Hej, może ktoś z Dolnego Śląska albo okolic planuje wyjazd do jakiejś szeptuchy? Bo ja od kilku już lat zmagam się z chorobą i szczerze mówiąc medycyna mi zwyczajnie nie pomaga, a bardzo chciałabym spróbować jeszcze tej drogi... Napiszczcie tu w wątku jeśli ktoś coś wie albo planuje taki wyjazd, chętnie pogadam 🙂
szczerze to nie wiem po co w ogóle do niej jechać, wiosna czy nie, ale dobra, może lepiej poczekać aż będzie bezpieczniej na drodze bo zimą tam chyba nie ma co ryzykować
Cześć wszystkim! 🙂
Piszę bo bardzo potrzebuję waszej pomocy. Kończę właśnie studia kulturoznawcze i jestem na etapie pisania pracy magisterskiej, a jej temat to właśnie Szeptuchy. Skupiam się głównie na samych rytuałach związanych z ich działalnością i tu potrzebuję wsparcia z waszej strony. Chodzi o wypełnienie krótkiej ankiety, naprawdę niedługiej! 🙂
Co ważne, nawet jesli nie wiecie co to Szeptucha albo nigdy w życiu o czymś takim nie słyszeliście, to i tak proszę wypełnijcie ankietę, bo takie odpowiedzi też są dla mnie bardzo cenne i wiele mi powiedzą.
Byłabym mega wdzięczna gdybyście podesłali tę ankietę dalej, do znajomych, rodziny, kogokolwiek kto mógłby odpowiedzieć. Im więcej osób wypełni, tym lepszy obraz całości dostanę i tym bardziej wiarygodna i rzetelna bedzie moja praca 🙂
Z góry wielkie dzięki za każdą pomoc! Naprawdę dużo dla mnie znaczy!
Adres strony: www . interankiety . pl / interankieta/2a46c561c192e66cc567e4214e913b1a . xml
Słuchajcie, mogę wam polecić pewną wróżkę o imieniu Sara. Korzystałam wcześniej z kilku innych osób zajmujących się przepowiadaniem i różnymi sprawami, ale jej rozklady są według mnie zdecydowanie trafniejsze niż u tamtych. Poza kartami zajmuje się też rytuałami, więc może niejednemu z was pomoże. Jak ktoś jest zainteresowany to niech napisze tutaj w wątku, chętnie powiem więcej 🙂
Różne opinie na pewno warto wziąć pod uwagę, zanim człowiek podejmie jakąś ważną decyzję. Nie każde doświadczenie z szeptuchą jest takie samo i nie każdy wychodzi z takiego spotkania z tym samym wrażeniem. Jedni są zachwyceni, drudzy rozczarowani, jeszcze inni mówią że nic szczególnego nie poczuli. Dlatego warto poczytać różne relacje i podejść do tematu bez z góry przyjętych założeń.
Zaskakujące, przynajmniej dla mnie.
