Od kilku lat prowadzę dziennik snów i zauważyłam, że niektóre z nich później się spełniają. Nie zawsze od razu, czasem po kilku miesiącach. Ostatnio śniło mi się, że moja sąsiadka przeprowadza się, a wczoraj zobaczyłam przed jej domem ciężarówkę z przeprowadzką. Jak odróżnić zwykłe sny od tych, które mogą być prorocze? Czy są jakieś konkretne cechy, na które powinnam zwracać uwagę?
Dziennik snów to bardzo dobry początek. W mojej praktyce zauważyłem kilka cech charakterystycznych snów proroczych. Po pierwsze, mają one często bardzo wyraźną, przejrzystą narrację - nie są chaotyczne jak zwykłe sny. Po drugie, budzisz się z nimi z silnym przekonaniem, że "to było ważne". Dodatkowo sny prorocze często dotyczą osób lub sytuacji, które nie są centralnym elementem twojego codziennego życia.
Czy to znaczy, że jeśli śni mi się o kimś, o kim rzadko myślę, to może być proroczy? Bo ja często śnię o ludziach ze szkoły, których nie widziałam od lat.
Przepraszam, ale czy to w ogóle możliwe? Jak sen może przepowiadać przyszłość? Nie rozumiem tego mechanizmu.
Czy każdy może mieć sny prorocze, czy to jakiś szczególny dar?
Ja mam problem z tym, że często nie pamiętam dokładnie snów. Budzę się z uczuciem, że śniłam coś ważnego, ale szczegóły znikają. Czy jest jakiś sposób, żeby lepiej je zapamiętywać?
A co z koszmarami? Czy one też mogą być prorocze? Bo ja mam czasem straszne sny o katastrofach.
Czy są jakieś konkretne symbole, które częściej pojawiają się w snach proroczych?
Czy sen może pokazać dokładną datę, kiedy coś się wydarzy?
A czy można się nauczyć mieć sny prorocze? Czy da się to jakoś rozwinąć?
Czy trzeba być osobą wierzącą, żeby mieć sny prorocze?
Ja miałam sen, że znajoma wychodzi za mąż, a ona nawet nie ma chłopaka. To może być prorocze?
Jakie to konkretnie cechy? Czy możecie podać jakąś listę?
Czy ktoś może mi pomóc zinterpretować sen? Śniłam o białym kocie, który przyniósł mi list w pysku. Obudziłam się z bardzo silnym przekonaniem, że to było ważne.
To wszystko wydaje mi się bardzo nieprecyzyjne. Jak można podejmować jakiekolwiek decyzje na podstawie tak mglistych wskazówek?
