Forum

Czakry a zdrowie fi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a zdrowie fizyczne: Jak twoje ciało sygnalizuje blokady energetyczne

Strona 1 / 4

Wpisy: 182
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego przewlekłe bóle głowy, problemy z tarczycą czy uporczywe bóle kręgosłupa mogą mieć głębsze, energetyczne przyczyny? Według starożytnej wiedzy o czakrach twoje fizyczne dolegliwości to często przejaw zablokowanych ośrodków energetycznych. Zrozumienie tego połączenia między ciałem energetycznym a fizycznym może otworzyć nowe możliwości na drodze do zdrowia.

W tym kompleksowym przewodniku odkryjesz dokładną mapę związków między siedmioma głównymi czakrami a konkretnymi problemami zdrowotnymi. Dowiesz się, jak rozpoznać sygnały swojego ciała i jakie praktyczne kroki możesz podjąć, aby przywrócić równowagę energetyczną i wspomóc proces uzdrawiania.

Cały wpis dostępny tutaj: Czakry a zdrowie fizyczne: Jak twoje ciało sygnalizuje blokady energetyczne


Odpowiedz
135 odpowiedzi
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe podejście do tematu czakr przez pryzmat konkretnych schorzeń. Sama od lat pracuję z klientami i rzeczywiście zauważam korelacje między blokami energetycznymi a problemami zdrowotnymi. Szczególnie widoczne to przy czakrze gardła - osoby z hashimoto czy niedoczynnością tarczycy często mają problem z wyrażaniem siebie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Shangie zgadzam się, ale trzeba pamiętać o jednym - nie zawsze problem fizyczny to skutek blokady czakry. Czasami to działa odwrotnie. Choroba może zablokować czakrę. Pracowałam z osobą po wypadku kręgosłupa i u niej to uraz fizyczny spowodował całe zamieszanie energetyczne, nie na odwrót.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@honorata)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam, że wchodzę w dyskusję, ale nie do końca rozumiem. Jeśli mam bóle głowy, to znaczy że moja czakra trzeciego oka jest zablokowana? Jak to sprawdzić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Honorata nie tak szybko. Bóle głowy mogą mieć sto różnych przyczyn. Najpierw idź do lekarza, zrób badania. Dopiero jak wykluczysz poważne przyczyny medyczne, możesz zacząć myśleć o energetyce. To nie jest zamiennik dla normalnej diagnostyki.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja miałam kiedyś okropne migreny i okazało się, że to był problem z kręgosłupem szyjnym. Żadna praca z czakrami nie pomogła, dopiero fizjoterapeuta. Potem już pracowałam nad ajna czakrą, ale samo to by nie wystarczyło.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to chodzi. Ciało fizyczne i energetyczne się przenikają, ale nie można ignorować jednego kosztem drugiego. Widziałam ludzi, którzy zamiast iść do lekarza z poważnymi objawami, tylko medytowali nad czakrami. To może być niebezpieczne.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@taurus)
Połączone: 3 miesiące temu

A jak to jest z tym trzecim okiem? Bo czytam, że nadaktywność tej czakry powoduje migreny. U mnie jest odwrotnie - jak medytuję nad ajna, to bóle ustępują. Może to kwestia tego, że u jednych jest za dużo energii, a u innych za mało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Taurus tu nie chodzi o "za dużo" czy "za mało". To zbyt uproszczone. Czakra może być zablokowana na różne sposoby - może wirować za wolno, za szybko, nieregularnie, może być przemieszczona. Medytacja pomaga, bo harmonizuje ten ruch, nie dlatego że "dodaje" czy "zabiera" energię.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@lurisk)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawe to wszystko, ale czy ktoś ma jakieś konkretne doświadczenia z pracą nad czakrą gardła przy problemach z tarczycą? Bo czytałem różne rzeczy i nie wiem, czy to rzeczywiście działa.


Odpowiedz
Wpisy: 570
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Miałam klientkę z hashimoto. Pracowałyśmy głównie nad tym, żeby nauczyła się mówić to, co naprawdę myśli. Latami tłumiła swoje zdanie w pracy, w rodzinie. Robiliśmy ćwiczenia z dźwiękiem, mantry dla vishuddha, ale kluczowe było to, że zaczęła faktycznie stawiać granice w życiu. Po roku hormony się poprawiły. Nadal brała leki, ale dawka spadła o połowę.


Odpowiedz
Wpisy: 131
 Mara
(@mara)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak cud! Czy to znaczy, że jak zacznę pracować z czakrami, to moje problemy zdrowotne przejdą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 436

@Mara nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest żaden cud. To była ciężka praca przez cały rok, plus leczenie medyczne. Praca z czakrami wspiera proces uzdrawiania, ale nie zastępuje lekarzy. Poza tym u każdego to działa inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ja się zastanawiam nad jedną rzeczą - w tekście jest napisane, że ból w różnych częściach kręgosłupa wskazuje na różne czakry. Ale przecież kręgosłup to skomplikowana struktura. Jak rozróżnić, czy to problem anatomiczny, czy energetyczny?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie nie da się tego tak po prostu rozróżnić. Bo to zazwyczaj jest jedno i drugie jednocześnie. Miałem dyskopatie w odcinku lędźwiowym. Jasne, to był problem fizyczny - wypadający dysk. Ale dlaczego akurat tam? Dlaczego akurat w tym momencie życia, gdy miałem finansowe kłopoty i czułem się zagrożony? Muladhara się zesypała, bo moja podstawowa egzystencja była zagrożona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Barni dokładnie tak. Ja to widzę jako dwukierunkowy proces. Trauma emocjonalna osłabia miejsce w ciele, a osłabione miejsce łatwiej ulega kontuzji czy chorobie. To nie jest albo-albo, to zawsze jedno i drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@larkis)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, ale czy mogę zapytać o coś praktycznego? Jeśli chcę zacząć pracować z czakrami, od czego powinnam zacząć?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Od uziemienia. Zawsze od muladhara. Większość ludzi chce od razu pracować z górnymi czakrami - trzecie oko, korona - bo to brzmi ciekawiej. Ale bez solidnej bazy w czakrze korzenia tylko się rozchwiejesz. Zacznij od prostych ćwiczeń uziemiających.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ja zaczynałam od wizualizacji. Wyobrażałam sobie, jak każda czakra świeci swoim kolorem. Czerwony przy podstawie kręgosłupa, pomarańczowy przy podbrzuszu i tak dalej. To mi pomagało się skoncentrować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Zorka to jest OK na początek, ale uwaga na jedną rzecz - kolory to tylko symbol. Czakry tak naprawdę nie mają kolorów, to nasz umysł tak je koduje, żeby łatwiej było z nimi pracować. Nie traktuj tego zbyt dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@kanko)
Połączone: 1 rok temu

Zaraz, zaraz. Czakry nie mają kolorów? Ale przecież wszędzie są te kolorowe obrazki z siedmioma czakrami...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 429

@Kanko czakry to wiry energii. Energia nie ma koloru w tym sensie, jak go rozumiemy. Te przypisania kolorystyczne pochodzą z tradycji jogi i mają charakter symboliczny. Pomagają w medytacji, ale to nie znaczy, że jak "zobaczysz" czerwoną czakrę korzenia, to ona faktycznie jest czerwona.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Choć z drugiej strony ludzie jasnowidzący często widzą czakry w tych kolorach. Więc albo wszyscy widzą to samo przez wspólne zaprogramowanie kulturowe, albo jednak jest w tym coś więcej. Nie mam pewności.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Betalia myślę, że to kwestia tego, jak działa nasza percepcja. Nawet jeśli czakry "nie mają" kolorów obiektywnie, to nasza świadomość potrzebuje zakodować tę informację jakoś w sposób, który potrafi przetworzyć. Stąd kolory.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@agatha-1)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tematu tarczycy - ktoś wspomniał o hashimoto. Czy przy nadczynności też trzeba pracować z czakrą gardła?


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Tak, ale trochę inaczej. Niedoczynność to często tłumienie, brak ekspresji. Nadczynność to czasami nadmierna, niekontrolowana ekspresja - mówienie za dużo, za szybko, bez zastanowienia. Albo reakcja na lata tłumienia - organizm jakby wybuchł. Trzeba wtedy pracować nad harmonizacją, a nie tylko "otwieraniem" czakry.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

U mojej znajomej była nadczynność i faktycznie - gadatliwa jak nikt, nie mogła przestać mówić. Ale jak zaczęła medytować i świadomie kontrolować swoją komunikację, to się poprawiło. Nadal bierze leki, ale poziom hormonów jest stabilniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie ten moment, gdy rozumiesz, że ciało i umysł to nie są oddzielne rzeczy. Tarczyca reaguje na hormony stresu, a stres powstaje z emocji i myśli. Vishuddha łączy to wszystko. Ale znowu - nie rezygnujemy z lekarza.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Przepraszam, że pytam o coś oczywistego pewnie, ale skąd właściwie pochodzi ta wiedza o czakrach? To jest naukowe czy raczej duchowe?


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To pochodzi z tradycji jogicznych, głównie z Indii. Ma kilka tysięcy lat. Nie jest to nauka w zachodnim sensie - nie da się zmierzyć czakr przyrządami. Ale to nie znaczy, że to nie działa. Akupunktura też nie była "naukowa" przez wieki, a teraz WHO ją uznaje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 286

@Rasphul dokładnie. Poza tym teraz są już badania pokazujące, że medytacja zmienia mózg - dosłownie, fizycznie. Neuroplastyczność. Jeśli medytacja działa na mózg, czemu praca z czakrami miałaby nie działać na ciało?


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@lunarna)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czy te kryształy o których jest mowa w tekście naprawdę działają? Bo ja kupiłam ametyst na bóle głowy i nic się nie zmieniło.


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Kryształy to wsparcie, nie lekarstwo. Same w sobie nic nie zrobią. Musisz pracować z nimi świadomie - medytować z nimi, nastawiać intencję. A przede wszystkim musisz wiedzieć, co powoduje te bóle głowy. Może to siedzisz źle, może to dieta, może to stres.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@micela)
Połączone: 10 miesięcy temu

A jak właściwie pracować z kryształami? Wystarczy je trzymać?


Odpowiedz
Wpisy: 284
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Możesz je kłaść na czakrach podczas medytacji. Możesz nosić jako biżuterię. Możesz robić siatki krystaliczne. Ale najważniejsza jest twoja intencja i uwaga. Kryształ bez świadomej pracy to tylko ładny kamień.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

To wszystko brzmi dość skomplikowanie. Czy są jakieś prostsze metody na początek?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: