. Niestety, więcej na ten temat nie wiem, ale widziałam kiedyś książkę o tym... Może ktoś z was ma doświadczenia z czakrami kosmicznymi?
Czytałam ciekawą książkę na ten temat. Wygląda na to, że chodzi o procesy świetlne, wysoko wibracyjną energię, którą wchłaniamy podczas medytacji. Brzmi zachęcająco, ale nie mam doświadczenia z medytacją.
Moim zdaniem Barbara Ann Brennan świetnie opisała działanie czakr i ich współpracę. Sama pracuję w oparciu o te zasady.
@Bylica, mam wrażenie, że nie jesteś fanką tej książki. Czy chodzi o to, że nasze czakry zawierają już w sobie te kosmiczne? A może uważasz, że działają tak samo i książka jest zbędna?
Dokładnie tak. Czakry kosmiczne to po prostu ludzkie czakry, tylko przypisane do ciała eterycznego. Każde czakra ma połączenie z kosmosem, o ile nie jest zablokowane. Uważam, że lepiej trzymać się systemu, z którego to pojęcie pochodzi, a nie mieszać różnych tradycji.
Nie zgadzam się. Każdy z nas ma potencjał, by wchłonąć te kosmiczne energie. Kundalini, która naturalnie się we mnie obudziła, to jedno z takich czakr.
Nie chodziło mi o położenie Kundalini, tylko o to, że jest to wysoka energia kosmiczna. Poza tym, oświecenie to nie to samo, co bezwarunkowa miłość.
To prawda. Cieszę się, że na tym forum panuje taka przyjazna atmosfera.
Ja też! To forum to prawdziwa skarbnica wiedzy.
Mam nadzieję, że nasza dyskusja pomoże wam lepiej zrozumieć temat czakr kosmicznych.
Na pewno! Wiele się dziś nauczyłam.
To super! Pamiętajcie, że rozwój duchowy to proces ciągły. Zawsze jest coś nowego do odkrycia.
Życzę wam wszystkim owocnej podróży w głąb siebie.
